polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Rafał Trzaskowski zwyciężyl w pierwszej turze w wyborach na prezydenta Warszawy z wynikiem 54,1 proc. Dotychczasowa prezydent Łodzi Hanna Zdanowska uzyskała w niedzielnych wyborach 70,1 proc. głosów Z wynikiem 56,6 proc. wybory wygrał dotychczasowy prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Kraków i Gdańsk czeka druga tura za dwa tygodnie. Prawo i Sprawiedliwość w skali całej Polski wygrywa wybory do sejmików (32,3 proc.) przed Koalicją Obywatelską (24,7 proc.). * * * AUSTRALIA: W stanie Queensland dozwolone będzie zabijanie dzieci nienarodzonych. Parlament stanowy przegłosował ustawę większością 50 do 41. Kobiety uzyskają dostęp do zabiegu w okresie do 22 tygodni od poczęcia. Konieczne będzie uzyskanie zgody od dwóch lekarzy. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że wycofa swój kraj z Traktatu INF (ang. Intermediate-Range Nuclear Forces Treaty), a więc porozumienia rakietowego, które obowiązywało od 1987 roku między USA i Rosją. Pakt z 1987 roku, podpisany przez Ronalda Reagana i Michaiła Gorbaczowa, pomaga chronić bezpieczeństwo zarówno Stanów Zjednoczonych, jak i ich sojuszników w Europie i na Dalekim Wschodzie.
EVENTS INFO: Teatr Muzyczny im. Jana Pawła II: “KOLORY I CIENIE FRYDERYKA CHOPINA” - Klub Polski Orla Bialego, Canberra, 21.10, godz. 16:00, Kosciól Matki Boskiej Częstochowskiej, Marayong, 28.10, godz. 12:30 * * * Teatr Prob Miniatura: Program słowno-muzyczny p.t. „Droga do niepodległości” - Dom Polski Syrena, Rowville, 21.10, godz. 17:30 * * * Otwarcie wystawy pt. „Time For Heroes” - Parlament House, Perth, 9.11, godz. 11:00 * * * Msza dziękczynna z okazji 100. Rocznicy Odzyskania Niepodległości: St Mary’s Cathedral, Sydney, 10.11, godz. 10:00

wtorek, 7 sierpnia 2018

Mit rosyjskiego zagrożenia gazowego. Propaganda i rzeczywistość

Ceremonia otwarcia nitki gazowej NordStream z Rosji do
Niemiec po dnie Bałtyku (2011 r.)
Fot. Wikimedia  kremlin.ru  Creative Commons License Logo
Polska nie może zmienić swojego położenia geograficznego, a to oznacza, że naszym największym partnerem mogącym dostarczyć najtańsze surowce energetyczne jest Rosja. Nie chcą się z tym pogodzić polscy decydenci od lat zatruwają atmosferę wizją jakiegoś gigantycznego zagrożenia suwerenności, mimo że kraje takie jak Węgry, Finlandia czy Słowacja widzą to zupełnie inaczej.
 
Mit zagrożenia gazowego ze strony Rosji jest w Polsce wszechpotężny, mimo że w bilansie energetycznym Polski gaz rosyjski nie odgrywa większej roli. Co ciekawe, póki co, w sprawie importu rosyjskiej ropy takiej propagandy nie ma, co jest o tyle dziwne, że akurat w tej dziedzinie uzależnienie Polski od Rosji jest znacznie większe niż w przypadku gazu.

Tymczasem rzeczywistość jest silniejsza niż ideologiczno-propagandowe zadęcia. Jak nieco wstydliwie informują media Polska sprowadza coraz więcej węgla z… Rosji, bo sama nie jest w stanie zapewnić zapotrzebowania na ten surowiec. Dowiadujemy się także, że Gazprom zwiększył eksport gazu ziemnego do Polski o 6,6% w okresie styczeń-lipiec 2018 r. A przypomnę tylko, że jest to firma uznana w Polsce za „narzędzie rosyjskiego imperializmu”. Ale to nie wszystko. Oto polski koncern Lotos zawarł gigantyczny kontrakt z rosyjskim Rosnieftem na dostawę od 6,4 mln ton do 12,6 mln ton ropy naftowej do końca 2020 r. Przeliczając na dwa i pół roku wychodzi nie mniej niż 2,6 mln ton rocznie i nie więcej niż 5 mln ton. To dużo więcej niż Lotos sprowadził od Rosnieftu w ub. roku. Rosyjska firma pochwaliła się tym kontraktem i wydała stosowny komunikat, pisząc, że „umowa z Grupą Lotos potwierdza jakość relacji partnerskich Rosnieft z głównymi odbiorcami w tradycyjnych regionach zbytu rosyjskiej ropy”. Polski Lotos milczy na ten temat, jakby wstydząc się zawartego porozumienia.
 
Szef Lotosu jeszcze rok temu, wychodząc naprzeciw politycznemu zapotrzebowaniu, przy okazji pierwszego transportu ropy amerykańskiej do rafinerii gdańskiej – wojowniczo zapowiadał dalszą pogłębianie dywersyfikacji i kolejne dostawy ropy z innych kierunków niż rosyjski. Dzisiaj po cichu podpisuje kontrakt z Rosnieftem. Pewnie głównym powodem zawarcia tego kontraktu jest cena – tłoczona rurociągiem „Przyjaźń” rosyjska ropa jest po prostu tańsza od „słusznych” politycznie dostaw z USA i Zatoki Perskiej, a i transport nie stanowi żadnego problemu. Tak oto, ideologia i doktrynerstwo przegrywa z pragmatyką i rachunkiem ekonomicznym.
 
Jan Engelgard

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja