polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLONIA: Ambasada RP w Canberze odwolala przyjęcie, na którym przedstawiciele Polonii australijskiej mieli spotkać się z szefem polskiego MSZ Witoldem Waszczykowskim. Kancelaria Premiera Beaty Szydlo odwolala wizytę Waszczykowskiewgo w Australii. * * * POLSKA: W wieku 102 lat zmarła Danuta Szaflarska, była jedną z pierwszych powojennych gwiazd filmowych, nazywaną też "pierwszą amantką powojennej kinematografii". Wystapila w ponad 100 rolach filmowych i teatralnych. * * * AUSTRALIA: Minister ds. imigracji Australii, Peter Dutton komentuje warunki postawione przez prezydenta Donalda Trumpa. Przywódca USA zgodził się przyjąć "uchodźców" z obozów na Nauru i Manus, którzy usiłowali nielegalnie przedostać się do Australii. W zamian za to domaga się, aby Australia przyjęła "uchodźców" z Kostaryki. - Część z nich to chrześcijanie, którzy chcą uciec z regionu ogarniętego wojną gangów - mówil Dutton. * * * SWIAT: Sekretarz Prasowy Białego Domu podczas nieformalnego spotkania z mediami odmówił części dziennikarzy wstępu na salę m.in. przedstawicielom CNN, BBC, "New York Times", "LA Times", "New York Daily News", "Daily Mail" oraz "Politico". Wszystkie te media były wcześniej krytykowane przez Donalda Trumpa za stronniczość.
EVENTS INFO: Teatr Stary: "Klub cmentarny" - The Park Community Theatre, Angle Park, Adelajda - 18.03, godz. 17:00; 19.03, godz. 15:00; 8.04, godz. 17:00

piątek, 29 lipca 2016

Franciszek w Krakowie: Budujcie mosty, burzcie mury


Papież Franciszek na Błoniach krakowskich. podczas
Ceremonii Powitania Fot. M.Mazur/EpiskopatNews -cc
 Miłosierdzie to szansa, gościnność, współczucie, budowanie mostów, burzenie murów. - mówił papież Franciszek do uczestników Światowych Dni Młodzieży na krakowskich Błoniach. Minął drugi dzień wizyty apostolskiej Ojca Świętego w Polsce.

Drugiego dnia wizyty w Polsce papież Franciszek udał się do Częstochowy, gdzie na jasnogórskich błoniach odprawił mszę z okazji 1050-lecia chrztu Polski. Po drodze Franciszek zatrzymał się z krótką prywatną wizytą u sióstr prezentek. Następnie odwiedził w szpitalu ciężko chorego kardynała Franciszka Macharskiego. Zaraz po przybyciu na Jasną Górę, papież udał się do Kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie po powitaniu z generałem zakonu paulinów o. Arnoldem Chrapkowskim, modlił się i złożył dar dla sanktuarium – złotą różę. To trzecie papieskie wyróżnienie dla sanktuarium. Wcześniej złote róże złożyli tam w darze Jan Paweł II i Benedykt XVI.


Uroczystą liturgię, w której wzięli udział m.in. przedstawiciele najwyższych władz państwowych –  w tym prezydent Andrzej Duda z małżonką, premier Beata Szydło, setki duchownych i kilkaset tysięcy wiernych –  rozpoczęła „Bogurodzica”. Wystrój ołtarza był nawiązaniem do jubileuszu chrztu Polski oraz miejsca, czyli maryjnego sanktuarium. Obok napisu „Z Maryją dziękujemy za 1050 lat chrztu Polski” znalazły się biało-czerwone flagi, flaga papieska z herbem, symbole jubileuszu chrztu Polski, symbole Światowych Dni Młodzieży i przeżywanego obecnie w Kościele katolickim Roku Miłosierdzia.

Witając wiernych, w swojej homilii Franciszek powiedział: – Znamienne jest, że obecna rocznica chrztu waszego narodu zbiega się dokładnie z Jubileuszem Miłosierdzia. Myśląc o darze tysiąclecia obfitującego wiarą, dziękujmy Bogu, który podążał z waszym narodem, biorąc go za rękę, tak jak ojciec bierze za rękę swego syna, i towarzyszy mu w wielu sytuacjach. Nawiązując do słów Ewangelii, wskazał, że podejmuje ona ten Boży wątek, który delikatnie przenika historię: z pełni czasu przechodzimy do „trzeciego dnia” posługi Jezusa oraz zapowiedzi „godziny zbawienia”. Bóg nas zbawia, stając się małym, bliskim i konkretnym. Pragnienie władzy, wielkości i sławy jest rzeczą tragicznie ludzką i jest wielką pokusą, która stara się wkraść wszędzie; natomiast dawać siebie innym, usuwając dystanse, pozostając w małości i konkretnie wypełniając codzienność – to subtelnie Boskie – dodał Franciszek.

Nawiązując do kultu Maryjnego, Papież zwracał uwagę na istotną rolę Maryi w życiu Chrystusa i wiernych – podkreślając, że nie jest ona władczynią i głównym bohaterem, ale matką i służebnicą. (…) Tutaj, na Jasnej Górze, podobnie jak w Kanie Galilejskiej, Maryja oferuje nam swoją bliskość. Pomaga nam odkryć, czego brakuje do pełni życia. Teraz, podobnie jak wówczas, czyni to z macierzyńską troską, ucząc nas unikania arbitralnych decyzji i szemrań w naszych wspólnotach. Wasz naród pokonał na swej drodze wiele trudnych chwil w jedności. Niech Matka, mężna u stóp krzyża i wytrwała w modlitwie z uczniami w oczekiwaniu na Ducha Świętego, zaszczepi pragnienie wyjścia ponad krzywdy i rany przeszłości (…), nigdy nie ulegając pokusie izolowania się i narzucania swej woli. Na zakończenie Papież pobłogosławił zebranych, a Prymas Polski Wojciech Polak wręczył papieżowi figurę Chrystusa na krzyżu, wykonanym z drewna pochodzącego jeszcze z czasów Mieszka Pierwszego.

 
Po powrocie do stolicy Małopolski, Papież, otrzymawszy z rąk prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego symboliczne klucze do miasta, wsiadł do specjalnego tram del papa, którym udał się w towarzystwie niepełnosprawnej młodzieży na krakowskie Błonia. Powitał go tam kilkusettysięczny  wielobarwny tłum młodych ludzi z całego świata. – Witaj Piotrze naszych czasów! – zwrócił się do Franciszka kardynał Stanisław Dziwisz. – To ty nas zgromadziłeś w imię Jezusa. Żyjemy w niebezpiecznych czasach, ale młodzi ludzie zgromadzeni w Krakowie chcą budować „świat pokoju”. Dziękujemy za przybycie. Szczególnie dziękują ci młodzi Polacy. Cała nasza ojczyzna – mówił kard. Dziwisz. Metropolita powitał również biskupów, kapłanów i siostry zakonne zgromadzonych na ŚDM. Papież podziękował kard. Dziwiszowi, biskupom, kapłanom, zakonnikom, seminarzystom i wszystkim, którzy towarzyszą młodym. Franciszek podziękował też współorganizatorom, którzy włączyli się w przygotowanie ŚDM. Zwracając się do młodzieży, powiedział: – W ojczystej ziemi św. Jana Pawła II chciałbym mu podziękować za to, że wymarzył i dał impuls do tych spotkań. Drodzy młodzi, w tych dniach Polska, ta szlachetna ziemia, przybiera się świątecznie; uczynimy z tego dnia prawdziwe święto jubileuszowe, święto miłosierdzia. Nie ma nic piękniejszego niż podziwianie pragnień, zaangażowania, pasji i energii, z jaką wielu młodych ludzi przeżywa swoje życie. To wspaniałe, i raduje się moje serce, gdy widzę jak bardzo jesteście żywiołowi. (…) Kościół dziś na was patrzy i chce się od was uczyć, aby odnowić swoją ufność w miłosierdzie Ojca, który ma zawsze młode oblicze i nie przestaje nas zapraszać, abyśmy należeli do Jego Królestwa, miłości, wiecznego szczęścia, które prowadzi nas naprzód. Miłosierdzie ma zawsze młode oblicze.(…)

Serce miłosierne – kontynuował Ojciec Święty –  ma odwagę, by porzucić wygodę, potrafi być schronieniem dla tych, którzy nigdy nie mieli domu lub go stracili, potrafi stworzyć atmosferę domu i rodziny dla tych, którzy musieli emigrować, jest zdolne do czułości i współczucia. Serce miłosierne potrafi dzielić swój chleb z głodnym, serce miłosierne otwiera się, aby przyjmować uchodźców oraz imigrantów. Powiedzieć wraz z wami „miłosierdzie”, to powiedzieć: szansa, przyszłość, zaangażowanie, zaufanie, otwartość, gościnność, współczucie, marzenia – mówił papież i zachęcił młodych, by wspólnie powiedzieli razem „miłosierdzie”. Całe Błonia odpowiedziały mu chórem.

Szerokim echem na pewno odbiją się następujące słowa Franciszka: –  Martwi mnie, gdy widzę ludzi młodych, którzy „rzucili ręcznik” przed rozpoczęciem walki. Którzy się poddali i zmierzają w kierunku oszołomienia. Jestem pewny, że pośród was nie ma takich ludzi, ale w ogóle tacy młodzi są.  Drodzy przyjaciele, pytam was: czy chcecie dla waszego życia tego wyobcowującego „oszołomienia”, czy też chcecie poczuć moc, która sprawia, że czujecie się żywi, pełni? To Jezus Chrystus stawia nam wyzwania, zachęca nas i pomaga nam, by powstawać za każdym razem, kiedy uważamy siebie za przegranych. To Jezus Chrystus pobudza nas do podniesienia wzroku i do wzniosłych marzeń. Papież zaapelował do młodych o wspólną modlitwę: – Zatem wszyscy prośmy teraz Pana: zaangażuj nas wszystkich w przygodę miłosierdzia! Zaangażuj nas w przygodę budowania mostów i burzenia murów (płotów i zasieków); zaangażuj nas w przygodę spieszenia z pomocą ubogiemu, temu, kto czuje się samotny i opuszczony, kto już nie odnajduje sensu swego życia. Naucz nas, słuchania tych, których nie rozumiemy, tych, którzy pochodzą z innych kultur, innych narodów, a także tych, których się boimy, sądząc, że mogą nam wyrządzić zło. Na zakończenie Franciszek pobłogosławił młodych zgromadzonych na Błoniach.

Wieczorem w oknie na Franciszkańskiej 3 wygłosił naukę o życiu w rodzinie. Powiedział, że podziwia wszystkich, którzy mieli odwagę założyć rodzinę i gratuluje im tego. – To sztuka umieć dobrze funkcjonować w małżeństwie, umieć  posługiwać się  właściwą narracją – mówił. – Nie unikać słów „dziękuję”, „proszę” , „przepraszam”. Nie narzucać swojej woli, zawsze pytać o zdanie drugą stronę… I nigdy nie kończcie dnia bez zawarcia pokoju, bo zimna wojna następnego dnia jest bardzo niebezpieczna. Wystarczy czasem jeden gest, by zażegnać problem. Nie trzeba dużo mówić. Na zakończenie, papież poprosił o wspólne odmówienie modlitwy „Zdrowaś Mario” i serdecznie życzył młodzieży dobrej nocy.

Jolanta Pędziwiatr
Koduj24.pl

Zdjecia: Marcin Mazur  (Episkopaty News - Flickr







Relacje: MINUTA PO MINUCIE - dzień trzeci (Onet.pl)

Nadchodzące transmisje tv YT na żywo:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA