polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 8 maja wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański podpisali z Komisją Europejską umowę na realizację unijnego programu SAFE. Ze względu na wcześniejszy brak zgody ze strony prezydenta, ostateczny mechanizm podpisania umowy z pominięciem ustawy wywołał spór prawno-polityczny. Polska ma uzyskać dostęp do ok. 180 mld zł w formie niskooprocentowanych unijnych pożyczek na inwestycje zbrojeniowe i obronne. * * * AUSTRALIA: Władze Sydney wzmocniły patrole i zamknęły niektóre plaże po serii tragicznych incydentów na wschodnim wybrzeżu. Odnotowano trzy ataki w ciągu zaledwie 48 godzin, w tym śmiertelny atak na 12-letniego chłopca. * * * SWIAT: Prezydent Rosji Władimir Putin podczas przemówienia na Paradzie Zwycięstwa powiedział: „Wielki czyn pokolenia zwycięzców Wielkiej Wojny Ojczyźnianej inspiruje żołnierzy wykonujących dziś zadania specjalnej operacji wojskowej. Przeciwstawiają się oni agresywnej sile, która jest uzbrajana i wspierana przez cały blok NATO”. Dodał również: „Mimo to nasi bohaterowie idą naprzód”. Prezydent Putin powiedział, że jest przekonany, że Rosja odniesie zwycięstwo w prowadzonej wojnie.
POLONIA INFO:

piątek, 9 stycznia 2026

Czy to koniec NATO? Niemcy zbroją się

 W styczniu 2026 roku NATO przechodzi przez jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii. Relacje transatlantyckie są testowane przez kontrowersyjne propozycje USA dotyczące np. aneksji Grenlandii (terytorium Danii), co wywołuje napięcia wewnątrz sojuszu.

W obliczu osłabienia zaangażowania USA w Europie, Berlin deklaruje chęć wzięcia większej odpowiedzialności za wschodnią flankę NATO. Niemiecki budżet obronny na 2026 rok osiągnął poziom 128 mld dolarów (najwyższy od czasów zimnej wojny). Kanclerz Friedrich Merz zapowiedział stworzenie „najsilniejszej armii konwencjonalnej w Europie”. Znając doświadczenia II wojny światowej, czy silne Niemcy w Europie nie stworzą zagrożenia dla Polski?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy