polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: „Miasto Opole wypowiedziało TVP umowę dotyczącą organizacji 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Powodem tej sytuacji jest niewywiązywanie się Telewizji z zapisów umowy” – napisał w specjalnym piśmie do prezesa TVP Jacka Kurskiego prezydent Opola Arkadiusz. Kurski odpowiada, że TVP wystąpi w tej sytuacji do prezydenta Opola o wysokie odszkodowanie i zapowiada, że Festiwal odbędzie się, ale w innym mieście. * * * AUSTRALIA: Michael Cranston, zastępca australijskiego Urzędu Podatkowego, oskarżony jest o zdefraudowanie środków publicznych w wysokości 165 mln AUD. Policja zajęła majątek jego rodziny: luksusowe samochody, 18 nieruchomości, 2 samoloty, ponad 100 kont bankowych i przynajmniej 1 mln AUD w depozycie. * * * SWIAT: Papież Franciszek przyjął na audiencji Donalda Trumpa wraz z żoną i córką. Wręczając pamiątkowy medal z gałązką oliwną, symbolem pokoju, papież zwrócił się do prezydenta USA: "Daję to panu, aby był pan narzędziem pokoju". "Potrzebujemy pokoju" - odparł Trump.
EVENTS INFO: Kabaret Vis-à-vis: „Wariacje na Trzy Kabarety” - Klub Polski w Bankstown, 28.05, godz. 15:00 * * * Teatr Fantazja: "BRANCZ" Juliusza Machulskiego - Klub Polski w Bankstown, 10.06, 17.06, godz. 18:00; 11.06, 18.06, godz. 15:00

środa, 26 listopada 2014

Amelka w Polskiej Szkole Internetowej "Libratus"

Amelka Zwolak opowiada o swoich nietypowych wakacjach
Fot. E.Szczerbiak-Zwolak
Cześć, mam na imię Amelia. Mam 11 lat i chodzę do piątej klasy. Do Australii przyjechałam jak miałam pięć lat. Wkrótce po przyjeździe, rozpoczęłam naukę w Polskiej Szkole Sobotniej w Liverpoolu. Niedawno wróciłam z wakacji w Polsce. Tym razem, moje wakacje w Polsce nie były typowymi wakacjami. Zaraz Wam opowiem dlaczego.
 
Wszystko się zaczęło od tego, kiedy moja mama znalazła stronę internetową  Polskiej Szkoły Internetowej Libratus. Zaproponowała mi, żebym wzięła w tym udział. Zgodziłam się nie wiedząc, co mnie czeka?!

Najpierw mama mnie umówiła na rozmowę i test kwalifikacyjny online. Na teście były zadania gramatyczne i ortografia. Pani, po drugiej stronie komputeraJ, sprawdzała moje czytanie ze zrozumieniem. Opowiadałam i pisałam też o jakimś wydarzeniu. Ogólnie test nie był zbyt trudny. Zakwalifikował mnie do 5 klasy chociaż w australijskiej szkole wtedy chodziłam do 4.

Mama zamówiła mi podręczniki do szkoły i rozpoczęła się nauka. Dostałam też legitymację szkolną z moim zdjęciem, dzięki niej podróżowałam taniejJ.W programie były takie przedmioty, jak : przyroda, historia, język polski, matematyka, informatyka i język angielski. Ja właściwie skupiłam  się tylko na trzech pierwszych przedmiotach.

Przedmioty były podzielone na lekcje. Każda lekcja była opracowana w internecie, na stronie szkoły Libratus. Wszystkie zajęcia były powiązane z  zamówionymi podręcznikami. W lekcjach były filmiki i zdjęcia żeby zaciekawić studentów. Najchętniej uczyłam się historii ponieważ, bardzo mnie  to interesuje, szczególnie wojny i rozbiory.

Gdy przyjechałam do Polski, zauważyłam że niektóre ulice nazywają się jak osoby z historii o których się uczyłam.

Na przykład w Szczecinie chodziłam po ulicach: Mieszka I, Kazimierza Wielkiego który jak dotąd pamiętam: „ Zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną. J

Jechałam też autobusem ulicą Szczerbcową i nareszcie zapamiętałam,
że Szczerbiec, to miecz, który używany był do koronacji królów. 

 Zaledwie dwa tygodnie po moim przyjeździe do Polski odbyły się moje egzaminy żeby ukończyć piątą klasę. Może je zdawać kto chce, a my akurat w tym czasie byliśmy w Polsce, więc chciałam się sprawdzić.

Muszę przyznać, że gdyby nie pomoc mojej mamy nie udałoby mi się to tak dobrze.
Chcecie zobaczyć jak mi poszło?! Obejrzyjcie mój film!

Zachęcam Was  też do chodzenia do polskiej szkoły, albo po prostu do używania  naszego języka polskiego jak najczęściej, bo dwujęzyczność przynosi same korzyści!

 Amelia Zwolak
 


Filmowy reportaż Amelki (BumerangMedia - YouTube Channel): 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA