polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska list, w którym żąda natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. * * * AUSTRALIA: W centrum Gold Coast ma stanąć najwyższy wieżowiec w całym kraju. Australijska firma Altus Property Group planuje budowę 91-piętrowego budynku, w którym znajdzie się luksusowy 6-gwiazdkowy hotel, ekskluzywne centrum handlowe, sieć restauracji oraz apartamenty mieszkalne. Wszystko ma stanąć pod szyldem nazwiska prezydenta USA Donalda Trumpa. Przeciwko budowie wieżowca zorganizowano petycję, która zebrała już ponad 26 tys. podpisów. * * * SWIAT: 8 kwietnia 2026 roku prezydent USA Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie ataków militarnych na Iran. Decyzja ta zapadła tuż przed upływem wyznaczonego przez niego ultimatum, w ramach trwającego od lutego konfliktu na Bliskim Wschodzie. 6 kwietnia Donald Trump doprecyzował ultimatum skierowane do Iranu, grożąc atakami o katastrofalnych skutkach, jeśli Teheran nie spełni amerykańskich żądań. Trump groził Iranowi "zniszczeniem cywilizacji". Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, oświadczył, że siły irańskie wstrzymają ataki w regionie pod warunkiem, że USA i Izrael całkowicie zaprzestaną uderzeń na Iran.
POLONIA INFO:

niedziela, 15 lipca 2012

Polonia wciąż bez pieniędzy z MSZ


Janusz Cisek - podsekretarz stanu
ds. konsularnych, Polonii i informacji
europejskiej w MSZ - Janusz Cisek
 Fot. Wikimedia Commons
  Środowiska polonijne skrytykowały podczas piątkowego  posiedzenia sejmowej komisji tegoroczne zmiany zasad finansowania Polonii. Według nich w tym roku nie uzyskały jeszcze budżetowych środków na działanie i wydawnictwa. MSZ tłumaczy to późnym uchwaleniem budżetu.

 Sejmowa komisja ds. łączności z Polakami za granicą do 25 lipca przerwała swoje posiedzenie, podczas którego chciała ocenić, jak po zmianach funkcjonuje system rozdziału środków dla środowisk oraz mediów polonijnych.
Wcześniej rozdzielaniem finansów zajmował się tym Senat, a od tego roku rozdziela je resort spraw zagranicznych z udziałem organizacji pozarządowych.
Przedstawiciele Polonii tłumaczyli w piątek, że ich organizacje i środowiska są w trudnej sytuacji finansowej, ponieważ w związku z brakiem pieniędzy z MSZ są zmuszeni m.in. wstrzymać wydawanie pism lub ograniczać ich nakład czy częstotliwość ukazywania się. Jedna z polskich fundacji pomagających Polakom na Wschodzie z własnych pieniędzy wydała kolejne numery gazety, zaciągnęła też zobowiązania w drukarni, licząc, że odzyska środki z MSZ - poinformował jej przedstawiciel podczas posiedzenia komisji.
Również opozycja podczas posiedzenia miała pretensje do rządu, że po zmianie systemu finansowania środowiska polonijne i redakcje od początku roku do teraz jeszcze nie uzyskały pieniędzy.
"Przestrzegaliśmy przed takim rozwiązaniem" - podkreślał poseł Artur Górski (PiS). "Wiele czasopism i mediów, które wspaniale wspierają tkankę naszego narodu na Wschodzie, mogą po prostu raz na zawsze i ostatecznie zniknąć, co będzie niepowetowana stratą i za co rząd będzie odpowiadał" - mówił.
Wiceminister spraw zagranicznych Janusz Cisek przypomniał, że idea zmian polegała na tym, by zgodnie z zasadami podziału władzy, to administracja rządowa, a nie Senat, który ma rolę nadzorująca i kontrolną, była odpowiedzialna za wydawanie tych pieniędzy.
"W zmianach systemu finansowania chodziło też o to, by umożliwić aplikowanie o środki wszystkim instytucjom i organizacjom działającym w zgodzie z ustawą o organizacjach pożytku publicznego i wolontariacie, samorządom czy uczelniom wyższym. Te organizacje nie musiałyby ubiegać się o środki w dużych fundacjach zajmujących się pomocą Polonii - głównie na Wschodzie, które - jak słyszymy - mają organizacyjne kłopoty z podpisaniem dużej liczby umów z wykonawcami działań" - mówił.

Tegoroczne opóźnienie w podpisywaniu umów i przekazywaniu środków tłumaczył późnym przyjęciem budżetu przez Sejm. Stało się to na początku marca i dopiero wtedy resort mógł ogłosić konkurs na wykorzystanie budżetowych środków dla środowisk i mediów polonijnych - wyjaśnił.
Cisek przypomniał, że prawo zabrania resortowi prowadzenia konkursów czy wydawania środków bez zabezpieczenia w budżecie, więc nie było i nie ma możliwości przyspieszenia ogłaszania konkursów.
Konkurs, który wyłonił organizacje pozarządowe, które zajmą się rozdziałem środków na konkretne przedsięwzięcia polonijne zakończył się w połowie maja, i wtedy rozpoczęło się podpisywanie umów z MSZ - powiedział PAP Cisek.
"W przypadku nieuzyskania pieniędzy w konkursie, konsulowie na miejscu mogą podpisywać umowy z konkretnymi tytułami czy mediami. To tryb alarmowy, który jest bezpiecznikiem dla nowego systemu rozdziału środków, by środowiska polonijne, czy polonijne media, nie zostały bez pieniędzy" - tłumaczył.
"Natomiast przed przyszłorocznym naborem wniosków przeprowadzimy warsztaty - seminarium dla organizacji pozarządowych, żeby przyspieszyć uzyskanie tych środków" - zapowiedział w rozmowie z PAP Cisek. Chodzi o przygotowanie ich do tej procedury i przez to przyspieszenie uzyskania tych pieniędzy - dodał.
Cisek zadeklarował, że pisemną informację o podpisanych już umowach i przekazanych środkach komisja uzyska już w przyszłym tygodniu. W przyszły weekend (20-22 lipca) prezydium komisji planuje wizytację w kilku polonijnych redakcjach na Wschodzie, by osobiście sprawdzić informacje o trudnej sytuacji polskich mediów na tym terenie - zapowiedział szef komisji Adam Lipiński (PiS).
  (PAP)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy