polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: We wtorek doszło wreszcie do oficjalnego spotkania Prezydenta RP Karola Nawrockiego z premierem Węgier Viktorem Orbánem w Budapeszcie. Wcześniej Nawrocki - zadeklarowany rusofob odmówił spotkania z Orbanem, bo ten spotyka się z prezydentem Rosji. Teraz prezydent Nawrocki udał się na Węgry, aby wesprzeć premiera Orbána przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi (zaplanowanymi na 12 kwietnia 2026 r.) oraz rozmawiać o wspólnych interesach, takich jak sprzeciw wobec Zielonego Ładu i nielegalnej imigracji. Premier Tusk jest niezadowolony z tej wizyty. * * * AUSTRALIA: Australia i Unia Europejska sfinalizowały 24 marca 2026 r. przełomowe porozumienie o wolnym handlu (FTA) oraz zawarły nowe partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, podczas swojej wizyty w Canberze, podpisała dokumenty wraz z premierem Australii, co kończy wieloletni proces negocjacyjny trwający od 2018 roku. Porozumienie przewiduje, że produkty "wrażliwe", do których zalicza się wołowina, będą mogły być importowane do UE po zerowej lub obniżonej stawce celnej. * * * SWIAT: Donald Trump napisał w poniedziałek w mediach społecznościowych, że USA i Iran przeprowadziły „bardzo dobre i produktywne” rozmowy na temat „całkowitego rozwiązania działań wojennych na Bliskim Wschodzie”. Po wpisie prezydenta USA Iran oświadczył, że nie odbyły się żadne negocjacje.
POLONIA INFO:

wtorek, 11 września 2012

Paraolimpiada - Polacy w Londynie spisali się lepiej niż w Pekinie

Sztuczne ognie podczas ceremonii zamknięcia
paraolimpiady w Londynie. Fot.PAP/EPA
Tomasz Hamerlak (Start Bielsko-Biała) ósmym miejscem w maratonie zakończył w niedzielę udział w XIV Paraolimpiadzie polskiej ekipy, która zdobyła 36 medali, w tym 14 złotych. W poprzednich igrzyskach w Pekinie biało-czerwoni wywalczyli 30 krążków i tylko 5 złotych.

Dwukrotnie Mazurka Dąbrowskiego zagrano nad Tamizą dla Rafała Wilka (Start Szczecin), który podczas ceremonii zamknięcia imprezy będzie chorążym reprezentacji. Były żużlowiec triumfował w rywalizacji sportowców jeżdżących na rowerze z ręcznym napędem (tzw. handbike) na trasie długości 16 km w jeździe na czas oraz na 64 km w wyścigu ze startu wspólnego.
Najwięcej trofeów (trzy srebrne) w polskiej ekipie wywalczyła w kolarstwie Anna Harkowska (Warmia i Mazury Olsztyn): w wyścigach na 3000 m na torze oraz szosowych - w jeździe na czas i ze startu wspólnego.
Dwukrotnie na podium stawali: w tenisie stołowym Natalia Partyka (Szansa Start Gdańsk) i Patryk Chojnowski (Start Ostródzianka Ostróda) oraz w lekkiej atletyce Mateusz Michalski (Start Gorzów Wlkp.) i Alicja Fiodorow (Start Radom).

Chojnowski był najlepszy w singlu, a z Sebastianem Powroźniakiem (Start Radom) zajął drugie miejsce w turnieju drużynowym. Z kolei Partyka do złota w grze pojedynczej dołączyła brązowy medal wywalczony wraz z Alicją Eigner (Start Wejherowo) i Małgorzatą Jankowską (IKS AWF Warszawa).
W biegu na 200 m najszybszy był Michalski, który wynikiem 21,56 ustanowił rekord świata, a na 100 m finiszował na drugiej pozycji. Fiodorow była druga na 200 m i trzecia na 400 m.
Ze złotych medali i rekordów świata cieszyli się: Katarzyna Piekart (Start Gorzów Wlkp.) w rzucie oszczepem (41,15), Karolina Kucharczyk (Kadet Rawicz) w skoku w dal (6,00) i Maciej Lepiato (Start Gorzów Wlkp.) w skoku wzwyż (2,12), a także Barbara Niewiedział (LUKS MGOKSiR Korfantów) na 1500 m, Ewa Durska (UKS Barnim Goleniów) w pchnięciu kulą, pływaczka Joanna Mendak (Start Białystok) na dystansie 100 m stylem motylkowym, w szermierce na wózkach Dariusz Pender (szpada) i Grzegorz Pluta (szabla) z IKS AWF Warszawa oraz tenisiści stołowi Piotr Grudzień i Marcin Skrzynecki (obaj Start Zielona Góra) w turnieju drużynowym.
Dorobek 36 medali (14 złotych, 13 srebrnych i 9 brązowych) dał Polsce dziewiąte miejsce w gronie 75 krajów, których reprezentanci stawali na podium.
"O trofea jest coraz trudniej. I to nie tylko dlatego, że wzrasta liczba uczestników, ale również i z tego powodu, że łączone są grupy niepełnosprawności. Już w Pekinie jeden komplet medali był przeznaczony dla kilku kategorii, a wcześniej dla poszczególnych. Stąd też nasi reprezentanci zdobywali ich sporo - w 1980 roku aż 177 (złotych 75), cztery lata później 106 (złotych 46), natomiast w Pekinie już tylko 30, w tym zaledwie pięć złotych" - wspomniał prezes Startu Robert Szaj.
Jak zaznaczył, z papierowych obliczeń przed rozpoczęciem igrzysk wynikało, że z Londynu ekipa może przywieźć 22 medale w pesymistycznym wariancie, a 30 w optymistycznym.
W szerokiej kadrze paraolimpijskiej objętej centralnym szkoleniem było ponad 400 zawodników. 101 w 11 dyscyplinach uzyskało prawo startu w Londynie. Około 80 procent zrzeszonych jest w klubach Startu, a pozostali w Polskim Związku Tenisa na Wózkach, Polskim Towarzystwie Społeczno–Sportowym "Sprawni Razem" oraz Związku Kultury Fizycznej Olimp.
Środki na szkolenie pochodzą w większości z Ministerstwa Sportu i Turystyki, a także z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Fundacji Aviva oraz w niewielkim stopniu od sponsorów.
(PAP)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy