polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Pochód Marszu Równości, który odbył się wczoraj w Lublinie, przeszedł przez centrum miasta otoczony kordonem policji. Przed policjantami szli przeciwnicy marszu, którzy usiłowali blokować pochód. W stronę uczestników parady poleciały m.in. kamienie i petardy. Policja użyła gazu oraz armatki wodnej. W Marszu Równości udział brało ok 1,5 tys. osób. Jego uczestnicy skandowali: "Lublin miastem akceptacji!", "Lublin wolny od faszystów!". * * * AUSTRALIA: Szef rządu Scott Morrison zasugerował, że nowi migranci powinni trafiać do mniejszych stanów, takich jak np. Tasmania. Morrison otrzymał list od lidera opozycji, Willego Shortena, który wzywa go do zawarcia ponadpartyjnego porozumienia w celu uporania się z problemami rosnącej populacji Australii. W sierpniu sięgnęła ona 25 mln, o 33 lata szybciej, niż zakładano. * * * SWIAT: Papież Franciszek ogłosił świętymi siedmioro błogosławionych. Wśród nich znaleźli się papież Paweł VI i abp Oscar Arnulfo Romero. Na mszę kanonizacyjną przybyły tysiące wiernych.
EVENTS INFO: Wystawa "KORZENIE" - Victorian Artists Society Art Gallery, 20.10, godz. 19:00 * * * Otwarcie wystawy pt. „Time For Heroes” - Parlament House, Perth, 9.11, godz. 11:00

czwartek, 23 lipca 2015

Mayday! Mayday! Mayday! – 60 lat Polskiego Teatru Starego

"Mayday", Marek Kobyłecki jako Jan Kowalski, Jolanta
 Ratuszyńska i Elwira Byrt jako Maria i Barbara.
Fot. Polski Teatr Stary
Polski Teatr Stary bawi australijską publiczość już 60 lat. Sezon artystyczny rozpoczęliśmy kabaretem „Ona i On”, doskonale przyjętym przez widzów,
a zakończymy prześmieszną farsą Raya Cooneya „Mayday”.


Sztuka ta bawi publiczność na całym świecie od 33 lat, a od czasu polskiej premiery w 1992 roku była wystawiona w ponad dwudziestu polskich teatrach. Zresztą grana jest w Polsce do dzisiaj i nieodmiennie przed kasami ustawiają się długie kolejki. Błyskotliwe dialogi, cięte riposty, komizm sytuacyjny i językowy oraz zaskakujące zwroty akcji gwarantują wspaniałą zabawę. Nawet nasi aktorzy, którzy przecież doskonale znają tekst sztuki, przez kilka pierwszych prób nie mogli powstrzymać się od śmiechu. Jak mówi Ray Cooney farsę gra się tak samo jak dramat - różnica jest w reakcji publiczności, na scenie nie ma żadnej. Podczas tragedii widzowie płaczą, w farsie śmieją się do rozpuku, a farsa jest tym śmieszniejsza, im poważniej zagrana.

Wysłanie sygnału „Mayday” oznacza, że statek powietrzny lub wodny znajduje się w niebezpieczeństwie. W naszym przedstawieniu w opałach jest taksówkarz – Jan Kowalski. Stan posiadania Jana to jedna taksówka, jeden sąsiad Staś, dwie żony, dwa mieszkania i dwaj sąsiedzi geje. Głównemu bohaterowi udaje się ukrywać podwójne życie do chwili, gdy ulega wypadkowi i trafia do szpitala, co sprowadza do jego mieszkań przedstawicieli władzy. Policjanci zadają niewygodne pytania, Jan rozpaczliwie brnie w coraz bardziej wymyślne kłamstwa, w czym nieudolnie pomaga mu Staś, wplątując coraz bardziej i siebie i Jana.

Gwarantujemy zabawę do łez, więc prosimy zaopatrzyć się w chusteczki. Białe chusteczki na widowni będą jak sygnał „Mayday”, jednak ratunku nie będzie. Będzie coraz śmieszniej i śmieszniej.

Zapraszamy na nasze przedstawienia:

Premiera 14 listopada 2015 godz. 17.00

Przedstawienie 15 listopada 2015 godz. 15.00

Przedstawienie 5 grudnia 2015 godz. 17.00

The Parks Recreation and Sports Centre, 46 Cowan St, Angle Park SA

Do zobaczenia na występie.

Olimpia Niewiadomska, reżyser

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja