polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Pochód Marszu Równości, który odbył się wczoraj w Lublinie, przeszedł przez centrum miasta otoczony kordonem policji. Przed policjantami szli przeciwnicy marszu, którzy usiłowali blokować pochód. W stronę uczestników parady poleciały m.in. kamienie i petardy. Policja użyła gazu oraz armatki wodnej. W Marszu Równości udział brało ok 1,5 tys. osób. Jego uczestnicy skandowali: "Lublin miastem akceptacji!", "Lublin wolny od faszystów!". * * * AUSTRALIA: Szef rządu Scott Morrison zasugerował, że nowi migranci powinni trafiać do mniejszych stanów, takich jak np. Tasmania. Morrison otrzymał list od lidera opozycji, Willego Shortena, który wzywa go do zawarcia ponadpartyjnego porozumienia w celu uporania się z problemami rosnącej populacji Australii. W sierpniu sięgnęła ona 25 mln, o 33 lata szybciej, niż zakładano. * * * SWIAT: Ulicami stolicy Ukrainy, Kijowa, przeszedł w niedzielę doroczny marsz neobanderowców wychwalających chwały Ukraińską Powstańczą Armię (UPA). Według mediów w marszu uczestniczyło ok. 10 tys. osób. Zorganizowała go nacjonalistyczna partia Swoboda.
EVENTS INFO: Wystawa "KORZENIE" - Victorian Artists Society Art Gallery, 20.10, godz. 19:00 * * * Otwarcie wystawy pt. „Time For Heroes” - Parlament House, Perth, 9.11, godz. 11:00

piątek, 3 listopada 2017

Wędrówki po Polsce: Muszyna - cudowne uzdrowisko

Panorama Muszyny z widokiem na rzekę Poprad.
 Fot. K.Burghardt (Wikimedia commons)
Muszyna, której łacińska nazwa brzmi Mussina, to miasto położone w województwie małopolskim, w powiecie nowosądeckim. Miasto to, posiada status miejscowości uzdrowiskowej z licznymi odwiertami i rozlewniami leczniczych wód mineralnych. Jak nie trudno się domyśleć, są tutaj liczne pijalnie wód, sanatoria uzdrowiskowe i  parki. Łatwo tu dojechać z Krakowa, Kielc i Warszawy, liniami autobusowymi i koleją.
 Historia
Muszyna, była niegdyś własnością biskupstwa krakowskiego. Powstanie i rozwój tej miejscowości, związane są z jej graniczeniem z Doliną Popradu, właśnie tędy biegnie stary szlak handlowy zwany „węgierskim”. Pierwszą wzmiankę o tej osadzie spotykamy w akcie nadania z 1209 roku, w którym król węgierski Andrzej II, zezwala na pobieranie cła, nad rzeką Poprad koło Muszyny, proboszczowi Adolfowi ze spiskiej kapituły św. Marcina. W tym czasie osada należała do rodu Niegowickich, pieczętujących się herbem Półkozic.

Genealogia nazwy
Nazwa Muszyna, pochodzi od potoków, nad którymi było położone miasto. Wilgoć sprawia, że brzegi potoków i rzeczne kamienie porastają mchem. Mech po łacinie pisze się musci, co daje nazwę Muszynie. Inne hipotezy wywodzą nazwę tej miejscowości od przydomka biskupa krakowskiego Jana Muskaty, co powodowało, że miasto to nazywano Muskina.

 
Rynek w Muszynie
W 1288 roku, miejscowość zostaje zapisana w testamencie przez Wysza, scholastyka kapituły krakowskiej, jako własność biskupów krakowskich. W czternastym stuleciu, król Władysław Łokietek na skutek zatargu z biskupem Muskatą, przyłączył te ziemie do królewskich. Przez następnych 80 lat posiadali je kolejni władcy Polski. Muszyna otrzymała prawa miejskie w 1356 roku, od ostatniego Piastowica Kazimierza Wielkiego.  Dnia 30 lipca 1391 roku, król Władysław Jagiełło, chcąc sobie zjednać duchowieństwo, darowuje powtórnie Klucz Muszyński, czyli miasto Muszynę z pobliskimi wsiami, biskupstwu krakowskiemu. Odtąd ziemie te były traktowane jako samodzielne jednostki administracyjne z własną administracją, wojskiem i sądownictwem. Pięknie rozwijał się tu rynek miasta, powstawały tu bowiem kolorowe kamieniczki, w których zamieszkiwali bogaci kupcy i rzemieślnicy.

Własność austriacka
Muszyna wraz z Kluczem Wiejskim, pozostawała własnością biskupstwa krakowskiego do 1781 roku. W czasie rozbiorów naszej Ojczyzny, przeszła ona na własność skarbu austriackiego. W takim stanie Muszyna zaczęła sukcesywnie podupadać.

Dziś Muszyna tchnie prawdziwym życiem. Jest tu sporo zabytkowych kamieniczek, które pamiętają naszą zamierzchłą historię, jest też tutaj kilka uroczych pensjonatów, w których mogą zatrzymać się turyści i wczasowicze. Na każdym rogu starego miasta, są usytuowane restauracje i kawiarnie, które potrafią zaspokoić wybredne podniebienie każdego przybysza. 

Ewa Michałowska - Walkiewicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja