polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLONIA: Ambasada RP w Canberze odwolala przyjęcie, na którym przedstawiciele Polonii australijskiej mieli spotkać się z szefem polskiego MSZ Witoldem Waszczykowskim. Kancelaria Premiera Beaty Szydlo odwolala wizytę Waszczykowskiewgo w Australii. * * * POLSKA: W wieku 102 lat zmarła Danuta Szaflarska, była jedną z pierwszych powojennych gwiazd filmowych, nazywaną też "pierwszą amantką powojennej kinematografii". Wystapila w ponad 100 rolach filmowych i teatralnych. * * * AUSTRALIA: Minister ds. imigracji Australii, Peter Dutton komentuje warunki postawione przez prezydenta Donalda Trumpa. Przywódca USA zgodził się przyjąć "uchodźców" z obozów na Nauru i Manus, którzy usiłowali nielegalnie przedostać się do Australii. W zamian za to domaga się, aby Australia przyjęła "uchodźców" z Kostaryki. - Część z nich to chrześcijanie, którzy chcą uciec z regionu ogarniętego wojną gangów - mówil Dutton. * * * SWIAT: Sekretarz Prasowy Białego Domu podczas nieformalnego spotkania z mediami odmówił części dziennikarzy wstępu na salę m.in. przedstawicielom CNN, BBC, "New York Times", "LA Times", "New York Daily News", "Daily Mail" oraz "Politico". Wszystkie te media były wcześniej krytykowane przez Donalda Trumpa za stronniczość.
EVENTS INFO: Teatr Stary: "Klub cmentarny" - The Park Community Theatre, Angle Park, Adelajda - 18.03, godz. 17:00; 19.03, godz. 15:00; 8.04, godz. 17:00

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

PSL: Trzeba znieść sankcje wobec Rosji

Fresh Harvest Of Apples. Fot.  Vichaya Kiatying-Angsulee
Coś niesamowitego! Jedna z liczących się partii parlamentarnych w Polsce, partia z długimi tradycjami politycznymi w Polsce, partia która była w koalicji z Platformą Obywatelską, w czasie, kiedy ich wspólny rząd bezmyślnie poparł i nie przeciwstawił się nielegalnym i po prostu głupim sankcjom Unii Europejskiej przeciwko Rosji – mówi dzisiaj o konieczności normalizacji stosunków z Rosją i o zdjęciu sankcji.
 
To Polskie Stronnictwo Ludowe ponosi część odpowiedzialności za to, że te nielegalne i niesprawiedliwe sankcje, łamiące reguły międzynarodowego handlu wprowadzono – a dzisiaj, kierując się interesem polskich rolników i plantatorów, widząc zapewne jak głupia, szkodliwa i żałosna była to polityka – chce się z niej wycofać?

Czy to jest hipokryzja? Chyba nie, ponieważ każdy, a nawet partia polityczna ma prawo do błędu, aczkolwiek – w czasach, kiedy się decydowały sankcje, ostrzegaliśmy i apelowaliśmy o niestosowanie tej polityki – gdzie wówczas byli politycy PSL? Odpowiedź jest banalna – byli w rządzie i Sejmie, głosując za poronioną polityką wschodnią oraz legitymizując działania rządu, który prawie wystraszył Europę wielkim niedźwiedziem wychodzącym z Tajgi. Dzisiaj ci ludzie nie mówiąc, że się pomylili, bez słowa – przepraszamy, czy czegoś podobnego, kierując się własnym interesem klasowym – w sumie jakby się nic nie stało, apelują o zdjęcie sankcji. Zarazem, żeby Unia Europejska podjęła kroki w kierunku normalizacji, tj. zdjęcia także rosyjskiego embarga na unijne produkty żywnościowe.
 
W podobnym tonie wypowiada się wielu polityków w Niemczech, Austrii, Holandii, Francji, we Włoszech. W istocie, bowiem nikt nie chciał konfliktu z Rosją i cała ta sytuacja jest po prostu sztucznie wykreowana, m.in. niestety przy wykorzystaniu skrajnej naiwności – żeby nie powiedzieć mocniejszego słowa – ówczesnego rządu w Warszawie, którego PSL było gwarantem.
 
Istota stanowiska PSL jest banalna, uświadomiono sobie – być może nawet policzono dane, które nadal nie są publikowane, a dotyczące strat polskiego rolnictwa i generalnie strat gospodarczych Polski w wyniku konfliktu gospodarczo-politycznego z Federacją Rosyjską. Straty te i ich dalsze prognozy na kolejne lata muszą być na tyle duże, że PSL zdecydowało się jednogłośnie ogłosić potrzebę zmiany polityki. To jeszcze pół roku temu wywołałoby pełen ostracyzm, a rok temu groziło wykluczeniem społecznym i poniżeniem, którego doświadczyliśmy. Siła mainstreamowej propagandy była porażająca, skala kłamstw i nienawiści wobec Rosji przerastała wszystko, co do tej pory widzieliśmy w naszym kraju. Chciałoby się powiedzieć, że to był okres, którego lepiej nawet nie wspominać, niestety jednak to nadal trwa.
 
Oczywiście pomimo wszelkich przywołanych okoliczności, należy z zadowoleniem powitać nowe jednoznaczne stanowisko PSL w kwestii rosyjskiej. Miejmy nadzieję, że inne partie polityczne, w tym rządzący pójdą w tym samym kierunku myślenia, ponieważ Zmiana idzie z Zachodu i raczej ciężko wyobrazić sobie sytuację, żebyśmy mieli być nie jednomyślni, jako Unia. Jednomyślność jest fundamentem dla naszej współpracy i wymaga przez każdy kraj zrównoważenia kompromisu. W naszym przypadku, poza politycznymi konotacjami z Ukrainą, które w istocie są patykiem po wodzie pisane – nie ma żadnego powodu, dla którego nie mielibyśmy przychylić się do zmiany polityki unijnej.
 
Być może ten krok PSL przyczyni się do otwarcia dyskusji w Polsce, dzięki której inne siły polityczne popatrzą pragmatycznie na relacje z Federacją Rosyjską? W istocie jednak, jesteśmy w sytuacji państwa –agresora, to my byliśmy za nałożeniem sankcji na Rosję, powinniśmy się zdobyć na coś więcej niż na mówienie o pragmatyzmie, albo o potrzebie dbania o narodowe interesy. Jak widać, Rosjanie sobie doskonale dają radę bez unijnych produktów rolnych, a bratnia Białoruś bije światowe rekordy nawet, jeżeli chodzi o produkcję świeżych krewetek atlantyckich. Jak na tą chwilę scena polityczna ma inne zajęcia, jednak należy się spodziewać, że lada dzień czeka nas szersza dyskusja, chyba że będzie to załatwione w sposób najbardziej podły w jaki można, czyli rządzący będą udawać, że się nic nie stało?
 
Niestety problem polega na tym, że się stało – przyczyniliśmy się swoją polityką do wyrządzenia wiele złego, a jakoś bez polskich jabłek czy włoskich serów – Moskwa dalej stoi i ma się bardzo dobrze. Obyśmy zaraz nie stanęli w sytuacji, w której trzeba się będzie prosić na Kremlu o zniesienie embarga! Biorąc pod uwagę skalę strat gospodarczych, jakie poniosła Rosja, wcale nie należy się spodziewać automatyzmu, Polacy muszą sobie uświadomić, że nikt lub prawie nikt na nich w Moskwie nie czeka. Oczywiście najlepiej byłoby załatwić wszystko na poziomie Bruksela-Moskwa i zacząć z opcją zerową, ale rachunek krzywd jest jednostronny i znaczny, a Rosja wcale nie ma interesu w tym, żeby wracać do poprzedniego stanu relacji.
 
Miejmy nadzieję, że stosunki pomiędzy naszymi państwami w najbliższym możliwym czasie ulegną normalizacji i stabilizacji. Miłości wielkiej nie będzie, ale żeby przynajmniej było normalnie?
 
Bruksela w ramach polityki zadośćuczynienia powinna jednostronnie znieść obowiązek wizowy dla obywateli Federacji Rosyjskiej. Byłby to gest, który na pewno w Rosji powitano by, jako gest rozsądku i działania na rzecz partnerstwa w relacjach. Przecież nic lepiej nie zbliża, jak zbliżenie społeczeństw. Byłoby wyjątkowo celowe, żeby taką propozycję złożył w Brukseli rząd Rzeczpospolitej.
 
Krakauer
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA