polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Agencja Uzbrojenia i MESKO podpisały umowę ramową dotyczącą dostaw kilku tysięcy wyrzutni systemu Piorun dla Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii. Wartość zamówienia ma sięgnąć 8 mld zł. Ponad 80 proc. uzbrojenia trafi do Wojska Polskiego, a polska część zakupów będzie finansowana z unijnego mechanizmu SAFE. * * * AUSTRALIA: Oficjalne dane potwierdziły, że dług publiczny Związku Australijskiego przekroczył historyczną barierę 1 biliona dolarów australijskich (AUD). Wywołało to ostrą krytykę opozycji wobec rządu Anthony'ego Albanese. * * * SWIAT: Władze Armenii wybierają Unię Europejską i odrzucają ścisłą współpracę z Federacją Rosyjską. Premier Armenii Nikol Paszynian zapowiedział, że Erywań w najbliższym czasie chce rozpocząć procedurę składania oficjalnego wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej.
POLONIA INFO:

piątek, 9 października 2020

Kobieca poezja znowu dostała Nobla

 Louise Glück, tegoroczna laureatka Literackiego Nobla, Amerykanka z niemieckim nazwiskiem, jest moją rówieśniczką, tyle, że urodzoną o pół roku wcześniej, rocznik 1943. Jest autorką wielu tomików poetyckich. Jej prace były wielokrotnie doceniane przez krytyków, obok Nagrody Pulitzera w dziedzinie poezji (1993), Nagrody Bollingena (2001) i amerykańskiej National Book Award (2014) otrzymała m.in. nagrodę książkową Los Angeles Timesa (2012) oraz Nagrodę Tranströmera (2020).

Na język polski poezję Louise Glück przekładała Julia Hartwig. Trzy niewielkie wiersze ("Eros", "Czas" i "Baśń") znalazły się w tomie pt. "Dzikie brzoskwinie. Antologia poetek amerykańskich", jednakże znakomita część twórczości poetki nie jest dostępna w języku polskim.

Przyznam, nie znam jej wierszy, bo w Polsce nie wydaje się znaczących dzieł współczesnej  światowej literatury i poezji, nie ma popularnego w PRL tygodnika „Życie literackie”... Ale czasem czytam prasę amerykańską i natknęłam się na interesujący, pisany  prostym, wręcz ascetycznym językiem, skłaniający do przemyśleń wiersz - „Ceremony” (Ceremonia, obrzęd, ja wolę użyć określenia „Rytuał”),  opublikowany w  w New York Times (w 2012r.) i pochodzący z tomiku „Meadowlands” (Łąki), wydanym w 1996r. Pozwoliłam go sobie przetłumaczyć.

Układ, interpunkcja w tłumaczeniu są identyczne z oryginałem. Autorka najczęściej posługuje się tzw. wierszem białym, nierymowanym. 

 

RYTUAŁ  

         Karczochy przestałam lubić, kiedy przestałam jeść

masło. Koper włoski
Nigdy nie lubiłam.
Jednej rzeczy zawsze nienawidziłam
w tobie: nienawidzę, że odmawiasz
ludziom swego domu. Flaubert
miał więcej przyjaciół i Flaubert
był samotnikiem.
Flaubert był szalony: żył
ze swoją matką.
Życie z tobą jest jak życie
w szkole z internatem:
kurczak w poniedziałek, ryba we wtorek.
Mam głębokie przyjaźnie.
Mam przyjaźnie
z innymi pustelnikami.
Dlaczego nazywasz to sztywnością?
Nie możesz nazwać tego smakiem
na rytuał?
A może twój głód piękna
całkowicie zadowala się własną osobą?
Inna sprawa: wymień jeszcze jedną osobę
która nie ma mebli.
Mamy ryby we wtorek
ponieważ jest właśnie wtorek. Gdybym mogła prowadzić
moglibyśmy ją mieć w różne dni.
Jeśli jesteś taki zdesperowany
dla precedensu, spróbuj jak
Stevens. Stevens
nigdy nie podróżował; to nie znaczy
nie znał przyjemności.
Może znał przyjemność, ale nie
radość. Kiedy robisz karczochy,
zrób je dla siebie.


 Zofia Bąbczyńska-Jelonek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy