polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Po ataku USA i izraela na Iran bezpośrednie zagrożenie militarne dla terytorium Polski jest obecnie oceniane jako niskie, jednak skutki pośrednie są znaczące: wzrost cen paliw, inflacja i fala imigracyjna. W związku z eskalacją konfliktu po śmierci ajatollaha Chameneiego, polskie MSZ wydało ostrzeżenia dla podróżujących do siedmiu krajów regionu, m.in. Jordanii, Bahrajnu i Kuwejtu. W niedzielę na lotnisku Chopina w Warszawie oraz w innych miastach utknęło blisko 900 obywateli Izraela (głównie studentów i wykładowców) z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Izraelem. * * * AUSTRALIA: Władze Australii oficjalnie poparły działania militarne USA i Izraela podjęte przeciwko Iranowi. W Melbourne i Sydney tysiące osób z diaspory irańskiej wyszły na ulice, aby świętować śmierć najwyższego przywódcy Iranu, Ajatollaha Alego Chameneiego, która nastąpiła w wyniku nalotów. Departament Spraw Zagranicznych i Handlu (DFAT) wydał najwyższy stopień ostrzeżenia („nie podróżuj”) dla Iranu, Izraela, Libanu, Iraku, Syrii i kilku innych państw regionu ze względu na wysokie ryzyko ataków odwetowych i dalszej eskalacji. * * * SWIAT: Sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie eskalowała po rozpoczętej 28 lutego 2026 r. wspólnej operacji USA i Izraela (nazywanej m.in. „Epic Fury” lub „dekapitacją”). W wyniku nalotów w Teheranie zginął Najwyższy Przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. W nalotach zginęli również inni wysocy rangą urzędnicy, w tym dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammad Pakpur, minister obrony Amir Nasirzadze oraz doradca ds. bezpieczeństwa Ali Szamchani. Według doniesień zginęli także członkowie rodziny Chameneiego. w odwecie Iran przeprowadził zmasowany atak rakietowy na terytorium Izraela i bazy USA na Bliskim Wschodzie.
POLONIA INFO:

Saturday, November 1, 2014

Tym, których nie kochano za życia

Tym których nie kochano za życia


 zniczkę zapal

a postaw na grobie

 na grobie bliskich

 bliskich co dalecy tobie

 co w sercu twoim

 jak grób ciemnym i zimnym

 nie znajdą gościny

 co zadrą w oku byli ci za życia

źródłem kpiny po śmierci

 

ale cicho

 ale sza

 zniczka stoi

 ogień płonie

 

oto zniczka stoi

 oto ogień w zniczce płonie

 zeszłoroczne liście

 sprzątasz wczesną szarą porą

o zimnym świcie w głuchej mgle

 przemykając chyłkiem w tę i tamtą stronę

 

ale cicho

 ale sza

 zniczka stoi

 ogień płonie

 

czego oczy nie widzą

tego ufne serce nie pojmie

 czego uszy nie słyszą

tego rozum nie dojdzie

 pozostanie tajemnicą

mroczna historia twoja

 

ale cicho

 ale sza

 zniczka stoi

 ogień płonie

 

zniczkę stawiasz

 zniczkę raz do roku

 płonie okazale

 dla oczu ten jej płomień

nie dla serc pokrzepienia

 zniczka złudna zniczka-zmyłka

 zetrze złe wrażenie

 zatrze niedobre wspomnienie

 przytłumi szmer szemrań o tobie

 

ale cicho

 ale sza

 zniczka stoi

 ogień płonie

 

nikt się przecież wprost nie zapyta

 nikt się przecież o niczym nie dowie

 jak to było między wami

 jakie koty darto za życia

 jakie zadano katusze

 jakich cierpień doznali

 zmarli twoi póki żywi byli

 nikt się nie domyśli

 dawnej nienawiści wciąż żywej w tobie

 twego gniewu

 twej zawiści

 ran zadanych twoim słowem

 serca rozdartego w strzępy

 nocy nieprzespanych

 

ale cicho

 ale sza

 zniczka stoi

 ogień płonie

 

zniczkę

zniczkę zapal

 zniczkę postaw okazałą

bańkę wielką pękatą błyszczącą z daleka

 cóż że pusta w środku

 zapal płomień

niechaj zniczka płonie

 niechaj kłam zadaje skrytej prawdzie

 dymem zapomnienia niechaj kopci

że nic się nie zdarzyło

 najłatwiej udawać ci przychodzi przecie

 

ale cicho

 ale sza

 zniczka stoi

 ogień płonie

 

zniczka stoi

 ogień płonie

 skryte dawne grzechy

 teraz wszystko na pokaz

 teraz ważne by dla oczu

 teraz czas na przepych

 udawana rozpacz raz do roku

 udawana miłość na widoku

 teraz grę swą toczysz

 tkasz zasłonę

maski wkładasz

 gesty puste tworzysz

 a serce twe nadal piana toczy

 z oczu jad dawny spływa

 

ale cicho

 ale sza

 zniczka stoi

 ogień płonie

 

wieniec już na grobie leży

 któż zgadnie co naprawdę kryjesz w sobie

 któż odgadnie kim tyś jest prawdziwie

 co skrywasz i kogo udajesz jeno

że serce twe kona

 miłością dawno nie karmione

że serce twe miłości złaknione

 od dawien dawna w agonii

 lecz ty serca nie słuchasz

 lecz tyś na rozpacz swego serca głuchy

 

ale cicho

 ale sza

 zniczka stoi

 ogień płonie

 

dzisiaj zniczkę stawiasz

 dzisiaj ogień znów zapłonie

 dzisiaj wcielisz się w swą rolę

maską twarz przysłaniasz

 spektakl trwa

 mamisz widzów

 lecz prawa kiedyś powróci

 lecz prawda kiedyś wypłynie

 lecz prawda kiedyś się wypowie

 

ale cicho

 ale sza

 zniczka stoi

 ogień płonie

 

na grób bliskich idziesz dzisiaj

 bliskich-obcych tobie

 bliskich-niekochanych

 bliskich-znienawidzonych

 zmarli milczą

któż kłam zada tobie

 gdy udajesz miłość – jakiej nie było

 gdy udajesz rozpacz po stracie – której nie było

 gdy udajesz bliskość – jakiej nie mieliście

 

ale cicho

 ale sza

 zniczka stoi

 ogień płonie

Adam Gabriel Grzelązka
Poznań, 30.10.2014

Żródło: Obserwator Polityczny

No comments:

Post a Comment

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy