polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

czwartek, 29 marca 2018

Patrioty – rakiety, które nawet Warszawy nie obronią

Szef MON Mariusz Błaszczak podpisał umowę na dostawę
 dla Polski amerykańskich zestawów obrony powietrznej Patriot.
Fot. KPRM -Flickr (domena publiczna)
Jest już cyrograf: zakup rakiet Patriot od Amerykanów stał się faktem. Mariusz Błaszczak złożył podpis pod umową na jedną z najbardziej bezsensownych inwestycji tego rządu.

Punktualnie o 11.00 28 marca szef MON podpisał cyrograf i wręczył go ambasadorowi USA Paulowi W. Jonesowi.

— Dzięki temu, że dziś podpisujemy umowę, która spowoduje dostarczenie do Polski nowoczesnego system, który sprawdził się w wielu państwach, dołączamy do elitarnego grona państw posiadających skuteczną broń, która zapewnia bezpieczeństwo — powiedział z dumą Mariusz Błaszczak. Ogłosił, że to największy kontrakt zbrojeniowy w dziejach Polski. W uroczystości złożenia cyrografu wzięli udział, oprócz szefa MON, również prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.


Pierwsze dwie baterie mają zostać dostarczone w latach 2022-2024. Umowa offsetowa została podpisana na 950 milionów złotych.

Modernizacja obrony powietrznej to jeden z priorytetów wieloletniego planu rozwoju sił zbrojnych. Program obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła, którego podstawą będą zestawy Patriot, zakłada, że będzie to system mobilny, umożliwiający obronę wybranych obszarów — ważnych obiektów, zgrupowań wojsk i kontyngentów za granicą" — podaje Polska Agencja Prasowa. A mówiąc „po ludzku"? Chyba nie jest tak słodko.

Krytycznie odnoszą się do flagowej inwestycji MON redaktorzy z branżowego magazynu „Raport WTO" cytowani przez money.pl. Z ich ustaleń wynika bowiem, że Polacy poprzestaną na dwóch bateriach ogniowych za około 20 miliardów złotych, choć pierwotnie mieli kupić osiem. Planowano zmieścić się w 30 miliardach, co się już z pewnością nie uda. Eksperci twierdzą, że zakup dwóch baterii Patriot, mimo iż są niczym „mercedes dla polskiej armii", nie uzdrowi wojska ani nie polepszy bezpieczeństwa w realny sposób — ponieważ nie obroniłyby nawet stolicy w przypadku realnego zagrożenia: „Przy pociskach takich jak rosyjskie Iskandery, które mogą przylecieć z dowolnego kierunku, 2 baterie Patriotów niewiele zmienią".

W podpisanej umowie czai się pułapka: Polacy wynegocjowali ważny dla siebie punt programu: mianowicie, aby Patrioty miały najnowocześniejszy z możliwych system dowodzenia IBCS oraz nowy radar — aby na polu bitwy polskie siły „Wisły" nie odstawały od sojuszników. Ale coś za coś: dotrą trzy lata później niż się spodziewano (pierwotnie zakładano, że przyjadą w 2019 roku).

Jak podaje z kolei „Rzeczpospolita" — w przyszłym roku koncern Northrop Grumman wypuści dopiero partię próbną IBCS, a po usunięciu wszelkich niedoskonałości system ma szansę na wdrożenie w USA w latach 2019-2020. Oczywiście, jeśli nowy amerykański prezydent nie zarządzi inaczej.  Bo po drodze w Stanach będą jeszcze wybory prezydenckie, więc wszelkie umowy z pewnością zostaną powtórnie przeanalizowane w przypadku, gdyby zmieniła się głowa państwa… albo zmienił się humor aktualnej głowie państwa.

A na deser jeszcze jeden „problemik", który kilka dni temu na Twitterze ujawnił były szef MON Tomasz Siemoniak. Napisał: „Tylko dlaczego Rumunia ma kupić 3,5 baterii Patriotów za 3,9 mld dolarów, a Polska ma kupić 2 baterie za 5,5 mld USD? Zapłacimy 2,5 raza drożej! I wg miesięcznika Wojsko i Technika Rumunia kupi szybciej i korzystniej. PiS zmarnował 2 lata, a teraz drogo kupuje przychylność USA?".

Na to pytanie każdy niech odpowie sobie we własnym zakresie. Podpowiadamy: wskazówką może okazać się słowo, które rymuje się z „Patriotami".

Antonina Świst
Sputnik Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy