polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Pierwsza wizyta polskiego prezydenta w Australii i Nowej Zelandii, która odbędzie się w dniach 18-23 sierpnia skupi się wokół kwestii politycznych, gospodarczych, obronnych i polonijnych - zapowiedział w piątek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.Podczas wizyty przewidziane jest podpisanie "umów i dokumentów bilateralnych", dotyczących m.in. współpracy obronnej oraz polsko-australijskie forum energetyczne. * * * AUSTRALIA: Australijskie Biuro Statystyczne opublikowało dane na temat demografii. Populacja Australii przekroczyła 25 mln osób. To rekordowy wynik. Minister ds. obywatelstwa, Alan Tudge wyrazil nadzieję, że większość imigrantów wybierze życie w miasteczkach na prowincji, a nie w największych metropoliach, których infrastruktura jest niezdolna do obsługi takiej liczby ludności. * * * SWIAT: W niedzielę przywódcy Rosji, Iranu, Kazachstanu, Turkmenistanu i Azerbejdżanu podpisali konwencję o statusie prawnym Morza Kaspijskiego. Nad tym dokumentem pracowano od 1996 roku. Jeden z punktów konwencji przewiduje zakaz stacjonowania na Morzu Kaspijskim sił zbrojnych krajów spoza kaspijskiej piątki
EVENTS INFO: Koncert: "Obysmy byli godni ich ran" - Sala Jana Pawla II, Marayong, 19.08, godz. 12:15 * * * Spotkanie Prezydenta RP Andrzeja Dudy z Polakami - Sala Jana Pawla II, Marayong (konieczna rejestracja) - 20.08, godz. 20:00 * * * Teatr Fantazja: The Trial of Dali - Klub Polski w Bankstown, 8.09, godz. 16:00

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Raport: W ciągu 30 lat ludność Australii wzrośnie o 12 mln

King Georges Road, Sydney. Fot. J.Bar/Wikipedia (CC BY 3.0) 
Nasza planeta jest przeludniona. Ten temat poruszałem w mediach kilkakrotnie, ostatnio wkrótce po wyborze Papieża Franciszka. Lecz kilka tygodni temu rozważano kwestię szybkiego wzrostu zaludnienia Australii. W szczególności w programach telewizji ABS „Questions and Answers” oraz „Four Corners”. Ostatnio również ukazał się raport instytucji „Infrastructure Australia” pod tytułem „Future Cities”: Planning for our growing population”.

Oto kilka istotnych tematów tego raportu... w ciągu najbliższych trzydziestu lat ludność Australii wzrośnie o około 12 milionów. Najbardziej wzrosną stolice stanowe: Sydney i Melbourne o ponad dwa i pół miliona osób, Brisbane i Perth o około 2 miliony. Sumarycznie ludność naszego kraju wzrasta rocznie o ponad 400 tysięcy osob, czyli o tyle, ile wynosi obecna ludność naszej stolicy, Canbery.


W tym raporcie specjalista urbanista, James Roosenwax stwierdza, że ten raport jest wielką inicjatywą, aby zacząć konwersację na tematy zaludnienia Australii. Oto wzrostowi populacji musi towarzyszyć odpowiednio zaplanowana infrastruktura. Chodzi nie tylko o budowę nowej komunikacji drogowej i publicznego transportu, ale także o infrastrukturę socjalną, a więc szkoły, szpitale, energię i zaopatrzenie w wodę. W Sydney już kilka lat temu wybudowano zakład odsalania wody, dotąd nieużywany, lecz na pewno pożądany w niedługiej przyszłości. Jeżeli chodzi o szkolnictwo, to przybędzie około pół miliona studentów i odpowiednia ilość nowych szkół.

Oczywiście istotna jest budowa nowych mieszkań. Trzeba zapomnieć o tak zwanym „Australian Dream”, czyli o własnym domu na dużej parceli, gdzie za pieniądze z państwowego budżetu należałoby doprowadzić nową drogę. Jedyną alternatywą są wielopiętrowe budynki w pobliżu stacji kolejowych. W idealnym rozwoju naszych miast nie należy nasladować miast jak Hong Kong, Londyn, czy Nowy York, ale raczej Barcelonę, czy Kopenhagę. Przecież, aby zapewnić odpowiednią jakość życia należy znaleźć miejsce także dla ogrodów, parków i publicznych placów. Ale kto to wszystko ma planować?
 
Niestety obecnie dominuje krótkowzroczna polityka, od wyborów do wyborów. Rząd federalny przydziela rządom stanowym fundusze od czasu do czasu. Tymczasem nasze miasta potrzebują centralnego planowania dla całych metropolii z uwzględnieniem olbrzymiego przyrostu ludności. Niektóre kraje już to robią. Oto Tajlandia zatwierdziła ostatnio ponad 70 miliardów dolarów australijskich właśnie na budowę infrastruktury. Czy uda się to rozwiązać w Australii? Oby nasze następne pokolenia doczekały się właściwych rozwiązań.

Jerzy Moskała

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja