polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Agencja Uzbrojenia i MESKO podpisały umowę ramową dotyczącą dostaw kilku tysięcy wyrzutni systemu Piorun dla Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii. Wartość zamówienia ma sięgnąć 8 mld zł. Ponad 80 proc. uzbrojenia trafi do Wojska Polskiego, a polska część zakupów będzie finansowana z unijnego mechanizmu SAFE. * * * AUSTRALIA: Oficjalne dane potwierdziły, że dług publiczny Związku Australijskiego przekroczył historyczną barierę 1 biliona dolarów australijskich (AUD). Wywołało to ostrą krytykę opozycji wobec rządu Anthony'ego Albanese. * * * SWIAT: Władimir Putin i Xi Jinping spotkali się w stolicy Kirgistanu, Biszkeku, na corocznym szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW). Obaj liderzy wykorzystali szczyt do promowania wizji „świata wielobiegunowego”, który ma stanowić przeciwwagę dla globalnych wpływów USA i państw zachodnich. Szczyt w Kirgistanie zgromadził także liderów innych kluczowych państw regionu, w tym Indii, Pakistanu, Iranu oraz Turcji.
POLONIA INFO:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Demokracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Demokracja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 kwietnia 2019

Referendum w Szwajcarii, Polsce i Francji. Porównanie


Referendum to podstawowa, kształtowana przez stulecia instytucja demokracji bezpośredniej, umożliwiająca obywatelom decydowanie o sprawach publicznych. Instrument ten największe zastosowanie znajduje w Szwajcarii, która uważana jest za kolebkę demokracji bezpośredniej. Ideą referendum jest założenie, że jego wynik powinien stanowić wiążącą dla władz wypowiedź społeczną, rodzącą skutki prawne w temacie, którego dotyczy głosowanie. Rządzący – oprócz Szwajcarii – sięgają do referendum, szukając w społeczeństwie potwierdzenia dla swojej polityki.

To skuteczne narzędzie współdecydowania społeczeństwa w sprawach ważnych dla państwa nie zyskuje jednak szerszej popularności w ośrodkach decyzyjnych we współczesnych demokracjach parlamentarnych. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: społeczeństwo może zawsze zadecydować inaczej niż tzw. władza (przykład Brexitu) i wtedy rządzący mają kłopot.

środa, 20 lutego 2019

Dylematy oddolnej demokracji w III RP. Nowa książka prof. Matyi

Krytyki sposobu rządzenia w Polsce nie brakuje! Mało kto podaje jednak receptę na sprawniejsze, lepsze i skuteczne funkcjonowanie polskiego systemu polityczno-decyzyjnego.

Profesor Polskiego Uniwersytetu na Obczyznie PUNO w Londynie, Mirosław Matyja w swojej najnowszej publikacji «nazywa rzeczy po imieniu», podając konkretne przykłady nieudolnosci funkcjonowania państwa polskiego. Autor przedstawia jednocześnie pragmatyczne sposoby uzdrowienia chorego systemu politycznego w Polsce, a to dzięki wprowadzeniu wybranych instrumentów demokracji oddolnej na wzór szwajcarski: referendum, inicjatywy obywatelskiej i weta obywatelskiego.

 
W Polsce obywateli przekonuje się, że możliwość wrzucenia do urny kartki do głosowania  raz na kilka lat jest podstawą demokracji. Ale czy polscy obywatele, dzięki udziałowi w wyborach i głosowaniu na określone partie i ugrupowania polityczne, mają rzeczywisty wpływ na stanowione w polskim państwie prawo? Podstawą obowiązującego prawa w naszym kraju jest przestarzała i niedostosowana do dzisiejszych potrzeb konstytucja. Poza tym, można stwierdzić, że w Polsce istnieje obstrukcja poważnego traktowania obywateli przez wybranych  przez nich przedstawicieli do parlamentu.

czwartek, 24 stycznia 2019

Oddolna demokracja w Polsce – pytania i odpowiedzi

Demokrajcja bezpośrednia. KOD po Pałacem Prezydenckim
Fot. Lukasz2 (public domain)
Jedni uważają ją za utopię, bez szans wprowadzenia w Polsce. Tylko nieliczni widzą w niej realną szansę dla przyszłości państwa polskiego. Mowa tu o demokracji bezpośredniej, czyli o oddolnym rządzeniu państwem, a więc o systemie politycznym, w którym nie tzw. władza, ale obywatele/suweren mają decydujący głos w sprawach ważnych dla Polski. Nie chodzi tu bynajmniej o podejmowanie wszystkich decyzji przez społeczeństwo, lecz o uzupełnienie aktualnego systemu semidemokratycznego o instrumenty oddolnego współdecydowania: referendum, inicjatywy obywatelskiej i weta obywatelskiego.

Weto obywatelskie (zmiana ustawy) oraz inicjatywa obywatelska (zmiana Konstytucji) to instrumenty demokracji bezpośredniej, mające charakter proceduralny, których następstwem powinno być w każdym wypadku bezprogowe i wiążące referendum, mające charakter prawny.

Na pytania dotyczące oddolnej demokracji w Polsce odpowiada prof. Mirosław Matyja  politolog, ekonomista i historyk mieszkający w Szwajcarii, wykładowca Polskiego Uniwersytetu na Obczyźnie (PUNO).

niedziela, 28 października 2018

Prof. Mirosław Matyja: Polskie konstytucje dla demokracji (2)

Nowe rozwiązania konstytucyjne, dopasowane do wymogów postępu i aktualnej sytuacji politycznej w Polsce, są w najbliższej przyszłości konieczne i niezbędne - podkreśla prof. Mirosław Matyja w wykładzie  wygłoszonym w Polskim Uniwersytecie na Obczyznie w Londynie (PUNO) 12.10.2018 r. na otwarcie roku akademickiego. Mieszkający w Szwajcarii Prof. Matyja - polski politolog, ekonomista i historyk, autor książki „Szwajcarska demokracja szansą dla Polski", nawiązuje do słów prezydenta Andrzeja Dudy, który  3 maja bieżącego roku zapowiedział  na listopad konsultacyjne referendum ogólnopaństwowe w sprawie zmian w konstytucji. Referendum nie dojdzie jednak do skutku, bowiem – jak wiemy – Senat RP ustosunkował się negatywnie do propozycji prezydenta. Dziś druga część wykładu.

Część druga wykładu prof. Mirosława Matyi:

Nowa Konstytucja
Historia nauczyła nas, że konstytucja Polski winna odpowiadać swoim czasom. Dzisiejsza konstytucja, pisana na miarę Polski XXI wieku, wymaga poważnych zmian. Prezydent RP zakładał, ze to naród w zapowiadanym referendum będzie oceniał nowy kierunek, jaki zostanie zaproponowany. Konstytucja nie tylko powinna chronić prawa jednostki, ale również całego państwa. Powinna dać instrumenty prawne do prowadzenia własnej suwerennej polityki i zachowania bezpieczeństwa oraz współdecydowania obywateli o losie państwa.

sobota, 27 października 2018

Prof. Mirosław Matyja: Polskie konstytucje dla demokracji (1)

Prezydent Andrzej Duda 3 maja bieżącego roku zapowiedział na rok 2018 konsultacyjne referendum ogólnopaństwowe w sprawie zmian w konstytucji. Prezydent oświadczył: „...chciałbym, aby to właśnie naród, aby polskie społeczeństwo zostało zapytane przez rządzących o to, w jakim kierunku chce, żeby podążały polskie sprawy ustrojowe, które kwestie są z konstytucyjnego – tego fundamentalnego – punktu widzenia najważniejsze.” Referendum nie dojdzie jednak do skutku, bowiem – jak wiemy – Senat RP ustosunkował się w lipcu tego roku negatywnie do propozycji Prezydenta.


Nowe rozwiązania konstytucyjne, dopasowane do wymogów postępu i aktualnej sytuacji politycznej w Polsce, są w najbliższej przyszłości konieczne i niezbędne - podkreśla prof. Mirosław Matyja w wykładzie  wygłoszonym w Polskim Uniwersytecie na Obczyznie w Londynie (PUNO) 12.10.2018 r. na otwarcie roku akademickiego.

poniedziałek, 15 października 2018

Wybory samorządowe: Kampania o "dajcie nam władzę"

Centum Warszawy. Fot.K.Bajkowski
To, co widzieliśmy w Warszawie, to debata o niczym. W ogóle kampania samorządowa toczy się dosłownie o „dajcie nam władzę”! Poza nielicznymi przypadkami samorządowców, cała reszta naszej sceny politycznej jest mniej więcej taka jak widzieliśmy w Warszawie.
Tych przypadków nawet nie ma po co opisywać, chociaż co ciekawe może być wśród nich nawet aspekt kryminalny. Najgorsze jest to, że to co było widać i słychać – to ludzie, którzy nie mają nam nic do przekazania. Być może dlatego główne telewizje ograniczyły im czas wypowiedzi do kilkudziesięciu sekund?
 
Generalnie jeżeli mielibyśmy zdefiniować jak nie powinna wyglądać debata polityczna, to ta, którą widzieliśmy w Warszawie jest idealnym wzorcem. Duża grupa ludzi mająca jeden cel, z czego na jego osiągnięcie realną możliwość ma najwyżej dwoje z nich, to środowisko specjalne. W którym większość to tło i hunwejbini głównych zwaśnionych obozów, szczujący na głównych adwersarzy. To było widoczne, podobnie jak stronniczość jednej z dziennikarzy prowadzących.

czwartek, 20 września 2018

Prof M.Matyja: Problem społeczenstwa obywatelskiego w Polsce

Fot. Flickr/PO, licencja Creative Commons
Proces współdecydowania jest rezultatem praktykowania i utrwalania instytucji oraz wartości społeczeństwa demokratycznego, opartego na poczuciu obywatelskości. Obywatelskość postrzegana jest z kolei jako aktywne uczestnictwo w rozwoju społecznym i politycznym państwa – zakorzeniona w procesie rozwoju państwowości i kształtowana na drodze praktyk na przestrzeni historii. Wizja społeczeństwa obywatelskiego to wizja społeczeństwa, które chce jak największy obszar życia wyjąć spod władzy i kontroli polityków i administracyjnej biurokracji.

Rola obywateli

Starając się wyjaśnić przyczyny częstego niezadowolenia społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, należy odnieść się do globalnego procesu zmiany społecznej i politycznej, wyrażającej się w skokowym przejściu od epoki komunizmu do epoki semidemokratycznej. Skutkuje to niestety szukaniem roli państwa, rozpadem więzi społecznych i nierozwiniętymi formami integracji społecznej.

piątek, 31 sierpnia 2018

Prof. Mirosław Matyja: Etyka polskich polityków

Fot. R.Pastryk  - Pixabay(CC0)
Konsultacyjne referendum ogólnokrajowe w sprawie zmiany konstytucji nie dojdzie do skutku, bowiem – jak wiemy – Senat RP ustosunkował się w lipcu tego roku negatywnie do propozycji Prezydenta. Niemniej jednak nowe rozwiązania konstytucyjne, dopasowane do wymogów postępu i aktualnej sytuacji politycznej w Polsce, są w najbliższej przyszłości niezbędne. Obecnie mija prawie 20 lat od ostatniej rewizji konstytucji w Polsce – najwyższy czas na ponowną nowelizację ustawy zasadniczej. Mimo to, najwyższe organy władzy państwowej nie wyrażają zgody na nowelizację Konstytucji RP. Dla suwerena – czyli polskich obywateli – jest to co najmniej niezrozumiałe.

Aktualna Konstytucja

Konstytucja PRL ze zmianami wprowadzonymi w 1989 roku w wielu swoich zapisach przetrwała aż do pierwszych lat III Rzeczypospolitej. W części dotyczącej stosunków między władzą wykonawczą a ustawodawczą, a także samorządu terytorialnego została zastąpiona tzw. Małą Konstytucją z 1992 roku.

wtorek, 14 sierpnia 2018

System partyjny w Polsce wyczerpał swoje możliwości...

Sala Posiedzeń Sejmu widziana z mównicy
Fot. A.Grycuk - Wikimedia commons
(CC BY-SA 3.0 PL) 
 
System partyjny w Polsce wyczerpał swoje możliwości i nie służy już demokracji. Najlepszym dowodem na to jest sytuacja z planowaną zmianą ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego, w której nawet inicjatorzy pomysłu zorientowali się, że jest nonsensowna. Na szczęście pan Prezydent zastanawia się nad jej zawetowaniem i prawdopodobnie się tak stanie, dzięki czemu unikniemy kolejnych komplikacji na poziomie unijnym oraz po prostu oligarchizacji systemu.


 Nie można się zgodzić na sytuację, w której realnym progiem przydziału mandatów byłoby uzyskanie około 20% poparcia. Takie postawienie sprawy zmusiłoby opozycję do porozumienia, a to w konsekwencji mogłoby spowodować dla rządzących efekt odwrotny od zamierzonego.

Metoda przeliczania głosów D’Hondta powoduje, że system proporcjonalny preferuje, a nawet silnie preferuje zwycięzców – tych z możliwie najlepszym wynikiem. Ma to swoje zalety i wady, prawdopodobnie więcej zalet i się sprawdza, ponieważ dzięki takiemu sposobowi przeliczania głosów z odpowiednio ustawionym progiem wejścia nie mamy rozdrobnienia politycznego. O tym także można dyskutować, albowiem zasada reprezentatywności również jest wartością na której powinno nam zależeć, jednakże przyzwyczailiśmy się do tego modelu i warto go utrzymać. Chociaż oczywiście zwolennicy okręgów jednomandatowych mają swoje zdanie na ten temat, nie bez istotnych i wartych rozważenia argumentów.

niedziela, 5 sierpnia 2018

A.Piwar: W demokracji „made in Poland” najmocniej uwodzi socjalizm

Fot. Pixabay CC0
Pamięcią sięgam do zajęć z podyplomowych studiów dziennikarstwa. Jako młoda i nieobyta w mediach słuchaczka poznawałam tajniki relacji nadawca-odbiorca. Dowiedziałam się, że jedynie niewielki procent odbiorców zwraca uwagę na sens wypowiedzi prezentowanych na wizji. Pozostała większość skupia się na wyglądzie nadawcy (telewizja) i/lub barwie jego głosu (radio i telewizja).

Obserwując poczynania polityków wybieranych przy urnach wyborczych, dochodzę do wniosku, że z demokracją jest podobnie. Z tą różnicą, że czynnikiem decydującym niekoniecznie jest tutaj uroda czy terb głosu, ale… chwytliwe banialuki. Czy demokracja jest aż tak fatalnym systemem, skoro o wyborze kandydata zbyt często decyduje tani bajer, a nie merytoryczne przygotowanie kandydata? Dlaczego obywatele nie są w stanie w większości (bo przecież o większość w demokracji chodzi) wybrać dla siebie godnych reprezentantów i najlepszych rozwiązań?

sobota, 4 sierpnia 2018

Wkurzony Suweren

Widać, że Suweren się wkurzył nie na żarty za ściganie ludzi przez policję za duperele. "Znieważyli"  bowiem, kilka dni temu, wg raportu policji - pomniki Lecha Kaczyńskiego w Szczecinie i Bielsku Podlaskim. Wg niej - przez odzianie pomników w koszulki z napisem "Konstytucja Jędrek"  lub tylko „Konstytucja”.  

KOD (Komitet Obrony Demokracji) Pomorza Zachodniego, który przyodział pomnik Kaczyńskiego w Szczecinie i rozpoczął akcję "pomnikową", tak uzasadnia swoje działanie:  "Była to forma zamanifestowania naszego przywiązania dla najważniejszych dla nas wartości, a także próba zwrócenia uwagi szerokiej opinii publicznej na fakt, że prezydent Andrzej Duda, mimo licznych protestów obywatelskich, podpisał się pod ustawą zmieniającą Sąd Najwyższy w kolejną – po Trybunale Konstytucyjnym i Krajowej Radzie Sądowniczej - atrapę". Dla KOD: "Ustawa ta, bowiem, jawnie łamie najwyższy akt prawny, jakim jest Konstytucja". 

piątek, 27 lipca 2018

Referendum konstytucyjne. Senat odrzucił wniosek Prezydenta

Prezydent Duda prezentue pytania
 referendalne nt. zmiany Konstytucji RP.
Po 5 dniach Senat odrzucił jego wniosek
o przeprowadzenie referendum.
 Fot. printscreen YT (Prezydent.pl)
Senat odrzucił wniosek Prezydenta w sprawie referendum konsultacyjnego dotyczącego Konstytucji. Projekt pana Prezydenta Andrzeja Dudy zawierał 10 abstrakcyjnych pytań, generalnie szkoda na jego temat się rozwodzić, bo to w ogóle strata czasu i dowód na to, że pan Prezydent otoczył się ludźmi bez zdolności do analizy i scenariuszowania sytuacji. Ewentualnie, że ludzie w otoczeniu pana Prezydenta nie są wobec niego lojalni, ponieważ przedstawienie takiej koncepcji to po prostu porażka intelektualna, polityczna i faktyczna. Chyba gorzej nie dałoby się tego zepsuć i zarazem ośmieszyć autorytet pana Prezydenta. Stąd pytanie o lojalność ludzi z otoczenia pana Prezydenta wobec jego osoby?

Z punktu widzenia opcji rządzącej to referendum to plebiscyt za lub przeciwko nim jako opcji władzy i koncepcji na Polskę. Pozycja pana Dudy była od początku projektowana jako słaba i niesamodzielna, stąd w ogóle nie ma w niej miejsca na jakąkolwiek samodzielność na poziomie strategii politycznej, czy może raczej inicjatywy w zakresie pola tego typu strategii. Gdyby frekwencja była za niska i opozycji udałoby się ośmieszyć pana Prezydenta, to byłaby klęska całego obozu dobrej zmiany. Gdyby to natomiast pan Prezydent wygrał (jakimś cudem lub przypadkiem) i społeczeństwo poparłoby jego złe pomysły, to byłby właśnie jego i tylko jego sukces. A to zmieniłoby równowagę sił w obozie dobrej zmiany, ponieważ Prezydent cieszący się poparciem społecznym, potwierdzonym w referendum – to byłby wielki atut, akurat pozwalający na rozpoczęcie wielkiej dyskusji o dziedziczeniu palmy pierwszeństwa w obozie politycznym.

środa, 27 czerwca 2018

Model demokracji szwajcarskiej wzorem dla Polski?

Zgromadzenie Ludowe w kantonie Glarus.
Fot. A. Sulc (Wikipedia CC BY-SA 3.0 )
Szwajcaria jest rządzona oddolnie i bezpośrednio. To właśnie demokracja bezpośrednia wywarła istotny wpływ na sukces szwajcarskiego „fenomenu demokratycznego”. Nic tak bowiem nie jednoczy ludzi, jak świadomość podstawowej wartości ich demokratycznych, suwerennych praw i opieka nad wspólnie wypracowanym bogactwem. - mówi dla portalu kresy.pl mieszkający w Szwajcarii prof. Mirosław Matyja.

Z profesorem Mirosławem Matyją, politologiem, ekonomistą i historykiem, absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i Uniwersytetu w Bazylei, o demokracji bezpośredniej w Szwajcarii i jej nieobecności w Polsce, rozmawia Tomasz Kwaśnicki.

czwartek, 21 czerwca 2018

Lista 15 pytań: "Trochu straszno, trochu śmieszno"

Fot. P.Kula (Sejm RP) 
Kiedy rok temu Prezydent Andrzej Duda zapowiedział odwołanie się do Narodu i przeprowadzenie referendum w sprawie zmiany Konstytucji – ucieszyłem się i ja i moi koledzy z Poselskiego Zespołu na rzecz Nowej Konstytucji. Zespół założyliśmy zaraz na pooczątku kadencji w przekonaniu, że Konstytucja z 1997 r. wymaga pilnej zmiany bo właśnie nie określa tego co powinna, a za to obiecuje Polakom jakieś gruszki na wierzbie.

 Konstytucja obecna wprowadza bałagan w relacje miedzy poszczególnymi ośrodkami władzy. I tak np. prezydent wybierany jest w powszechnych wyborach, jest zwierzchnikiem np. sił zbrojnych, mianuje ministrów, ale tych ministrów powołuje Sejm i premier parlamentarnej większości. I tak w samej konstytucji tkwi źródło stałego konfliktu miedzy premierem, a prezydentem – widzieliśmy to i za Millera i Kwaśniewskiego i widzimy obecnie.

środa, 20 czerwca 2018

Prof. Mirosław Matyja: W kierunku demokracji

Głosowanie w szwajcarskiej miejscowości Glarus.
Fot. Democracy International Flickr (CC BY-SA 2.0)
Referendum konsultacyjne, w którym dorośli Polacy mają się wypowiedzieć w sprawie zmian ustrojowych, ma być przeprowadzone 11 listopada 2018, czyli dokradnie w 100. rocznicę odzyskania niepodległości. Ważne jest, aby w nowej ustawie zasadniczej został ukonstytuowany wiążący wpływ obywateli na proces decyzyjny w państwie polskim. Tylko wówczas politycy skupią się na związkach przyczynowo-skutkowych i odstąpią od nierealnych wizji odnowy demokracji w Polsce.

Polska semidemokracja

Semidemokratycznym systemem politycznym, nazywanym też mieszanym, określa się z reguły sposób rządzenia państwem, który zawiera zarówno elementy parlamentaryzmu jak i systemu prezydenckiego. Z czasem termin ten zaczęto używać dla określenia jakichkolwiek rządów mieszanych. Również w polskich realiach politycznych pojęcie semidemokracji (czyli połowicznej demokracji) można odnieść do panującego w kraju systemu sprawowania władzy, zdominowanego z jednej strony próbami wprowadzenia elementów w pełni demokratycznych, bądź ich imitacji, a z drugiej strony sposobu rządzenia kontrolowanego przez elity polityczno-ekonomiczne.

wtorek, 5 czerwca 2018

Nowa konstytucja, ale jaka? Analiza profesora ze Szwajcarii

Okładka najnowszej książki prof.
 Mirosława Matyi
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej zapowiedział 3 maja tego roku referendum konsultacyjne w sprawie zmian w konstytucji. Referendum to, w którym dorośli Polacy mają się wypowiedzieć w sprawie zmian ustrojowych, ma być przeprowadzone 11 listopada 2018, czyli dokładnie w 100. rocznicę odzyskania niepodległości. Wyjaśniając powody decyzji, Prezydent podkreślił, że gdy obecnie obowiązująca konstytucja była przyjmowana, Polska znajdowała się w zupełnie innej sytuacji geopolitycznej – nie należała ani do NATO, ani do Unii Europejskiej.

Ciekawe jest, jak w nowej ustawie zasadniczej zostanie ukonstytuowany wpływ obywateli na proces decyzyjny w państwie polskim?
Referendum poprzedzi szereg spotkań głowy państwa z organizacjami społecznymi, politycznymi i obywatelskimi. I tu otwiera się szansa na wprowadzenie do konstytucji zapisów dotyczących referendum, jako decyzyjnej formy wyrażania woli i kontroli społecznej oraz wiążącej praktyki inicjatywy obywatelskiej.

czwartek, 31 sierpnia 2017

Prof. Skórzyński: „Solidarność” była prezentem od losu

„Krótka historia Solidarności”
Autor: Jan Skórzyński, Gdańsk 2014,
Europejskie Centrum Solidarności
Czy „Solidarność”, wielki demokratyczny ruch społeczny łączący pragmatyzm i romantyzm, to wciąż nieopowiedziany rozdział najnowszej historii Polski? Rozmawialiśmy o tym z prof. Janem Skórzyńskim, autorem książki „Krótka historia Solidarności”.

Tomasz Leszkowicz: Jest Pan Profesor przedstawicielem pokolenia, które okres „Solidarności” i lata 80. przeżyło świadomie, był Pan też sam związany z „Solidarnością”. Czym był dla Pana ten ruch?

Jan Skórzyński: Dla mojego pokolenia było to z całą pewnością najważniejsze przeżycie, które w dużej mierze wpłynęło także na nasze losy indywidualne. Pierwszą pracę po studiach w 1981 roku podjąłem w Ośrodku Badań Społecznych Regionu „Mazowsze”, gdzie przygotowywałem monografię o robotnikach Fabryki Samochodów Osobowych na Żeraniu w Październiku 1956 roku. Nie udało mi się jej dokończyć przed stanem wojennym. Jako autor zadebiutowałem na łamach „Tygodnika Solidarność”. Więc to było moje pierwsze wejście w życie publiczne czy też szerzej – samodzielne.

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Co pozostało w nas z Sierpnia’80?

Po 37 latach przyzwoici Polacy stanęli przed pytaniem, czy ustrzegliśmy zdobycze tamtego gorącego lata?

37 lat temu Andrzej Waligórski przyniósł do redakcji „Słowa Polskiego” wiersz, który udało się nam, młodym reporterom działu miejskiego, przemycić przed cenzorem i opublikować. Wiersz opowiadał o tym, co działo się wtedy wokół nas. O tym, że nam się zdarzył „piękny, mądry zryw, że Polacy rzekli, gdy się zeszli: – Są w ojczyźnie rachunki krzywd, lecz nie obca dłoń je przekreśli”. Waligórski uważał, że o wydarzeniach tamtego lata powstaną kiedyś „legendy i sagi, będą wiedzieć przyszłe pokolenia, że raz kiedyś narodowe flagi wywieszono bez rozporządzenia”. I prosił, żeby zapamiętać „te noce nieprzespane i te bramy fabryczne wśród kwiatów, gdy przestała naraz być sloganem dyktatura proletariatu”.

czwartek, 27 lipca 2017

Abp Stanisław Gądecki dziękuje prezydentowi za zajętą postawę

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
 abp Stanisław Gądecki. Fot. E. Bartkiewicz / BP KEP
Za postawę zajętą w sprawie ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa podziękował prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. "Autentyczna demokracja możliwa jest tylko w państwie prawnym i w oparciu o poprawną koncepcję osoby ludzkiej" – podkreśla w swym liście abp Gądecki.

Publikujemy treść listu Przewodniczącego KEP do Prezydenta RP:



Szanowny Panie Prezydencie,

Pragnę podziękować panu Prezydentowi za postawę zajętą w sprawie ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa.

niedziela, 23 lipca 2017

Po co są protesty w Polsce? TVP wyjaśnia

Fot. Twitter
Według komentatorów z TVP Info uliczne protesty mają na celu sprowadzenie do Polski islamskich imigrantów. Taka informacja zagościła w sobotni wieczór na „paskach grozy” TVP, czyli w miejscu, gdzie pojawiają coraz oryginalniejsze informacje na temat protestów jakie zawładnęły w ostatnich dniach Polakami.

Ulice i place polskich miast zapełniają się co wieczór tłumami ludzi sprzeciwiających się tzw. reformie sądownictwa. Rządzący oraz ich media biją swoiste rekordy w komentowaniu tego co się dzieje. Ze wszystkich prorządowych mediów prym w wyjaśnianiu przyczyn masowych protestów w Polsce wiedzie kanał TVP Info.