polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: W Warszawie odbywa się największa w Europie konferencja poświęcona prawom człowieka corocznie zwoływana przez Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE. * * * AUSTRALIA: W Australii rozpoczął się pilotażowy program tzw. kart socjalnych. Beneficjenci systemu socjalnego nie będą otrzymywać pieniędzy, a specjalną kartę, dzięki której dokonają bezgotówkowych operacji. Pieniądze będą mogły być wydane na jedzenie, ubranie, mieszkanie i inne rzeczy niezbędne, natomiast nie będzie można za nie kupić alkoholu oraz uprawiać hazardu. * * * SWIAT: Jeśli Korea Północna użyje broni atomowej przeciwko USA, Japonii lub Korei Południowej to "będziemy musieli całkowicie zniszczyć Koreę Północną" - powiedział Donald Trump na forum ONZ. Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un nazwał przemówienie Trumpa „szalonym”, a jego samego „chuliganem i gangsterem, który igra z ogniem”, i oświadczył, że rozważa "superciężkie środki zaradcze".
EVENTS INFO: Australian Celebration of Bicentenary of Kosciuszko’s Death - The Connection Community Centre, Rhodes, 3.10, godz. 17:30

poniedziałek, 17 lutego 2014

Józef Drewniak: "Dziecko polskie"

Józef Drewniak.  Fot.K.Bajkowski
Jak już wcześniej wspominaliśmy, jeden z najbardziej zacnych polonijnych działaczy w Australii - Józef Drewniak skończył w styczniu 90 lat. Dziś specjalnie dla Bumeranga Polskiego mówi swój ulubiony wiersz Feliksa Konarskiego "Polskie dziecko", stanowiący niejako kwintesencję jego emigracyjnych odczuć.

Józef Drewniak przybył do Australii w 1948 roku. Jako żołnierz II Korpusu uważał za naturalne, by swoim życiem, postawą i zaangazowaniem dawać wyraz swej polskości i dumy z bycia Polakiem.
Za swoją pracę społeczną w dziedzinie szerzenia kultury polskiej Józef Drewniak został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, Orderem Odrodzenia Polski "Polonia Restituta" i Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP. Troską Pana Józefa  było zawsze utrzymanie języka polskiego i pielęgnowanie kultury i tradycji polskiej. 
W swoje 90-te urodziny nagrał specjalnie dla Bumeranga Polskiego wiersz Feliksa Konarskiego - autora  słynnych"Czerwonych maków na Monte Casino" pt. "Polskie dziecko". Monolog powstał na ziemi amerykańskiej ale nieco przerobiony przez Pana Józefa świetnie wpisuje się również w emigracyjne odczucia polskich Australijczyków.



Feliks Konarski (pseud. Ref-Ren) - (1907 - 1991)
Poeta, piosenkarz, także kompozytor i pianista, aktor, popularny odtwórca ról operetkowych, reżyser, autor tekstów kabaretowych i piosenek. Ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. W czasie studiów zainteresował się teatrem i estradą. Jako wykonawca, kompozytor i aktor współpracował z teatrzykami Qui Pro Quo, Mignon, Wesoły Murzyn i Morskie Oko.
 Lata okupacji spędził w szeregach II Korpusu Armii Polskiej generała Władysława Andersa. Jako żołnierz II Korpusu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie był członkiem Teatru Żołnierza Polskiego, stacjonującego w Campobasso pod Monte Cassino. Był szefem artystycznym Czołówki Teatralnej Polish Parade, z którą przeszedł cały szlak bojowy. Jest autorem wielu pieśni żołnierskich, w tym sławnych, napisanych w nocy z 17 na 18 maja 1944 r. we Włoszech, Czerwonych maków na Monte Cassino do muzyki Alfreda Schütza. Po wojnie przebywał w Wielkiej Brytanii, Francji i Kanadzie. Z żoną, aktorką Niną Oleńską, prowadził w Londynie Teatr Ref-Rena.
W 1965 r. osiadł w Chicago, gdzie kontynuował działalność estradową z własnym kabaretem. Prowadził także teatrzyk „Pod antenna”. Komponował, pisał monologi, skecze i wiersze. Koncertował dla Polonii w USA i Kanadzie. Przygotowania do prezentacji swojej twórczości w kraju przerwała mu śmierć.
Najciekawsze i najbardziej znane jego utwory przypomniano w Polsce w programie estradowym Piosenki Ref-Rena (reż. Andrzej Strzelecki) i dwuczęściowym programie telewizyjnym Ref-Ren pieśniarz II Korpusu.

* * *
Kiedy umawialiśmy się na to nagranie, nie było wiadomo co wydarzy się w niedzielę 9 lutego w Klubie Polskim w Ashfield.
Józef Drewniak, długoletni członek Klubu przybywając tam na "obiadek klubowy" został skandalicznie potraktowany. Nie pozwolono mu  kupić obiadu, popychano tak, że sędziwy, poruszający się o lasce Pan Józef omal nie upadł.
  Informacja ta rozeszła się wśrod Polonii lotem błyskawicy. Wielu komentatorów ostatniej wypowiedzi Pana Józefa dla naszego magazynu, w której opisywał przykre wydarzenia z zebrania klubowego w styczniu, dało już wyraz swemu oburzeniu. Zaczęły pojawiać się przeróżne wersje tego incydentu a niektórzy  niestety próbowali nawet wykorzystywać forum BP do własnych personalnych rozgrywek.
 Teraz Pan Józef postanowił sam opowiedzieć o tym zdarzeniu jak było naprawdę.



85 komentarzy:

  1. Wyrazy szacunku dla pana Józefa Drewniaka.

    OdpowiedzUsuń
  2. twardziel wobec tego starszego pana ktory byl tego dnia na dyzurze to byly dzialacz PZPR a obecnie dyrektor klubu pan Zbigniew Slomkowski !!

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest przykre, ale prawdziwe. Nie jeden z nas zostal tak potraktowany! Obecny zarzad by sie wstydzil!

    OdpowiedzUsuń
  4. czy moze mi ktos wytlumaczyc "jakim " " cudem" " znajduja sie tacy ktorzy ludziom tego pokroju jak prezes I jego dyrektorzy przyklaskuja? I to nie tylko na zebraniach ale i po za zebraniami ....

    taka sama beznadziejna I zenujaca sprawa jak sprawa traktowania p Dreniaka - symbol tego I namacalnym dowodem jak oni nas wszystkich traktuaj (tych niewygodnych) I na co ich stac....

    zgrozo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do czasu dzban wode nosi.
      (janukowycz tez myslal, ze jest nietykalny)

      Usuń
  5. Czyli parezes umowil sie na rozmowe z Panem Drewniakiem i nie przyszedl a w zamian przygotowal to cale zajscie? Czyli prezes sam na siebie bicz ukrecil bo Pan Drewniak jako czlowiek o wysokiej kulturze osobistej i inteligencji - prezesowi tej satysfakcji nie dal.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moj sp.Tatus zawsze mi powtarzal - "wroga pokonaj uprzejmoscia".
    Widze, ze Pan Jozef, osoba o wysokiej godnosci osobistej jak i nienagannych
    manierach - tez holduje tej madrej zasadzie.
    Gratuluje Panu i pozostaje z glebokim szacunkiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak najszybciej trzeba oczyścić klub z tych ludzi o nieskazitelnej partyjnej przeszłości oni skłucają nas i dzielą narmalną polonię, przez to klub stał się miejscem smuty. Trzeba rozliczyć ich postępowanie i wyrzucić z klubu osoby które swoim postępowaniem ujmują nam reszcie polaków którzy tak ciężko pracują na swój sukces. Postępowanie p Borysiewicza cofa to miejsce w rozwoju on sam niech pokryje straty z własnej kieszeni jak jest taki szlachetny a to już setki tysięcy rachunków do zapłacenia. Prezes niech zaspokaja swoje ego własnymi pieniędzmi a nie ryjnuje coś co nie należy do niego. Póki co to można chowa się za spódnicami swoich najbliższych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochani pan Przes juz zaczyna nominowac ludzi z Zwiazku Wiezniow Politycznych Okresu Stanu Wojennego w Polsce takich jak Pan Witold S "malarz Artysta"ktory zamiast stanac w obronie ludzi ktorych Swat nazwal "dzieci Stalina"to Jeszcze w Niedziele ta na spotkaniu z kandydatami zaczol opluwac jesdnego z tych dwuch Panow co zostali odrzuceni z listy a z godnie z wyrokiem sadu musieli ich przywrocic.Zapomnial Pan Witek S,ze jak byl Dyrektorem Klubu (vice Prezes) w Plamton to pozbyli sie jego gdyz wchodzil za bar nie placac i czestowal alkocholem swoich kolegow.Jestem strasznie zdziwiony Jakim cudem wszedl do tej organizacji tj;ZWOOSW,przeciez ten czlowiek wszedzie sie pcha gdzie tylko mozna cos zwedzic lub za darmo sie napic.Po drugie mam dozo goryczy w sobie,ze ten Z.W.P.O.S.W nie zabral w tej sprawie glosu i w ogule nie zareagowal,przeciez pan Swat oplul Tych ludzi i ich organizacje poprzez takie nazwanie.Wstyd mi za to i ciagle mam nadzieje,ze z werifukuja przynaleznosc Pana Witka.S do tejze organizacji.Poza nawiasem,jak Panstwo zwrucicie uwage to ten czlowiek wchodzi do kazdej niemalze organizacji i prawie wszedzie zaras staje sie conajmnie vice prezesem.Panie Hubercie,z wielkim szacunkiem dla Pana i waszego zwiazku,ale jesli faktycznie nic w tej sprawie nie zrobicie to co o was bedzie swiadczylo,ze to prawda co Pan Swat Powiedzial,ze wy wszyscy ktorzy sie narazali w latach 80-tych to "Dzieci Stalina?" Czekamy na reakcje od was.
      Jedno z "Dzieci Stalina.

      Usuń
    2. ten Witek S. to wogole jest jakis "joke" na prawo i na lewo wyzywa wszystko od Komorowsko-Tuskich patalachow itp. zyje polityka oddalona 16000km od nas itp. kto powazny wogole z tym panem wchodzi w jakies stowarzyszenie ?

      Usuń
    3. Czy pan WS kiedykolwiek w Australii pracowal?
      Z tego co slysze, to nie. To jest drobny cwaniaczek ktory zawsze przyklei sie tam, gdzie mozna wypic i zjesc za darmo. Jak taki czlowiek moze uzdrawiac Klub Polski?

      Usuń
    4. Po prostu szpec od wszystkiego.

      Usuń
  8. Drogi Panie Drewniak!
    Bardzo wspolczujemy tego incydentu i bardzo Pana szanujemy.Ja i moi znajomi jestesmy z Panem.Prosze sie niczym nie przejmowac.Chociazby ktos osmielil sie kalac Pana nie wiem jak to i tak nie zabierze Panu tego kim Pan jest naprawde.Pan jest kims i oni panu nigdy nie dorownaja i zas dlatego zazdroszcza.



    A swinia pozostanie swinia chocby i w koronie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Żałosny ten Prezes.

    OdpowiedzUsuń
  10. Osoby ,ktore w taki sposob potraktowaly pan Drewniaka, powinny natychmiast przeprosic na "pismie" ,jezeli nie -to klub powinien "zawiesic" ich czlonkostwo lub wydalic te osoby z klubu. Inaczej klub i zarzad dalej traci opinie wsrod Polonii. Klub w przeszlosci wielokrotnie odwolywal sie do Polonii i mediow o pomoc-ale teraz szanse na pomoc sie zmniejszaja.KLUB MUSI SZANOWAC LEGENDY POLONIJNE JAK PAN DREWNIAK I INNE ,KTORE FALSZYWIE OBRAZIL-INACZEJ ZGINIE! Chyba, ze o to chodzi! Ten klub nie mial dobrego zarzadu od ponad 25 lat! (delikatnie powiedziane)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szanowny Panie Drewniak,
    Niestety, po wielu wzmiankach w mediach na temat braku publikacji rocznych finansowych raportow przez Klub Polski w Ashfield, pan prezes nadal uwazal (jak to bylo na ostatnim przedwyborczym zebraniu), ze wystarczylo tylko poinformowac wyborcow, ze finansowo jest dobrze, ale moze byc tez zle. Niektorym czlonkom bioracym udzial w zebraniu to bylo zupelnie wystarczajace. Innym natomiast, zwlaszcza po wysluchaniu pana prezesa o jego bylych I obecnych zaslugach na polu finansowym, poczuli sie zawiedzeni.
    Duzo z nas nalezy rowniez do innych klubow, stowarzyszen i zazwyczaj przed rocznym zebraniem I nowymi wyborami otrzymujemy sprawozdania bilansowe, dochody, rozchody…
    Panie Drewniak, zdaje sobie sprawe, ze tak jak Pan to zrobil, sprawozdania bylyby mi udostepnione na osobiste zadanie. Problem jest w tym, ze domyslam sie ze Pan ze wzgledu na swoj duzy wklad dla Polonii ma dozgonne,honorowe czlonkowstwo w Klubie Polskim. Ja i inii, ktorych wkladem jest tylko uczenie dzieci mowienia po polsku I przez uczeszczanie na polskie imprezy, OBAWIAMY sie represji pana prezesa I jego zarzadu I z tego powodu jedynie wznosimy oczy do nieba I modlimy sie zeby pan prezes w koncu sie opamietal I zaczal prowadzic przejrzysta polityke w Klubie.
    Najlepiej byloby zaczac od umieszczenia Klubowej Konstytucji na klubowym Website, wywieszenia w gablocie klubowej finansowych rocznych sprawozdan potwierdzonych przez niezaleznego auditora, przywroceniu czlonkowstwa wszystkim tym, ktorym odebral i zaprzestal zadluzanie Klubu przez ciaganie go po sadach.
    I tu przypomina mi sie scena z filmu ,,Sami Swoi””, gdzie Pawlak podajac synowi jadacemu do sadu granaty, mowi ,, synu, sad sadem ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie”….

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to prawda panie anonimie. Sprawozdanie finansowe jest publikowane corocznie. Zdzislaw Ziolkowski
      Kopie statutu sa dostepne w biurze klubu - tylko trzeba o nia zapytac!!!!!

      Usuń
    2. Kopie powinny byc wystawione gablocie do publicznej wiadomosci a nie sa!!!

      Usuń
  12. Rozliczyć zarządy klubów z dotacji jakie otrzymali jak i ze spadków które otrzymali, gdzie się podziały te pieniądze?? A pieniadzę z odszkodowania za spaloną część klubu też zginęły bez wieści . Te przepychanki mają tylko odwrócić uwagę od ogromu defraudacji i złodziejstwa jaka spodkała polski przybytek kultury tak zwany polish club. Brawo pan Drewniak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze rok temu czyli poprzedniej kadencji gdy prezesem byla B. Mokrzycka klub dostal spadek wysokosci $255 000 co sie z tymi pieniedzmi stalo ??

      Usuń
    2. Gdzie pieniadze z domow przepisywanych na klub?
      Gdzie setki tysiecy dolarow odszkodowania za spalona czesc klubu?

      23 lata temu niezyjacy juz Pan Prezes Jachowski na walnym zebraniu oglosil ze klub nie ma juz
      zadnych dlugow !!
      Skad sie wzielo nowe zadluzenie? Ludzie jez zrobili i ci ludzie dalej pchaja sie do zarzadzania tym klubem. Ci ludzie powinni byc natychmiast rozliczeni !!

      Usuń
  13. Tak właśnie audyt zewnętrzny wykryje nieprawidłowości tego najbardziej boją się rzucający wyzwiskami bo nic innego już im nie zostało. Każdy widzi jak wygląda klub jest zapuszczony i przypomina skansen dawnej epoki prl.
    Pan Józef ma rację trzeba sprawdzić którędy wypływają pieniądze z klubu wtedy zacznie się płacz i zgrzytanie zębów dyrekcji i reszty świty odpowiedzialnej za tą fatalną sytuację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. beda uciekac jak szczury z tonacego statku

      Usuń
    2. Cale to zerbanie bylo po prostu zenujace.

      Po zebraniu jeszcze wieksza zenada bo: pan prezes (w pomieszczeniu przylegajacym do baru) wdal sie w dyskusje z trzema nobliwymi Paniami siedzacymi przy stoliku.
      Pan prezes wrzeszczal i nadal obrazal a zgromadzeni wokol ludzie sluchali.
      I wtedy na mysl przyszedl mi moral z bajki Krasickiego: "Czemu dzwon glosny? Bo pusty we srodku".

      Usuń
    3. Ja tem bylem. Jedna kobieta sie zdenerwowala i glosno wolala szambo! szambo! a prezesowi to nie przeszkadzalo.Dalej glosno sie klocil z inna kobieta az mu oczy na wierzch wylazily i to jest wielki wstyd dla niego ze nie ma grzecznosci i kultury do ludzi.

      Usuń
    4. To Pani ESK wolala "szambo! "szambo'! A nagle potem wszystko jej sie odmienilo i wypisala piekny, barwny artykol na temat Pana Prezesa, jego Rodziny i jego zaslug dla Klubu. Pan Prezes posiada chyba jakas "czarodziejska rozdzke", czy co?

      Usuń
  14. Z moich bezpośrednich doświadczeń mogę powiedzieć że prezes sprawia wrażenie osoby wybuchowej i nie odosi się do merytorycznych pytań wzamian oferuje wyssane z palca liczby niczym kuglarz z pod pewexu. Trafił się nam taki prezes jak Nikodem Dyzma prezes banku zborzowego, albo Ochudzki Ryszard prezes klubu sportowego Tęcza. Pozdrawiam wszystkich dla których jeszcze Polska nie zginęła! Nie dajcie się okłamywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwole sobie przytoczyc cytat wypowiedzi wielkiego filozofa:

      "Lud ma taka wladze na jaka sobie zasluzyl".

      Oby te madre slowa staly sie mysla przewodnia dla wszystkich wyborcow!

      Usuń
  15. Bylem w niedziele na zebraniu przedwyborczym i stracilem nadzieje na polepszenie sytuacji klubowej. Kandydaci na dyrektorow mieli podac swoje ideje jak chca ratowc klub.
    1. kobieta: ja nie mam planow ale chce byc w zarzadzie bo moj maz tez byl(???)
    2. mezczyzna: ja tu robilem brame i elektryke i jak bede dyrektorem to tez bede robil elektryke. (pomijajac wydzwiek sensu tej wypowiedzi, zwracam uwage na konflikt interesow klubu).
    3. mezczyzna: dobrze ze moja mama ma demencje bo nie widzi co tu sie dzieje. (tak, dobrze, ze ta pani ma demencje bo przez chorobe wywinela sie z odpowiedzialnosci za ten klub a synek byl juz dyrektorem nie raz jak rowniez byl prezesem).
    4.mezczyzna: jestem najdluzej dyrektorem i ta restauracja musi stad pojsc (powtarzal to trzykrotnie - innych planow nie posiada)
    5. mezczyzna: bardzo dlugo jestem w tym klubie a dyrektorem jestem 5 lat i dalej che byc. (bez komentarza!)
    6. kobieta: (dlugo mowila. aktualnie jest dyrektorem klubu ale wiekszosc sluchaczy nie rozumiala co mowi bo nie umie mowic po polsku. glownie opowiadala o tym kim jest)
    7. mezczyzna: (ordynarny i bez planow. nagrodzony gromkimi brawami bo mowil w stylu prezesa)
    8. mezczyzna: (bez planow ale tym razem i bez kapelusza)
    Mam pytanie z kim prezes chce uzdrawiac ten klub?
    Wypowiadali sie tez pozostali kandydaci na dyrektorow.
    Dwoch (przywroconych na liste nakazem sadowym) - mowili madrze i na temat ale klakierzy prezesa usilowali przeszkadzac. Mam nadzieje, ze rozsadek wezmie gore nad strachem i czlonkowie klubu beda glosowali na te dwie osoby.
    Glos zabierali rowniez inni kandydaci i rowniez bez konkretnych planow. Przemowil takze przedstawiciel "aschfieldskiej smietanki towarzyskiej". Na koncu sali gromko wtorowaly mu zona i szwagierka. Ktos szepnal mi w momencie kiedy ten pan skonczyl, "przeciez on juz byl w zarzadzie klubu kiedy zginelo bardzo duzo pieniedzy i wtedy zrezygnowal a teraz znowu sie pcha?".
    Podobnie bylo z kandydatem ktory prezentowal siebie pierwszy. Accoutant, wyksztalcony, mowi naprawde madrze, sensownie i uwazalem, ze to jedyny kandydat, ktory cos konkretnego zrobi.
    Po zebraniu ktos powiedzial mi, ze ten pan kandyduje nie po raz pierwszy. Podobno tez juz byl dawniej w zarzadzie.
    Co w tej sytuacji mozna powiedziec? BOZE! UCHOWAJ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mezczyzna z punkt 3 mowil jeszcze, ze jego brat tez byl dyrektorem klubu
      ten mezczyzna tez prawie nie umie po polsku zas nie mozna wszystko zrozumiec

      Usuń
    2. Pragne rowniez dolozyc,ze kiedy kandydat wyrokiem Sadu W.J oswiadczyl,ze jesli bedzie wybrany do zarzadu to chce zbadac by forensic Audit cofajac sie jesli bedzie mozna nawet 30 lat w stecz znalesc winnych ktorzy doprowadzili ten Klub do stanu w jakim sie dzisiaj znajduje i winnych oddac w rece prokuratora aby zwrocili nalezne sie dla Klubu pieniedzy to Pan Swat szybko wstal i powiedzial,quote" a po co szukac w finansach" Panie Swat jesli prowadziliscie ten Klub uczciwie i nic nie przywlaszczyliscie dla siebie to czego Pan sie tak obawia jesli jestescie tacy czysci? a na sali reszta zamarla ze strachu gdyz wiekszosc ich tam siedziala co maja do ukrycia,glownie panowie R.B, S.M ,P,W czy tez sam P.Swat.Kandydat W.J byl bardzo dobrze przygotowany na atak i jak wstal zareprezentowac siebie to im udowadnial wszystko o czym mowil documentami dajac mozliwosc dla wszystkich kto bedzie chcial zobaczyc aby mogli zobaczyc i przeczytac osobiscie,ze to nie sa tcze slowa,Dlatego nikt nie zadal dla Pana W.J zadnego Pytania mimo,ze uwazali tego Pana za wroga numer 1 klubu gdyz to on odwazyl sie podac ten zarzad do sadu czym udowodnil poprzez 3-wyroki sadowe,ze obecny zarzad lamie wszelkie prawa wlacznie z z zastraszaniem czlonkow ktorzy popieraja jego w tej sprawie.
      Wiecej takich odwaznych ludzi do zarzadu jakimim sa Ci dwaj Panowie co zostali odrzuceni a pozniej wyrokiem sadu przywroceni na kandydatow do zarzadu.
      Dziekuje za odwage i przeciwstawienie sie samowoli zarzadu Klubu.

      Usuń
  16. Te osoby nie posiadają żadnych kompetenji do zarządzania czym kolwiek. Jedyne wyjśie to zatrudnienie profesjonalistów od których będzie można coś wymagać w przeciwieństwie do obecnej sytuacji. Po co komu w obecnej sytuaji 9cioro dyrektorów i prezes skoro tam nic się nie dzieje?!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaki pan - taki kram.

    OdpowiedzUsuń
  18. A ten mlody czlowiek co sluzy do mszy mial jakis plan?

    OdpowiedzUsuń
  19. Z tego co widac to klub ma bardzo smutne widoki jak tacy beda dalej rzadzic.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zarząd wysyła powiadomienia o spotkaniu w niedziele 23.02. Zarząd chce teraz rozmawiać. Tylko, ze były juz spotkania gdzie grupa, która chce odpowiedzi na stawiane pytania była obrażana, ba! Wręcz wyzwana. Działania niezgodne z Konstytucja Klubu, zachowania Zarzadu i wianuszka klakierow, zniechecajace do rozmów doprowadziły do tego, ze jest za późno. Szkoda, ze tak późno... Pewnie jedyne co moze uzdrowić sytuacje to ustąpienia p. Borysiewicza z funkcji Prezesa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan prezes (kapitan dyrektor) nie ustapi chociaz grunt bardzo pali mu sie pod nogami.
      Na forum klubowym dalej udaje twardziela. Tymczasem wydzwania, prosi, przeprasza, skamle...
      Wie, ze przyszlosc maluje sie w barwach mocno brunatnych.

      Usuń
    2. Nowe pomysly Prezesa

      Po serii czystek (czytaj - oczyszczania szeregow partyjnych
      z niepozadanego elementu),

      czyli wyrzucania niewygodnych czlonkow klubu,
      niedopuszczania nowych na czlonkostwo
      oraz
      niedopuszczania kandydatow do nowych wyborow
      (czytaj - potencjalnej konkurencji).

      Nasz p. Prezes organizuje napad pod wodza swojej zony, wyjacej
      won z "naszego klubu" otoczonej wiernym wianuszkiem czlonkin choru
      "Mocny glos",
      na ludzi ktorzy mieli smialosc skrytykowac powyzsze
      dzialania i rozbijactwo srodowiska.

      Kiedy to nie pomaga i ludzie nie daja sie sprowokowa do zadnej awantury,
      na scene wbiega dyrektor Z. wpierw wyzywa i bije p. Drewniaka
      a gdy ten wczepiony paznokciami w sciane nie reaguje (bo walczy o zycie),
      na sposob zawodowych prowokatorow (ciekawe w jakiej szkole tego uczyli
      bo napewno nie w mojej), wpierw wykrzykuje obelgi, po czym wali
      drugiego z czlonkow piersia i popycha,
      czekajac na reakcje, bo wtedy mozna gromko krzyknac - napadli na mnie......
      Tzn. naszego dyrektorka

      Niestety prowokacja jest natychmiast rozpoznana............
      (jeszcze sie pamieta z tamtych czasow prowokacyjne zachowania tajniakow,
      z czychajacymi za rogiem i czekajacych na sygnal kolesiow z palami).

      Nowe pomysly

      Kiedy ta haniebna sprawa zaczyna sie roznosic po miescie,
      co robi nasz bohater - rozsyla listy w ktorych namawia ludzi
      do skladania anonimowych zeznan.............

      Bardzo wygodny pomysl, przeciez mozna wtedy wyprodukowac cala
      mase wygognych dla siebie zeznan.

      Ale naszemu prezesowi to jest za malo:

      Rozsyla wezwania do swoich ofiar, w celu stawienia sie
      na sledztwo w najblizsza niedziele.
      Ciekawe kto bedzie prokuratorem, on czy jego ulubieniec,
      chociaz tak jak sie chowal przy napadzie, za kiecke zony,
      to teraz chowa sie za ksieza sutanne,
      (Podobno sledztwu ma przewodzic Ksiadz).

      Czlowieku zacznij sledztwo od wlasnej zony, ktora przewodzila
      w napasci na spokojnych ludzi.
      A tak naprawde to jakie sledztwo, sam zes to zorganizowal!!!!!!!!!!

      Usuń
    3. Przepraszam bardzo ale jak mozna zapisac sie do choru "Mocny Glos"?
      bo ja mysle, ze spelniam wszystkie warunki. Gdzie odbywaja sie proby?
      Do kogo nalezy zglosic swoja kandydature? Kiedy odbywaja sie eliminacje?
      Prosze o szybka odpowiedz by moj unikalny talent przestal sie marnowac.

      Usuń
  21. Panie Borysiewicz cierpkiego piwa pan nawarzyl to go pij teraz.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgadzam sie calkowicie z Panem/Pania,tylko musze dodac,ze nie tylko ustapienia Prezesa ale calego zarzadu a juz w szczegolnosci Dyrektora ktory zaatakowal Pana Jozefa Drewniaka.On powinien byc za ten czyn byc wyzucony w trybie natychmiastowym bez mozliwosci kiedykolwiek skladania nominacji na ta pozycje,ale jak na razie to Pan Prezes trzyma takiego czlowieka gdyz mu jest potrzebny.I w tym miejscu,jak tu z nimi rozmawiac?Niech najpierw zrobia porzadek w zarzadzie i z Panem Prezesem! oraz jak juz Anonimowy wczesniej slusznie powiedzial,ze juz za pozno.Nawazyliscie kwasnego piwa to teraz je pijcie.Smacznego!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Chcialbym tu nadmienic,ze Pan Prezes i jego Elita rozglasza polotki,ze ta grupa wszystko to zaczela aby przejac wladze w Klubie Otoz oswiadczam: Pan prezes na spotkaniu z kandydatami oswiadyczyl z duma quote "aby nie doprowadzic Lajkonika do calkowitej zaglady musial wyzucic prezesa Lajkonika aby go uratowac" Tak,Tak to samo my chcemy zrobic aby uratowac Nasz Klub od zaglady musimy sie Pana pozbyc wraz z cala Panska "Elita" jak rowniez jest prawda,ze my nie chcemy przejac Wladzy jak to Pan rozpowiada wszem i w obec,ale chcemy pokazac dla kazdego przyszlego zarzadu Naszego Klubu,ze w przyszlosci znajda sie rowniez Ludzie pokroju Pana Jagoszewskiego czy ten Pana Dariusz Plusta jak rowniez wszystkich Ludzi ktorzy popieraja ich czworo,ktorzy nie beda sie biernia przygladac wprowadzania Dykyatory,Dyskryminacji czy tez Lamania prawa jak i Konstytucji Klubowej w celu wlasnych korzysci i chorych ambicji doprowadzajac Nasz Klub do calkowitej zaglady.To calkowicie zalezy od czlonkow Klubu czy bedziemy wybrani do zarzadu,a jesli tak to na pewno roliczymy wszystkich ktorzy doproadzili Nasz Klub do takiej sytuacji w ktorym znajduje sie w dniu dzisiejszya jesli nie wejdziemy do zarzadu to bedziemy patrzec na rece i nie pozwolimy aby nasz klub zniszczyc!Kto ma czyste Sumienie to nie musi sie tak zaciekle bronic jak obecny zarzad gdyz nie ma czego sie obawiac.czego nie mozna powiedziec w obecnej sytuacji,ze komus bardzo na tym zalezy aby do tego nie doprowadzic.Panowie czyzbyscie cos ukrywali i dltego tak strasznie sie boicie co moze znalesc Forensic AUDIT? ze tak sie trzymacie stolkow???

    OdpowiedzUsuń
  24. Odsylam wszystkich do przeczytania arykulu na Pulsie Polonii.
    Osobiscie czuje zniesmaczenie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Pragne Wyrazic wielkie ubolewanie w zwiazku z komentrzem jednostronnym oraz w niektorych przypadkach oszczerczych oraz nie Prawdziwych Pani Ernestyny Skurjat - Kozek na Puls Poloni.Zachecam do przeczytania aby Panstwo sami zobaczyli jak ta Pani strasznie popiera jedna strone nic nie mowiac jak bylo faktycznie na zebraniu w Klubie,jak rowniez zastraszanie Pana Redaktora z Boomerang media.Czyzby Pani Ernestyna Skurjat - Kozek zapomniala,ze rowniesz nad nia sa wyzsze organa jak; Media Ombudsman? w jaki sposob sie wypowiada na temat innych i wprost klamie trzymajac i pokazujac jedna strone "Medalu" ktora dla tejze "Redakor " Jest wygodna?Pani "Redaktor" jesli Pani chce cokolwiek pisac to niech Pani pisze prawde! Wlasnie o to Polscy Dziennikarze w Polsce walczyli za czasow Solidarnosci I obecnie,chyba,ze Pani wowczas byla po stronie Rzadowej,aby sobie Panie Boze bron na wszelki wypadek nie zaszkodzic! WSTYD!!! Prawda czlowieka wyzwala Pani Redaktor,i tylko o to prosimy nie byc jednostronnym!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytalem artykul Pani Ernestyny Skurjat - Kozek na Puls Poloni i musze z ubolewaniem stwierdzic,ze faktycznie to jest jednostronny artykul.
      Pani Readaktor,czyzby zapomniala Pani Policies of Media and Communication jak Public Sector Employment and Management ACT 2002 oraz ktore mowia,dla przypomnienia dla Pani;
      1. Make sure that you understand the Code of Conduct, and any relevant Policies, for the Agency or Department,
      2. Being consistently honest, trustworthy and accountable,
      3. Being committed to social justice by opposing prejudice,injustice and dishonesty.
      to sa tylko trzy(3) punkty zapewnie Pani zna wszystkie?
      Widzi Pani, Redakcja Boomerang media daje mozliwosci wypowiedzenia sie kazdej osobie,czego dowodem jest umiszczona wypowiedz Pana Prezesa Klubu i innych Dyrektorow czego nie mozna powiedziec o Pani i Pani Media Puls Poloni,gdzie nikt nie ma "prawa" czy tez mozliwosci wypowiedzenia sie na Pani jednostronnosc i zastraszania Redakcji Boomerang Media. Dlaczego Pani Redaktor???
      Braw dla tak wspanialego Polskiego Social Media jakim jest Boomerang,tym wiekszy wstyd dla Pani!!!

      Usuń
  26. Pragne odpowiedziec na ,,religijny” artykul pani Skurjat w Pulsie Polonii. Doswiadczajac w przeszlosci wybiorcza cenzure jaka panuje na stronie Pulsu Polonii, z tego powodu azeby sie wypowwiedziec wybralam Bumerang Polski.
    Ostatnie kuriozalne zjawisko wypowiadania sie anonimowo nastapilo niestety na skutek bezkarnego postepowania Prezesa I Zarzadu Klubu skreslajacych z listy nie wygodnych im czlonkow.
    Pan Prezes I Zarzad, gdy nie bedzie im sie juz oplacalo, zwina swoj kram I przeniosa sie gdzies indziej. Wierni czlonkowie klubu nie chca utracic tego, co im powinno byc gwarantowane przez Klubowa Konstytucje I chca nalezec I wspierac Polonijny dorobek poprzedniej generacji.
    Nasz Klub Polski to jest instytucja a nie parafia koscielna I wmawianie wiekszosci z nas inteligentnym ludziom cudow, to w 21 wieku jest ublizaniem naszej inteligencjj.
    Czy naprawde jest tak trudno niektorym zrozumiec koncept, dlaczego z finansowymi sprawozdaniami czlonkowie powinni zapoznac sie przed wyborami a nie po wyborach?
    Cofajac sie wstecz, duzo z nas pamieta lata osiemdziesiate i pani Skurjat w tamtym czasie niski styl jakim potraktowala pana Drewniaka przejmujac po nim Radio SBS.
    Pan Jozef Drewniak jest dzisiaj ikona Polonii Australijskiej, pani Skuriat natomiast zabiera swoja slawe za kazdym razem wyjezdzajac na urlop, czy rekonwalescencje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic w przyrodzie nie ginie i pani redaktor opuscila Radio SBS w takim samym stylu jaki zgotowala Panu Drewniakowi.
      Bog nie rychliwy ale sprawiedliwy.

      Usuń
  27. Oto cytat z "elaboratu" szanownej Pani Redaktor - Puls Polonia:
    "Z komentarzy wynika, że mało kto zna statut Klubu. Przykład: autor jednego komentarza pomstuje, że „Associate Member nie ma prawa głosu, ani prawa uczestniczenia w zebraniach. Jeszcze tak nie było. DYKTATURA!” Żadna dyktatura. Zgodnie ze statutem tylko członek finansowy ma prawo głosować. Więc o co chodzi? Czy autor komentarza chce czytelników wprowadzić w błąd? W innym komentarzu napisano, że Klub musi przyznać osobie aplikujacej taki status, jakiego ta osoba się domaga. Nieprawda! Klub ma prawo przyznać pełne członkowstwo, albo associate member, albo nawet odrzucić aplikację. Warto zajrzeć do statutu. Do zabrania głosu w dyskusji trzeba się solidnie przygotować. Ale niektórym najwyraźniej się nie chce".
    To najwyrazniej Pani Redaktor "sie nie chce"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem jest w tym, Pani Redaktor, ze nie słyszałam nigdy, zeby przyznawano komus w PolskimKlubie associate membership. Zawsze było to normalne, pełne czlonkowstwo. To tylko, teraz, ze względów oczywistych dla wszystkich, przyznaje sie associate membership. Tak wiec opowiadania w stylu wspomnianego artykułu są tylko po to, zeby odwrócić uwagę i wprowadzić zamieszanie. Juz to przerabialiśmy kiedys...

      Usuń
  28. Artukol na pulsiepolonii bardzo tendencyjny, w wielu przypadkach mijajacy sie z prawda, niegodny osoby mieniacej sie zawodowa dziennikarka.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakiez to przykre, ze szkaluje sie kolege po fachu (bylego wspolpracownika)...
    Bardzo nieetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo mie cieszy ze na puls polonia zamieszczone dwa zdjecia z Klubu co PanJacek Gmoch udekorowal sale z pracownikami z kuchni bo bez tych zdjec to nawt nie ma ta redaktorka co pokazac a tak chwali sie Klubem ze taki ladny bo taki spanialy jego prezes

    OdpowiedzUsuń
  31. Pani Skurjat, prosze samodzielnie przeczytac statut klubu, a potem nas pouczac co tam jest napisane.
    Niepotrzebne sa interpretacje. Czarno na bialym pisze co i jak.
    Mam nadzieje, ze to nie prezes podal pani mylne informacje dotyczace zawartych w statucie zasad przyznawania czlonkostwa.
    Dlaczego na "Puls Polonii" wylaczono mozliwosc dyskusji i komentowania artykulow. Obawa przed krytyka?
    Niemozliwe, przeciez "prawdziwa cnota krytyk sie nie boi"...
    Dlaczego wiec?

    OdpowiedzUsuń
  32. Pani Redaktor pisze:

    "Już nie w wywiadzie, ale na forum dyskusyjnym pan Drewniak zapewnia prezesa: „NIGDY NIE OKRADŁEM KLUBU. Czy może pan to samo powiedzieć?” Takie pytanie – w moim odczuciu – brzmi jak insynuacja, że prezes kradnie. Czy można bezkarnie rzucać publicznie takie oskarżenia?".

    To tylko w Pani (chorym) odczuciu pytanie brzmi jak insynuacja i oskarzenie.

    Pan Drewniak zadal pytanie, na ktore Pan Prezes powinien po prostu odpowiedziec (lub nie).

    Moze bardziej po chrzescijansku byloby dazyc do zniwelowania konfliktu a nie podzegac?

    OdpowiedzUsuń
  33. Drogi Panie Prezesie! Mam jedno pytanie. Dlaczego zaden z panskich zausznikow nie wypowiada sie na tym forum broniac Waszego stanowiska?
    Mysle, ze maja juz Pana dosc i zgadzaja sie z naszymi pogladami ale ciagle jeszcze boja sie ujawnic
    co naprawde mysla.

    OdpowiedzUsuń
  34. Dyktator Klubu ma racje w kwestii ze tutejsze forum jest anonimowe a nie powinno
    wiekszosc z nas ma co najmniej Facebook przez ktory mozna by sie tu rejestrowac a nie szczekac za plotu ..
    bo nie wiadomo czy pisze tu 50 osob czy jest to monolog jednej osoby

    Slawek Dunajewski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Slawku, bardzo trafne spostrzezenie. Prosze jednak wziac pod uwage fakt, ze czlonkowie klubu ktorzy osmielaja sie myslec inaczej, boja sie ujawnic swoje prsonalia, ze wzgledu na szykany ze strony
      "wladz", (z utrata czlonkowstwa wlacznie).

      Usuń
    2. Nie mozliwe zeby pisala jedna osoba. O ten klub troszczy sie mnostwo patriotow walczacych aby byl to bastion polskosci dla nas oraz przyszlych pokolen. Osobiscie, zdziwiona jestem, ze jest tak malo wypowiedzi w stosunku do tak powaznego problemu. O tej sprawie bardzo glosno i wszedzie sie mowi ale tylko mowi...
      Uwazam, ze tu powinno byc tysiace wypowiedzi i nie rozumiem, dlaczego ludzie sie boja.

      Usuń
    3. A pewno ze ludzie sie boja bo ten zarzad nawet zaczyna wciagac w to naszego Ksiedza a ta redaktorka s pulspoloni ludzi straszy a tam siedziedzi ta sama klika dlugie lata i jeszcze nik im nic nie zrobil i zas dlatego nikogo nie szanuja i sie nie boja.

      Usuń
  35. Uwazam, (tak jak i wszyscy moi przyjaciele), ze zaufac mozna bedzie tylko takiemu prezesowi Klubu Polskiego w Ashfield, ktory rozpocznie swoje "panowanie" od zorganizowania kontroli przychodu i rozchodu finansow za poprzednie lata. Dlaczego do tej pory nikt tego nie zrobil? - Dlatego, ze ciagle w wiekszosci sa to ci sami ludzie, ktorzy w mniejszym czy wiekszym stopniu maja cos na sumieniu. Nie dziwie sie wiec, ze w koncu ktos powiedzial "stop"! Sledze te sytuacje od poczatku i nie widze tu ani zlosliwosci ze strony ludzi ktorzy domagaja sie uczciwego rozliczenia ani ich checi rozbicia klubu. Ludzie chca zglebic te "publiczna tajemnice", gdzie podzialy sie klubowe pieniadze! Czy w tym jest cos dziwnego? Bardzo dziwnym natomiast wydaje sie fakt, ze wladze klubu tak bardzo walcza i bronia sie przed kontrola? I wlasnie to daje wiele do myslenia...
    Incydent z Panem Drewniakiem oraz inne nieetyczne sytuacje jakie maja miejsce w klubie - sa karygodne.

    Zyjemy w XXI-szym wieku. Dawno juz wyszlismy z ciemnoty i nie potrzebyjemy w klubie satrapy lecz madrego, kulturalnego zarzadu a nie zlepka osob, ktore (delikatnie mowiac) nie zawsze pasuja do funkcji jakiej sie "dochrapaly".

    Dobrze, ze sprawa zatacza coraz szersze kregi i ze Polonia tak licznie jej kibicuje majac dzieki Bumerangowi Polskiemu prawdziwe, jawne, bez tendencyjnych ubarwien i manipulacji informacje.
    Dziekujemy Panu Redaktorowi Kszysztofowi Bajkowskiemu. Serdeczne Bog zaplac!

    OdpowiedzUsuń
  36. Przeczytalem wlasnie ostatni artykul na PulsPolonia z dnia 24.02.14 - cyt:

    "PS. Tego wieczora spotkałam w Klubie 4 osoby, które potwierdziły, że ich komentarze dot. sytuacji w Klubie nie zostały wydrukowane na forum dyskusyjnym w Bumerangu.
    ESK".

    Dlaczego nie na PulsPolonia???

    Pani ESK, prosze dac nam mozliwosc wypowiadania sie w PulsPolonia. Dlaczego Pani dziala tylko jednostronnie? Te 4 osoby - o ile w ogole istnieja - moze chcialyby wypowiedziec sie na Pani witrynie? Mysle, ze gdyby byla mozliwosc to wypowiedzi byloby znacznie wiecej niz cztery. Po co Pani robi zamieszanie?



    OdpowiedzUsuń
  37. Drugi cytat:

    "Kapłan podkreślił, że publicznie nie może się opowiadać po żadnej ze stron, ale chętnie podjąłby się roli mediatora i dlatego przyjął zaproszenie. Przyznał, że anonimowe komentarze w polonijnym medium napsuły ludziom dużo krwi i podzieliły Polonię. Postulował, aby tych komentarzy nie czytać, ani na nie nie reagować, tzn. w tej forumowej dyskusji głosu nie zabierać".

    Wielebny Ksiadz Tadeusz wyglosil piekne kazanie na niedzielnej mszy. Niech jego madre slowa trafia do ludzkich serc. On jest osoba neutralna i wiarygodna!
    Prosze nam nie wmawiac, ze wypowiedz Ksiedza miala taki wydzwiek jaki Pani probuje zasugerowac. Nigdy w to nie uwierze, ze Ksiadz dyktuje nam co czytac a czego nie czytac - zabierac glos czy nie zabierac, bo to Bog dal nam rozum i wolna wole.

    Na Milosc Boska! Niechze Pani przestanie sugerowac, manipulowac i po chrzescijansku wyzbedzie sie nienawisci do swojego bylego wspolpracownika. Od mediow oczekujemy uczciwych i bezstronnych komentarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawi mie czy duchowny czytal tern artykul napulsie zpytam sie w niedziele czy to wszysko prawda

      Usuń
  38. Neutralne Equilibrium

    Klubem rzadza same cary
    Robia wszystko nie do wiary.
    Nie do wiary, czy rozsadku,
    Nie ma zgody , ni porzadku.
    Ni porzadku, ni kultury,
    Mowia czlonkom same bzdury.
    Bzdury czysto nie pojete,
    Members krzycza, klamstwo wstretne.
    Chca zobaczyc zyski, straty,
    Kody klubu, wszystkie raty.
    Przedstawione dla doroslych,
    Nie dla dzieci, bardzo prostych.
    Jak to zwyczaj w innych klubach,
    Bez przymusu, to kultura!
    Prezes ma swych poplecznikow
    Wiekszosc baby na kleczniku.
    Jedna oczy wznosi w gore, zamiast prawdy, pisze bzdury.
    Popleczniczka nie do wiary,
    Dla ogolu, pismak maly.
    Mysli members to frajery
    Plecie glupie im bajery.
    Moral tego bardzo prosty:
    W klubie inna juz tradycja, kto chce pytac - OPOZYCJA!..

    OdpowiedzUsuń
  39. Kilka dni temu, na skutek powtarzajacych sie naciskow skierowanych pod adresem Zarzadu Klubu
    Polskiego o opublikowanie Statutu, oraz przedstawienie czlonkom raportow finansowych, pani Ernestyna Skurjat, domyslam sie rzeczniczka Klubu Polskiego w Ashfield, zamiescila na stronie Pulsu Polonii Statut Klubu Polskiego w Ashfield. Pod swoim podpisem zacheca -,,Polecamy lecture Statutu w calosci”.
    Pragne zapytac , czy zamieszczonych 16 stron z 20 stu, ktore to opublikowala, przedstawiaja calosc?
    Dlaczego pani wydrukowala tylko 16 stron, skoro na kazdej z tych wydrukowanych stron mozna jasno przeczytac, ze jest ich razem dwadziescia I dlaczego pisze pani, ze jest to calosc? Nie ladnie.
    Prosze rowniez, azeby ani pani, ani nikt z Zarzadu Klubu nie klasyfikowal czlonkow Klubu jako ,,Opozycja” tylko dlatego, ze troszcza sie o dobro ich Klubu I czuwaja (majac w pamieci nieuczciwosc niektorych osob w przeszlosci),zeby wybrany przez nich Zarzad operowal odpowiedzialnie I zgodnie ze Statutem Klubu. Nazywajac tych ludzi ,,opozycja” przynosi to absolutna kompromitacje Zarzadowi Klubu.
    Czytajac paragraph 32, gdzie pisze pod GENERAL MEETINGS, ze powinien on byc ,,.. be held once every calendar year at such time (not being more than five (5) months after the end of the last proceeding financial year)…”odnosze wrazenie, ze tegoroczny meeting bedzie mial miejsce w sprzecznosci z paragrafem 32 Statutu. Dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
  40. Pieknie napisane, ile prawdy, brawo !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam, wspaniale, ze jest coraz wiecej ludzi, ktorzy widza prawde I tak jak szanowny Pan Drewniak nie boja sie I opisuja ja jaka jest (dziekujemy Bumerangowi za wolnosc slowa!).

    Klub bazuje na Polakach (klientach), a tych Polakow sie nie szanuje (nie staje sie w obronie ponizanych mianem “dzieci stalina”, zastrasza, selekcjonuje I wygania).

    Obecnie Polonia jest systematycznie dzielona, Polacy odwracaja sie od klubu, a w rezultacie klub nie zyskuje nowych klientow. Dlaczego biznes ktory ma straty pozbywa sie potencjalnych klientow?

    Pan prezes mowil, ze ma mnostwo ofert kupna / rozbudowy klubu. Klub wedle slow pana prezesa jest warty nawet do $15 mln. Jak klub upadnie, BANKI przejma. a Pan prezes (bankier) podejmie ostateczna decyzje.

    A im wiecej Polonia podzielona tym latwiej obarczyc ja winna. To brzmi jak przebiegly plan na miare jakiegos sprytnego czlowieka.

    Panie prezesie, jezeli ten plan sprzedazy to tylko wymysl, to Pana rola jako prezesa Naszego POLSKIEGO Klubu, w imie dobra klubu jest jednoczenie POLAKOW, a nie dzielenie ich!

    Ma pan dobre kwalifikacje, jak Pani w Puls Poloni donosi (jezeli prawda jest co pisze), czas je wykorzystac, zapomniec o dumie, usiasc przy wspolnym stole, w jednosci I wybaczeniu, wspolnymi silami opracowac plan ratowania klubu. Do takich rozmow trzeba zapraszac wszystkich zainteresowanych Panie prezesie. Czasem przeszle urazy lepiej zapomniec.

    Pan Drewniak powinien wracac z klubu usmiechniety, a nie przygnebiony, jak ja I wielu innych, zazenowanych postawa pana prezesa.

    Polonio, zapisujmy sie do klubu, glosujmy w wyborach (kiedys nas dopuszcza). Musimy powstrzymac tych co nas dziela i oklamuja.

    Pozdrawiam
    Marcin Kurek

    OdpowiedzUsuń
  43. Czy ktos z Panstwa posiada dostep do Statutu?
    Jesli tak, to bardzo prosimy o wydrukowanie w
    calosci.
    Dziekujemy.

    OdpowiedzUsuń
  44. Panie Kurek, pisze Pan,

    cyt."a Pan prezes (bankier) podejmie ostateczna decyzje".

    Pan Prezes nie jest "bankierem" tylko pracownikiem banku.

    "Bankier" to wlasciciel banku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za uwage. Wedle slownikow "bankier" to: wlasciciel banku ALBO zarzadca banku, co wedle dumnych slow samego pana prezesa zgadza sie z prawda, ze jest bankierem. Zrodla po angielsku: https://www.google.com.au/?gfe_rd=cr&ei=30INU_SmMqGN8QeZgIGAAw#q=banker+meaning albo http://www.bing.com/search?setmkt=en-AU&q=banker+meaning. Pozdrawiam. Marcin Kurek

      Usuń
    2. Drogi Panie Kurek, przepraszam za moje uwagi ale dla nas, starej daty polonusow Bankier to walsciciel banku a dyrektor banku to pracownik zarzadzajacy bankiem.

      Usuń
    3. Sama nie raz spotkalam sie z mylna interpretacja niektorych wyrazow w slownikach.
      Ja tez uwazam, ze "bankier" to wlasciciel.

      Usuń
  45. Czytajac jednostronne artykuly na Pulsie Poloni pisane przez Pania redaktor ESK, gdzie ona straszy czytelnikow Bumeranga grozac mozliwymi ramifikacjami prawnymi za tkzw. oszczerstwa i anonimowosc chcialbym wskazac ze wedlug komentarzy na forum Bumeranga Pani redaktor narobila sobie wielu wrogow. Nie jestem pewien ale tak na " chlopski rozum " etyka dziennikarska wskazywalaby na postronnosc jakim jest Pan Bajkowski. On nie pisze propagandowych artykulow mijajacych sie z prawda lub tez nie drukuje np. Statutu klubu nie w calosci, odstrasza ludzi od komentarzy, i przyczynia sie do jeszcze wiekszego podzialu miedzy czlonkami. Moze Pani redaktor pozwolilaby ludziom komentowac jej pisadla na jej witrynie - no coz, to bylby dopiero prawdziwy cud od Boga.

    OdpowiedzUsuń
  46. Chcialby dodac o ile mozna,ze pan Prezes wysyla do czlonkow klubu na kogo glosowac jednoczesnie nazywajc dodanych Kandydatow jak by oni sa winni tego stanu rzeczy w jakim obecnie klub sie znajduje.Takze Prosze wszystkich czlonkow aby faktycznie spojrzeli na wybory obiektywnie,czy chca aby Elita obecna lub tez wielu poplecznikow Pana Prezesa dostala sie do zarzadu i dokanczyla swoje niszczycielskie dzielo doprowadzajac Nasz Klub do calkowitej zaglady czy tez znalesc winnych aby poniesli odpowiednie konsenkwencje zwiazane z obecnym stanie Naszego klubu.Prosze zastanowcie sie Panstwo,jak tak dluzej mozna na to patrzec??? Oraz prosze oddajcie glosy na tych co chca ratowac nasz Klub a nie go zniszczyc tak jak to robi z pelna premedytacja obecna Ekipa.

    OdpowiedzUsuń
  47. Przykre jest to, ze przez rok urzędowania, zamiast znaleźć pojednanie, pan Prezes skutecznie sklocil Polonię. Słowa takie jak " opozycja", które tak chętne używane są na Pulsie Polonii ne powinny w kontekście Klubu sie pojawiać.. Mamy jeden Klub w Ashfield, postawiony przez powojenną Polonię, czy naprawdę nie potrafimy go utrzymać? Naprawdę panie Prezesie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam jeszcze kilka slow jakie uzywa permanentnie prezes: bandyta, oszust, zlodziej, bancz of sakers,
      glupki, idioci itp.
      Jedna z pomagierek prezesa notorycznie uzywa okreslenia "szajka", mowiac o uczciwych ludziach walczacych o dobro i przetrwanie klubu. Droga pani - przeciez to nie nam "zginely" cudze pieniadze a
      atak nie zawsze jest najlepsza forma obrony... Prosze sie troszeczke zastanowic...

      Usuń
  48. Mamy 3 Kluby Ashfield byl pierwszy zbudowany, potem Bankstown I pozniej w Plumpton. Tak, powojenna Polonia postarala sie cos po sobie zostawc, ich dzieci. Ciezko pracowali przeszli wojne, obozy ale jak byla zbiurka na kosciul w Marayong i na kluby nigdy nie odmuwili tylko dawali co mogli i popierali wszystko co dzialo sie wsrod Polonii. Powojenna Polonia nie kradla, malzenstea nie rozbijala, nie brala bezrobocie na kilkanascie nazwisk, nie dostawala rzadowe mieszkania bo kazdy kupowal swoje domy, nie chodzili po domach i jeden drugiego obkradal, nie odnosili sie po chamsku. A Polonia 80 lat to nic nie zbrobila tylko bierze. Jeden Pan powiedzial z Poloni 80 lat ze wy musicie najpierw nam dac a potem moze my. Polonia 80 lat dostawala i nadal to robi gdzie mieszkaja w housing commision i uwazaja ze im sie nalezy. A ile jest takich co dnia nie przepracowali w Australii a maja emerytury bezrobocia itd. Pan Prezes nie sklucil Polonie to zaczal Pan Kurek, Kameralna i elita opozycyjna ktora tak robi szkode dla klubu I dla calej Polonii. Uwazam ze Polonia 80 lat i ta tez co przyjezdza to nic takiego nie zrobili ze maja sie czym chwalic. A so takie osoby ze okradaja tych powojennych Polakow z majatku, pieniedzy. A szczegulnie atakuja tych co nie maja rodziny to wkraczaja bez pardon i zabieraja. To nie jest wymyslone bo na wszystko sa fakty. Trzeba sie przejechac do domuw starcow i dowiecie sie prawde. Duzo mozna by pisac ale prawdy nikt nie chce sluchac. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Pani, zarzuca mi Pani, ze przyczynilem sie do sklocenia Poloni, a ja przeciez od poczatku prosze o jedno: prosze o dialog.

      Dialog jest konieczny by zrozumiec sie nawzajem. Jak jest brak zrozumienia, to jest klotnia, I tego doswiadczamy.

      To pan prezes nie chcial z nami rozmawiac. Jak czytam to do wielu, wlacznie z Panem Drewniakiem pan prezes ma to samo podejscie. Wydaje mi sie, ze on nas wszystkich traktuje jak nic nie wartych idiotow, odrzuca, obraza, nie doinfomowuje, sadzi sie I przegrywa. Dlaczego przegrywa? Bo to co robi jest nie dopuszczlane w panstwie prawa. Dlaczego tak robi? Nie wiem.

      Ja duzo w zyciu czerpie z nauk Bibli, gdzie to Pan Jezus najmocniej uczyl nas o milosci do blizniego I wybaczania. O to samo prosze od samego poczatku, bowiem wierze, ze jak ludzie obdarza blizniego miloscia, wybacza sobie, to beda w stanie porozmawiac, a wtedy wniosa cos pozytywnego I uratuja to co powojenna Polonia tak ciezka praca stworzyla.

      Uwazam, ze przedstawiciele roznych grup powinni sie spotkac, w spokoju porozmawiac, wyjasnic watpliwosci I skoncentrowac sie na ratowaniu klubu, a nie na klotniach I wzajemnym obwinianiu sie.

      Czy propagujac taki punkt widzenia przyczyniam sie do podzialu Poloni?

      Od pana prezesa odpowiedz byla jasna: mamy sie zamknac, nie reagowac, bo Polski klub nie jest Polski, tylko prywatny I nic nam Polakom do niego. Ze pan prezes ma wladze, to blokuje przyjecie nowych pelnych czlonkow, blokuje kandytatury (I znowu przegral w sadzie), a ze ma adresy domowe obecnych czlonkow, to do nich dociera. Ale nie mowi calej prawdy, tylko wybiera co mu pasuje. A wrecz jak czytam na Puls Poloni to przeklamuje informacje.

      Czy on nawoluje do pojednania, do rozmowy? Nie. To kto dzieli Polonie prosze Pani?

      Ja jestem otwarty na rozmowe, I obaj prezesi jestem pewien tak mnie pamietaja, bo tylko o to zawsze prosilem. Tak jak ja, tak samo wszyscy Ci z ktorymi rozmawialem, wszyscy nie chca nic dla siebie, tylko dla naszych dzieci I dzieci naszych dzieci, chca by Polskie kluby przetrwaly I bysmy nigdy nie zapomnieli dlaczago nasi przodkowie je kiedys wybudowali. My chcemy by Polskosc tutaj w Asutralii byla pielegnowana przez pokolonia a Polskie kluby I szkoly to jedyna szansa. My chcemy laczyc, nie dzielic.

      Pan prezes mowi jedno, a robi cos innego. Jakby byl uczciwy w stosunku do klubu, to by sie z nami spotkal i na spokojnie porozmawial, konstruktywnie o rozwoju klubu, bez utajnien, rozkazow, cenzury I zakazow. Moze sie kiedys odwazy.

      Pozdrawiam
      Marcin Kurek

      Usuń
    2. Witam ponownie,

      napisala Pani "A so takie osoby ze okradaja tych powojennych Polakow z majatku, pieniedzy. A szczegulnie atakuja tych co nie maja rodziny to wkraczaja bez pardon i zabieraja..."

      Zgadzam sie z Pania, ze duzo ludzi prawdy nie chce sluchac jak jest im ona nie na reke, i cala ta sprawa z Polskiego klubu duzo mnie o tym nauczyla. Ale nie wszyscy sa tacy prosze Pani, w szczegolnosci Ci najmlodsi, mlodsi ode mnie. Ja wierze, ze oni juz widza ten swiat lepiej, sa odwazniejsi by bronic sprawiedliwosci i prawa.

      Jezeli Pani czy ktos inny z Pani znajomych doswiadcza opisanych przez Pania przykrosci, prosze napisac do mnie ([email protected]), a ja obiecuje, ze bede alarmowal, i sprobuje pomoc.

      Pozdrawiam serdecznie
      Marcin Kurek

      Usuń
  49. Chcialbym sie zapytac,dlaczego do tej pory nie pokazal sie wyrok w sprawie tych dwoch kandydatow w zwiazku z nominacja do Board of Directors.Chyba powinnismy znac prawde?czy faktycznie obecny zarzad oklamal ludzi mowiac,ze tych Dwoch Kandydatow przyjol aby byc zgodnie z Konstytucja Klubowa czy tez tylko dlatego ich dolozona,ze taki byl wyrok Sadu Najwyzszego NSW.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla zainteresowanych wyrokiem Sadu Najwyzszego NSW pragne powiadomic Panstwa aby pujsc na Tablice ogloszen Boomerang Media i tam Panstwo znajda wyrok Sadu.

      Usuń
  50. Chcialabym wiedzieć w jakim charakterze występuje na tak zwanym pojednawczym zebraniu pani Ernestyna?
    Zainteresowani członkowie Klubu

    OdpowiedzUsuń
  51. Ciekawe rowniez, w jakim charakterze na zebraniu pojednawczym wystepuje pani Malgosia?
    Oto jest pytanie?!

    A Bog patrzy i nie grzmi?

    OdpowiedzUsuń

Czy określenie, „małżeństwo dwóch osob tej samej płci” jest logiczne?

Promocja

Promocja