polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

niedziela, 8 lipca 2018

Mundial obrócił w gruzy uprzedzenia na temat Rosji

Kokoszniki, czyli tradycyjne rosyjskie kobiece nakrycia
 głowy, już od kilku tygodni upiększają trubuny
Mundialu w Rosji.Fot. © Sputnik. N. Zotina
W mediach Ameryki Łacińskiej nierzadko przeczytać można o tym, jakie zdumienie dziennikarzy i kibiców wywołały rosyjskie Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej - zdumienie wywołane gościnnością gospodarzy, jak i tym, ile owe kraje okazały się mieć wspólnego z Rosjanami na płaszczyźnie kulturowej. Doznane wrażenia zdemaskowały wpajane od stuleci mity i uprzedzenia na temat Rosji.

O tym w wywiadzie dla Sputnika opowiedział Martín Baña, profesor nauk historycznych z Uniwersytetu Buenos Aires (UBA). Specjalista zauważył, że okoliczności historyczne sprawiły, że w wyobraźni mieszkańców Ameryki Łacińskiej Rosja utrwaliła się „jako dziwne egzotyczne miejsce, odmienne od tego, co możemy uznać za kulturę zachodnią".


Tysiące kibiców z Ameryki Łacińskiej pokonało ocean, żeby wesprzeć swoje reprezentacje, i ze zdumieniem odkryło nowoczesne i dynamiczne miasta zamieszkane przez serdecznych ludzi gotowych służyć pomocą. Jednym słowem to, co zobaczyli zniweczyło wyobrażenia o Rosjanach jako wrogich i obojętnych ludziach.
 
Kibice, którzy nie pojechali na mistrzostwa, mogli rozkoszować się transmisjami, na których także można było zobaczyć całą specyfikę miast-gospodarzy, a także zobaczyć miejsca ciekawe pod względem kulturalnym, aczkolwiek mało znane.

Dlaczego tak się zadziało? W XIX wieku w kronikach podróżników i dyplomatów rysował się negatywny wizerunek Rosji mający na celu „umocnienie europejskiej tożsamości" ich autorów. W kolejnym stuleciu „swoje zrobiła" Zimna Wojna, w czasie której Europa i USA przedstawiały ZSRR jako „wcielenie zła".

„To zmuszało do odgradzania się od Rosji i odbierania jej jako coś innego, jako egzotyczną przestrzeń. Ale jeśli popatrzeć na to, co działo się w historii i kulturze Rosji, można znaleźć ogromną sieć kontaktów między Rosją, Europą i resztą świata. Nie sposób wyobrazić sobie Rosji bez Europy, i Europy bez Rosji" — zauważył Baña.

Filozofia egzystencjalizmu na przykład „nie byłaby możliwa bez wpływów takich pisarzy jak Fiodor Dostojewski", a zasada niestosowania przemocy Mahatmy Gandhiego „nie ukształtowałaby się bez wpływu Lwa Tołstoja".

„W taki sposób można odnaleźć mnóstwo punktów styczności między Rosją i resztą świata, więcej niż byśmy się spodziewali" — przekonuje historyk specjalizujący się w historii Rosji.

Dlaczego dokonał tego dopiero Mundial?

Obecność gości w czasie Mistrzostw Świata pozwala zniszczyć skostniałe uprzedzenia dotyczące Rosjan — zauważył Baña. Dzisiaj Rosjanie są dalecy od wizerunku „zimnych, melancholijnych i grubiańskich ludzi". Chociaż jeśli wyobrażenie o nich bazowałoby na innych przejawach kultury, na przykład muzyce, byłoby ono z pewnością inne.

„To obraz, który ugruntował się za sprawą rosyjskiej literatury przyswojonej przez zachodnich czytelników. Mowa o takich autorach jak Dostojewski, Tołstoj i Gogol. Za sprawą ich bohaterów utrwaliło się wyobrażenie o Rosjanach jako o ludziach skłonnych do melancholii" — zreasumował specjalista.

Kiedy ktoś tutaj przyjeżdża i wstępuje w dialog z miejscowymi, widzi, jak ten stereotyp ulega załamaniu. Często ze zdumieniem mówią, że spodziewali się zobaczyć jedno, a zderzyli się z czymś zupełnie innym — dodał ekspert.
 
Bodziec dla rosyjskiej piłki nożnej

W Rosji, a wcześniej w ZSRR, istniała i istnieje do tej pory dość ważna tradycja sportowa. Choć istnieją popularniejsze dyscypliny sportowe, obecne Mistrzostwa jako takie i dobre wyniki reprezentacji (wystarczy wspomnieć, że wygrała z hiszpańską drużyną, jednym z faworytów) podgrzewają zainteresowanie piłką nożną.

„Z jednej strony takie globalne wydarzenia, jak mistrzostwa świata, zawsze stają się dobrą okazją dla obcokrajowców do zapoznania się z państwem-gospodarzem, a wewnątrz kraju działają jak bodziec podgrzewający zainteresowanie dyscypliną sportową, która cieszy się niezbyt dużą popularnością" — wyjaśnił historyk.

Nie, w Rosji nie zawsze leży śnieg

Mistrzostwa świata pozwalają też obalić mit o Rosji jako o kraju wiecznej zimy, gdzie zawsze leży śnieg. To wyobrażenie rozpada się, jak tylko dziennikarze idą brać wywiad u kibiców leżących na ciepłym piasku, w lekkich ubraniach i opalają się, albo kiedy komentatorzy tłumaczą spadek aktywności graczy w czasie meczu panującym upałem.

Zgodnie ze stereotypami w Rosji jest zawsze zimno i goście byli zdumieni, kiedy na ulicy panował 30-stopniowy upał, zmuszając do chodzenia w szortach. Stereotypy związane z Rosją dotknęły nawet klimatu — zauważył historyk.
 
Każda pora roku ma swoją specyfikę, Rosja w lipcu czy w grudniu to zupełnie inne doświadczenie. W charakterze przykładu Baña przywołuje Petersburg.

„Zimą wszystko jest białe, wszystkie kanały zamarzają, dzień jest bardzo krótki. A lato to święto, bo wszystko jest zielone, można rozkoszować się kanałami, i praktycznie nie ma nocy".

Sputnik Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy