polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Polski Karol Nawrocki rozpoczął swoją oficjalną wizytę w Turcji. Podczas wtorkowego spotkania Nawrockiego z prezydentem Turcji Receptem Tayyip Erdoganem w Ankarze głównymi tematami były bezpieczeństwo, współpraca gospodarcza, inwestycje, przygotowania do szczytu NATO w Ankarze oraz współpraca przemysłów obronnych. * * * AUSTRALIA: Gwałtowny wzrost poparcia dla partii One Nation pod przywództwem Pauline Hanson stał się jednym z najważniejszych wydarzeń na australijskiej scenie politycznej po wyborach federalnych w 2025 roku. W pierwszej połowie 2026 roku partia ta odnotowała bezprecedensowy skok popularności, zyskując miano najszybciej rosnącego ugrupowania we współczesnej historii Australii. One Nation osiągnęła 31% poparcia, wysuwając się na prowadzenie w kraju i wyprzedzając rządzącą Partię Pracy (28%).Pozycja polityczna samej 72-letniej Pauline Hanson znacząco wzrosła – zyskuje ona wysokie wskaźniki aprobaty społecznej we wszystkich grupach wiekowych. * * * SWIAT: Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podał się w poniedziałek do dymisji. Tuż przed tym zakomunikował, że jego kraj będzie dostarczać Ukrainie wzbogacony uran. * W Strefie Gazy, ponad 50 000 dzieci zostało zabitych lub rannych przez siły izraelskie od czasu rozpoczęcia przez Izrael wojny w Strefie Gazy- podala Komisja śledcza Organizacji Narodów Zjednoczonych. W raporcie stwierdzono też, że palestyńskie dzieci są aresztowane i poddawane torturom w izraelskich więzieniach oraz innym poważnym formom znęcania się, w tym wykorzystywaniu seksualnemu.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

Saturday, March 11, 2017

Donald Trump a służby specjalne. Nowe publikacje WikiLeaks

Julian Assange podczas konferencji prasowej w związku z
ujawnieniem nowych dokumentów Wikileaks. Fot. YouTube
Pan Donald Trump jako Prezydent Stanów Zjednoczonych ma pod górkę z własnymi służbami specjalnymi. Nie ze wszystkimi, ale akurat z potężną i wpływową CIA jego współpraca nie układa się modelowo. Agencja najdelikatniej mówiąc wykorzystuje procedury i metody biurokratyczne w taki sposób, żeby było bardziej jak ona chce, niż żeby wdrażać polecenia pana Prezydenta.
 
Oczywiście świat nie zna szczegółów, jednak wiadomo – jak w każdej organizacji, że rozgrywka odbywa się za pomocą ruchów kadrowych. Z tego powodu, jak wiadomo w grę wchodzą emocje. Jeżeli komuś właśnie złamano karierę, to nie można się dziwić, że nagle na światło dzienne wychodzą kolejne nowe rzeczy.

W ostatnich dniach znany portal demaskatorski WikiLeaks opublikował informacje z  rzekomego wycieku, pod nazwą kodową: „Vault-7”. Opublikowano wiele rzekomo powiązanych z CIA dokumentów (prawie 8000 stron z około 900 załącznikami). Wedle licznych opinii dostępnych w nazwijmy to branżowej blogosferze, jest to prawdopodobnie największa jednorazowa publikacja poufnych danych związanych z Centralną Agencją Wywiadowczą.

 Symptomatyczny jest moment, w którym ujawniono przeciek. Doniesienia prasowe są pełne informacji o konflikcie Prezydenta Trumpa z CIA. Karuzela kadrowa robi swoje, a jak widać pracownicy idą w ślady pana Edwarda Snowdena, albowiem taka ilość informacji – bardzo, ale to naprawdę bardzo ciekawych, nie jest przypadkowa. Zwłaszcza, że wynika z nich, że służby specjalne USA mają możliwość prawie dowolnego, utajnionego i niekontrolowanego wydobywania praktycznie dowolnych informacji z każdego komputera z systemami operacyjnymi zdaje się dwóch wiodących producentów oprogramowania. To samo w sobie jest szokujące dodatkowo i dodaje smaczku sprawie.
 
Wedle informacji WikiLeaks, CIA rzekomo ma posiadać silne narzędzia i zespoły profesjonalnych hakerów. W tym groźne trojany, wirusy, innego typu złośliwe oprogramowanie, jak i oprogramowanie do przejmowania kontroli na systemami operacyjnymi i inne podobne rozwiązania. Portal pana Juliana Assange’a wskazuje jako źródło informacji jednego z byłych domniemanych amerykańskich hakerów, oczywiście działającego anonimowo. Przy czym w tym świecie w zasadzie wszyscy się znają, a przynajmniej potrafią odnaleźć w sieci.
 
Ujawnione dane dotyczą okresu od 2013 do 2016 roku i są pochodną rzekomego hakowania sporej ilości urządzeń elektronicznych z całego świata, ale głównie z USA i Europy. Wiele ciekawych informacji demaskuje kłamstwa zachodniej propagandy na temat rzekomych słynnych rosyjskich hakerów działających na zlecenie Kremla. Otóż, wśród ujawnionych informacji jest mowa o grupie o domniemanym kryptonimie „UMBRAGE”, która rzekomo profesjonalnie zajmowała się m.in. pozyskiwaniem rosyjskiego malware oraz wykorzystywaniem go tak, by ślady informatyczne wskazywały m.in. na Rosję.
 
Ujawniono także wiele innych ciekawych informacji. Rzekomo istnieje program, który zamienia telewizory (wersje smart) znanego koreańskiego producenta o globalnej marce w urządzenia podsłuchowe. Podobnie jest rzekomo z użytkowaniem znanych telefonów pewnej globalnej amerykańskiej marki oraz z systemem operacyjnym dedykowanym dla telefonów w ramach wolnego oprogramowania. Nie inaczej z dominującym na świecie systemem operacyjnym znanego producenta, jak i najbardziej znanymi komunikatorami. W skrócie można podać, że szyfrowanie danych stosowane przez producentów komunikatorów lub oprogramowania nie ma znaczenia, ponieważ dane są przechwytywane przed zaszyfrowaniem ich przez oprogramowanie.
 
CIA wydało oświadczenie, że nie komentuje tego typu doniesień, w tym nic nie mówi o autentyczności rzekomych przecieków, ani zawartości dokumentów rządowych. Sprawa jest jednak niesłychanie obficie komentowana przez różnego typu internetowych ekspertów od zabezpieczeń i służb specjalnych.
 
O ile we wcześniejszych przypadkach poza panem Snowdenem, można przypuszczać, że mamy do czynienia w jakiejś mierze ze sterowaniem przeciekami jak i akcją dezinformacyjną po nich. To w przypadku Vault-7 to może być prawdziwy przeciek. Ponieważ motywacja polityczna, osobista i emocjonalna ze strony zwalnianych ludzi w wyniku polityki pana Trumpa jest wystarczającym powodem do tego typu działania. W skomplikowanych sprawach zawsze najbardziej sprawdzają się proste schematy.
 
Szokujące są informacje o tym, że rzekomi amerykańscy hakerzy, działający rzekomo na rzecz amerykańskich służb specjalnych, mieliby rzekomo podszywać się pod rzekomych rosyjskich hakerów, rzekomo dokonujących nielegalnych działań w internecie. W tym kontekście rewelacje o rzekomych działaniach rzekomych rosyjskich służb na rzecz elekcji pana Trumpa to bujda nawet bez resorów.
 
Vault-7 to na razie czubek góry lodowej. Docelowo to będzie cały szereg różnych rewelacji.
 
Krakauer
 
 


* * *

Wikileaks Vault7 - jak tzw. teorie konspiracyjne okazują się być prawdą

We wtorek 6 marca Wikileaks opublikowała listę 8761 dokumentów ujawniając zawartość tego, co zapowiadano w sieci od tygodni jako Vault 7 [Skarbiec 7.] A jest co ujawniać.
Opublikowane dokumenty przedstawiają zestaw hakerskich "narzędzi", którymi posługuje się CIA w swoich działaniach w cyberprzestrzeni. Nie trzeba dodawać, że te działania są w dużej mierze nielegalne i z gruntu przestępcze. Istnienie takiego zestawu "narzędzi"oraz struktur osobowych CIA, które je rozwijają i stosują w sieci było dotychczas wyśmiewane jako jedna z tzw. teorii konspiracyjnych. No to już nie jest.
Ale to nie wszystko. Dokumenty ujawniają też istnienie czegoś na podobieństwa "skrzynki z fałszywymi odciskami palców". CIA przez lata zbierała szeroko rozumiane metadane z różnego rodzaju akcji i narzędzi hakerskich, za którymi często stały rządy i mniej lub bardziej tajne agencje różnych państw. Ta bogata kolekcja śladów pozostawionych przez "konkurencję" służyła CIA do maskowania swoich własnych działań przestępczych. Pozostawiano na "miejscu przestępstwa" takie "fałszywe odciski palców", które miały wskazywać zupełnie kogoś innego, niż CIA jako sprawcę.

Całość artykułu: Efekt Setnej Małpy

No comments:

Post a Comment

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy