polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Premier Mateusz Morawiecki podpisał w poniedziałek Pakt na rzecz Dostępności plus 2018-2025. To wspólna deklaracja rządu, organizacji pozarządowych, także przedstawicieli firm, którzy mają działać na rzecz likwidacji barier dla osób niepełnosprawnych. Zarezerwowane zostało na to 23 mld zł. * * * AUSTRALIA: Komisja królewska ujawniła szeroko zakrojone przestępstwa banków australijskich , m.in. nakładanie na klientów opłat za usługi, których nie otrzymywali. Zdaniem liderki One Nation, Paulin Hanson, rząd federalny w Canberze współpracował z bankami, by zatuszować nadużycia w sektorze finansowym.* * * SWIAT: Izba Reprezentantów Kongresu USA jednomyślnie, przez aklamację, przyjęła we wtorek groźną dla Polski ustawę o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST), dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu. Wg ustawy podmioty żydowskie niemające bezpośredniego związku z ofiarami Zagłady będą mogły przypisywać sobie prawo do ich mienia. Ustawa będzie aktem wywierania nacisków na poszczególne kraje w tym Polskę.
EVENTS INFO: Wystawa "Report X" w Parlamencie Wiktorianskim z okazji 100-lecia niepodleglosci Polski, Melbourne - 8-10.05, godz. 8:30 - 17:00

sobota, 14 stycznia 2017

"Ucho Prezesa" Roberta Górskiego podbija internet

Kabaret Moralnego Niepokoju: "Ucho Prezesa" - Robert
Górski (Prezes) i Mikołaj Cieślak (Mariusz)
"Ucho Prezesa" - czyli najnowsza produkcja  polskiego kabaretu - Kabaret Moralnego Niepokoju podbija internet. Pierwszy odcinek komediowej serii, który ukazał się w miniony poniedziałek obejrzało już ponad 3 mln internautów. Temat jeden: zakulisowe życie Prezesa. Wiadomo jakiego. W role Prezesa wcielił się Robert Górski. Czy Polska doczekała się godnego następcę słynnego TEYa?

Prezes wie dokładnie tyle, ile powie mu na ucho jego otoczenie, a że składa się ono wyłącznie z pochlebców jedzących z ręki Prezesa… wie niewiele. Słyszy wprawdzie wciąż o swej nieomylności, wspaniałości i tym, że jest perfekcyjny w każdym calu. Że jest mężem stanu, wybitnym strategiem i jedynym zbawcą udręczonego Narodu. Ale jednak… wie niewiele. Zaślepiony komplementami przybocznych, wierzy w nie bez grama zwątpienia, żyjąc w syndromie „oblężonej twierdzy”. A tam wszyscy, poza jego czetnikami, są wrogami śmiertelnymi, życzącymi mu jak najgorzej. Prezes wciąż zatem walczy i pręży muskuły, wszędzie wietrzy spisek, konflikt i pucz. I mimo wyborczego sukcesu rok z dużym hakiem temu, niezłomnie zapowiada zwycięstwo i ostateczne rozliczenie.


Chcemy czy nie – „Ucho Prezesa” ma niestety wpływ na naszą rzeczywistość. Trudno się zatem dziwić, że ujęte w formę internetowego serialu, musiało w końcu stać się idealnym pretekstem kabaretowego show. To, co bowiem przerażające, często ociera się przecież jednocześnie o groteskę i ironię. Korci wręcz, by z tego pożartować, wykpić i spuścić trochę powietrza.

Z takiego właśnie założenia wyszedł Robert Górski, który wraz z ekipą Kabaretu Moralnego Niepokoju i grupą zaprzyjaźnionych aktorów powołał do życia show, o którym od dnia premiery (czyli minionego poniedziałku) mówi niemal cała Polska. Jest jak zwykle podzielona, bo zwolennicy „dobrej zmiany” zarzucają twórcom koniunkturalizm i schlebianie rechotowi, a zwolennicy uznają „Ucho…” za dzieło niemal doskonałe. Dla mnie jest serial Górskiego potwierdzeniem jego klasy artystycznej, ale też aktem odwagi. Decydując się na kreację „tego” świata, z „tym” prezesem, „tym” Mariuszem i prezydentem skreśla bowiem Górski swą wysoką gażę wpływającą dotąd bardzo często z Woronicza. Ale też pokazuje swą niezależność, bezkompromisowość i autentyczność. Dziś jest bowiem prezesem, ale przecież kilkanaście miesięcy temu jako premier lubił dość często „haratnąć w gałę”. Mimo konwencji i trudnych do zamaskowania podobieństw z rzeczywistością, z właściwymi sobie vis comica i celnością dowcipu, autor nie uderza w nazwisko czy osobę.

Wyśmiewa natomiast wady, przywary charakteru oraz klimat i sytuację polityczną, które z nich wynikają. Jest przy tym precyzyjny, niezwykle inteligentny i po prostu zabawny. Dlatego też serialowi, mimo utrudnionej dostępności, wróżyć chyba można długie powodzenie.
Polski kabaret, w swej tradycji i przekonaniach, zawsze szczypał władzę i polityczną rzeczywistość. Był ostoją wolnej myśli, wyrażanej wbrew oficjalnym poglądom. Właśnie dlatego i w kontekście, gdy większość kolegów z branży wybiera bezpieczne żarty w dużej oglądalności, Robert Górski i jego koledzy zyskują na szacunku i wiarygodności.

Tomasz Moskal
Koduj24.pl



Najnowsze odcinki: UchoPrezesa YT

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja