polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Pochód Marszu Równości, który odbył się wczoraj w Lublinie, przeszedł przez centrum miasta otoczony kordonem policji. Przed policjantami szli przeciwnicy marszu, którzy usiłowali blokować pochód. W stronę uczestników parady poleciały m.in. kamienie i petardy. Policja użyła gazu oraz armatki wodnej. W Marszu Równości udział brało ok 1,5 tys. osób. Jego uczestnicy skandowali: "Lublin miastem akceptacji!", "Lublin wolny od faszystów!". * * * AUSTRALIA: Szef rządu Scott Morrison zasugerował, że nowi migranci powinni trafiać do mniejszych stanów, takich jak np. Tasmania. Morrison otrzymał list od lidera opozycji, Willego Shortena, który wzywa go do zawarcia ponadpartyjnego porozumienia w celu uporania się z problemami rosnącej populacji Australii. W sierpniu sięgnęła ona 25 mln, o 33 lata szybciej, niż zakładano. * * * SWIAT: Ulicami stolicy Ukrainy, Kijowa, przeszedł w niedzielę doroczny marsz neobanderowców wychwalających chwały Ukraińską Powstańczą Armię (UPA). Według mediów w marszu uczestniczyło ok. 10 tys. osób. Zorganizowała go nacjonalistyczna partia Swoboda.
EVENTS INFO: Wystawa "KORZENIE" - Victorian Artists Society Art Gallery, 20.10, godz. 19:00 * * * Otwarcie wystawy pt. „Time For Heroes” - Parlament House, Perth, 9.11, godz. 11:00

piątek, 8 czerwca 2018

Czy minister Czaputowicz dobrze rozumie ukraińską duszę?

Min. Jacek Czaputowicz w Radzie Bezpieczenstwa ONZ w
roli adwokata spraw ukraińskich. Fot. printscreen UN Web TV
Coraz bardziej dochodzę do przekonania, że giedroycizm to nie jest żadna koncepcja, czy kierunek polityczny, ale to jest coś w rodzaju ezoterycznej sekty. Oto pan minister Jacek Czaputowicz na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ wygłasza jakieś dziwne frazy na temat „woli” i „duszy” narodu ukraińskiego: „Ta wola nie zostanie zgnieciona – ani przez nielegalną aneksję Krymu, ani przez konflikt na wschodzie kraju. Ci, którzy tak uważali, źle rozumieli nie tylko duszę ukraińską, ale także podstawowe zasady demokracji”[1].

 Oto objawił się znawca „duszy” narodu ukraińskiego. Dobrze, że nic nie mówił o symbolach krwi i ziemi, bo to przecież także ważne składniki ukraińskiej duszy, a przynajmniej tej jej części, która w dziesiątkach pomników Bandery i Szuchewycza objawiła się dziś mocno na Ukrainie, szczególnie jej zachodniej części.


To nie pierwsze tego typu, budzące zdumienie, oświadczenie Czaputowicza. Już wcześniej stwierdził on, że celem polskiego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa jest pomoc Ukrainie.[2] Z jednej strony mamy bezwarunkowe deklaracje poparcia, wręcz oddania, dla interesów rządu ukraińskiego ze strony Warszawy. Zobaczmy, co mamy z drugiej strony? Niedawno ukraiński minister sprawa zagranicznych Pawło Klimkin oświadczył w wywiadzie dla BBC: ”Przypuśćmy, że robię sobie zdjęcie z portretem Stepana Bandery albo z flagą czerwono-czarną, a potem jadę do Warszawy z jakąś wizytą. Rodzi się proste pytanie: co dalej?”[3] Jeszcze wcześniej, w innym wywiadzie, stwierdził on, że „Bandera i UPA to symbole walki o wyzwolenie kraju, którą prowadzono przeciwko niemieckiemu, radzieckiemu oraz polskiemu panowaniu.”[4] Jak widać, stawia on Polskę, III Rzeszę i ZSRR w jednym szeregu wrogów Ukrainy. Skoro takie jest oficjalne stanowisko obecnego rządu w Kijowie, to wypada zapytać pana Czaputowicza, dlaczego ten rząd ukraiński on tak bezwarunkowo popiera?

 Na dodatek Klimkin przypomina tam także rzekomo zbrodniczą pacyfikację z 1930 roku. Wypada przypomnieć, że podczas tej akcji nikt nie zginął zaś wykryto, według raportu ówczesnego ministra sprawa wewnętrznych, „1287 sztuk broni długiej, 566 rewolwerów, 398 bagnetów, 31 granatów, kilkadziesiąt metrów lontu oraz 99,8 kg materiałów wybuchowych”. Wynika z tego, że nacjonaliści ukraińscy już wtedy mieli duże zasoby broni do prowadzenia szerokiej akcji terrorystycznej, którą zresztą prowadzili. Sprawę tej pacyfikacji badała Liga Narodów i stwierdziła, że „Polska nie prowadzi przeciwko Ukraińcom polityki prześladowań i gwałtów”. Ale, jak widać, Pawło Klimkin wie lepiej i nie traci  okazji by Polskę atakować.
 
Nasz rząd, z kolei, nie traci żadnej okazji by obecną Ukrainę jak najusilniej popierać. 29 maja minister Czaputowicz prowadził posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęcone sytuacji na Ukrainie, gdzie wypowiedział on, i poparł, cały szereg poglądów wyrażanych przez rząd w Kijowie, a także wystąpił wspólnie z ministrem Klimkinem.[5]  Tenże, w specjalnym oświadczeniu, powiadomił  o śmierci dziennikarza Babczenki i niedwuznacznie przypisał odpowiedzialność stronie rosyjskiej.[6] Na drugi dzień okazało się ,że Babczenko żyje a cała sprawa to była tylko inscenizacja ukraińskich służb. W międzynarodowych mediach pełno jest nieprzychylnych Ukrainie komentarzy. Na dodatek sam Babczenko, nie czując chyba żadnego wstydu z udziału w tej mistyfikacji, zaoferował specjalny wywiad: „pięćdziesiąt kafli baksów i ekskluzywny wywiad jest wasz”[7]
 
W ten sposób doszło do niebywałej kompromitacji Ukrainy na arenie Rady Bezpieczeństwa, a tym samym i całego świata. Okazało się, że oficjalny przedstawiciel Ukrainy, czyli minister spraw zagranicznych, publicznie mówił nieprawdę. Skutki, jeśli chodzi o utratę i tak niskiej wiarygodności tego państwa, będą bardzo duże.

 Czy  takie działania, gdzieś z pogranicza opowieści Gogola i Conan Doyle’a, to są właśnie te zawiłości duszy ukraińskiej, której znajomością chwali się Czaputowicz? Nie trudno także zauważyć, że ta utrata wiarygodności będzie także, w pewnej mierze, dotyczyła i Polski, jako kraju, który zawsze Ukrainę popiera. O wiele bardziej realistyczne stanowisko prezentuje  Viktor Orbán, który obecną Ukrainę, w swoim memorandum, nazywa państwem upadłym.
 
Stanisław Lewicki
 
[1] https://wpolityce.pl/polityka/396494-stanowcze-slowa-szefa-polskiego-msz-wola-ukrainy-by-stac-sie-czescia-zachodu-nie-zostanie-zgnieciona
[2] https://kresy.pl/wydarzenia/czaputowicz-celem-naszego-czlonkostwa-w-rb-onz-jest-pomoc-ukrainie
[3] https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/szef-msz-ukrainy-o-relacjach-z-polska-powinnismy-isc-do-przodu,822846.html
[4] https://wsensie.pl/swiat/27498-klimkin-w-zylach-jana-pawla-ii-plynela-ukrainska-krew-polscy-politycy-powinni-zakazac-u-siebie-jozefa-pilsudskiego
[5] http://www.pap.pl/aktualnosci/news,1434179,czaputowicz-w-rb-onz-wola-ukrainy-by-stac-sie-czescia-zachodu-nie-zostanie-zlamana.html
[6] https://mfa.gov.ua/en/about-mfa/minister/speeches/6206-vistup-ministra-zakordonnih-sprav-ukrajini-pavla-klimkina-na-zasidanni-radi-bezpeki-oon-shhodo-situaciji-v-ukrajini-movoju-originalu
[7] http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/575609,arkadij-babczenko-wywiad-cena-rosja-ukrania.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja