polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 8 maja wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański podpisali z Komisją Europejską umowę na realizację unijnego programu SAFE. Ze względu na wcześniejszy brak zgody ze strony prezydenta, ostateczny mechanizm podpisania umowy z pominięciem ustawy wywołał spór prawno-polityczny. Polska ma uzyskać dostęp do ok. 180 mld zł w formie niskooprocentowanych unijnych pożyczek na inwestycje zbrojeniowe i obronne. * * * AUSTRALIA: Władze Sydney wzmocniły patrole i zamknęły niektóre plaże po serii tragicznych incydentów na wschodnim wybrzeżu. Odnotowano trzy ataki w ciągu zaledwie 48 godzin, w tym śmiertelny atak na 12-letniego chłopca. * * * SWIAT: Prezydent Rosji Władimir Putin podczas przemówienia na Paradzie Zwycięstwa powiedział: „Wielki czyn pokolenia zwycięzców Wielkiej Wojny Ojczyźnianej inspiruje żołnierzy wykonujących dziś zadania specjalnej operacji wojskowej. Przeciwstawiają się oni agresywnej sile, która jest uzbrajana i wspierana przez cały blok NATO”. Dodał również: „Mimo to nasi bohaterowie idą naprzód”. Prezydent Putin powiedział, że jest przekonany, że Rosja odniesie zwycięstwo w prowadzonej wojnie.
POLONIA INFO:

piątek, 6 lutego 2026

Polski klon afery Epsteina. Tusk w akcji

Efera Epsteina jest niezbitym dowodem na to, że maksyma "Pis PO - jedno zło" jest prawdziwa na całym świecie. Rywale polityczni z kręgów władzy, biznesu i tzw. "high society" prywatnie poruszają się w tych samych kręgach. Nie zawsze chwalebnych. I oto mamy  polski klon sprawy Epsteina - afera podkarpacka. Premier Tusk chce powołać specjalną grupę analityczną ds amerykanskiej afery i zbadać polskie wątki. Leszek Miller w najnowszej wypowiedzi mówi, ze Tusk coś wie i w ten sposob chce nadać sprawie odpowiednią narrację. Wygląda na to, że Tusk jakby chciał sie pod coś medialnie przygotować.  Najbardziej niepokojące są powiązania z ukraińskim wywiadem SBU.  Czy nie dlatego polskie elity tak ulegle wspierają Kijów?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy