polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. Według badania przeprowadzonego dla Democracy Perception Index (DPI) w 98 krajach, w tym w 17 państwach Unii Europejskiej, prawie 51% Polaków opowiedziało się za obecnością amerykańskiej bazy wojskowej w kraju, podczas gdy jedynie 23% było temu przeciwnych. * * * AUSTRALIA: Władze Sydney wzmocniły patrole i zamknęły niektóre plaże po serii tragicznych incydentów na wschodnim wybrzeżu. Odnotowano trzy ataki w ciągu zaledwie 48 godzin, w tym śmiertelny atak na 12-letniego chłopca. * * * SWIAT: Wizyta prezydenta Donalda Trumpa w Chinach (13–15 maja 2026 r.) zakończyła się oficjalnym ogłoszeniem sukcesu gospodarczego i dyplomatycznego, podkreślając zmianę globalnego układu sił. Była to pierwsza wizyta amerykańskiego przywódcy w Pekinie od dziewięciu lat. Prezydent ChRL Xi Jinping zgodził się na zakup 200 odrzutowców od koncernu Boeing. Trumpowi towarzyszyli szefowie największych korporacji technologicznych i finansowych. W składzie znaleźli się m.in. Elon Musk (Tesla), Tim Cook (Apple), Jensen Huang (Nvidia) oraz liderzy firm Meta, Boeing i BlackRock. Xi Jinping stanowczo oznajmił, że kwestia Tajwanu jest najważniejsza w relacjach dwustronnych.
POLONIA INFO:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rosja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rosja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 lutego 2024

Prof. Stanisław Bieleń: „Lunatycy” wojny

Szymon Hołownia: "Wgnieciemy Putina w ziemię".
(z przemówienia w Kielcach, 17.02.2023)

Fot. printscreen z analizy Leszka Sykulskiego YT
dzisiejszej Polsce dzieją się rzeczy przedziwne. W imię wygrania wojny Ukrainy z Rosją nowa ekipa rządząca staje się jeszcze bardziej gorliwa niż jej poprzednicy w nawoływaniu do zbrojeń i zaangażowania potencjału całej Europy w tym tragicznym starciu.

Nawet minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, mający opinię rozumnego polityka, stawia na najwyższe ryzyko konfrontacji, choć nie ma ku temu obiektywnych przesłanek. Sam zresztą przyznaje, że Polska nie ma żadnej strategii bezpieczeństwa. Komu zatem potrzebna jest wojna? Jakie cele przyświecają Polsce w jej przygotowaniach? Czy chodzi o straszenie i odstraszanie Rosji, czy też narzucenie sojusznikom w NATO przez Stany Zjednoczone wielkiej awantury wojennej?

niedziela, 11 lutego 2024

Wywiad stulecia. Carlson pyta Putina

Nie uważam, żeby tytuł tego artykułu był przesadzony. Tucker Carlson był pierwszym od dwóch lat zachodnim dziennikarzem, który przeprowadził wywiad z Prezydentem Rosji. Samo przeprowadzenie wywiadu, to jedno, natomiast zasięgi Tuckera Carlsona są tak duże, że media mainstreamowe mogą jedynie atakować osobę tego odważnego dziennikarza, zakłamując przy tym treść wywiadu – czyli klasyka dzisiejszej pseudożurnalistyki made in Davos. Ten dwugodzinny wywiad pozwoli spojrzeć w inny sposób na sprawę wojny na Ukrainie, przede wszystkim tym, którzy tę wojnę finansują – zachodnim płatnikom podatków.


Rusofobom zaleciłbym więcej kreatywności. Takie pojęcia jak „kremlowski troll”, „ruskie onuce” dawno się już zdewaluowały i śmieszą tych, których nie są w stanie obrazić. Sam fakt publikowania tego wywiadu jest próbą przedstawienia sposobu widzenia tych spraw przez drugą stronę konfliktu. Czy odbiorca się z tymi treściami zgadza, czy nie jest sprawą wyłącznie odbiorcy. Cenzurowanie takich wywiadów jest objawem faszystowskich tendencji przez tych, którzy głoszą walkę z faszyzmem. 

czwartek, 8 lutego 2024

Scott Ritter: Szaleństwo Tuckera jest dobre dla Ameryki

Tucker Carlson w Moskwie. Fot. YT
Były gwiazdor talk show Fox News, który stał się fenomenem niezależnych mediów, Tucker Carlson, przebywa w Moskwie, gdzie popełnił grzech śmiertelny, przeprowadzając wywiad z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Wywiad zostanie wyemitowany o godzinie 18:00 czasu wschodniego-amerykańskiego, w czwartek, 8 lutego (w Australii przed południem , 9 lutego - przyp. red.).  Nie ma wątpliwości – Tucker Carlson dokonał jednego z najbardziej pamiętnych osiągnięć dziennikarskich we współczesnej historii, a kiedy wywiad zostanie wyemitowany, będzie to – dosłownie i w przenośni – wstrząs internetu.

Jako osoba, która w zeszłym roku dwukrotnie podróżowała do Rosji, aby zaangażować się w „dyplomację ludową”, której celem jest propagowanie lepszych stosunków amerykańsko-rosyjskich, pochwalam decyzję Tuckera Carlsona o wyjeździe do Moskwy i odbyciu tego wywiadu. Naród amerykański został zarażony zjadliwym przypadkiem rusofobii przeniesionym na niego przez elitę polityczną i gospodarczą, która zbudowała model o amerykańskim znaczeniu, oparty na potrzebie wroga zdolnego do utrzymania kompleksu wojskowo-przemysłowego i kongresowego poprzez uzasadnienie ekspansywnego budżetu sprawia to, że Ameryka jest słabsza, a akcjonariusze bogatsi.

wtorek, 28 listopada 2023

Konsekwencje sankcji gazowych przeciwko Rosji

Do niedawna Stany Zjednoczone były przekonane o swojej absolutnej przewadze nad Rosją. Planowano, że sankcje i ograniczenia eksportu i importu do wielu krajów zaszkodzą jej gospodarce. Jednak Moskwa szybko znalazła sposoby na zastąpienie swoich partnerów i była w stanie zwiększyć swój potencjał. Czego nie można powiedzieć o wielu krajach europejskich, które w ostatnim czasie odczuły wszystkie konsekwencje decyzji podjętych głównie lekką ręką Białego Domu. Żywym tego przykładem są koszty gazu i ropy, które pobiły wszelkie rekordy w Europie.

Rzeczywiście, sankcje wobec Rosji, wbrew oczekiwaniom Zachodu i Unii Europejskiej, nie rzuciły jej na kolana i nie zahamowały rozwoju jej gospodarki, czego nie można powiedzieć o gospodarce europejskiej. Ponadto amerykańskie próby podporządkowania sobie polityki Kremla zakończyły się całkowitym fiaskiem. Tak powiedział węgierski minister spraw zagranicznych i zagranicznych stosunków gospodarczych Peter Szijjarto.

niedziela, 26 listopada 2023

VIII Zjazd Kongresu Polaków w Rosji

 10 listopada 2023 roku w Moskwie odbył się VIII Sprawozdawczo-Wyborczy Zjazd Ogólnorosyjskiej Organizacji Społecznej Federalnej Polskiej Autonomii Narodowo-Kulturalnej „Kongres Polaków w Rosji”, w którym wzięli udział prezesi organizacji polonijnych z kilkudziesięciu rosyjskich regionów. Przed obradami Zjazdu w Katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny przy ul. Małej Gruzińskiej została odprawiona Msza Święta w intencji Odrodzenia Polski i w intencji Polaków i Polonii w Rosji. Po mszy odbyło się oficjalne otwarcie VIII Zjazdu. 

Obrady, które miały miejsce w sali Kurii Archidiecezji Matki Bożej w Moskwie, otworzyła Prezes Halina Subotowicz-Romanowa. Odśpiewano Hymn Narodowy. Delegatów na Zjazd przywitał Nadzwyczajny i Pełnomocny Ambasador RP w Rosji Krzysztof Krajewski.

środa, 8 listopada 2023

Nikt nie chce wojny. Wywiad z Dimitrijem Rogozinem


Dimitrij Rogozin jako szef Roskosmosu do 2022 r.
 Fot. Wikimedia commons
Rozmowa z Dmitrijem Rogozinem, senatorem, byłym wicepremierem rosyjskiego rządu.

Czym jest dzisiejsza Rosja, czym będzie, a czym być powinna i jak to się stało, że znaleźliśmy się wszyscy w takim momencie historii? Co czeka naszego sąsiada po zakończeniu wojny na Ukrainie? Na te i inne pytania, Mateuszowi Piskorskiemu, odpowiada Dmitrij Rogozin: w latach 2003-2006 przywódca lewicowo-narodowej partii Rodina (Ojczyzna), w latach 2008-2011 stały przedstawiciel Rosji przy NATO, w latach 2018-2022 Dyrektor Generalny Roskosmosu, zaś obecnie tworzący struktury władzy na przyłączonych do Federacji Rosyjskiej terytoriach, podczas konfliktu na Ukrainie. Jego przydkowie brali udział w bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku.


Chciałbym zacząć od tytułu Pańskiej ostatniej książki "Na froncie zachodnim bies zmian". Gdzie umiejscawia Pan dziś ów front zachodni, jak można go nakreślić z punktu widzenia Rosji i z Pańskiego osobistego punktu widzenia?

– Rosja to ogromny kraj. Znajduje się pomiędzy gigantycznym, wciąż rosnącym Wschodem, Azją, a Zachodem – Europą. To wiadomo. Ale to jest fakt nie tylko geograficzny, lecz również polityczny, mający wpływ na dzieje Rosji, na kształtowanie się charakteru narodowego całego naszego narodu i narodów wchodzących w jego skład. Oczywiście, Ural będący geograficzną granicą Azji i Europy również posiada swój symboliczny wymiar. Dlatego dla nas front zachodni… Ważniejsze jest tu słowo „front” niż słowo „zachodni”. Niestety, mamy teraz taki front.

piątek, 11 sierpnia 2023

Eugeniusz Zinkiewicz: Historia zatoczyła koło

...Gomułka skutecznie ograniczał możliwość
 wplątania Polski w niechcianą wojnę...
W okresie mojej młodości, za rządów Władysława Gomułki (1956–1970), uczestniczyłem wielokrotnie w mitingach i marszach antywojennych (np. kryzys kubański w 1962 roku, amerykańskie bombardowania Laosu w 1964 roku, od 2 marca 1965 roku – zmasowane amerykańskie bombardowania Wietnamu Północnego w ramach operacji Rolling Thunder, która trwała do października 1968 roku itd).

Polityczny sens inspirowanych za rządów Gomułki protestów antywojennych polegał między innym na tym, że w ten sposób Gomułka skutecznie ograniczał możliwość wplątania Polski w niechcianą wojnę. W jakąkolwiek wojnę! Przypomnieć należy, że nie z własnej woli ówczesnych władz Polski, na terenie naszego kraju Związek Radziecki rozmieścił wyrzutnie rakiet z głowicami jądrowymi! O rozmieszczenie, których na terenie Polski, proszą obecnie Amerykanów polscy politykierzy.

czwartek, 3 sierpnia 2023

Konrad Rękas: Czy będziemy kolejnymi ofiarami wojny NATO-Rosja?

Paradoksalnie wydaje się, że na wywołaniu wrażenia „Stalin dał – Putin może odebrać” może zależeć zarówno III RP, jak i Federacji Rosyjskiej. Z jednej strony znakomicie wpisuje się to w dominującą w Polsce propagandę rosnącego rosyjskiego zagrożenia. Równocześnie zaś rosyjscy politycy reagują w ten sposób na społeczne oczekiwanie bardziej zdecydowanej reakcji na wrogą Rosji politykę Warszawy. Chcąc nie chcąc, Polska i Rosja są zatem na kursie kolizyjnym i eskalacja może tylko postępować. Na razie szczęśliwie są to deklaracje, jednak zbliżanie się wojsk polskich do granicy z Białorusią nie wróży nic dobrego, grożąc gwałtownym przejściem do pełnowymiarowego konfliktu zbrojnego.

 

Przykryć Wołyń Katyniem

 

Podnoszenie kwestii historycznych to element budowania uzasadnienia dla takiego starcia, a przy tym ważny element pro-kijowskiej strategii Warszawy. Przed niedawnymi obchodami 80-tej rocznicy Rzezi Wołyńskiej spindoktorzy głównych partii ewidentnie zalecili kontrowanie w mediach społecznościowych wszelkich nawiązań do zbrodni banderowskich jednym grepsem: „A Katyń?!”, dokładnie tak, jakby sprawa katyńska nie była już dawno wyjaśniona i zamknięta w stosunkach polsko-rosyjskich i jakby środowiska kresowe i narodowe nie były wcześniej w forpoczie także rozliczania zbrodni sowieckich. Oczywiście, tak jak wojna polsko-rosyjska byłaby straszliwym nieszczęściem, tak wywołanie jej rzekomo z powodów historycznych stanowiłoby dodanie do tej tragedii elementu surrealistycznego. Niestety, cały czas jest to scenariusz zupełnie realny.

piątek, 28 lipca 2023

Douglas Macgregor: Polska musi określić swe strategiczne interesy

Płk Douglas Macgregor
Rozmowa Mateusza Piskorskiego z Płk Douglasem Macgregorem -  amerykańskim wojskowym i analitykiem, absolwentem Akademii Wojskowej w West Point. Macgregor jest obecnie  jednym z najbardziej cenionych   komentatorów mediów internetyowych omawiających sytucję międzynarodową zwiazaną z konfliktem na Ukrainie. 

 Zacznijmy od Ukrainy. Pojawiły się nowe narracje, oparte oczywiście na spekulacjach. Są podobno różne obozy na Ukrainie. Z jednej strony, niektórzy wskazują, że Walerij Załużny, szef sztabu generalnego, prawdopodobnie jest bardziej kontrolowany przez Stany Zjednoczone. Z drugiej strony – Zełeńskiego i szef jego biura, Andriej Jermak ma być kontrolowany przez Wielką Brytanię. Mam pytanie o Wielką Brytanię – czy są jakieś różnice pomiędzy Londynem i Waszyngtonem, jeśli chodzi o konflikt ukraiński?

– Powiedzmy, że Kijów jest wężowiskiem, a Pan mnie pyta, który wąż jest najbardziej niebezpieczny, który jest największym problemem. Nie wiem. To wszystko są spekulacje. Przypomina mi to opowieści  w latach 1970. i 1980., gdy ludzie spekulowali kto był kim na Kremlu i kto miał władzę, a kto nie. Szczerze mówiąc, zazwyczaj się mylili. Generalnie Londyn i Waszyngton są bardzo ściśle powiązane na dobre i na złe. Możliwe, że Londyn próbuje wyprzedzić Waszyngton w wielu obszarach. Często to akceptujemy, bo lubimy używać brytyjskich wojsk specjalnych w miejscach, w których użycie naszych sił powietrznych zdenerwowałoby opinię publiczną w Stanach Zjednoczonych. Są momenty, w których polegamy na Brytyjczykach, bo mają lepszy wywiad i im ufamy. Natomiast co do sedna sprawy – dziś opowiedzieć na Pana pytanie jest bardzo trudno. To jak obstawianie w mistrzostwach świata w piłce nożnej kto prawdopodobnie strzeli następnego gola. Nie mogę zrobić czegoś takiego. Sądzę natomiast, że oba rządy są w złej kondycji. Wielka Brytania – ich rynek obligacji to katastrofa. Ich gospodarka się rozpada. Wojsko brytyjskie jest zaledwie cieniem tego, czym było 20, 30, 40 lat temu. Śmiechu warte jest to, czym chwalą się Brytyjczycy, bo nie mają nic, żeby się podeprzeć w kwestii wojskowej. Nasze własne wojska nie są w najlepszej kondycji, i szczerze mówiąc, jak już nieraz wspomniałem, armia jest za mała na jak na rzeczy, które ma robić. Wciąż używamy wyposażenia, które zaprojektowaliśmy w 1970. latach do eksploatacji w latach 1980. i 1990. Jesteśmy przygotowani na kolejną II wojnę światową, a to nie ta wojna, którą widzimy teraz na wschodniej Ukrainie.

wtorek, 25 lipca 2023

Cezary M. Biernacki: Wojna i wybory

Pojęcie wojny zastępczej jest powszechnie znane od dawna, ale dla Polaków długo było zjawiskiem czysto teoretycznym, bo u nas nie występowało. Oczywiście do czasu konfliktu na Ukrainie.

Trzeba koniecznie podkreślić, że już w 2016 roku przestrzegał przed taką wojną, która w interesie USA rozegra się na terenie Europy Środkowo-Wschodniej, Aleksander Jabłonowski, znany dziś bardziej jako Wojciech Olszański. Olszański był pierwszym który w mediach społecznościowych dotarł z tą informacją do szerszej grupy odbiorców.

niedziela, 2 lipca 2023

Andrzej Duda i jego cele polityki zagranicznej

 19 czerwca br. prezydent Duda spotkał się  z ambasadorami RP na corocznej naradzie. Przekazał kilka najważniejszych wektorów polityki polskiej. Określił, co jest celem polityki zagranicznej RP na najbliższy czas, tak więc:

 
"Celem polityki zagranicznej jest doprowadzenie do strategicznej porażki Rosji, zwycięstwa Ukrainy i trwałego odsunięcia widma wojny od naszych granic" - Dodał: "Musimy być solidarni z narodem białoruskim; nie możemy zapomnieć o przeszło tysięcy więźniów politycznych na Białorusi, a także o represjach wymierzonych w Polaków żyjących w tym kraju".

sobota, 1 lipca 2023

Putin nakazuje „weryfikację rzeczywistości”

Putin: "...zachodni sojusznicy Ukrainy naprawdę
 wydają się być zdeterminowani, by wa
lczyć
 z Rosją do ostatniego Ukraińca."

Fot. printscreen YT
 W krótkich oświadczeniach wydanych pod koniec zeszłego tygodnia w Moskwie – których znaczenie umknęła zachodniej prasie – prezydent Władimir Putin nakazał zweryfikowanie rosyjskiej strategii wojennej. Następnie odpowiedział sobie, ogłaszając koniec wojny, gdy na polu bitwy nie pozostanie ani armia ukraińska, ani broń NATO.  

Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedziało, wskazując, że Rosja nie uznaje istnienia legalnego państwa ukraińskiego, ponieważ w rzeczywistości traktat o wzajemnym uznawaniu między Rosją a Ukrainą został anulowany przez prezydentów Petra Poroszenkę i Władimira Zełenskiego w 2018 i 2019 roku .  

czwartek, 29 czerwca 2023

Pucz Wagnera. Obraz staje się wyraźniejszy

Jewgienij Prigożin - szef Grupy Wagnera
Po puczu Wagnera, czy też "powstaniu Wagnera", jak nazywa się je w Rosji, pojawiło się wiele spekulacji. Tymczasem obraz staje się coraz  bardziej wyraźny.

Artykuł Thomasa Röpera - niemieckiego eksperta ds. Europy Wschodniej.

W dniach po Puczu Wagnera było wiele spekulacji, napisałem też artykuł spekulatywny, chociaż, jak wiecie, nie lubię tego robić. I jak to bywa w przypadku spekulacji, często okazuje się nieprawdziwa. Spekulacje o obaleniu ministra obrony Szojgu okazały się nieprawdziwe. Chociaż Szojgu nie pojawił się publicznie przez kilka dni po zamachu stanu, wrócił do stołu, gdy Putin spotkał się z szefami rosyjskich agencji bezpieczeństwa w poniedziałek wieczorem.

wtorek, 27 czerwca 2023

Bunt Prigożina - ustawka?

W wyniku mediacji prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki
 Wagnerowcy wycofali  się a sprawa dochodzenia przeciwko
 Prigożinowi o wszczęcie zbrojnego buntu została nagle umorzona.
Dziwny ten bunt Progożina; coraz bardziej wygląda na ustawkę. W jakim celu? Eliminacji złogów prozachodnich w strukturach władzy Rosji.


Putin skutecznie i sukcesywnie  się ich pozbywa. Ostatnia samoistna czystka, to ci, którzy uciekli na Zachód w obliczu zarządzonej w ub. roku mobilizacji. Tyle, że teraz okazuje się, że sami sobie podcięli korzenie (finansowe).

Oprócz nich pozostało jeszcze wiele takich jednostek, które blokowały posunięcia modernizacyjne, a do tego przekazywały na Zachód istotne informacje.

wtorek, 20 czerwca 2023

Rok temu pokój był w zasięgu ręki

Pokój był w zasięgu ręki. Putin pokazał dokument
Fot. YT, Rumble


Podczas spotkania z delegacją państw afrykańskich Władimir Putin ujawnił, że Ukraina odrzuciła parafowany już w kwietniu 2022 roku, po rozmowach w Turcji, dokument mający być podstawą do zakończenia wojny i zawarcia traktatu pokojowego.

W Kijowie od pewnego czasu obawiano się, że Rosja prędzej czy później to ujawni. No i stało się. Co zawiera ten dokument? Podpisany 13 kwietnia 2022 roku ma 18 punktów i załączniki. Putin nie ujawnił szczegółów ani całego dokumentu, nazywanego „porozumieniem stambulskim”. Omówił tylko jego podstawowe założenia. Były to:  deklaracja nie przystępowania Ukrainy do NATO i przyjecie statusu państwa neutralnego, odrzucenie ideologii banderowskiej, ustalenie liczebności Sił Zbrojnych Ukrainy i Gwardii Narodowej oraz broni, jaka mogłyby posiadać, uznanie statusu języka rosyjskiego.  Jeśli chodzi o kwestie terytorialne, nie było ustaleń dotyczących Chersonia czy Zaporoża, co oznaczało, że pozostaną w granicach Ukrainy. Krym i Donbas miał zostać przy Rosji.

piątek, 16 czerwca 2023

David Pyne: Rosja nie jest zagrożeniem dla Europy

David T. Pyne.  Fot. Fb
Rozmowa z Davidem T. Pyne’m, amerykańskim analitykiem wojskowym, byłym ekspertem Pentagonu, obecnie doradcą ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa kandydata w prawyborach Partii Republikańskiej na prezydenta, Viveka Ramaswamy’ego.

– Jakie są główne punkty planu pokojowego twojego kandydata w republikańskich prawyborach, jak podsumowałbyś ten plan? Kto jest nim zainteresowany po jego ogłoszeniu?

– Autorem planu jest Vivek Ramaswamy, który w notowaniach wśród wyborców polskiego pochodzenia jest na 4 lub 5 miejscu wśród kandydatów – pośrodku rankingu, i był związany z byłym wiceprezydentem, Mike Pence’m. 

Plan został ogłoszony 2 czerwca. Zakłada on podpisanie z Rosją zawieszenia broni – takiego jak podczas wojny w Korei. Porozumienie uznawałoby obecny podział kraju i kontrolę Rosji nad zajętymi terenami.

piątek, 9 czerwca 2023

Najemnicy z Polski na wojnie z Rosją

Polish Volunteer Corps fighting on the Ukrainian
 side in the Ukrainian-Russian War.
Fot. Wikimedia commons
Na początku czerwca pojawiły się sensacyjne doniesienia z Ukrainy. Mogliśmy przeczytać, że obywatele polscy, wchodzący w skład organizacji Polski Korpus Ochotniczy, wzięli udział w akcjach zbrojnych 22 maja na terenie Federacji Rosyjskiej, w obwodzie biełgorodzkim. Na stronie Telegramu tejże organizacji czytamy, że działali wspólnie z Rosyjskim Korpusem Ochotniczym. Sekretarz stanu w kancelarii prezesa Rady Ministrów Stanisław Żaryn poinformował więc, że "Polski Korpus Ochotniczy nie jest powiązany z siłami Polski. Działań tych nie należy utożsamiać z organami władz RP".

 
Polskie prawo mówi: "Udział w konflikcie zbrojnym jako najemnik w obcym państwie jest nielegalny". Polskie przepisy są tu jasne, czytelne i zgodne z międzynarodowymi przepisami. Przestępstwo to jest zagrożone karą więzienia od trzech miesięcydo pięciu lat. Ta sama kara grozi za prowadzenie zaciągu obywateli polskich do wojskowej służby najemnej.

czwartek, 8 czerwca 2023

Co się dzieje na Ukrainie? Zełenski pod presją Waszyngtonu

Ukraińska armia nie jest zarządzana przez generałów, lecz przez PR-owe sztuczki.

Czego można oczekiwać od rządu kierowanego przez telewizyjnego komika Zełenskiego? - Odpowiedź na to pytanie widzimy dzień po dniu w sposobie, w jaki ukraińskie siły zbrojne prowadzą swoją niecierpliwie oczekiwaną wiosenną kontrofensywę: jest ona inscenizowana przez zespół PR z niewielkim szacunkiem dla życia żołnierzy. Jest tak, bo każde niepowodzenie wojskowe jest przykrywane sensacyjnymi pokazami mającymi na celu odwrócenie uwagi opinii publicznej w kraju, a zwłaszcza za granicą, od tego, co dzieje się na polu bitwy.

 
W ostatnich tygodniach Zelenski znajdował się pod ogromną presją ze strony Waszyngtonu, by w końcu rozpocząć zapowiadaną kontrofensywę. Pomimo jego skarg, że do tej pory nie dostarczono wystarczającej ilości nowego sprzętu wojskowego, a także nie spełniono jego żądań wobec krajów NATO, aby przyspieszyły dostawy czołgów i myśliwców F16, Pentagon nalegał, aby Ukraińcy udowodnili na polu bitwy, że inwestycje Amerykanów i Europejczyków były uzasadnione, udowodnić, że rzeczywiście mogą odepchnąć Rosjan i wyzwolić całe utracone terytorium.

czwartek, 25 maja 2023

Płk. Macgregor: Kiedy sprawy idą dla nas źle, odpływamy...

Podczas gdy Zelenski bawił w Japonii
 na szczycie G7, Rosjanie zdobyli Bachmut.
Obszerne oświadczenie przywódców G7 w sprawie Ukrainy, opublikowane po szczycie w Hiroszimie, pominęło palącą dziś kwestię - tak zwaną kontrofensywę przeciwko siłom rosyjskim. Panuje głucha cisza, podczas gdy krążą pogłoski o zniknięciu głównodowodzącego ukraińskich sił zbrojnych Walerija Załużnego.

 
Szef PMC Wagner, Jewgienij Prigożyn, ogłosił w sobotę, że trwająca 224 dni rosyjska operacja zdobycia strategicznego centrum łączności Artiomowska (ukr. Bachmutu) we wschodnim ukraińskim regionie Donbasu została pomyślnie zakończona wobec oporu ponad 80 000 ukraińskich żołnierzy.

piątek, 19 maja 2023

Jeffrey Sachs: Wojny można było uniknąć

Prof. Jeffrey Sachs. Fot. Wikimedia Commons
lic. Creative Commons Attribution 2.0 Generic

 W głównej węgierskiej gazecie  Magyar Nemzet, od  2010 roku określanej jako umiarkowany dziennik konserwatywny,  ukazał się wywiad z Jeffreyem Sachsem, amerykańskim ekonomistą i anlitykiem porządku publicznego nt. obecnego konfliktu na Ukrainie a de facto między NATO a Rosją. 

W swoich publikacjach wymienia Pan rozszerzenie NATO i nieprzestrzeganie porozumień mińskich jako główne przyczyny wybuchu wojny na Ukrainie. Czy można było uniknąć wojny, gdyby kraje zachodnie, na czele ze Stanami Zjednoczonymi, postrzegały Rosję jako partnera, a nie wroga w tych kwestiach?

− Nie ma wątpliwości, że wojny można było uniknąć. Od czasów Billa Clintona amerykańscy dyplomaci ostrzegają urzędującego prezydenta przed zagrożeniami związanymi z rozszerzeniem NATO, zwłaszcza w przypadku Ukrainy i Gruzji. W grudniu 2021 roku Rosja przedstawiła amerykańsko-rosyjską propozycję traktatu o gwarancjach bezpieczeństwa w celu uniknięcia wojny, koncentrując się na zakończeniu rozszerzenia NATO. We wniosku znalazły się inne punkty, takie jak bazy wojskowe, jednostki amerykańskie i rozmieszczenie broni jądrowej, które mogły i powinny zostać omówione, ale było jasne, że Stany Zjednoczone ich nie zaakceptują. Moskwie chodziło o to, żeby Waszyngton szanował bezpieczeństwo narodowe Rosji, które zdaniem Moskwy było zagrożone rozszerzeniem NATO. Niestety, Stany Zjednoczone odrzuciły negocjacje w sprawie rozszerzenia sojuszu obronnego. Według NATO żaden kraj, w tym Rosja, nie powinien mieć nic do powiedzenia w tej kwestii i nie może sprzeciwiać się poszerzaniu NATO. Jest to aroganckie stanowisko, które znacznie przyczyniło się do wojny.