polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Premier Mateusz Morawiecki ogłosił datę wyborów samorządowych - 21 października. Wybory odbędą się według nowych zasad. Przede wszystkim wprowadzają one dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, 5-letnią kadencję organów samorządowych i jednomandatowe okręgi wyborcze w gminach do 20 tys. mieszkańców. * * * AUSTRALIA: Australijskie Biuro Statystyczne opublikowało dane na temat demografii. Populacja Australii przekroczyła 25 mln osób. To rekordowy wynik. Minister ds. obywatelstwa, Alan Tudge wyrazil nadzieję, że większość imigrantów wybierze życie w miasteczkach na prowincji, a nie w największych metropoliach, których infrastruktura jest niezdolna do obsługi takiej liczby ludności. * * * SWIAT: W niedzielę przywódcy Rosji, Iranu, Kazachstanu, Turkmenistanu i Azerbejdżanu podpisali konwencję o statusie prawnym Morza Kaspijskiego. Nad tym dokumentem pracowano od 1996 roku. Jeden z punktów konwencji przewiduje zakaz stacjonowania na Morzu Kaspijskim sił zbrojnych krajów spoza kaspijskiej piątki
EVENTS INFO: Koncert: "Obysmy byli godni ich ran" - Sala Jana Pawla II, Marayong, 19.08, godz. 12:15 * * * Spotkanie Prezydenta RP Andrzeja Dudy z Polakami - Sala Jana Pawla II, Marayong (konieczna rejestracja) - 20.08, godz. 20:00 * * * Teatr Fantazja: The Trial of Dali - Klub Polski w Bankstown, 8.09, godz. 16:00

środa, 18 lipca 2018

W Ameryce szykuje się potężna domowa awantura

Dotychczas zachowywał się dokładnie jak przewidywałem, gdy został prezydentem. Zatem na początku trochę „podskakiwał”, ale z czasem posłusznie wszedł w koleiny, w których tkwili jego poprzednicy. Przypuszczałem, że jeżeli spróbuje prowadzić inna politykę, to przestanie być prezydentem, a może nawet go zabiją.

Spotkanie w Helsinkach z Włodzimierzem Putinem jakby zburzyło moje przewidywania. Na dobrą sprawę nie wiadomo do końca o czym rozmawiali obaj prezydenci ani jakie poczynili ustalenia. Zapewne nie od razu ukażą się konsekwencje tego spotkania. Dlatego jestem ostrożny w snuciu dywagacji o jakichś ostatecznych geopolitycznych rozstrzygnięciach. Jeżeli rzeczywiście Trump z Putinem dokonali jakiegoś podziału wpływów w geopolitycznej skali, to było to najważniejsze politycznie wydarzenie od czasu upadku Związku Sowieckiego.

Narzuca się pytania – na ile trwałe będą te ustalenia i czy następca Trumpa będzie je chciał respektować? Trzeba jeszcze raz podkreślić, że nie wiemy do końca w czym dogadali się Trump z Putinem i nawet jeżeli Trump machnął ręką na Krym i Ukrainę i pogodził się, że Syria nie będzie amerykańską strefą wpływów, to ja nie wierzę w trwałość tych uzgodnień. W decydujących od dziesięcioleci o polityce USA kręgach biznesowych, wojskowych, intelektualnych i oczywiście politycznych, programowo traktuje się Rosję już nie po partnersku, ale protekcjonalnie. Jak państwo, które trzeba opanować, żeby w pełni dobrać się Chińczykom do skóry.
 
Zauważyłem to po szeregu wypowiedzi takich wybitnych amerykańskich postaci jak nieżyjący już profesor Ryszard Pipes i prominentny republikański polityk John McCain. W tym sensie Trump zdradził, bo potraktował Putina nie jak groźnego, lecz anachronicznego dyktatora, ale jak partnera z którym uzgadnia się losy świata. Tego mu nie darują.
 
Przewiduję, że teraz Trump nie doczeka końca kadencji. . A gdzie w tym wszystkim miejsce Polski? Otóż w tej domowej, amerykańskiej awanturze będą latać garnki i talerze, rzucane w różne strony. Polska jest takim garnkiem czy talerzem, którym w kogoś rzucą i nie jest tak ważne w kogo rzucą, ale że nawet jak ten talerz nie trafi, to i tak o coś rozwali się w drobny mak. Oczywiście, że jeżeli będzie wtedy rząd PiS-u, to ogłosi to za wiekopomny sukces.
 
Andrzej Szlęzak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja