polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

czwartek, 27 września 2012

Prezydent Komorowski w Akademii Wojskowej w West Point



Prezydent Bronisław Komorowski, który uczestniczy w 67. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, odwiedził we wtorek przed południem czasu lokalnego Akademię Wojskową Stanów Zjednoczonych w West Point. Jednym z ważnych symboli tej uczelni jest Tadeusz Kościuszko.


Komorowski złożył wieniec pod pomnikiem Kościuszki. Jak podkreślił, Kościuszko to symbol żołnierza, "bojownika o wolność naszą i waszą".
"Akademia w West Point stała się źródłem postaw kolejnych pokoleń amerykańskich żołnierzy. Jest tak samo jak Tadeusz Kościuszko pięknym symbolem kształtowania żołnierzy i kształtowania współpracy polsko-amerykańskiej" - powiedział Komorowski. Wyraził też satysfakcję, że w Polsce na stałe będzie stacjonował pododdział amerykańskich sił powietrznych.
Gen. bryg. Theodore Martin z władz uczelni podkreślał, że Kościuszko odegrał nie tylko kluczową rolę w armii amerykańskiej, ale także przy tworzeniu fortecy West Point. "Bez generała Kościuszki nie byłoby West Point" - powiedział.
Akademia Wojskowa Stanów Zjednoczonych w West Point powstała w 1802 roku. Wśród absolwentów West Point byli m.in. generałowie: George Patton, który dowodził w bitwach II wojny światowej, czy David Petraeus, dowodzący wojskami amerykańskimi w Afganistanie, a także prezydent USA w latach 1953-1961 Dwight Eisenhower i astronauta Buzz Aldrin.
W Akademii łącznie studiuje blisko 4,5 tys. osób. Są wśród nich Amerykanie polskiego pochodzenia. "W sumie nauka w Akademii trwa cztery lata, a potem idzie się do wojska na przynajmniej pięć lat" - mówił polskim dziennikarzom Bartłomiej Czerniak, jeden z kadetów. Jak opowiadał, najcięższy w West Point jest pierwszy rok. "Wstaje się o szóstej, zbiórka, śniadanie, pierwsze zajęcia o 7.30, z reguły do północy ludzie siedzą nad pracą domową" - mówił.
W Akademii studiuje obecnie jeden Polak - Szymon Marcinów z Gliwic, który jest już na ostatnim roku. "Zdobywam doświadczenie z innymi armiami, doświadczenie językowe, uczę się arabskiego, należę do drużyny spadochronowej" - opowiadał. Również jego zdaniem najtrudniejszy w Akademii jest pierwszy rok, a z każdym kolejnym jest coraz łatwiej. "Na pierwszym roku musimy chodzić po jednej stronie korytarza, m.in. zbieramy śmieci, zbieramy pranie i wysyłamy do pralni" - relacjonował.
Po części oficjalnej prezydent zjadł z kadetami lunch, w czasie którego udzielił im amnestii. Darował stu kadetom kary dyscyplinarne za naruszenie regulaminu uczelni. Prezydencki akt łaski wywołał wielkie zadowolenie wśród studentów.

Z West Point Agnieszka Szymańska (PAP)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy