polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: 21 października zmarł Lech Ordon - popularny aktor filmowy. W swojej karierze zagrał ponad 150 ról filmowych i telewizyjnych, między innymi w "Żonie dla Australijczyka", "Niewiarygodnych przygodach Marka Piegusa", "Jak rozpętałem drugą wojnę światową" . Miał 88 lat.* * * AUSTRALIA: Najnowsze dane dotyczące zatrudnienia w Australii pokazują zaskakujący spadek bezrobocia. Obecnie to tylko 5,5%. We wrześniu powstało 19 800 nowych miejsc pracy, z czego 6100 to praca na pełen etat. To najlepszy wynik od kwietnia 2008 r. * * * SWIAT: Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył na sesji międzynarodowego forum Klubu Waldaj, że zamknięcie granicy pomiędzy jego krajem a Donbasem na wschodzie Ukrainy doprowadzi do rzezi. Rosja - jak mówił - nigdy do tego nie dopuści.
EVENTS INFO: Koncert Organowy z okazji Swięta Niepodleglosci - St.Andrew's Cathedral, Sydney, 10. 11, godz. 18:30 * * * Polski Festiwal - Klub Sportowy "Polonia" w Plumpton, 3.12, godz. 11:00- 18:00

wtorek, 13 czerwca 2017

Teatr Fantazja: "Brancz". Nowa sztuka, nowy reżyser

Jolanta Szewczyk (babcia Ala) i Ula Orczykowska (babcia
Kazia) w sztuce "Brancz" w reż. Michała Maciocha.
Fot. K.Bajkowski
Trzypokoleniowa rodzina spotyka się przy stole, nie w domu ale na neutralnym terenie,  w hotelu. Jej członkowie różnią się wykształceniem, poglądami, sposobem życia  i temperamentem. Od samego początku następuje zderzenie prezentowanych  postaw i wartości. Konglomerant rodzinnych emocji. To wszystko  w nietypowy pełen zaskoczeń sposób przedstawił sydnejski polonijny Teatr Fantazja w swym nowym spektaklu opartym na  sztuce pióra Juliusza Machulskiego pt „Brancz” na sobotniej premierze w Klubie Polskim w Bankstown.

 Niby Wielkanoc ale nie Wielkanoc. Niby rodzinny stół ale nie swój, bo obcy,  hotelowy. Niby nie śniadanie  ale i nie obiad, po prostu brunch. Niby upragnione spotkanie rodzinne ale w końcu koszmar. Wszyscy jakby z innej galaktyki. Każdy ma inne poglądy na wszystko:  jedzenie, sposób zachowania,  podejście do życia, rodzinę , historię i politykę. Zderzenie sposobów rozumowania charakterystyczne dla  określonej epoki  urodzenia.  Każde niemal zdanie znane z życia, nad którego treścią nie zastanawiamy się.
Wszystko to w sztuce Juliusza Machulskiego pt. „Brancz”  zaadaptowanej przez sydnejski Teatr Fantazja,  tym razem po raz pierwszy w reżyserii Michała Maciocha, utalentowanego młodego aktora tegoż teatru  a przede  wszystkim wychowanka  szkoły aktorskiej Jana Machulskiego – znanego  polskiego aktora filmowego, teatralnego i telewizyjnego, reżysera  i pedagoga.

Adaptacja sztuki „Brancz” przez  Michała jest nadzwyczaj zaskakująca . Sydnejski  reżyser  wychodzi  bowiem  z ram tradycyjnego teatru, rewolucjonizuje scenę, dodaje elementy awangardy, bawi się oświetleniem i światłocieniem,  wprowadza przebitki muzyczne, filmowe, taneczne,  kabaretowe,  w końcu aktywizuje widzów .  Sam jako teatralny dyrygent staje się jedną z postci spektaklu, wciąż do końca dokonując w nim  korekt.  Widzowie czują sie jaby sami mieli okazję dołączenia do reżysera  i podpowiedzenia mu czegoś od siebie. Bo przecież każdy z nas może mieć zupełnie inne zdanie na tezy prezentowane przez bohaterów sztuki jak i sposób ich przedstawienia. A niemal każda sekwencja to temat na oddzielne rozwinięcie sceniczne.

Aktorzy, a trzeba zaznaczyć - nie zawodowcy,  świetnie wcielili się w przerysowane karykatury  portretów psychologicznych postaci  sztuki. Nie trudno odgadnąć  postaci wpisanych w krajobraz, który doskonale rozpoznajemy. Nie ważne czy tu czy tam.
Do tej teatralnej  zabawy psychoanalicznej  można dołaczyć  przy kolejnych przedstawieniach Teatru Fantazja  już w najbliższy weekend: w sobotę 17 czerwca o godzinie 18:00 i w niedzielę,  19 czerwca, o godzinie 15:00. W Klubie Polskim w Bankstown.

Krzysztof Bajkowski

 Reportaż Bumeranga Polskiego  z premiery spektaklu ( BumerangMedia - Channel YouTube):

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czy określenie, „małżeństwo dwóch osob tej samej płci” jest logiczne?

Promocja

Promocja