polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. Według badania przeprowadzonego dla Democracy Perception Index (DPI) w 98 krajach, w tym w 17 państwach Unii Europejskiej, prawie 51% Polaków opowiedziało się za obecnością amerykańskiej bazy wojskowej w kraju, podczas gdy jedynie 23% było temu przeciwnych. * * * AUSTRALIA: Władze Sydney wzmocniły patrole i zamknęły niektóre plaże po serii tragicznych incydentów na wschodnim wybrzeżu. Odnotowano trzy ataki w ciągu zaledwie 48 godzin, w tym śmiertelny atak na 12-letniego chłopca. * * * SWIAT: Wizyta prezydenta Donalda Trumpa w Chinach (13–15 maja 2026 r.) zakończyła się oficjalnym ogłoszeniem sukcesu gospodarczego i dyplomatycznego, podkreślając zmianę globalnego układu sił. Była to pierwsza wizyta amerykańskiego przywódcy w Pekinie od dziewięciu lat. Prezydent ChRL Xi Jinping zgodził się na zakup 200 odrzutowców od koncernu Boeing. Trumpowi towarzyszyli szefowie największych korporacji technologicznych i finansowych. W składzie znaleźli się m.in. Elon Musk (Tesla), Tim Cook (Apple), Jensen Huang (Nvidia) oraz liderzy firm Meta, Boeing i BlackRock. Xi Jinping stanowczo oznajmił, że kwestia Tajwanu jest najważniejsza w relacjach dwustronnych.
POLONIA INFO:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joachim Trip. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joachim Trip. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 września 2012

10 000 km z Darwin do Perth w pogoni za zdrowiem


Robert (L) i Joachim gotowi do australijskiej wyprawy. Fot.Materialy prasowe

Jak już wcześniej  informowaliśmy, trzy lata temu u Joachima Czerniaka z Poznania  zdiagnozowano nowotwór mózgu. Konieczna była natychmiastowa operacja. Guz został usunięty,  jednak doszło do komplikacji i po przebudzeniu Joachim dowiedział się od lekarzy, że do końca życia będzie poruszał się na wózku inwalidzkim. W tym miesiącu wyrusza do Australii, by o własnych siłach przejechać 10 000 km na rowerze.

Ta historia brzmi wręcz nieprawdopodobnie, ale pokazuje jak cenne są determinacja i upór w walce o swoje zdrowie. Młody chłopak, któremu lekarze dawali nikłe szanse na powrót do sprawności, dzisiaj samodzielnie się porusza i stawia sobie wyzwanie: przejechać rowerem Australię, by udowodnić sobie, że choroba to przeszłość. A innym chorym pokazać, że rak to nie wyrok!

wtorek, 17 lipca 2012

Przygotowania i ostatni trening przed australijską wyprawą rowerową

Bartek Naglewicz, wolontariusz w projekcie "Właśnie zwyciężam ze swoim rakiem" – kilkumiesięcznej rowerowej wyprawy rehabilitacyjnej 22-letniego Joachima z Poznania  po Australii, która niedługo rozpocznie się w Perth, pisze do Bumeranga Polskiego o zmianach terminu i o aktualnych przygotowaniach.

 Przypomnijmy: Joachim przeszedł skomplikowaną operację ratujacą życie, po której dostał jednak  paraliżu nóg.  Dzieki żmudnej rehabilitacji dziś chodzi o własnych siłach. Rehabilitacja polega na leczeniu spastyczności kończyn dolnych poprzez długotrwałą jazdę na rowerze. (Zob: Rehabilitacyjna wyprawa rowerowa po Australii)
Wyprawa - jak wynika z naszych wcześniejszych informacji miała wlaściwie się już rozpocząć, ale jak pisze Bartek termin  został przesunięty ze względu na kłopoty z dopięciem budżetu. „ Mamy nadzieję, że termin 10-15 sierpnia już będzie tym czasem, kiedy dotrzemy do Australii i po aklimatyzacji ruszymy w trasę” – pisze Bartek Naglewicz.

wtorek, 15 maja 2012

Rehabilitacyjna wyprawa rowerowa po Australii


 Joachim ma 22 lata. Mieszka w Poznaniu. Znajomi mówią na niego Dżo – Dżo lub po prostu Dżo. Od zawsze olbrzymią frajdę sprawiało mu aktywne spędzanie czasu wolnego. Uwielbia podróże, poznawać nowe kultury, smaki i zwyczaje. Pasjonuje się starą motoryzacją.Fotografuje i interesuje się grafiką. Niestety,  trzy lata temu zachorował. Diagnoza – rak mózgu.  Musiał wtedy z tych wszystkich pasji zrezygnować i zacząć walczyć o własne życie. Od tamtej chwili postrzega upływający czas zupełnie inaczej. Dzięki miesiącom żmudnej rehabilitacji dzisiaj chodzi już o własnych siłach. Zawdzięcza to swojej determinacji i  niezwykłemu poświęceniu swojego ojca. Zamierza teraz spełnić swoje największe marzenie i pojechać wraz z nim do Australii .

Zapraszamy do poznania  losów dwóch przyjaciół: ojca i syna – Roberta i Joachima Czerniaków, którzy jak twierdzą nigdy się nie poddają. Wygrali z rakiem, a juz za dwa miesiące  przyjeżdżają do Australii by przejechać na rowerach 10 000 kilometrów. Wówczas będzie można bezpośrednio spotkać się z nimi na trasie.