polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

niedziela, 19 lutego 2017

Epokowe odkrycie. Zelandia - nowy kontynent świata

Naukowcy nie mają wątpliwości. Zelandia jest
 kontynentem. Fot. Wikimedia  (public domain)
Naukowcy nie mają wątpliwości, że podmorski ląd na wschod od brzegów Australii , o rozmiarach powierzchni  Indii – to nowy  kontynent świata. Nazywają go Zelandią. Tak wynika z dokumentu naukowców z Amerykańskiego Towarzystwa Geologicznego. Nowa Zelandia jest najbardziej widoczną częścią nowego lądu, który obejmuje prawie 5 mln metrów kwadratowych. Nowy kontynent  wg naukowców zatonął miliony lat temu, ale teraz  powoli się wynurza.

Z opublikowanego przez Amerykańskie Towarzystwo Geologiczne (Geological Society of America) materialu  w najnowszym  wydaniu czasopisma naukowego  "GSA Today" wynika, że  Zealandia w 94 proc. znajduje się pod wodą. Naukowcy argumentują, że ten obszar  geograficzny  spełnia wszystkie wymogi konieczne do uznania go za kontynent.  Do jego  powierzchni, oprócz Nowej Zelandii, zaliczana jest  również Nowa Kaledonia oraz  wyspy Norfolk i  Lord Howe.  Na kontynentalny charakter wysp mają wskazywać zarówno ich budowa geologiczna, jednolita struktura skalna kontynentu jak i wyraźnie zaznaczone granice, oddzielające Nową Zelandię od Australii.

Zealandia została zatopiona w ciągu milionów lat, gdy płyty tektoniczne stały się cieńsze i się rozciągnęły. Dziś jedynie około 5 proc. kontynentu znajduje się nad powierzchnią oceanu, co może być jednym z powodów, dlaczego odkrycie Zealandii tak długo  trwało.


Przestrzenne granice Zelandii. Map. GSA Today
Istnienie Zelandii  naukowcy postulowali  już w przeszłości.  Istnialy hipotezy, że jest to pozostałość pradawnego kontynentu Gondwana, który podobno miał  istnieć  200 mln lat temu.  Do teraz nie było jednak dowodów na istnienie tego lądu. Okazało się, że obecne badania dna oceanicznego i mapy satelitarne pozwoliły znaleźć mocne dowody wskazujące na to, że Zelandia rzeczywiście istnieje. A więc od dziś mamy  świat ośmiu kontynentów?
Powszechnie wyróżniamy 7 kontynentów:  Afrykę,  Azję,  Antarktydę,  Australię,  Europę,  Amerykę Północną  i  Amerykę Południową.  Ale według geologów mamy 6 kontynentów, gdyż Europa i Azja są przez  naukę o Ziemi  uważane za jeden superkontynent - Eurazję.  Zelandia byłaby więc  tym siódmym  z geologicznego punktu widzenia kontynentem.

"Wartość naukowa klasyfikacji Zelandii jako kontynentu jest czymś więcej niż dodaniem nowej nazwy do listy" - piszą naukowcy.  Bruce Luyendyk –   geofizyk z Uniwersytetu w Californii sadzi, że wyodrębnienie Zealandii nie skończy się jedynie na odkryciu "geologicznej ciekawostki" i przyznaje, że "konsekwencje ekonomiczne są jasne".  Kluczowe pytanie stawia  „Business Insider”: Co należy do Nowej Zelandii, a co do niej nie należy? To ważne, ze względu na znajdujące się na jej wybrzeżach złoża paliw kopalnych wartych dziesiątki miliardów dolarów.  Jak precyzuje Organizacja Narodów Zjednoczonych szelfy kontynentalne stanowią granice, według których ustala się, gdzie można wydobywać zasoby naturalne.
kb/BumerangMedia/GSA Today/onet.pl/gazeta.pl/ZmianyNaZiemi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy