polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski ujawnił, że zakłady Ursus zostały zniszczone celowo, aby firmy z Unii Europejskiej mogły łatwiej wejść na rynek w naszym regionie Europy. W rozmowie na antenie Radia Wnet Ardanowski stwierdził, że Ursus był „jedną z najlepszych fabryk traktorów” na kontynencie. * * * AUSTRALIA: Partia Pracy wygrala sobotnie wybory parlamentarne. Dotychczasowe wyniki wskazują na to, że Anthony Albanese będzie pierwszym premierem Australii, który wygrał drugą z rzędu trzyletnią kadencję w ciągu ostatnich 21 lat. Lider opozycji Peter Dutton przegrał wybory w swoim okręgu Dickson, w którym wygrywał nieprzerwanie od 24 lat. * * * SWIAT: Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji publicznej powiedział: „Nie było potrzeby użycia broni jądrowej… i mam nadzieję, że nie zaistnieje potrzeba jej użycia”. Dodał również, że: „Rosja ma siłę oraz środki, aby doprowadzić wojnę na Ukrainie do logicznego zakończenia”.
POLONIA INFO:

Monday, May 19, 2014

Monte Cassino - 70 lat po zwycięskiej bitwie. Pamiętamy!

Uroczystości na Monte Cassino w 70. rocznicę zwycięskiej bitwy. Fot. M.Śmiarowski/KPRM (cc)
Ponad 50 polskich weteranów walk o Monte Cassino uczestniczyło w uroczystościach z okazji 70. rocznicy zakończenia bitwy. Przybyli z różnych krajów kombatanci podkreślali, że cieszy ich przede wszystkim obecność licznych grup młodzieży.

W mszy świętej i późniejszych uroczystościach na Polskim Cmentarzu Wojennym u stóp klasztoru benedyktynów udział wzięło kilka tysięcy osób, w tym 1800 harcerzy.

 – Niech ten święty cmentarz będzie ostrzeżeniem dla całej Europy, by nie przyzwoliła na przemoc – apelował premier Donald Tusk podczas uroczystości 70. rocznicy zakończenia bitwy o Monte Cassino. Na polski Cmentarz Wojenny na wzgórzu oprócz polskich weteranów przybył m.in. książę Harry, reprezentujący królową Elżbietę II, córka generała Władysława Andersa, Anna Anders oraz wdowa po ostatnim prezydencie na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim, Karolina Kaczorowska.

- Dumny jest naród, który ma takich bohaterów - mówił  Tusk podczas uroczystosci. Premier podkreślił, że pamięć o bohaterach z 1944 roku pomogła Polakom walczyć o wolność i niepodległość w czasach komunizmu.

 - W PRL-u mogło się wy­da­wać, że ofia­ra z Monte Cas­si­no po­szła na marne, ale dzię­ki temu Po­la­cy nie byli bez­czyn­ni i bez­rad­ni wobec ko­mu­ni­zmu - mówił. Jak uza­sad­niał, skoro żoł­nie­rze uwie­rzy­li, że nie ma wzgó­rza nie do zdo­by­cia, jeśli się wie­rzy w świę­tą spra­wę, to rów­nież opo­zy­cja po woj­nie mu­sia­ła uwie­rzyć, że nie ma tak bez­na­dziej­nej opre­sji, z któ­rej naród nie wyj­dzie, jeśli wie­rzy w swoje świę­te prawa.

Polski premier podziękował wszystkim uczestnikom bitwy i stwierdził, że o ich poświęceniu „będziemy zawsze pamiętać”.

Wcześniej premier  Tusk otworzył Muzeum 2. Korpusu Polskiego.

– Tu, pod Monte Cassino – mówił premier otwierając Muzeum  – polscy żołnierzy szli po zwycięstwo nie tylko dla włoskiej ziemi, szli po zwycięstwo, którego prawdziwy smak poznały następne pokolenia kilkadziesiąt lat później.

 18 maja 1944 roku oddziały 2. Korpusu Polskiego pod dowództwem gen. Władysława Andersa, zdobywając wzgórze i ruiny klasztoru, otworzyły wojskom aliantów drogę na Rzym. Zwycięstwo kosztowało życie 923 polskich żołnierzy, ponad 2900 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych.

W 1945 r. na Monte Cassino otwarto Polski Cmentarz Wojenny, na którym spoczywają żołnierze 2. Korpusu. W 1970 r. pochowano tam zmarłego w Londynie gen. Andersa. Obecnie na cmentarzu znajdują się 1052 imienne groby polskich żołnierzy. Na miejscu wiecznego spoczynku zdobywców Monte Cassino wyryto napis: „Przechodniu powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie”.
kb/BumerangMedia/Onet.pl/TVP Info


 
Zobacz fotogalerie z uroczystości na Monte Cassino z perspektywy fotografa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów: Flickr KPRM

Polecamy: Wywiad z córką gen. W. Andersa, Anną Marią Anders:
 Polska była wszystkim

No comments:

Post a Comment

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy