polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: W czwartek upubliczniono słowa, jakie wypowiedział Andrzej Duda o Antonim Macierewiczu podczas obchodów Święta Niepodległości. - Jak będzie wobec uczciwych oficerów stosował takie ubeckie metody, jak Platforma stosowała wobec niego, to będzie kiepsko - odpowiedział prezydent. * * * AUSTRALIA: Opublikowano wyniki dobrowolnej ankiety, z których wynika, że 61,6% respondentów chce legalizacji związków jednopłciowych pod nazwą "małżeństwo". Teraz politycy przygotują stosowną ustawę i przeprowadzą ją przez parlament. * * * SWIAT: Dziesiątki tysięcy mieszkańców Zimbabwe wyszło w sobotę na ulice stołecznego Harare, domagając się odsunięcia od władzy rządzącego bez mała 40 lat prezydenta Roberta Mugabe.
EVENTS INFO: Promocja książki Bogumiły Żongołłowicz pt. „Konsul” - Konsulat RP w Sydney, 28.11, godz.18:30 * * * Polski Festiwal - Klub Sportowy "Polonia" w Plumpton, 3.12, godz. 11:00- 18:00

środa, 14 października 2015

Skąd "Państwo Islamskie" ma tak dużo samochodów Toyota?

Większość skradzionych w Australii białych pickupów Toyota trafia w ręce bojowników z ugrupowania Państwo Islamskie – poinformowała w piątek agencja Xinhua, powołując się na australijskiego eksperta ds. terroryzmu, profesora Grega Bartona.

Pickupy Toyota Hilux są w ostatnim czasie najczęściej kradzionymi samochodami w największym australijskim mieście Sydney. W sumie w latach 2014-2015 skradziono 834 samochody tej marki. W zasadzie nie można ich już odzyskać. Profesor Barton uważa, że są one wysyłane w kontenerach do Turcji, a  następnie trafiają do Syrii.

Zdaniem eksperta Toyota zwykle produkuje Hilux w kolorze białym, który preferują bojownicy Państwa Islamskiego. Ponadto ten model jest popularny wśród nich ze względu na to, że można na nim zamontować karabin maszynowy.

Według danych australijskiej stacji radiowej Macquarie Radio Network, salony samochodowe w Sydney zaczęły uprzedzać klientów przed dużym prawdopodobieństwem kradzieży.

Tymczasem Waszyngton zażądał od koncernu Toyota wyjaśnień, skąd bojówkarze Państwa Islamskiego mogli zdobyć kilkadziesiąt kosztownych samochodów terenowych japońskiego producenta. Przedstawiciele koncernu motoryzacyjnego odpowiedzieli, że nie wiedzą, w jaki sposób ich dżipy znalazły się u islamistów.

Odpowiedzi na to pytanie znalazła się w publikacjach amerykańskich i brytyjskich mediów, które trafiły do politologa Tony'ego Cartalucciego z Instytutu Pokoju i Dobrobytu Rona Paula. Cartalucci odszukał wzmianki o dostawach do Syrii przez Departament Stanu pickupów Toyota dla „umiarkowanej opozycji" — pisze rosyjska gazeta Izwiestija.
 
 Okazało się, że w 2013 roku The Independent w swoim materiale wspominała o samochodach terenowych i pickupach, które Zachód wysyłał „walczącym z al-Asadem". Poza tym Londyn wysłał pomoc w wysokości 8 mln funtów sterlingów. W 2014 roku Międzynarodowe Radio Społeczne opublikowało wywiad z Oubai Szachbandarom, doradcą Syryjskiej Koalicji Narodowej na rzecz Opozycji i Sił Rewolucyjnych. W rozmowie z dziennikarzami wspomniał on o wznowieniu przez Departament Stanu USA wysłania pomocy „syryjskim powstańcom", w tym 43 pickupów Toyota. Więcej: SputnikNews
Sputnik Polska

Więcej na ten temat (EN): Agencja XinhuaDaily Mail Australia




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czy określenie, „małżeństwo dwóch osob tej samej płci” jest logiczne?

Promocja

Promocja