polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: Obywatele i studenci masowo wyszli na ulice Tirany i innych miast, oskarżając administrację Ediego Ramy o głęboką korupcję strukturalną. Manifestanci podnoszą problem braku miejsc pracy dla młodych absolwentów, niskich standardów życia oraz zmuszania młodego pokolenia do masowej emigracji z kraju. Niezadowolenie społeczne nasiliło się już kilka miesięcy wcześniej w związku z planami budowy luksusowych kurortów turystycznych. Projekt ten jest powiązany z Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

Sunday, May 15, 2011

Czy bin Laden musiał zginąć?

Akcja zabicia Osamy bin Ladena był spektakularna. Szczególnie jej szczegóły techniczne (transmisja na żywo, użycie nowego sprzętu wojskowego, nieznanego do tej pory modelu śmigłowca bojowego), ale głównie to, że najwyższe władze Stanów Zjednoczonych oglądały akcję na żywo. Internet obiegł fotomontaż ze zdjęcia ze specjalnego pokoju telewizyjnego, w którym prezydent Barack Obama patrząc na akcję żołnierzy sił specjalnych trzyma w ręce sterownik do konsoli gier…
Czy przywódca (tytularny?) Al Kaidy musiał umrzeć? Czy rzeczywiście był dalej groźnym terrorystą, ze zdolnościami dowodzenia i planowania, jak chcą Amerykanie, czy jednak może już tylko symbolem, ale i atrapą groźnego ruchu, jak z kolei twierdzą służby pakistańskie? Tego nie wiemy. Ale już wiemy, choćby przez sprzeczności z relacji z akcji, że został zabity, choć nie miał przy sobie broni, a w pokoju na piętrze, gdzie go dopadli żołnierze z Navy SEALs , nie było ochrony. Zresztą w całej akcji ze strony ochrony bin Ladena padł tylko jeden strzał. Dodatkowo Amerykanie przecież dokonali akcji zbrojnej na Saudyjczyku, na terytorium obcego państwa…

Osama bin Laden nie musiał zginąć, a teorii, dlaczego został zastrzelony, jest co najmniej kilka. Najpewniej taki był wydany rozkaz, bezpośredni rozkaz Baracka Obamy, który jest kontynuacją ustawy z roku 2001, podpisanej kilka dni o zamachach na WTC i Pentagon, które dawały prezydentowi USA specjalne uprawnienia przy ściganiu osób, „które wydały zgodę, zaplanowały lub dokonały aktów terroru 11 września 2001 r.” Na podstawie tej ustawy rozkaz wydał George W. Bush. To ma być uzasadnienie dokonanego czynu, ponieważ został on kodony zgodnie z prawem wojennym, a USA przecież ogłosiły, że są wstanie wojny z Al Kaidą. Wielu specjalistów, prawników, głównie z Europy, uważa jednak, że bin Laden powinien zostać pojmany i osądzony. Tu należy postawić następne pytania; Przez kogo miałby być sądzony bin Laden? Stany Zjednoczone nie uznają jurysdykcji trybunału haskiego, Międzynarodowego Trybunału Karnego (zresztą rozpoczął on działalność w dziewięć miesięcy po zamachach Al Kaidy). Pozostaje więc sąd amerykański albo jak twierdzi prawnik, profesor Wojciech Sadurski, międzynarodowy trybunał, powołany ad hoc, pracujący pod auspicjami Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ta ostatnia propozycja powinna być dla Amerykanów frapująca, ponieważ mogłaby ich uwolnić od zmory Guantanamo.
Niektórzy twierdzą, że pozostawienie Osamy bin Ladena przy życiu to wzrost zagrożenia terrorystycznego w skali globalnej. To dość słaby argument, ponieważ już od dawna Al Kaida nie jest organizacją jednolitą, ale raczej czymś w rodzaju idei islamskiej walki zbrojnej. Zabicie bin Laden, przywódcy z charyzmą, ale faktycznie bez możliwości działania, dało jej świętego, który zginął za wiarę i ideę, nowy impuls i raczej jej nie osłabiło, ponieważ ściany od lat bin Laden otwierał pole działania dowódcom regionalnym. Są tacy, którzy twierdzą, że bin Laden musiał zginąć, ponieważ zbyt wiele wiedział o tym, jaką rolę w promocji terroryzmu globalnego odgrywała rodzina panująca największego arabskiego sojusznika USA, Arabii Saudyjskiej.
Pytania pozostaną otwarte, również te, czy największa demokracja nowożytnego świata postąpiła etycznie, mordując przeciwnika wojennego. Wątpliwości moralne i prawne będą rzutować bezpośrednio na politykę. Sondaże poparcia dla Baracka Obamy bezpośrednio po akcji żołnierzy oddziału specjalnego w Abbotabadzie skoczyły o 11%, a kampania wyborcza tuż, tuż. Ale warto przypomnieć, że George Bush senior w roku 1991 wygrał operację „Pustynna Burza” i przegnał Saddama Husajna z Kuwejtu, po czym w roku następnym przegrał wybory prezydenckie z Billem Clintonem… Czy rachuby polityczne administracji Baracka Obamy, aby dokonać akcji przeciwko bin Ladenowi nie są chybione? Może „króliczka” należało jednak złapać później…

Azrael Kubacki

No comments:

Post a Comment

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy