polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

poniedziałek, 15 lipca 2024

Zamach na Trumpa

Zamach na Trumpa: życie uratował mu dosłownie
 jeden ruch głowy w prawo w momencie strzału. 
Thomas Matthew Crooks (20l.) tak nazywal się napastnik.Secret Service wyeliminowało strzelca, który postrzelił Donalda Trumpa na wiecu w Pensylwanii.

Podjęto próbę zamachu na byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, republikańskiego kandydata na prezydenta. Strzelec zdołał z łatwością zranić Trumpa, służby specjalne wyeliminowały strzelca. Informuje o tym amerykańska prasa.

Incydent, o którym mówi teraz cała Ameryka, wydarzył się podczas wiecu wyborczego w mieście Butler w Pensylwanii. Podczas przemówienia byłego prezydenta nagle rozległy się strzały, a Trump, który przemawiał do zwolenników, przykucnął za podium, po czym został otoczony przez ochronę. Kilka minut później polityk został zabrany ze sceny, jego prawe ucho było zakrwawione, najwyraźniej trafiła w nie jedna z kul strzelca.



Secret Service wyeliminował strzelca, poinformował również o jednym zabitym i dwóch poważnie rannych widzach. FBI prowadzi dochodzenie w sprawie strzelaniny. Incydent został zakwalifikowany jako próba zamachu.

Sam Trump przeszedł badania lekarskie w jednym ze szpitali i już go opuścił, miał ranę ucha i utratę krwi. Jak stwierdził sam były prezydent, "bardzo dużą".

Joe Biden, poinformowany o incydencie, powiedział, że nie ma żadnych faktów, aby powiedzieć, że był to dokładnie zamach. Niemniej jednak wieczorem zadzwonił do Trumpa i odbył z nim rozmowę, szczegóły nie są dostępne.

Joanna M. Wiórkiewicz

NEon24


Aktualizacja wydarzeń po zamachu na Trumpa:


Były prezydent USA Donald Trump zabrał głos po zamachu i powiedział, że teraz bardziej niż kiedykolwiek musimy być zjednoczeni, nie możemy pozwolić, aby „zło zwyciężyło”.

 „Obecnie jest ważniejsze niż kiedykolwiek indziej, abyśmy byli zjednoczeni i pokazali nasz prawdziwy charakter jako Amerykanie, pozostając silni i zdeterminowani, nie pozwalając, by zło zwyciężyło” – napisał były prezydent USA na swoim własnym portalu społecznościowym Truth Social.

 Trump podziękował także wszystkim za wsparcie i modlitwy. Wyraził troskę o osoby w sobotnim zamachu oraz oświadczył, że pamięć o mężczyźnie, który został zabity przez zamachowca, „zachowamy w naszych sercach”.

*
Joe Biden wygłosił przemówienie po zamachu na Trumpa - powiedział, że w Stanach Zjednoczonych nie ma miejsca na przemoc motywowaną politycznie i wezwał Amerykanów do potępienia tego, co się stało.
Biden rozmawiał z Trumpem telefonicznie, przerwał swój wypoczynek i wrócił z rezydencji na plaży w Delaware do Białego Domu.

*
Ochrona byłego prezydenta USA nie ma wystarczających zasobów, aby powstrzymać ewentualne ataki snajperów – pisze The New York Post.

Według gazety Trump przemieszcza się po terytorium USA z niewielką częścią swojej ochrony, która nie otrzymuje od rządu ani sił, ani wystarczających środków do odparcia ewentualnych ataków.

*
 „Ten sam scenariusz”: słowacki premier Robert Fico, który w maju również został postrzelony, skomentował zamach na Donalda Trumpa. Według niego przeciwnicy polityczni starają się przeszkodzić Trumpowi na wszelkie możliwe sposoby.

 „A kiedy im się to nie udaje, podburzają społeczność, dopóki jakiś biedak nie chwyci za broń. Będziemy teraz świadkami przemówienia o potrzebie pojednania, pacyfikacji i przebaczenia” – napisał Fico w serwisie X.

*






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy