polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLONIA: Ambasada RP w Canberze odwolala przyjęcie, na którym przedstawiciele Polonii australijskiej mieli spotkać się z szefem polskiego MSZ Witoldem Waszczykowskim. Kancelaria Premiera Beaty Szydlo odwolala wizytę Waszczykowskiewgo w Australii. * * * POLSKA: W wieku 102 lat zmarła Danuta Szaflarska, była jedną z pierwszych powojennych gwiazd filmowych, nazywaną też "pierwszą amantką powojennej kinematografii". Wystapila w ponad 100 rolach filmowych i teatralnych. * * * AUSTRALIA: Minister ds. imigracji Australii, Peter Dutton komentuje warunki postawione przez prezydenta Donalda Trumpa. Przywódca USA zgodził się przyjąć "uchodźców" z obozów na Nauru i Manus, którzy usiłowali nielegalnie przedostać się do Australii. W zamian za to domaga się, aby Australia przyjęła "uchodźców" z Kostaryki. - Część z nich to chrześcijanie, którzy chcą uciec z regionu ogarniętego wojną gangów - mówil Dutton. * * * SWIAT: Sekretarz Prasowy Białego Domu podczas nieformalnego spotkania z mediami odmówił części dziennikarzy wstępu na salę m.in. przedstawicielom CNN, BBC, "New York Times", "LA Times", "New York Daily News", "Daily Mail" oraz "Politico". Wszystkie te media były wcześniej krytykowane przez Donalda Trumpa za stronniczość.
EVENTS INFO: Teatr Stary: "Klub cmentarny" - The Park Community Theatre, Angle Park, Adelajda - 18.03, godz. 17:00; 19.03, godz. 15:00; 8.04, godz. 17:00

wtorek, 14 lipca 2015

Jest konsensus w sprawie Grecji ale grecki problem trwa dalej

Graf. Obserwator Polityczny
Udało się wypracować konsensus w sprawie Grecji. Rząd w Atenach dostanie więcej pieniędzy, będzie miał płynność, wszyscy odetchnęli. Ulży każdemu z wyjątkiem greckich emerytów i innych ludzi pogrążonych w nędzy, ponieważ Grecja właśnie zobowiązała się do przyjęcia całych pakietów reform.

Co ciekawe te reformy to nie jest nic nadzwyczajnego, co nie dałoby się przeprowadzić ani spiąć w jakiś względnie racjonalny sposób. Greckie państwo za bardzo pozwoliło na funkcjonowanie szarej strefy i teraz to wszystko trzeba będzie skutecznie ograniczyć, a i tak VAT będą mieli łagodniejszy niż w Polsce, przy ciągle wyższym poziomie życia oraz wyższym minimum socjalnym.


Widać, że w trakcie negocjacji państwa zachodnie podzieliły się na „dobre” i „złe”, a nawet nie zabrakło głosu małych państwo nowych w Strefie Euro – jak Słowacja, czy Litwa, które mówiły o własnych poświęceniach i cięciach w wyniku kryzysu, od których odżegnuje się Grecja. Natomiast najbardziej wszystkich zaskoczyło i w pewnym sensie przestraszyło rozejście się punktów widzenia Francji i Niemiec. Niemcy nie mają ochoty płacić dalej w ciemno, natomiast Francja wie, że w najbliższym czasie sama mogłaby być w podobnej sytuacji jak Grecja, więc nie chciała pozwolić na totalne rozjechanie i postawienie Greków pod murem.
 
Postulaty Berlina w sprawie stworzenia funduszu powierniczego zajmującego się majątkiem Grecji oraz de facto zgodą Grecji na okresowe wyjście ze Strefy Euro, to bardzo poważne kroki i ingerencje w wolność i swobodę działania państwa greckiego. Jeżeli Grecy się na to zgodzą, a wszystko wskazuje na to, że tak, to będziemy mieli do czynienia z nowego rodzaju ograniczeniem suwerenności – dla dobra samych Greków. Co prawda z nocnych rozmów wynika, że kontrola nad spółkami ma nie być przekazana do Luksemburga a zajmować się nią mają sami Grecy, jednak znając pazerność międzynarodowego kapitału, sprawa już jest przegrana.
 
Społeczeństwo Grecji jest silnie podzielone, Grecy mają dość obecnej sytuacji w której nie mają perspektyw na progresję, ani nawet nie widzą drogi wyjścia. Ogólnonarodowy zwrot nastrojów społecznych w stronę prawicy, także tej skrajnej, okazał się pułapką. Dzisiaj wielu wyborców „Syrizy” czuje się zdradzonych, a na pewno nie wie jak to się stało, że ich rząd najpierw zrobił referendum zachęcając do głosowania na „nie”, a następnie wrócił do negocjacji nad dokładnie tymi samymi propozycjami, a nawet jeszcze dalej idącymi, niż te, które negował. Grecka ulica tego nie zrozumie, ponieważ nastroje wśród zwykłych ludzi, którzy żyją z miesiąca na miesiąc, są raczej radykalne, a to źle wróży dalszemu rozwojowi sytuacji politycznej. Mająca 149 miejsc w parlamencie „Syriza” może stracić około 25 posłów.
 
Wszyscy doskonale rozumieją, że Grecki problem jeszcze się nie skończył. Rząd w Atenach potrzebował, potrzebuje i będzie potrzebował w dalszym ciągu zasilania zewnętrznego i nie da się tego problemu rozwiązać, bez pomocy instytucji zachodnich. Chociaż premier Tsipras w jednym z całego cyklu przemówień, mówił że teraz koszty reform rozłoży równomiernie na całe społeczeństwo, nikt nie wierzy w to, że np. miałby sięgnąć do przywilejów najbogatszych rodów armatorów, których przywileje podatkowe są zagwarantowane w Konstytucji! Do 15 lipca Grecy mają przyjąć w parlamencie reformę podatku VAT, wygaszenie części z wcześniejszych emerytur, rozwiązania uelastyczniające rynek pracy i ograniczenie monopoli państwowych.
 
W tych dniach błyszczał Francois Hollande, który bardzo intensywnie bronił swoich własnych interesów, zarazem tworząc kotwicę dla Greków, a zarazem odwoływał się bardzo silnie do wartości europejskich, używając wielu górnolotnych i bardzo proeuropejskich zwrotów jak np. odniesienie do Grecji jako do „serca naszej cywilizacji”. To bardzo dobrze świadczy o panu prezydencie, jako wybitnym europejskim mężu stanu i zarazem podbija rolę Francji.
 
Również zaistniał pan Donald Tusk. Rzekomo podwójnie. Po pierwsze mówiąc o negocjacjach których stawką była przyszłość Europy i Strefy Euro. Szkoda, że Polska nie brała udziału w rozmowach o przyszłości Europy, chociaż może to i dobrze, ponieważ niby jakie mielibyśmy zająć stanowisko i po co? Po drugie przyczyniając się czynnie do podtrzymania wielogodzinnych negocjacji pomiędzy liderami. Jeżeli to o czym napisano to prawda, to można tylko panu Tuskowi gratulować.
 
Krakauer
Obserwator Polityczny

* * *
 O historii kryzysu gospodarczego w Grecji opowiada document filmowy "Grecja - Europejska Pięta Achillesa".  Gdy kraj znalazł się na granicy bankructwa, Olivier Toscer przeprowadził analizę mechanizmów politycznych i finansowych. W ten sposób próbował odkryć, jak dług publiczny mógł urosnąć do 160% PKB. W latach 1974-2004 Europa miała okazję obserwować problemy ekonomiczne Grecji. Przez 20 lat kraj ten otrzymał w ramach pomocy ponad 80 miliardów, ale pieniądze zostały źle wykorzystane lub zdefraudowane.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA