polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opinie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opinie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 lipca 2024

Polska przygotowuje się do wojny z Rosją

Andrzej Duda na poligonie w Orzyszu. Fot. fb

Czy jesteśmy w stanie prowadzić działania bojowe?

W rozmowie z Wirtualną Polską prezydent RP Andrzej Duda powiedział, że NATO przygotowuje się do konfliktu zbrojnego. Według niego „Sojusz musi być na tyle silny, aby nikomu nie opłacało się go zaatakować”.

Oczywiście, stara zasada mówi: „Chcesz pokoju? Szykuj się do wojny”. Jest jednak inna zasada, o której nasi politycy zapomnieli. Brzmi ona następująco: zgoda buduje, niezgoda rujnuje.

środa, 17 lipca 2024

Donald Trump - kowboj z piekła rodem

Los i polityka – oni, jak nić skręcona na pół, idą ręka w rękę, bardzo blisko. Amerykańscy prezydenci bardzo lubią muzykę rockową i witają ją w każdy możliwy sposób. Porozmawiamy o tym osobno. Na przykład Barack Obama siedzi na koncercie poświęconym Led Zeppelin. Na inauguracji Joe Bidena Dave Grohl, lider Foo Fighters i były perkusista kultowej Nirvany (na szczęście Kurt Cobain nie doczekał takiej kompromitacji).

Cóż, politycy wychodzą do publiczności, jak zapaśnicy, do pewnych piosenek. Rozszerzając je, czynią z nich hymny kampanii wyborczych. Na przykład od razu przychodzi mi na myśl Bill Clinton, który doszedł do władzy dzięki genialnej piosence Fleetwood Mac "Don't stop". Wspaniały wybór! Pamiętasz, jak śpiewa Stevie Nix?

Nie przestawaj myśleć o jutrze, 
Nie zatrzymuj się, wkrótce będzie tutaj, 
Będzie tutaj, lepiej niż wcześniej.
Wczoraj minęło, wczoraj minęło...

środa, 10 lipca 2024

Kiedy wojna na Ukrainie przestanie być "Naszą Wojną"?

8.07.24, Warszawa. Tusk podpisał z Zelenskim
 umowę o "gwarancjach bezpieczeństwa"
Fot. Printscreen YT
Nowa historia pisze się na naszych oczach, ale tak na dobrą sprawę, to nie wiem, jakie są treści rozmów polskich władz z prezydentem Ukrainy. Wypowiedzi premiera urzędującego w Warszawie są jak zawsze ogólnikowe, a tajemnice budzą mój niepokój. Dla mnie zapowiedź D. Tuska, iż bezpośrednim powodem naszego spotkania / z prezydentem Ukrainy wczoraj / było podpisanie ważnego dokumentu. Ten ważny dokument, to prawdopodobnie zapowiedź bezpośredniego wciągnięcia Polski lub Wojska Polskiego do działań wojennych za naszą wschodnią granicą.


Zapewne zapadną jeszcze ostateczne decyzje na szczycie NATO w Waszyngtonie, ale już dziś szeroko komentowane są sprawy tworzenia i szkolenia w kraju UKRAIŃSKIEGO LEGIONU, który może zostać uznany w Moskwie, jako polska jednostka wojskowa, bowiem jej dowódcy i uzbrojenie oraz ochotnicy będą pochodzić z naszego terytorium. Jak padną rosyjskie bomby i rakiety na nasze miasta, to będzie za późno na tłumaczenia i wyjaśniania. Jest to o tyle istotne, bowiem z głosów ukraińskich uciekinierów, którzy przebywają w naszym kraju - jasno wynika, że oni raczej wolą umrzeć, niż iść do ukraińskiego wojska. A tego nawet propagandziści z TVP nie mogą uciszyć.

piątek, 5 lipca 2024

Julian Assange - Patrząc w przyszłość, patrząc wstecz

Julian Assange wolny po 14 latach.
Fot. Scott Ritter Extra
"Pozwalając rządowi USA zmusić Juliana Assange'a do przyznania się do zbrodni, której nie popełnił, Ameryka skazała się na bycie krajem, w którym mówienie prawdy jest przestępstwem" - Scott Ritter.

Scott ma oczywiście rację. Na więcej niż jeden sposób. To może być precedens dla każdego dziennikarza, który mówi prawdę. Jest to również sposób na zastraszenie dziennikarzy, aby nie wykonywali swojej uczciwej pracy, nie badali i nie publikowali prawdy. Przypadek Juliana Assange'a może również stanowić precedens, że Pierwsza Poprawka do Konstytucji USA nie jest nienaruszalna.

Bądźmy szczerzy, Pierwsza Poprawka do Konstytucji została wielokrotnie naruszona w ciągu ostatnich kilku dekad, a tym bardziej pod rządami neoliberalnej polityki – w całym zachodnim świecie.

wtorek, 2 lipca 2024

Viktor Orban: Zdrada i plan naprawy

 1 lipca rozpoczęla się półroczna prezydencja węgierska w Radzie Unii Europejskiej.
Artykul premiera Węgier Viktora Orbana, ktory ukazał się na łamach wegierskiego periodyku Magyar Nemzet dwa dni wczesniej.

Europa pogrążona jest w kryzysie. Cywilizacja chrześcijańska, która wyznacza ramy naszego życia, zanika. Unia Europejska również znajduje się na równi pochyłej. W ciągu ostatnich trzech dekad globalne znaczenie gospodarcze kontynentu znacznie i stale spadało.


Na naszych oczach wyparowuje europejski porządek – nieustanne zagrożenie terroryzmem, kruszące się bezpieczeństwo publiczne. Zmniejszyła się również zdolność Europy do obrony swoich interesów w polityce międzynarodowej –trwa wojna na wschodzie. Wszystko to postawiło narody europejskie w trudnej sytuacji, a codzienne warunki życia ludzi stały się jeszcze trudniejsze. To, co widzą mieszkańcy Europy: wojna, migracja i stagnacja zamiast pokoju, porządku i rozwoju.

czwartek, 27 czerwca 2024

Piotr Panasiuk: W obliczu upadku Ukrainy

Specjalna operacja wojskowa na Ukrainie niewątpliwie dobiega końca. Chociaż Rosja nie prowadziła tego konfliktu na sposób pełnoskalowy – (od dwóch lat ten konflikt to tak naprawdę szereg małych starć rozrzuconych na froncie długości blisko 2000 km) – to i tak państwo ukraińskie wychodzi z walk całkowicie zdruzgotane.

Populacja na Ukrainie spadła o blisko 10 mln ludzi, w większości w wyniku emigracji, ale w coraz większym stopniu także na skutek strat wojennych, które są ogromne. Zdruzgotana jest kluczowa infrastruktura – elektrownie, wodociągi, drogi, gazociągi, porty, bazy paliw i stacje kolejowe. W stanie całkowitej agonii jest gospodarka kraju – zmuszana do funkcjonowania w trybie wojennym ponad swoje siły. Olbrzymie zadłużenie kraju sięgające 150 mld USD, czyli ponad 100% PKB nie jest już możliwe do udźwignięcia przez kurczącą się dramatycznie populację Ukrainy. Ukraina niewątpliwe stoi przed grozą całkowitej niewypłacalności, co może spowodować niemożność obsłużenia przez państwo podstawowych świadczeń wobec emerytów i administracji publicznej. Z drugiej strony tzw. „społeczność międzynarodowa” nie ma już sił i środków aby lokować je na Ukrainie. Kolejne transze zapomóg i darowizn są coraz mniejsze. Zmuszona przez USA do finansowania niechcianej wojny – Europa – też ma  już dość. Kontynent domaga się od swoich polityków najszybszego zaprowadzenia pokoju.

wtorek, 11 czerwca 2024

Jan Engelgard: Jeszcze Europa nie zginęła

We Francji po wyborach do Parlamentu Europejskiego
 zdecydowane zwycięstwo osiągnęlo  prawicowe
 Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen.
.
Fot. profil X Marine Le Pen
"Europa brunatnieje” – tak ocenił wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego ich największy przegrany w Polsce – Szymon Hołownia.

Nie było co prawda o „międzynarodówce Putina”, ale pewnie i takie inwektywy się pojawią. Donald Tusk nazwał Polskę „światłem Europy”, bo według niego, co jest częściowo prawdą, wygrała partia obsesyjnie prounijna, podczas gdy w wielu krajach UE takiego entuzjazmu dla Brukseli nie było.

czwartek, 6 czerwca 2024

Scott Ritter: Zwycięstwo Rosji nad Ukrainą jest coraz bliżej

Scott Ritter były oficer wywiadu Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych a obecnie komentator wydarzeń zwiazanych z bezpieczeństwem międzynarodowym podsumowuje profesjonalnie z wojskowego punktu widzenia  kolejne etapy wojny na Ukrainie i ocenia, że  rosyjska gra zbliża się ku końcowi.

W czasie, gdy rosyjska operacja wojskowa na Ukrainie wkracza w 28 miesiąc, można powiedzieć, że konflikt przeszedł przez kilka różnych faz, z których wszystkie oprócz jednej (wstępny gambit) preferowały wojnę uderzeniową jako główny cel filozofii wojskowej. Dla zachodnich obserwatorów wojskowych, którzy są przeszkoleni w tym, co uważają za „nowoczesną” wojskową filozofię wojny manewrowej, rosyjskie podejście do walki wydaje się prymitywne, jak powrót do wojny okopowej z poprzednich konfliktów, gdzie ludzkie życie było towarem, który łatwo można było sprzedać w zamian za kilkaset metrów ostrzelanego krajobrazu.

wtorek, 4 czerwca 2024

Łukasz Jastrzębski: Idziemy na zderzenie czołowe

Świat, w tym nasza ojczyzna przybliża się do punktu, w którym będący u steru wielu rządów szaleńcy gotowi są rozpętać nieobliczalną w skutkach światową wojnę. Amok wojennej propagandy nasila się i nie widać żadnego opamiętania.

Rządząca Polska liberalna lewizna Tuska, jak i opozycyjna oszołomska prawiczaka Kaczyńskiego ochoczo wciąga nas do krucjaty „za waszą potęgę i naszą niewolę”. Wielu z nich chce , by główna arena rozgrywki mieściła się na terenie naszego kraju. To czego nie musieliśmy robić jako państwo nie w pełni suwerenne w czasach Układu Warszawskiego, nasi rządzący czynią ochoczo w ramach naszej przynależności do NATO. Często idąc nawet krok przed NATO. Deklarowanie gotowości umierania Polaków za cudze interesy, jest najwyższej próby podłością.

poniedziałek, 27 maja 2024

Łukasz Jastrzębski: Festiwal szaleństwa

fot. lubimyczytac.pl

Polska jest chora na Rosję – trafnie zdiagnozował wybitny filozof i historyk idei Bronisław Łagowski. Czy z tej choroby potrafimy ją jeszcze wyleczyć? Mam poważne wątpliwości.

Nie rozumiemy Rosji i nie chcemy się jej nauczyć. Zamiast wiedzy i analizy, mamy gotowe formułki i zaklęcia. Jeśli ktoś podchodzi do kwestii rosyjskiej bez rytualnej rusofobii, staje sie podejrzanym o rusofilie. Obserwujemy postępujący makkartyzm w McPolsce. W maju 2023 roku napisałem: „Komisja do spraw zbadania wpływów rosyjskich to szaleńczy pomysł Prawa i Sprawiedliwości (PiS). Ale gdyby rządziła Platforma Obywatelska (PO), to chętnie by powołała dokładnie taką samą komisję. Tyle, że zamiast Tuska i Pawlaka grillowany byłby Kaczyński i Macierewicz. A zamiast powoływać się na rewelacje Kani czy Sakiewicza, opieraliby się na rewelacjach Piątka”. Dokładnie to się stało.

czwartek, 23 maja 2024

Prof. Modzelewski: Przegraliśmy („naszą”) wojnę przed jej rozpoczęciem

Prof. Witold Modzelewski.
Fot. printscreen YT - ISP
Wbrew medialno-politycznej propagandzie, nie jesteśmy w sensie prawnym w stanie wojny z kimkolwiek, a zwłaszcza z Rosją. Nie wypowiedziały nam wojny również Afganistan oraz Irak, mimo że bez ich zgody wkroczyliśmy zbrojnie na ich terytorium.

Nie wiem na ile prawdziwe są stwierdzenia o naszej obecności wojskowej na Ukrainie (ponoć już zginęli tam nasi żołnierze), ale z tego co wiem również nie prowadzimy wojny z tym państwem. Prawdą jest to, że na naszym terytorium stacjonują obce wojska oraz materialnie wspieramy jedną z walczących stron w konflikcie rosyjsko-ukraińskim: oddajemy istotną część (większość?) sprzętu pancernego, zapasów amunicji, dostarczamy paliwo, energię elektryczną (prawdopodobnie za darmo). Tezę o tym, że nie jesteśmy w stanie wojny potwierdzają również oficjele twierdząc, że żyjemy w czasie „przedwojennym”, czyli najlepsze jeszcze przed nami.

środa, 22 maja 2024

Debata Antywojenna Myśli Polskiej

Już po raz szesnasty tygodnik „Myśl Polska” współorganizował Debatę Antywojenną z udziałem naukowców, ekspertów i publicystów. Tym razem odbyła się ona w Warszawie przy wsparciu stołecznego Klubu Myśli Polskiej oraz Fundacji Swobód Obywatelskich im. Andrzeja Leppera.

W dyskusji udział wzięli prof. Stanisław Bieleń, dr Edward Karolczuk (publicysta, członek Stowarzyszenia Marksistów Polskich), dr Robert Potocki (politolog, ukrainoznawca), Jan Engelgard (redaktor naczelny „Myśli Polskiej”), Adam Śmiech („Myśl Polska”) oraz dr Mateusz Piskorski („Myśl Polska” i kanał Wbrew Cenzurze). Debatę poprowadził Tomasz Chiliński (FSO im. A. Leppera).

Czy Zełeński jest prezydentem?

Pierwszym zagadnieniem omówionym przez dyskutantów był brak legitymizacji demokratycznej prezydenta Ukrainy, Władimira Zełeńskiego, którego kadencja upłynęła 20 maja. Władze ukraińskie zdecydowały się na nieprzeprowadzanie wyborów w konstytucyjnym terminie, co wzbudza szereg wątpliwości nie tylko w Kijowie, lecz także w stolicach krajów do tej pory jednoznacznie wobec ukraińskich władz przychylnych.

niedziela, 19 maja 2024

Wybory do Parlamentu Europejskiego: kosztowna maskarada

Wybory do Parlamentu Europejskiego mają pokazać, że Unia Europejska jest demokratyczna, ponieważ organizuje wybory. Parlament ten nie ma jednak cech parlamentów narodowych. Praktycznie nie służy żadnemu celowi. Poza tym, że został wybrany. Podczas swojej kadencji Parlament Europejski będzie kosztował 15 miliardów euro, nie licząc kosztów wyborów.  – analizuje Thierry Meyssan - konsultant polityczny, prezes i założyciel Sieci Voltaire'a.


Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w dniach 6-9 czerwca, w zależności od kraju. Posłowie będą mieli bardzo ograniczone uprawnienia: będą głosować nad ustawami proponowanymi przez Komisję. Od początku swojego istnienia Komisja jest niczym innym, jak tylko pionkiem NATO w instytucjach europejskich. Opiera się ona zarówno na Radzie Szefów Państw i Rządów, jak i na europejskich pracodawcach (BusinessEurope). Posłowie są również uprawnieni do przyjmowania rezolucji zwykłą większością głosów, bez czytania ich ani stosowania się do nich. Ponieważ obecna większość jest atlantycka, wszystkie te stanowiska powtarzają logorrhoeę propagandy NATO.

czwartek, 16 maja 2024

Jan Engelgard: Europa sięgnęła dna

Fot.Wikipedia CC BY-SA 4.0
20-lecie  akcesji Polski do Unii Europejskiej odtrąbiono jako wydarzenie epokowe. Wedle propagandowego przekazu zostaliśmy członkami najbardziej cywilizowanej z cywilizowanych organizacji, gdzie wolność, demokracja i prawa człowieka są podstawą i fundamentem. O tym, jak to wygląda w praktyce prawie nikt nie dyskutował.

Niejako przypadkiem huczne obchody w Polsce zbiegły się z kolejną edycją konkursu Eurowizji, który kiedyś był świętem kultury pop wszystkich państw i narodów Europy. W 1974 roku, a więc 50 lat temu – konkurs wygrał legendarny już zespół ABBA z piosenką „Waterloo”. W tym roku zwycięzcą był „niebinarny” Szwajcar Nemo, a cały ten pożałowania godny spektakl był jedną wielką erupcją tandety, upadku człowieczeństwa, barbarzyństwa i ostentacyjnego satanizmu, ku uciesze gawiedzi i mediów. Skala upadku jest ogromna, Europa sięgnęła dna. Ktoś powie – a co tam, jakaś impreza trochę zwariowanych i zakręconych młodych ludzi. Nie, proszę państwa, ta impreza to kulturalna wizytówka „Europy”, transmitują jako jedno z najważniejszych wydarzeń wszystkie publiczne telewizje. Ten konkurs pokazuje niczym w soczewce upadek cywilizacji europejskiej.

środa, 24 kwietnia 2024

Eugeniusz Zinkiewicz: Wojna to wielki geszeft!

Lloyd James Austin III, sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych, w charakterystyczny dla wojskowych sposób przekonywał amerykańskich kongresmenów do przekazania kolejnych miliardów dolarów na militarną pomoc dla Ukrainy.

W kwietniu br. powiedział między innymi, że ta pomoc jest korzystna dla USA, ponieważ produkcja broni dla Ukrainy zmniejsza bezrobocie. Powstają nowe miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych! Nie podejrzewam tego Afroamerykanina o cynizm. Wojskowi tak mają, że mówią różne rzeczy z obfitości serca. Patrz – chociażby wypowiedzi rodzimych emerytowanych generałów.

sobota, 13 kwietnia 2024

Wrabianie Polski w wojnę

Andrzej Duda. fot. YT printscreen
Polska może stać się inicjatorem wojny na pełną skalę z Rosją, jeśli nie odzyska prawie utraconej suwerenności.

Andrzej Duda powiedział niedawno, że Rosja nie stanowi zagrożenia dla NATO, przynajmniej nie w najbliższych latach. Stwierdzenie to nie przeszkodziło mu jednak w wygłoszeniu kontrowersyjnego apelu. Zdaniem Prezydenta, „rosyjski imperializm” zagraża całej Europie Wschodniej. Dlatego państwa NATO muszą się odpowiednio uzbroić i zacząć przeznaczać co najmniej 3% PKB na obronność. „ Wtedy nasze odstraszanie będzie na tyle skuteczne, że zapobiegnie wojnie ” – powiedział Duda.


Wydatki wojskowe w samej Polsce wynoszą obecnie 4,2% PKB. Kraj zamówił kilkaset wyrzutni rakietowych HIMARS i Chunmoo MLRS, czołgi Abrams i K2,  a również południowokoreańskie haubice K9.

niedziela, 7 kwietnia 2024

Prof. Jeffrey D. Sachs: Pilna potrzeba dyplomacji

Teraz jest czas na rozmowy, które doprowadzą nas bliżej do pokoju i dalej od śmiercionośnej i destrukcyjnej wojny bez widoków na jej zakończenie.

Mamy do czynienia z sytuacją całkowitego upadku dyplomacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Rosją i niemal kompletnym upadkiem pomiędzy USA a Chinami. Europa, która uczyniła z siebie element zbyt zależny od USA, po prostu powiela linię Waszyngtonu. Absencja dyplomacji kreuje dynamikę eskalacji, która może prowadzić do wojny nuklearnej. Najwyższym priorytetem dla światowego pokoju jest odbudowanie relacji USA z Rosją i Chinami.

Polityka zagraniczna USA znajduje się w stanie zahermetyzowania na skutek ciągłych personalnych zniewag używanych przez prezydenta Bidena w stosunku do swoich odpowiedników w Rosji i Chinach. Zamiast skupić się na polityce, Biden skupia się na personalnych atakach na swojego vis-a-vis, prezydenta Władymira Putina. Ostatnio nazwał go „szalonym sk…”. W marcu 2022 oświadczył „na miłość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy”. Zaraz po spotkaniu z prezydentem Chin Xi Jinpingiem, ostatniej jesieni, Biden nazwał go dyktatorem.

wtorek, 2 kwietnia 2024

Adam Śmiech: Moje trudne życzenia wielkanocne A.D. 2024

Żyjemy w czasie psychozy wojennej. Polska znajduje się na prostej drodze do wojny. Polakom wmawia się, że prędzej czy później będą musieli włączyć się do wojny. Politycy i generałowie zamiast walczyć o uniknięcie wojny, roztaczają wizję udziału w konflikcie i nie wykonują podstawowego obowiązku wobec państwa i narodu.

Dyplomacja nie istnieje. MSZ abdykował z roli prowadzącego politykę zagraniczną. W zamian za to mamy fanfaronadę, megalomańskie wypowiedzi i jątrzące komentarze wobec Rosji. W istocie, zwykłe szczekanie w interesie obcych. Polska nie jest zagrożona przez Rosję – jest zagrożona przez głupotę, klientelizm i obsesje tych, którzy Polską rządzą. Jest zagrożona także przez własnych obywateli, którzy wierzą w absurdy sprzedawane im w mediach. Dlatego zamiast przeżywać radość z powodu Świąt Wielkiej Nocy, każdy człowiek myślący przeżywa czas trudnej troski o los naszej Ojczyzny. Komiwojażer potrzebuje wojny. Ukraińskie mięso armatnie jest na wyczerpaniu. Potrzeba mu nowego mięsa. Mięsa polskiego, jak już niejeden raz w historii bywało.

środa, 27 marca 2024

Widziane z Budapesztu: Psychoza wojenna to katastrofa

Coś mrożącego krew w żyłach dzieje się zarówno na froncie, jak i w mózgach zachodnich polityków. Każdego dnia giną tysiące żołnierzy, wybuchają bomby, chrzęst karabinów, krew walczących spływa jak wezbrana rzeka. Jeśli wierzyć doniesieniom, są to głównie Ukraińcy.

Minęło sporo czasu. Ponoszą porażkę za porażką, nie tylko nie zrobili ani jednego kroku naprzód, ale nieustannie tracą terytoria, osady i miasta. I mnóstwo istnień ludzkich. Nawiasem mówiąc, zjawisko to nie jest wielkim zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, że Rosja ma znacznie więcej żołnierzy, w przeciwieństwie do Ukraińców, nie brakuje im broni, czołgów, czołgów czy amunicji, a sankcje w najmniejszym stopniu nie zmiażdżyły niedźwiedzia, a Rosjanie nie wydają się nawet zawracać sobie tym głowy.

niedziela, 24 marca 2024

Dlaczego Rosjanie głosowali na Putina?

Fot. printscreen YT
Relacja zachodnich mediów z każdych wyborów w Rosji czy na Białorusi jest zła i tendencyjna. Ale tym razem jest jeszcze gorzej niż zwykle.

Dlaczego racjonalne dyskusje na temat tego kraju w dalszym ciągu wydają się niemożliwe? Nie wspominając już o katastrofalnych konsekwencjach tego ciągłego oszukiwania samego siebie.


Socjologia uczy, że istoty ludzkie toczą ciągłą walkę między instynktem a rozumem. Przez dziesiątki tysięcy lat rozwinęliśmy instynkt organizowania się w grupy jako źródło bezpieczeństwa. Jest to wynik ewolucji biologicznej, a przetrwanie wymaga od nas zorganizowania się w „my” i „oni”. Lojalność wewnątrzgrupowa jest wzmacniana przez przypisanie kontrastujących tożsamości cnotliwych „my” i złych „onych”, co pomaga zapobiegać oddalaniu się jednostki zbyt daleko od stada.