Najpierw staraliśmy się przygotować granice naszego
grodu, a potem znaleźć miejsce na mapach dla poszczególnych plemion. Naturalnie Pomorzanie i Mazowszanie
ulokowali się najbardziej na północy Kraju w kierunku Morza Bałtyckiego. W centrum Grodu znaleźli się Polanie i Wiślanie,
a najbardziej na południe Ślężanie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harcerstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harcerstwo. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 5 czerwca 2016
Sydnejscy harcerze uczcili 1050. rocznicę Chrztu Polski
W niedzielę Bożego Ciała Harcerstwo zebrało się w
Marayong, aż dwie godziny przed rozpoczęciem uroczystości religijnych. Ponieważ w tym roku obchodzimy 1050. rocznicę
Chrztu Polski, postanowiliśmy uczcić tę okoliczność odegraniem scen z tamtego
okresu. Pamiętamy z historii, że w tych wczesnych latach: ludzie żyli w
plemionach, które to stanowiły jeden Gród, czyli naszą Polskę. Och tak wiele
było plemion. Myśmy podzielili się na plemiona Wiślan, Pomorzan, Mazowszan,
Polanów i Ślężan.
środa, 27 kwietnia 2016
Wakacyjne i Anzacowe spotkanie harcerzy w Sydney
| Harcerze na paradzie Anzac Day w Sydney. Fot. D.Douglas |
Wakacje, wakacje i już po wakacjach. Cóż to nasze
harcerskie pociechy robiły w tym odpoczynkowym czasie? Oprócz regularnych
zbiorek zuchu pojechały na basen kąpielowy. Bardzo dzielnie tam pływały i wykonywały
różne ćwiczenia wodne. Szło im to
wyśmienicie. Myślimy, że chyba ktoś z tej grupy w przyszłości będzie wytypowany
do pływackiej grupy na Olimpiadę.
piątek, 1 kwietnia 2016
Harcerski Wielki Piątek w Marayong
![]() |
| Czuwanie przy Grobie Pańskim w Marayong. Fot. J.Samecka |
Zaraz po nabożeństwie Irena Waśko z Anią Chawą
zorganizowały ruchliwe zajęcia dla młodzieży.
Spokojniejsza brać harcerska czas miedzy wartami spędziła
na Sali Parafialnej pogłębiając swoje wiadomości harcerskie do kolejnych stopni
i sprawności.
Większość harcerek zdobywała sprawność Miłośniczki Ziemi
Ojczystej ll ( MZO ll). Bractwo
zapoznało się z Dynastia Jagiellonów (1386-1572). Druhna Marysia Nowak
omawiając historię Jagiellonów pokazała piękne obrazy naszych panujących Królów
i Film o Bitwie Pod Grunwaldem.
czwartek, 24 marca 2016
Harcerska Niedziela Palmowa w Sydney
W sobotę przed Niedzielą Palmową harcerki z pomocą zuchów i harcerzy zebrały się w Domu Polskim, aby wykonać palmy dla naszej Sydnejskiej Polonii. Wielogodzinna radość kreowania palemek opłaciła się. W niedziele przed Mszami w kościołach Ashfield, Bankstown, Kirribillii i Marayong każdy zwrócił uwagę na pięknie ozdobione palmy i wybrał sobie, jaką chciał.
W Wielki Piątek bierzemy udział w Liturgii Męki Pańskiej w Marayong, i będziemy trzymać Warte Honorową przy grobie Pańskim.
czwartek, 3 marca 2016
Rozpoczęcie Roku Harcerskiego 2016
| Pasowanie zucha na harcerza. Fot. D.Douglas |
Rodzice przywieźli brać harcerską w piątek pod wieczór.
Zaraz wszyscy zabrali się do stawiania namiotów i w mig już było całe
miasteczko namiotów. Zuchy przeszły do budynków gdzie czekała na nich duża sala
z materacami i sala na zajęcia.
Zuchy w czasie
biwaku poznały kim był Robert Baden-Powell
i dowiedziały się, że
on stworzył zuchy „Cub-scouts” po
przeczytaniu książki „Księga Dżungli” – "The Jungle
Book". Ten wspaniały teren Mt. Keira wygląda jak dżungla, a wiec Zuchy będą
zdobywały sprawność związaną z wiadomościami z Księgi Dżungli, poznały jej bohaterów:
wtorek, 2 lutego 2016
Zlot Harcerskiego Okręgu Australia - "OJCZYZNA"
| Harcerze w wiktoriańskim buszu. |
Przeurocze miejsce, rozlegle tereny a wiec nie mało harcerki i harcerze nachodzili się z swoich podobozów do jadalni czy kaplicy. Zuchy miały swoje kabiny i pokoje do zajęć tuz przy kuchni, placu zabaw i wciąż wśród australijskiego buszu. W czasie całego Zlotu rozbrzmiewała nasza Pieśń zlotowa „Do Ojczyzny”. W dniu Gości niejednej mamie i babci zakręciła się łza w oku słysząc jak ich dzieci i wnuki głośno śpiewają „Do Ojczyzny wracają me marzenia, do Ojczyzny chciałbym znowu pójść…”
wtorek, 10 listopada 2015
Harcerskie BBQ przed Bunnings Warehouse
W niedzielę, 1 listopada od wczesnego rana instruktorki z
Hufca harcerskiego „Krakow” wraz z pomocą swoich mężów dzielnie przygotowywały
na rozpoczęcie sprzedawania „Sausage on a roll” przed Bunnings w Ashfield.
Jest to już coroczna tradycja, że raz w roku dostajemy
jedną z niedziel (bez wyboru - więc trudno, że nam trafiło się we Wszystkich
Świętych) i możemy w ten sposób zwiększyć nasz budżet na wydatki
obozowe czy inne potrzeby dla ZHP.
środa, 30 września 2015
Wiosenny biwak Hufców Kraków i Polesie w Sydney
W weekend 26-27 września, w czasie wiosennych wakacji szkolnych, drużyny harcerek, harcerzy i zuchów uczestniczyły w „Biwaku Radosne Życie”.
Naszą przygodę rozpoczęliśmy od zbiórki na Central Station w Sydney o siódmej rano. Pomimo wczesnej godziny porannej i deszczowej pogody frekwencja dopisała i w grupie 15 harcerek, harcerzy i zuchów wyruszyliśmy pociągiem na naszą wędrówkę do River Front Caravan Park Shoalhaven Zoo i Trees Adventure Park.
Trzygodzinna podróż do Bromaderry minęła nam w miłej, przyjacielskiej atmosferze. Cieszyliśmy się wzajemnym towarzystwem, podziwialiśmy piękne widok migające w oknach pociągu i zbieraliśmy siły na wędrówkę po buszu.
niedziela, 15 marca 2015
Rozpoczęcie Roku Harcerskiego 2015
| Apel harcerski . Fot.H.Prociuk |
Zuchy w tych dniach poznawały Świat nieba i jeszcze dalej, bo ich zainteresowania biegły do przestrzeni kosmicznej. Za piosenkę biwaku wybrały sobie „Oj Satelita nasz” a okrzyk: „Do nieskończoności - i jeszcze dalej!”
sobota, 31 stycznia 2015
Harcerskie hufce z Melbourne i Sydney na obozie w Nyora
Karina
Katsipodas młoda mężatka, instruktorka z hufca Podhale w Melbourne podjęła się
zorganizowania obozu i kolonii na terenie Bell Park Scout Camp Nyora. Młodzież harcerska
z hufców Kraków i Polesie ze Sydney była
zaproszona, aby wziąć udział w tej letniej akcji. Nasz obóz zaszczyciła swoją obecnością
Naczelniczka ZHPpgk druhna Oleńka Mańkowska z Anglii. Przywiozła ją nasza
Komendantka Chorągwi druhna Veronica Więckowska.
O
4.30 rano, 4 stycznia spotkaliśmy się na lotnisku w Sydney, aby załatwić
formalności by już o 6.00 polecieć do Melbourne.
poniedziałek, 28 lipca 2014
Złaz harcerski na wyspie Moreton
![]() |
| Pobudka przy Blue Lagoon. Fot.A.Tabor |
Nasz zjazd był na uroczej Wyspie Moreton w Queenslandii od 6 do 10 lipca 2014.
piątek, 4 lipca 2014
Harcerskie wieści
Wakacje szkolne a wiec czas na odwiedziny rodzin, wyjazdy
i spotkania oraz chwila zastanowienia jak minął ten ostatni okres szkolny a jak
harcerski?
Dość pracowicie minął nam ten okres. Gromady Skrzatów z North Ryde i Marayong ciężko pracowały, aby podołać wymagania na „guzik kierowcy” i rozpoczęli prace na „guzik samolot".
Dość pracowicie minął nam ten okres. Gromady Skrzatów z North Ryde i Marayong ciężko pracowały, aby podołać wymagania na „guzik kierowcy” i rozpoczęli prace na „guzik samolot".
Zuchy z North Ryde zdobyły sprawność „Gorala i góralki”, zabrały
się one z entuzjazmem do pracy, aby wyglądać jak ludzie z gór, zrobili sobie
piękne czapki i ciupagi, nauczyli się i śpiewali piosenkę „Za górami, za
lasami” tańczyli tance zbójeckie i tak jak to tylko zuchy potrafią w zabawach i
grach w magiczny sposób zmieniali się w owce, wilki, bace i juhasa. Naturalnie
wilki chciały porywać owce, ale dzielni górale baca i juhasi ich zawsze obroniły.
piątek, 28 marca 2014
Nowa harcówka w Marayong
Nowa harcówka kosztuje nas
dwanaście tysięcy dolarów i jeszcze dodatkowo musimy mieć fundusze na
wykończenie wnętrz.
Marysia Nowak hm
Przewodnicząca Obwodu NPW
piątek, 7 marca 2014
Sydnejska rodzina harcerska na Bielanach
W piątek
21 lutego sydnejska rodzina harcerska zaczęła się zjeżdżać na “Bielany” aby
przez pare dni celebrować Rozpoczęcie Nowego Roku Harcerskiego i Dzień Myśli
Braterskiej.
Piątkowy
wieczór był pełen powitań i radosnych okrzyków ze spotkań. Uczestnicy letniego obozu w Queenslandii z
radością i dumą opowiadali o swoich osiagnięciach i przygodach na obozie.W
sobote “Bielany” rozbrzmiewały wesołymi głosikami, śmiechem, piosenką i bardzo
intensywną pracą. Każda z
poszczególnych grup miała swoje zajęcia programowe. Obserwując instruktorów poszczególnych grup
byłam pełna podziwu ile to czasu i pracy poswięcili oni na przygotowanie zajęć
i do nich wiele różnych materiałów i
rekwizytów.
Nasza
najmłodsza „latorośl” skrzaty i zuchy pod opieką dh-ny Ani Chawy i Irenki Waśko
swój biwak przeżywały pod hasłem “BAWMY SIĘ” i rzeczywiście poprzez wszystkie
zajęcia wspaniale nasi najmłodsi bawili się i pracowali pilnie jak te małe
mrówki i dużo się nauczyli. A cóż to takiego oni zrobili przez tych kilka
dni? Samolociki - a to nie tak łatwo, bo
trzeba było wyciąć, poskładać i pokleić a na końcu ładnie udekorować. Samoloty gotowe czekają na pilotów a gdzie są „Książki Kapitanskie”? Nie ma - to żadna trudość, sprawne rączki zabierają
się do pracy, wycinają, zapisują i juz są gotowe.
poniedziałek, 4 listopada 2013
Harcerze w parku linowym w Ourimbah
“ …Idziemy naprzód
I ciągle
pniemy się wzwyż
By zdobyć szczyt ideału
Świetlany Harcerski Krzyż”.
W pracy harcerskiej staramy się poznać wiadomości teoretyczne i praktyczne do zdobywania naszych stopni i sprawności zuchowych i harcerskich. Od najmłodszych lat harcerki i harcerze marzą o tym aby moc złożyć Przyrzeczenie Harcerskie i otrzymać Krzyż Harcerski.
czwartek, 16 maja 2013
Polonia i brać harcerska pożegnała Księdza Pajdaka
![]() |
| Serdeczne pożegnanie ks.Zbigniewa Pajdaka w Marayong. Fot. V.Skrzypiec |
Niedziela 5 maja była bardzo długa i pracowita dla naszej braci harcerskiej. Już od 10 rano zbierały się harcerki i wędrowniczki na swoja zbiorki aby zdobyć więcej wiadomości do swoich stopni i sprawności oraz przećwiczyć sprawne stawianie dużych namiotów. Harcerze tez mieli swoje zajęcia teoretyczne i praktyczne w harcówce i na pięknym trawniku. Trochę później zuchy i skrzaty zaczęły się schodzić na swoje zbiorki. Oprócz pięknych śpiewów i pląsów widziałam jak zuchy z zapałem wykonywały karteczki dla swoich Mamuś na Dzień Matki a skrzaty bardzo były zajęte sadzeniem nasionek aby zdobyć guziczek ”Ogrodnika”. W harcówce i na zewnątrz wrzało jak w ulu pracowitych pszczółek. Wczesnym popołudniem niektórzy musieli już wyjachac aby zdążyć do Ashfield aby na akademii 3-maja i występować tam jako uczniowie Szkol Polskich czy grup tanecznych. Zmniejszona grupa harcerska wzięła udział w Mszy świętej i procesji z okazji Święta Królowej Polski i 222 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Msze święta celebrował ksiądz Zbigniew Pajdak w asyście 11 księży. Po Mszy świętej i procesji brać harcerska pożegnała odjeżdżającego do Polski Księdza Pajdaka.
wtorek, 5 lutego 2013
Leśni Ludzie - wspomnienia uczestników obozu ZHP
Tegoroczna Akcja letnia Związku Harcerstwa Polskiego odbyła się w Sydney w uroczym miejscu Ingleside, na terenie Australijskiego Scout Camp.
Zjechała się brać harcerska z trzech stanowych stolic,
z Melbourne z hufca „Podhale”, z
Brisbane z hufca „Pomorze” no i sydnejscy gospodarze z hufców „Kraków ” i „Polesie”.
Zuchy przyjechały na tygodniowe kolonie a pozostali uczestnicy na 2 dwa
tygodnie.
Komendantką całości była druhna
Oboźnym całości był Hufcowi Sydnejskiego Hufca Harcerzy
„Polesie” druh Ryszard Chawa phm. Druh
Ryszard czuwał nad całością i bardzo troskliwie jak tato opiekował się całością
obozu a było nas nie mało, bo 118 osób.
piątek, 25 stycznia 2013
Co słychać na obozie harcerskim w Ku-rin-gai?
Po wejściu na teren obozu i przywitaniu się można było wyczuć wspaniałą atmosferę pełną radosnych głosów dzieci i młodzieży z Brisbane, Melbourne i Sydney.
Zadowolone z pobytu na obozie pokazaly mi swoje pokoje w głównym budynku zaznaczając, że mieszkają blisko jadalni i po krótkiej rozmowie z uśmiechem pobiegły na zuchowe zajęcia.
Harcerki i harcerze, oraz grupy wędrowników rozbili swoje namioty w podobozach w wyznaczonych miejscach wokół terenu. Miejsce urokliwe na tle natury, typowe dla australijskiego buszu.
piątek, 2 listopada 2012
Zjazd Okręgu ZHP Australia na Bielanach
Na podsydnejskich Bielanach nad rzeką Colo odbył się w miniony weekend Zjazd Okręgu ZHP - Australia. Obecnych było około 35 instruktorek i instruktorów z całej Australii. Przeprowadzone zostały roczne wybory władz harcerskich.
- Dyskutowalismy nad sprawami harcerskimi jak polepszyć naszą pracę harcerską. Np. na obóz harcerski do Sydney, który odbędzie się w styczniu przyszłego roku, Hufiec z Sydney zaprosił młodzież harcerską z Melbourne i z Brisbane - informuje nas harcmistrzyni Marysia Nowak.
kb/BumerangMedia
środa, 17 października 2012
Płonie ognisko i szumią knieje...
„... A ponad nami wiatr huczy wieje ....”
I to wcale nie szkodzi, że huczy ten wiatr w koronach eukaliptusów, nie dębów.
Iskry z płonących polan tak samo strzelają wysoko w niebo i podobnie dym z ogniska można winić za przysłonięte mgłą oczy...
Ognisko rozpaliła dh. Alina – zuch sprzed 50 lat z Cabramatty, gdzie tutejsze harcerstwo rozpoczęło swoją działalność. Poprosiła ją o to hm Marysia Nowak, Przewodnicząca Obwodu, która ze zwykłym sobie entuzjazmem dokonała otwarcia tej pięknej harcerskiej imprezy. Po zaintonowaniu pieśni „Płonie Ognisko”, dh Marysia powitała przybyłych gości – a więc Konsula Generalnego, Daniela Gromanna, obydwu Księży Chrystusowców – ks. Józefa Kołodzieja i ks. Artura Botura; prezesa Fundacji Polskiej, która opiekuje się Bielanami – pana Bronisława Łacka; działacza społecznego, prezesa SPK – pana Mieczysława Swata, zebranych rodziców i przyjaciół harcerstwa oraz brać harcerską – od najmłodszych Skrzatów, po najbardziej zasłużone posiadaczki stopni harcerskich...
A ognisko płonie i już płyną piosenki, żarty oraz zabawy. Rej wodzi dwu harcerzy Robert Grochulski z X Drużyny im. Jana III Sobieskiego oraz Szymon Erdzik – polski harcerz z Kanady, który tutaj studiuje. Dzielnie dotrzymuje im kroku aktywna od ponad ćwierć wieku harcerka, obecnie hufcowa żeńskiego Hufca Kraków, Irenka Waśko (z domu Iskra). Złoty Jubileusz ZHP w NPW celebruje Irenka już z własnymi dwoma Skrzatami, którzy po każdej piosence głośno wznoszą na cześć swej Mamy harcerskie okrzyki. Szkoda, że nie potrafi jeszcze wołać maleńka ufnie przytulona do Mamy, czterotygodniowa Helenka. Podczas kiedy jej dumny Tato, Ryszard Jarek nagradzany jest gromkimi okrzykami, tak za hymn ‘Harcerze Krzyża Południa’, którego jest autorem, jak i za motywacyjną gawędę przygotowaną z myślą o młodszych harcerzach. Ryszard Jarek przez pewien czas pracował także i mieszkał w Sydney. To właśnie on, wspólnie z braćmi – Piotrem, Andrzejem i Tomkiem Łackami ożywili harcerstwo w Sydney, zakładając m. in. w Ashfield aktywną do tej pory X Drużynę im. Jana III Sobieskiego.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)














