polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Unijny hymn „Oda do radości” zabrzmiał w sobotę w wielu miastach Polski w związku z 60. rocznicą podpisania Traktatów Rzymskich, które dały początek integracji europejskiej. Podczas manifestacji poparcia dla UE powtarzano, że Polska należała i będzie należeć do Europy. * * * AUSTRALIA: Potężny cyklon Debbie z ulewnymi deszczami i podmuchami wiatru o prędkości 270 km na godzinę dotarł we wtorek do północno-wschodnich wybrzeży Australii, w stanie Queensland. * * * SWIAT: Europa jako podmiot polityczny będzie albo zjednoczona, albo nie będzie jej wcale – powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk podczas uroczystości z okazji 60. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich.
EVENTS INFO: Koncert Zespolu "Lajkonik" - Sala Jana Pawla II, Marayong, 9.04, godz. 13:00

czwartek, 8 grudnia 2016

Porady zdrowotne Konrada Gacy: Czas polubić siebie!

Marta - pacjętka GACA SYSTEM, która schudła 75 kg.
Fot. A.Kozlowska
Osoby szczupłe w wielu kręgach kulturowych kojarzone są z rzetelnością i pracowitością. Podświadomie często utożsamia się je z dobrymi pracownikami: odpowiedzialnymi i pełnymi energii. Stereotyp działa także w drugą stronę: osoby z nadwagą bądź otyłe mają społeczną łatkę ociężałych, nieporadnych i pociesznych. To oczywiście nie przekłada się na rzeczywistość. Skąd więc wzięły się te mity?

Promowane w mediach wzorce dają nam pozorny obraz idealnych ludzi. Jednak nie tylko „reklama” idealnej sylwetki, młodości i sukcesu sprawia, że osoby odbiegające od tego modelu są postrzegane przez otoczenie jako nieco gorsze. Problem leży jeszcze głębiej, bo osoby otyłe i z nadwagą bardzo często same siebie lubią niewystarczająco...



Samoakceptacja a to jak widzą cię inni

Samoakceptacja i pewność siebie zazwyczaj idą w parze. Niedostateczne poczucie własnej wartości wpływa na kontakty osób „plus size” z otoczeniem. Z opublikowanych niedawno badań Katedry Dietetyki Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW wynika, że ponad 90% osób z nadwagą i otyłych (zwłaszcza kobiet) nie akceptuje swojej wagi. W trakcie badania grupa blisko 200 osób w różnym wieku i z różnym wskaźnikiem BMI (od 26 do ponad 40) miała dokonać subiektywnej oceny także innych kryteriów.

Do poczucia mniejszej atrakcyjności przyznało się ponad 80% badanych, do zwiększenia trudności w kontaktach z innymi ludźmi (w związku ze swoją wagą) ponad 20 %, zaś obniżoną pewność siebie zadeklarowała ponad połowa. Co jeszcze wykazało badanie? Choćby większą chęć do „biernego” spędzania czasu wolnego (ok. 45%) czy zmniejszenie chęci w kontaktach towarzyskich. Co ciekawe, wśród oczekiwań osób otyłych związanych z powrotem do szczupłej sylwetki, obok częstszego uśmiechania się i wzrostu sprawności, często padały takie odpowiedzi jak: wzrost akceptacji siebie (blisko 70%), ciekawsze życie (ok. 45%) czy poprawa w sferze życia zawodowego (ponad 20%).


Zacznij od bycia dla siebie dobrym

Z mojego wieloletniego doświadczenia w pracy z osobami z nadwagą i otyłością wynika, że powodzenie starań o powrót do szczupłej sylwetki zależy w dużym stopniu od stopnia samoakceptacji pacjentów. Wydaje się, że to błędne koło? Niekoniecznie. Lepsze rezultaty w redukcji wagi (zwłaszcza w kwestii utrzymania prawidłowej wagi po zakończonej terapii) osiągają te osoby, które już na starcie bardziej lubią siebie: zarówno osobowość jak i wygląd zewnętrzny. Wzrost zadowolenia z własnego ciała często zwiększa się wraz z redukcją wagi, natomiast, jako punkt wyjścia, polecam pracę nad akceptacją samego siebie. Jak to zrobić?

Warto zacząć od tego, by nie łączyć negatywnych uczuć z wyglądem w momencie „wyjściowym”, czyli na starcie terapii nadwagi i otyłości. Nie chodzi tu o pogodzenie się z nadmiarem tkanki tłuszczowej i rezygnację z redukcji wagi. Patrzenie w lustro i dostrzeganie pozytywów własnej osoby to dobre ćwiczenie dla wszystkich, którzy mają obniżone poczucie własnej wartości. Na każdą część ciała należy nauczyć się patrzeć w sposób przyjazny, bo wszystkie one będą nam towarzyszyć przez całe życie. Znienawidzony brzuch? Tak, od zawsze jest częścią ciała i nawet jeśli teraz jego rozmiar nie jest zadowalający, to kiedy będzie szczupły, dalej będzie tym samym brzuchem (choć wizualnie się zmieni). Właśnie dlatego odradzam odchudzanie „z nienawiści” do własnego ciała – szczupłe czy nie, to wciąż integralna część człowieka.

 
Inni to zobaczą

Brak akceptacji dla własnego ciała skutkuje brakiem lub obniżoną pewnością siebie. Otoczenie doskonale to dostrzega i podświadomie odbiera takie osoby jako słabsze. Co więcej, jeśli nie uda Wam się polubić swojego ciała przed procesem redukcji wagi, bardzo prawdopodobne, że kiedy już osiągniecie upragnioną sylwetkę, nadal nie zaakceptujecie w pełni swojego wyglądu. Trudno cieszyć się z sukcesu osiągniętego na znienawidzonym ciele (brzuchu czy udach) – zawsze będzie czegoś brakowało do pełnej satysfakcji (niezależnie od efektu końcowego). Jeśli więc przed redukcją wagi nie polubicie siebie, nie wierzcie, że to nagle zmieni po osiągnięciu sukcesu.

 
Każda duża zmiana w życiu (także w wyglądzie) powinna zaczynać się... w głowie. Tymczasem w kolejnym tekście przybliżę Wam temat chirurgicznego leczenia otyłości. Opowiem o rodzajach operacji bariatrycznych oraz o szansach i zagrożeniach, które mogą generować.


Konrad Gaca
Fot. Agnieszka Kozłowska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA