polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

sobota, 5 sierpnia 2017

Guardian: Rosyjski lider znów stoi na wygranej pozycji

Rys. DonkeyHotey (Wikimedia commons)
Publicystka gazety The Guardian Natalie Nougayrède wyjaśniła, dlaczego jej zdaniem Unia Europejska nie ucieszyła się na wiadomość o amerykańskim projekcie ustawy o sankcjach przeciwko Rosji.

„Wydawałoby się, że Unia Europejska powinna przyklasnąć działaniom Waszyngtonu wobec Rosji, a Unia Europejska czuje wściekłość. Rosyjski lider znów stoi na wygranej pozycji, a to przez szaleństwo wokół Donalda Trumpa" — pisze Nougayrède.

Przedstawiciele UE wyraźnie dali do zrozumienia, że są niezadowoleni. Szef MSZ Niemiec oświadczył, że USA dążą do realizacji własnych interesów gospodarczych i chcą zmusić Europę do zakupywania amerykańskiego gazu ciekłego. Francuski rządu zwątpił, czy amerykański projekt ustawy jest zgodny z prawem międzynarodowym, a szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker był tak oburzony, że wezwał do podjęcia kroków odwetowych.

„W tym epizodzie Unia Europejska zachowała się tak, jakby sprzymierzyła się z Putinem przeciwko Kongresowi" — mówi Nougayrède.

Zdaniem amerykańskiej publicystki, w Brukseli mówi się o tym, że nowe sankcje mogą doprowadzić do rozłamu w UE, gdy tymczasem nie mówi się o tym, że już od dawna we wspólnocie europejskiej panują różnice zdań. W szczególności kraje europejskie nie mogą osiągnąć zgody w kwestii Gazociągu Północnego-2. Polska i kraje bałtyckie występują przeciwko budowie gazociągu, a Niemcy, wręcz przeciwnie, są wzburzone tym, że nowe amerykańskie sankcje mogą odbić się na projekcie.

Narzekając na działania Kongresu UE sprzeniewierza się własnym obietnicom — uważa Nougayrède. Dwa miesiące temu Angela Merkel przekonywała, że Europejczycy muszą wziąć los w swoje ręce. Dla publicystki oznacza to, że Bruksela powinna postawić się Trumpowi. I choć Bruksela nie wyraża solidarności z amerykańskimi ustawodawcami usiłującymi „powstrzymać proputinowskie instynkty" amerykańskiego prezydenta, wzdraga się przed braniem odpowiedzialności w swoje ręce.

Nougayrède wymienia przyczyny takiego stanu rzeczy. W Niemczech Angela Merkel liczy na kolejny mandat więc stara się wysłuchać zarówno środowisk biznesowych, jak i tych, którzy opowiadają się za bardziej pojednawczym tonem w dialogu z Rosją.

Emmanuel Macron stara się nie przeciwstawiać Merkel, ale też, jak się okazuje, zdobyć przychylność Trumpa.

Kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie mają nic przeciwko amerykańskiemu projektowi ustawy, ale też odgrywają mniejszą rolę niż duet Francji i Niemiec, a polski populistyczny rząd rozmyślnie odnosi się z przychylnością do amerykańskiego prezydenta.

Co się tyczy Wielkiej Brytanii, ta całkowicie skupiła się na Brexicie, znikając praktycznie zupełnie z europejskiej areny — pisze publicystka.

Główną przyczyną konfliktu z Waszyngtonem Nougayrède nazywa natomiast brak otwartych dyskusji politycznych w UE: Komisję Europejską interesuje bardziej przywrócenie kontaktów biznesowych, a nie geopolityka — reasumuje Nougayrède.

Sputnik Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy