polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Francji Emmanuel Macron przebywał w Polsce z oficjalną wizytą w poniedziałek, 20 kwietnia. Głównym punktem wizyty był I Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy w Gdańsku. Macron zadeklarował, że Polska może liczyć na wsparcie militarne Francji w przypadku zagrożenia jej terytorium. Wizyta odbyła się na zaproszenie Donalda Tuska w Gdańsku, co doprowadziło do braku oficjalnego spotkania Macrona z prezydentem Polski, Karolem Nawrockim. * * * AUSTRALIA: Premier Anthony Albanese ogłosił zabezpieczenie dodatkowych czterech dostaw oleju napędowego od azjatyckich dostawców. Australia zmaga się z poważnymi brakami paliwa, co rzutuje na poparcie dla partii rządzącej. * * * SWIAT: Od 13 kwietnia Marynarka Wojenna USA blokuje ruch statków wpływających i wypływających z cieśniny oraz irańskich portów. Prezydent Trump zapowiedział, że każda jednostka próbująca naruszyć blokadę zostanie „wyeliminowana”. Amerykański niszczyciel USS Spruance przechwycił irański statek towarowy TOUSKA, który ignorował ostrzeżenia i próbował ominąć blokadę. W wyniku akcji jednostka została uszkodzona (strzał w maszynownię) i przejęta przez amerykańską piechotę morską. W odpowiedzi Iran wycofał się z planowanej kolejnej rundy negocjacji z USA. Wylot wiceprezydenta USA J.D. Vance'a do Pakistanu na rozmowy został wstrzymany.
POLONIA INFO:

Wednesday, January 13, 2016

PolArt 2015: Piknik teatralny

Na przełomie grudnia i stycznia  w Melbourne odbył się kolejny festiwal PolArt. W ciągu ośmiu festiwalowych dni tak wiele się wydarzyło, że przydała by się beczka atramentu aby to wszystko spisać. Niestety nie było mi dane uczestniczyć w większości zaplanowanych imprez, gdyż sam będąc małym trybikiem w tej skomplikowanej machinie, większość czasu spędziłem w tajemniczych podziemiach imponującego kompleksu Art Centre. Komitet Organizacyjny powierzył mi rolę opiekuna festiwalu teatralnego i był to bodajże najgorętszy czas w moim życiu. Nigdy bym nie przypuszczał, że w ciągu ośmiu dni może tak dużo się wydarzyć.  

Każdy mój dzień w majestatycznym Fairfax Studio rozpoczynał się o godzinie 7:30 i rzadko kończył się przed północą. Nie żałuję jednak ani minuty. Dla mnie festiwalowe dni to przede wszystkim okres pełen emocji i wzruszeń. Były sytuacje zabawne, czasami dramatyczne a nieczęsto również pełne łez.

Wszystko to byłoby ponad moje siły gdyby nie wspaniały zespół ludzi, który mnie wspomagał. Dlatego też w pierwszy weekend po zakończeniu PolArt-u postanowiłem zorganizować piknik, dla wszystkich tych, którzy poświęcili swój czas i włożyli mnóstwo serca w organizację festiwalu teatralnego. Komitet teatralny to przede wszystkim grupa przyjaciół, którzy zgodnie stwierdzili, że PolArt to coś wspaniałego, coś czego się nie zapomina, coś czego nie da się już powtórzyć.
 

Komitet teatralny w całej okazałości: Kasia Krysiak, Monika Walewska, Paweł Ragan, Grzegorz Majdak (z małym Wiktorem) Natalia Krysiak, Jerzy Krysiak, Olek Olszak, Małgorzata Krysiak, Waldek Mróz – nieobecni Bożena Mames oraz Jarek Walewski
 
Podczas pikniku snuliśmy już plany na przyszłość, aby nie zaprzepaścić tej siły napędowej, która w nas pozostała po festiwalu. Wprawdzie na pikniku było sporo osób spoza komitetu, to niestety nie wszyscy, którzy nas wspierali mogli do nas tego dnia dołączyć.
Kiedy tylko mi czas na to pozwoli obiecuję, że napiszę szczegółowe sprawozdanie z tego co się działo. Z każdej próby i każdego przedstawienia. Myślę, że w ciągu tych ośmiu czarujących dni udało mi się pozyskać spore grono nowych przyjaciół i jestem pełen podziwu dla ich teatralnego entuzjazmu. 

Tymczasem chciałbym jeszcze raz gorąco podziękować zespołom teatralnym biorącym udział w festiwalu. Nie zapominam również o widzach oraz tych, którzy po prostu teatr kochają. 

Wielkie, wielkie dzięki! 
 Jerzy Krysiak

No comments:

Post a Comment

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy