polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Polska znalazła się wśród krajów wskazanych przez Rosję jako miejsce produkcji dronów dla Ukrainy. W opublikowanym przez rosyjskie Ministerstwo Obrony wykazie pojawiły się adresy firm z Europy, które wspierają ukraiński przemysł zbrojeniowy. "To lista potencjalnych celów" - oświadczył Dmitrij Miedwiediew wiceszef Rady bezpieczenstwa FR. * * * AUSTRALIA: Rząd federalny mierzy się z krytyką po ogłoszeniu kampanii o wartości 20 mln USD, która ma zachęcać Australijczyków do oszczędzania paliwa. Rośnie niepokój dotyczący niestabilności dostaw paliw. Premier Anthony Albanese oraz minister spraw zagranicznych Penny Wong udają się w tym tygodniu z wizytą do Brunei i Malezji. Celem podróży jest zabezpieczenie dostaw ropy i oleju napędowego. * * * SWIAT: "Jeśli Stany Zjednoczone będą kontynuować blokadę morską, Iran uzna to za naruszenie zawieszenia broni i zamknie cieśninę Ormuz" - poinformowała w piątek irańska agencja państwowa Fars. Tymczasem prezydent Donald Trump zapewnił w piątek, że cieśnina Ormuz pozostaje "całkowicie otwarta", ale blokada irańskich portów nadal obowiązuje. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował z kolei, że ruch statków handlowych przez cieśninę będzie dozwolony do końca obowiązywania rozejmu z USA i Izraelem, który wszedł w życie 8 kwietnia i ma potrwać do 22 kwietnia. Dodał, że otwarcie cieśniny jest powiązane z obowiązującym zawieszeniem broni w Libanie. Po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran z 28 lutego Teheran zablokował ruch przez Ormuz, którym transportowano około jednej piątej światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
POLONIA INFO:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Etyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Etyka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 września 2018

Co jest najważniejszą przyczyną starcia Zachodu z Rosją?

Komu przeszkadza konserwatyzm Putina?
Zachód jest w sporze z Rosją. Ale czego ten spór dotyczy? Co innego jest ważne dla dominujących na Zachodzie kręgów liberalnych, a co innego dla rządzących obecnie w Polsce. Prowadzą oni tę wojnę z całkiem odmiennych powodów. Dla mediów Sakiewicza, będących „sztandarem Dobrej Zmiany”,  będzie to zapewne, warunkowana historycznie i politycznie, immanentna niechęć do Rosji i bezwarunkowe wspieranie Ukrainy, a „Gazecie Wyborczej”, i podobnym środowiskom w Polsce i na Zachodzie, najbardziej zapewne przeszkadza konserwatyzm Putina i jego niechęć do LBGT.

W końcu wielka wojna Zachodu z Rosją nie zaczęła się wcale od przejęcia Krymu, ale jej początek datuje się od wprowadzenia w Rosji prawa  zakazującego “propagowania nietradycyjnych relacji seksualnych wśród nieletnich”, co dotknęło, przede wszystkim, organizacje gejowskie. Miało to miejsce w lipcu 2013 roku. Od tego właśnie zaczęła się wielka kampania przeciwko Rosji. Najpierw przeróżne organizacje, powołujące się na prawa człowieka, wezwały korporacje do wycofania się ze sponsorowania Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi,  a następnie bojkot zaczęli organizować politycy. Igrzyska w Soczi zbojkotowało, i to właśnie z powodu prawa zabraniającego promocji homoseksualizmu w Rosji, wielu polityków. Byli to m.in.: prezydent Niemiec Joachim Gauck, komisarz UE Viviane Reding, ówczesny prezydent Francji François Hollande.[i] Do bojkotu, z tego też powodu, przyłączył się też prezydent USA Obama z rodziną i całym gabinetem.[ii] Pomimo tego zmasowanego nacisku ze strony Zachodu Putin się nie ugiął i oświadczył: „Geje mogą przyjechać do Soczi, ale muszą “zostawić dzieci w spokoju””[iii]

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Rozmowy małżeńskie: Alfie Evans

Fot. FB Save Alfie Evans
Adam Wielomski: Alfie Evans właśnie zmarł. Właściwie powinniśmy powiedzieć, że został zamordowany w majestacie prawa. To niebezpieczny precedens, gdyż progresywiści dotąd uczyli nas, że dziecko można zamordować tylko w łonie matki i tylko do trzeciego miesiąca życia, jedynie wtedy, gdy „nie jest kochane” i matka nie chce go urodzić.
 
To dziecko już się urodziło i było podmiotem prawa oraz nosicielem „przyrodzonej godności ludzkiej” w rozumieniu liberalnego prawa. Było także kochane, gdyż obydwoje rodzice toczyli dramatyczną walkę o jego życie. Nie żyje, gdyż tak zadecydowało państwo brytyjskie. To najskrajniejszy przykład zwycięstwa pozytywizmu prawniczego, otwierający drogę już nie tylko do tzw. aborcji eugenicznej, lecz do uzurpacji państwa, że ma prawo decydować które dziecko ma żyć, a które nie ma takiego prawa. Przykład Sparty, gdzie – na rozkaz władz – niepełnosprawne niemowlę zrzucano ze skały, przestał być upiorem z przedchrześcijańskiej przeszłości, stając się częścią otaczającej nas teraźniejszości, także pogańskiej.

niedziela, 1 kwietnia 2018

Nie zaniedbujmy radości

Wielu chrześcijan robi wrażenie, jakby ich Panem był zmartwychwstały Barabasz, a nie Jezus z Nazaretu.

Nie ma przekonywujących obrazów zmartwychwstania Jezusa. Tryumfujący młodzieniec z chorągiewką i purpurą okrywającą rany symbolizuje ideę, ale nie wyobraża samego wydarzenia, jakim było zmartwychwstanie. Wobec wielkanocnej tajemnicy sztuka wydaje się bezradna. Wiara może opierać się tylko na słowie świadków Zmartwychwstałego. Przekonywająca jest ich radość i gotowość oddania życia.

Nazbyt wiele wysiłku wkładamy w przekonywanie do prawd chrześcijańskich, uporczywie przypominamy o chrześcijańskich ideałach moralnych, a zaniedbujemy radość.

poniedziałek, 26 marca 2018

Refleksje paschalne

Entry into Jerusalem by Pedro Orrente, c. 1620. Public domain
Wiosenna pogoda powinna nastrajać optymistycznie, wszystko budzi się do życia. Ale po drodze jest chrześcijańska Wielkanoc, przypomnienie pełnych tragizmu bliskowschodnich zdarzeń sprzed ponad dwóch tysiącleci.

Starożytny Żyd, Joszua z Nazaretu - miasta, leżącego w palestyńskiej Galilei, żyjący zaledwie 33 lata, zapisał się w historii świata, jako człowiek, który na gruncie ówczesnego judaizmu wykreował szalenie altruistyczny kierunek filozoficzny, zwany potem chrystianizmem, burzący dotychczasowe pryncypia ideologiczne, a tym samym wyznaniowe w swoim kraju. Jego idea opierała się na wyjątkowym altruizmie, miłości wobec bliźniego i szacunku człowieka.  Zgodnie z epoką, w której żył - działał, jako wędrowny kaznodzieja (rabi) i prorok, głoszący w imieniu Jahwe, jako jego syn - Wielką Nowinę.
 

sobota, 27 stycznia 2018

Prof. Raźny: Wielki Inkwizytor odsłonił oblicze

Prawdziwe trzęsienie polityczne w Polsce dopiero przed nami. I choć na razie nie zmieni ono obecnego układu sił, zmieni jednak w poważnym stopniu świadomość elektoratu poszczególnych partii. Od niej natomiast zależą nie tylko przyszłe losy tych partii, ale również opcja geopolityczna Polski. Czeka nas kilka wstrząsów, które pozwolą polskiemu społeczeństwu spojrzeć prawdzie w oczy.
 
Różne kary unijne – od tych za dewastację Puszczy Białowieskiej, niewdrożenie dyrektyw o prawie autorskim czy dyrektyw w walce ze smogiem po cięcia dotacji w nowym budżecie UE – ukażą entuzjastom Brukseli prawdziwe oblicze tego molocha „integracji” i jego polskich zwolenników.  Z kolei coraz bliższy moment podpisania przez Donalda Trumpa. ustawy 447 – tzw. JUST – o zwrocie bezspadkowego mienia żydowskiego międzynarodowym organizacjom żydowskim nie może być pominięte całkowitym milczeniem przez polskie władze, jak to ma miejsce w przypadku decyzji Kongresu USA z 12 grudnia 2017 roku w tej właśnie sprawie. Dłużej milczeć się nie da i trzeba opowiedzieć się  albo po stronie polskiej, albo po amerykańsko-żydowskiej. I tu nie trzeba żadnej rewolucji, aby zmieniła się świadomość elektoratu poszczególnych partii.

piątek, 19 stycznia 2018

Polacy światowym liderem programu firmowanego przez papieża?

Model Papieskiego  Namiotu Spotkania.
 Fot. materiały prasowe Masterclass Leadership with the Pope
Szef najstarszej korporacji świata, w dorocznym przemówieniu do swoich pracowników, wymienił 15 chorób, z którymi zmaga się organizacja. Znalazły się wśród nich m.in. arogancja, nietolerancja, krótkowzroczność i małostkowość. Tym „szefem” jest papież Franciszek. Jego przemówienie stało się inspiracją do powstania programu Masterclass Leadership with the Pope, którego mottem jest: „wartości warte rozpowszechnienia” (values worth spreading).

Blisko 200 liderów biznesu, kultury, organizacji społecznych i dziennikarzy wzięło udział
w prezentacji programu Masterclass Leadership with the Pope 16 stycznia w Warszawie. To szansa, aby Polacy stali się motorem ogólnoświatowego projektu, który firmować chce papież Franciszek. Jednym z elementów całego przedsięwzięcia ma być wędrujący Papieski Namiot Spotkania, który odwiedzi kilkadziesiąt państw świata z misją zjednoczenia ze sobą ludzi, powołania społeczności, dla których ważne są wartości i myślenie o przyszłości.


piątek, 25 sierpnia 2017

Jan M. Małek: Dobrobyt opiera się na Dekalogu

Jan Michał Małek, założyciel PAFERE. Fot. PAFERE
"Wychodziłem z założenia, że po to, aby Polska stała się silna gospodarczo winna skorzystać z doświadczeń i wiedzy tych krajów, które odniosły największy sukces i osiągnęły największy stopień rozwoju gospodarczego. Powinniśmy wziąć z nich przykład, oprzeć się na pierwotnym systemie gospodarczym USA” . Rozmowa Agnieszki Piwar z Janem Michałem Małkiem, założycielem Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE).

Wielu moich rówieśników – pokolenie urodzone w latach 80. – nie widząc możliwości poprawienia swojej stopy życiowej wyjechało na Zachód. Największa fala emigrantów ekonomicznych zaczęła ruszać od 2004 roku, czyli od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Pan również wyemigrował, jednak w zupełnie innych czasach, bo w 1958 roku. Co wtedy skłoniło Pana do wyjazdu na Zachód?
 
- W czasach głębokiej komuny, za mej młodości, w Polsce panowały prześladowania polityczne, aresztowania i terror. Dręczono przedsiębiorców, pozbawiono ludzi własności. Wszechobecne były obłuda i kłamstwo, firmowane przez aparat państwa. Powszechne było poczucie braku nadziei na lepsze jutro. Na uczelni, w pracy, w prasie, literaturze i radiu, wszędzie poddawani byliśmy propagandzie komunistycznej przedstawiającej zło jako dobro, a dobro jako zło; Armię Czerwoną jako przyjaciela, a dowódców AK i rząd RP w Londynie jako wrogów i „zaplutych karłów reakcji”; socjalizm jako drogę do świetlanej przyszłości, którą miał być komunizmu, a kapitalizm jako wcielenie zła itd., itd.


czwartek, 24 sierpnia 2017

Australijska Komisja Królewska przeciw tajemnicy spowiedzi

Spowiedź - Sakrament pojednania w Lourdes (Francja).
Fot. Lawrance OP - Flickr (creative commons)
„Spowiedź w Kościele katolickim jest duchowym spotkaniem z Bogiem za pośrednictwem kapłana. Stanowi ona zasadniczą część wolności wyznania” – tak napisał w oficjalnym oświadczeniu przewodniczący Konferencji Episkopatu Australii, abp. Denis Hart.

 Abp Denis Hart wyraził w ten sposób sprzeciw względem propozycji Komisji Królewskiej, która badała przypadki molestowania seksualnego nieletnich w latach 1950-2010. Przesłała ona do parlamentu 85 propozycji zmian prawnych mających wzmocnić walkę z podobnymi przestępstwami. Jako jeden z punktów zaproponowano pociąganie do odpowiedzialności karnej księży nieprzekazujących władzom informacji o zbrodni, ponieważ usłyszeli o niej podczas spowiedzi.

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Zmarł prof. Wolniewicz. "Młot na intelektualnych tandeciarzy"

Prof. Bogusław Wolniewicz (1927 - 2017). Fot. YT
W wieku 89 lat zmarł wybitny polski logik i filozof prof. Bogusław Wolniewicz. Był komentatorem wydarzeń politycznych, społecznych i kulturalnych. „Młotem na intelektualnych tandeciarzy” nazwał prof. Wolniewicza jego wybitny uczeń, prof. Paweł Okołowski. Trudno ująć sprawę celniej. – pisze Tomek  Laskus, student UW.

Bogusław Wolniewicz był postacią zupełnie nietypową dla ducha drugiej dekady XXI w. – czasu tweeterów, facebooków, umasowionego przekazu i umasowionej informacji, szumu komunikacyjnego, tandety intelektualnej i estetycznej, słowem: wszystkich tych procesów, które Ortega Y Gasset, a sam prof. Wolniewicz za nim, ujmował zdaniem „Masa ciśnie w dół”.

środa, 5 lipca 2017

Czy biskupi odwracają się od PiS-u?

Kard. Kazimierz Nycz i abp Stanislaw Gądecki - obecnie
dwie najważniejsze osoby w polskiej hierarchii kościelnej
Sobotnie wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego to prestiżowy policzek dla hierarchów. Łatwo mu tego nie zapomną.

Wydaje się wam, że najważniejsze starcie polityczne tego weekendu rozegrało się między kongresem PiS-u a radą krajową PO? Jesteście w błędzie. Najważniejszy i długofalowo najbardziej brzemienny w skutki pojedynek stoczyli prezes PiS Jarosław Kaczyński i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

W sobotę Kaczyński wypowiedział twarde „nie” dla przyjmowania uchodźców, a już w niedzielę, podczas odpustu Matki Bożej Ucieczki Grzeszników w wielkopolskim Wieleniu, abp Gądecki replikował: „W kwestii gościnności wobec uchodźców i migrantów kierunek chrześcijaninowi ukazuje Jezus, a nie postanowienia polityki, ekonomii czy kultury. Jezus zaś mówi: >Byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie<…”

niedziela, 2 lipca 2017

O. Paweł Gużyński: Nie dajmy się zniewolić

O. Paweł Gużyński. Fot. YouTube screenprint
Obecnie rządzący, z opacznego interpretowania reguł demokratycznych i zapisów Konstytucji, uczynili potężny polityczny oręż – mówi  dominikanin o. Paweł Gużyński w rozmowie z Dorotą Ceran z porlatu koduj.pl.

Dorota Ceran: Czy wolność wyboru jest błogosławieństwem czy przekleństwem człowieka?

O. Paweł Gużyński: Nie powiem w tej sprawie nic odkrywczego, stwierdzając że i jedno, i drugie. Moje myślenie w tej materii wciąż ulega wpływowi geniuszu Fiodora Dostojewskiego, a konkretnie „Legendy o Wielkim Inkwizytorze” z Braci Karamazow. Ta profetyczna opowieść trafnie opisuje jeden z kluczowych dylematów ludzkiej natury – skrajną ambiwalencję w doświadczaniu przez człowieka wolności. Z jednej strony pragniemy jej i do niej dążymy, a z drugiej – zyskawszy wolność, uginamy się pod jej nieznośnym ciężarem, więc czym prędzej składamy ją u stóp tych, którzy wydają się nam być herosami wolności. Dostojewski co najmniej zasugerował, że bardziej wolimy być niewolnikami niż kowalami własnego losu. Przedkładamy swojskość prostej uciechy z życia nad władzę rozstrzygania o prawdzie i fałszu, dobru i złu. W naszej naturze nie leży tęsknota za chlebem niebiańskiej wolności, lecz za ziemskim pokarmem pozbawionym domieszki wszelkich egzystencjalnych dramatów. A wszystkiemu winne jest nieznośne brzemię wolności, trud, jaki wiąże się z nieustannym dokonywaniem wyboru. Nie życzymy sobie, aby życie zakłócał nam metafizyczny horror. Ta diagnoza nigdy nie straci daty przydatności do spożycia, o czym doskonale wiedzieli i wiedzą oraz na co czyhali i czyhają rozmaici dyktatorzy-inkwizytorzy, jacy byli, są i się jeszcze pojawią na ziemi.

niedziela, 25 grudnia 2016

Pokój ludziom dobrej woli

W 1989 roku w czasie Jesieni Ludów, gdy komunizm upadał w kolejnych krajach Europy Środkowej za sprawą zbuntowanych społeczeństw, które nie chciały już żyć w kłamstwie, pisałem doktorat o etyce walki bez przemocy (non violence). Moi koledzy żartowali, abym się spieszył, bo wkrótce nikt nie będzie rozumiał, o czym piszę. Doktorat obroniłem w 1991 roku, ale nie przewidywałem, że prawie po 30 latach znów będę się zastanawiał nad koniecznością i sensem walki bez przemocy.

Ukazało się właśnie orędzie papieża Franciszka na noworoczny Światowy Dzień Pokoju, zawierające wezwanie do wyrzeczenia się przemocy. Odrzucenie przemocy ma w ujęciu papieża znaczenie moralne i polityczne. „Chodzi zatem o system polityczny oparty na rządach prawa, gdzie godność każdego człowieka jest chroniona bez jakiejkolwiek dyskryminacji. Tak prowadzona polityka może być realnym sposobem na przezwyciężenie konfliktów zbrojnych, bo zamiast prawa siły stosować będzie siłę prawa”.

sobota, 26 listopada 2016

Dobra książka: Odpowiedzi na trudne pytania dzisiejszego świata

Wielokrotnie zastanawiamy się co dać w prezencie naszemu dorastającemu lub już nawet dorosłemu dziecku.  Co kupić przyjaciołom, którzy już wszystko mają? Szukamy czegoś co byłoby polskie i wartościowe.( Coś z CEPELI? – nie... muzyka, piosenki, jakiś polski film? - mają ). Ja sugeruję, żeby tym razem sięgnąć po dobrą książkę.

Pragnę w tym celu polecić Państwu jedną z niezwykle cennych pozycji, która niedawno została wydana w Warszawie staraniem Wyższej Szkoły Przymierza Rodzin. Rektor tej katolickiej uczelni, prof dr Elżbieta Mycielska –Dowgiałło już od dwunastu. lat organizuje comiesięczne spotkania dyskusyjne pod znamiennym tytułem: Odpowiedzi na trudne pytania dzisiejszego świata. Te spotkania cieszą się dużą popularnością. Biorą w nich udział tak świeccy jak i duchowni eksperci i naukowcy z różnych dziedzin, studenci wyższych uczelni oraz zwykli, przeciętni ludzie. Nic dziwnego, wszak otaczająca nas rzeczywistość pełna jest pytań szczególnie natury etycznej, na które niejednokrotnie trudno jest znaleźć definitywną odpowiedź. Uczestnicy wspomnianych paneli dyskusyjnych żadnego pytania nie pozostawiaja bez odpowiedzi. Ich głosy w dyskusji oraz wyjaśnienia ekspertów zamieszczone są w kilkunastu wydanych do tej pory rocznikach.

sobota, 8 października 2016

Sejmowa bitwa aborcyjna. Projekt Ordo Iuris w koszu

Pregnant Belly. Fot. Towle Neu (Creative commons)
Sejm zdecydowaną większością głosował w czwartek za odrzuceniem obywatelskiego projektu, który zakładał nie tylko wprowadzenie całkowitego zakazu aborcji z wyjątkiem sytuacji bezpośredniej konieczności ratowania życia kobiety, ale również karanie kobiet za poddanie się zabiegowi.[AI]
Za odrzuceniem projektu głosowało 232 posłów, przeciwko tylko 58; projekt odrzucono zatem głównie głosami partii rządzącej. Co więcej, z wypowiedzi premier Beaty Szydło wynika, że Prawo i Sprawiedliwość nie planuje w tej kadencji zaostrzyć ustawy aborcyjnej.[S]

Losy projektu były w zasadzie przesądzone od środowego popołudnia, kiedy PiS z minimalnym wyprzedzeniem zwołał posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, na którym projekt został odrzucony, również głosami posłów partii rządzącej. Krystyna Pawłowicz w mediach społecznościowych tłumaczyła, że stało się to ze względu na opinię Konferencji Episkopatu Polski, który sprzeciwił się obecnego w projekcie zapisowi o karaniu kobiety, która decyduje się na przerwanie ciąży. Wydaje się jednak całkowicie oczywiste, że przyczyną tak pospiesznego działania były ogólnopolskie i międzynarodowe protesty na niespotykaną od lat skalę.[S]

środa, 5 października 2016

Kobiecy Czarny Poniedziałek w Polsce i... w Sydney

W "czarnym proteście" z  kobietami w Polsce solidaryzowały
się  polskie kobiety w Sydney. Fot. Z. Branch
Strugi deszczu, porywisty wiatr i ponura jesienna pogoda były naturalną oprawą „Czarnego poniedziałku”, który minął w polskich miastach i miasteczkach pod znakiem protestów przeciwko zaostrzeniu przepisów aborcyjnych *. Odpowiedzią na manifestacje był „biały protest”. W całym kraju odprawiane były msze św. w intencji ochrony życia. Stanowisko Kościoła katolickiego wyraził m.in. abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki i zastępca przewodniczącego KEP, mówiąc, że zwolennicy aborcji głoszą w kraju „czarną ewangelię”. – Niech się bawią – tak odniósł się do Czarnego Protestu szef polskiej dyplomacji.Ich prawa w żadnym stopniu nie są zagrożone – dodał minister Waszczykowski.

Z protestem Polek solidaryzują się panie na całym świecie, m.in. mieszkanki Berlina i Sztokholmu, Chicago, Brukseli, Paryża i Sydney (zob. poniżej relacje spod Sydney Opera House - red.) Swoje poparcie wyraziło wiele Polek będących poza granicami kraju, wśród nich Anja Rubik i Renata Kaczoruk. Do strajku Polek przyłączyła się feministka Kathleen Hanna – ikona amerykańskiej sceny rockowej, przyjaciółka zmarłego lidera Nirvany Kurta Cobaina oraz liderka takich zespołów jak Bikini Kill i Le Tigre. Do akcji „czarny poniedziałek” dołączyło Amnesty International.

wtorek, 4 października 2016

Hitler byłby dumny ze 173 polskich polityków?

23 września 2016 roku grupa lewicowych radykałów złożyła w Sejmie RP projekt zakładający legalizację zabijania nienarodzonych dzieci na życzenie. Projekt nie przeszedł. Wśród tych, którzy poparli wniosek o przyjęcie tego projektu pod rozwagę był Jarosław Kaczyński – lider partii rządzącej.

Wyobraźcie sobie sytuację: istnieje w Polsce grupa neonazistów, która domaga się prawa do zabijania Żydów na życzenie. Zbierają pod swoim poronionym pomysłem jakąś tam liczbę podpisów i składają projekt ustawy w Sejmie RP. O dalszych losach projektu mają zdecydować polscy posłowie; mają zdecydować czy w ogóle ten zbrodniczy pomysł będzie brany pod uwagę, czy wokół tego projektu będą się toczyły debaty, typu: zabijać, czy nie zabijać. Wydawać by się mogło, że w cywilizowanym kraju takie dyskusje w ogóle nie powinny mieć miejsca. Przecież to oczywiste – pomyśli każdy z Was – że zabijać Żydów nie wolno i nie powinno to podlegać żadnej dyskusji.

niedziela, 31 lipca 2016

Pielgrzym Franciszek: Otwórzcie drzwi!

Papież Franciszek zaprosił uczestników ŚDM do papamobile
na Campusie Misericordiae w Brzegach. Fot. M.Mazur -
EpiskopatNews -cc
Najtrudniejsze problemy współczesnego świata: odrzucenie, kryzys emigrancko–uchodźczy, egoizm, głód, bieda, a z drugiej strony wielka potrzeba miłości,  wzajemnego zrozumienia  i miłosierdzia, budowania mostów i nie poddawania się w walce o największe wartości, to leitmotiv dialogu papieża Franciszka z wiernymi ŚDM. 

Podczas piątkowej drogi krzyżowej już przy pierwszej stacji  wybrzmiało to wszystko bardzo silnie. 800 tysięcy młodych ludzi, z blisko 200 krajów świata, zebranych na krakowskich Błoniach, usłyszało trudne pytanie: „Zamiast gościny – uciekinierzy znajdują śmierć: u wybrzeży Lampedusy, Grecji, w obozach dla uchodźców. Toną w morskich odmętach. Odmowa przyjęcia łatwo staje się prawdziwym wyrokiem śmierci. Na nich! A więc i na Ciebie! W ostatnich latach, zostałeś skazany na śmierć w osobach 30 tysięcy uchodźców. Skazany – przez kogo? Kto się podpisze pod tym wyrokiem?” Na te i podobne wątpliwości papież Franciszek odpowiadał prostym i zrozumiałym dla młodych językiem.

czwartek, 23 czerwca 2016

Chńczycy użyli polskiej flagi do zasłaniania polskich protestów

Na Placu Zamkowym w w Warszawie Chińczycy zasłaniali
flagami hasła protestujących aktywistów. Fot. Medium#Publiczne
W poniedziałek pod Sheratonem w Warszawie, Chińczycy witający Xi JinPinga przybyłego do hotelu na IV Polsko-Chińskie Forum Regionów, użyli polskiej flagi państwowej do zasłaniania haseł protestujących aktywistów.

Protest dotyczył procederu nielegalnego pobierania narządów do transplantacji od dawców, którzy nie wyrazili na to zgody. Takie rzeczy odbywają się w Chinach, a ofiarami są osoby praktykujące starożytną formę medytacji znaną jako Falun Dafa albo Falun Gong.
Falun Dafa, znane także pod nazwą Falun Gong, to starożytna chińska praktyka doskonalenia ciała i umysłu w oparciu o uniwersalne zasady moralne: prawdy, życzliwości i cierpliwości. Falun Dafa uczy, że są to fundamentalne zasady na których opiera się wszechświat. Członkowie Falun Gong uprawiają qi gong – tradycyjną gimnastykę zdrowotną połączoną z elementami mistycznymi i medytacją. Praktyka ta narodziła się w Chinach, ale szybko rozprzestrzeniła się po całym świecie. Za jej lidera i twórcę uważany jest Li Hongdży, czterokrotnie nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.

niedziela, 1 maja 2016

Tomasz Machała: nie wypisuję się z Kościoła

Człowiek  w 20 tygodniu od poczęcia.
Fot. by Unknown CC BY-NC-ND 4.0 - Creative Commons
Dzień w dzień przyjaciele i znajomi pytają mnie: Jak ty możesz być w tym strasznym Kościele? Czy to co dzieje się wokół ustawy aborcyjnej nie jest dla ciebie ostatecznym argumentem, by porzucić tę zgniłą instytucję? Jak mogłeś w niedzielę spokojnie stać i słuchać informacji Konferencji Episkopatu Polski o obronie życia poczętego? Dzień w dzień mnie pytają. Czas więc odpowiedzieć. - pisze w swym felietonie Tomasz Machała, redaktor naczelny wpływowego  portalu Na:temat.


W niedzielę rzeczywiście stałem i spokojnie słuchałem listu Episkopatu. Nie dlatego, że uważam, że jest najlepiej na świecie napisany. I nie dlatego, że zgadzam się z każdym jego słowem. Stałem i słuchałem dlatego, że każdy dobrze wychowany człowiek powinien spokojnie wysłuchać tego, co się do niego mówi. Może się ze słowami nie zgadzać, może je potem ocenić na blogu, Facebooku, czy podczas grilla, ale posłuchać powinien. Uważam to za elementarną zasadę dobrego wychowania.

wtorek, 29 marca 2016

Niezawodny sojusznik w odpalaniu III wojny światowej

Doświadczenie pokazuje, że wojna, aby miała szansę rozkręcić się na całego, musi bazować na podżeganiu do nienawiści. Największym sprzymierzeńcem decydentów tego świata okazują się być środki masowego przekazu. Dla przykładu, w Rwandzie nie doszłoby do masowego ludobójstwa, gdyby ktoś nie zaprojektował, a następnie nie zrealizował planu skłócenia ze sobą zamieszkujących tam plemion Tutsi i Hutu. Narzędziem było radio. Cyklicznie powtarzające się audycje, nakręcające jednych przeciw drugim, w konsekwencji doprowadziły do tego, że maczety poszły w ruch i wyrżnięto ponad milion niewinnych osób. Wszystko działo się w obecności biernie przyglądających się temu wojsk ONZ.


Dwie szatańskie ideologie XX wieku: nazizm i komunizm również chętnie korzystały z możliwości masowego komunikowania się z obywatelami. Modelowym tego przykładem jest produkcja III Rzeszy pt. „Żyd Süss” z 1940 roku. Ten klasyczny nazistowski film propagandowy przedstawił historię jednego Żyda, który popełnił ohydne zbrodnie. Celem tego obrazu – i jemu podobnych – było wykreowanie negatywnego wizerunku Żydów, tak, by naziści mogli z akceptacją Niemców dokonywać swoich antysemickich zbrodni. Dalszy bieg wydarzeń wszyscy znamy. W przypadku bolszewickiej rewolucji w Rosji nieodłącznym elementem były propagandowe ulotki. Ten prosty nośnik przekazu – jak i całą rewolucję – sfinansowały zachodnie banki. Treść ulotek zawsze łączyło jedno: wzniecanie nienawiści do drugiego człowieka. Siła przekazu okazała się być przerażająca – dziesiątki milionów trupów!