polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Premier Mateusz Morawiecki przyjął dymisję ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. Za obecnej kadencji Jurgiela wprowadzona została w życie ustawa dotycząca sprzedaży państwowej ziemi, która chroni przed nabywaniem gruntów rolnych przez cudzoziemców. Największą porażką ministra - według opozycji - była zmiana szefów stadnin koni arabskich w Janowie Podlaskim i Michałowie, co zapoczątkowało niepowodzenia w sprzedaży koni arabskich i spadek prestiżu imprezy "Pride of Poland". * * * AUSTRALIA: Australijska nacjonalistyczna partia One Nation straciła jednego ze swoich trzech senatorów. Brajan Burston zrezygnował z członkostwa w ugrupowaniu. Jednocześnie odmówił złożenia mandatu - pozostanie senatorem niezależnym. To efekt sporu z liderką, Pauliną Hanson, o kwestię poparcia dla rządowego planu obniżki podatku dochodowego dla firm. * * * SWIAT: Korea Północna i Południowa zgodziły się na utworzenie połączonych drużyn na Igrzyska Azjatyckie w Indonezji w sierpniu. Oba kraje będą w nich uczestniczyć na znak jedności.
EVENTS INFO: WORLD CUP RUSSIA 2018 - WATCH POLAND PLAY LIVE at The Polish Club in Ashfield: Poland v Senegal - 20.06, 1:00am; Poland v Colombia - 25.06, 4:00am; Poland v Japan - 29.06, 12:00am

sobota, 6 kwietnia 2013

"Stan wojny". Napięcie na Półwyspie Koreańskim



Od kilku tygodni na Półwyspie Koreańskim wzrasta napięcie. Korea Północna wchodzi w „stan wojny” z Koreą Południową. Oświadczenie tej treści opublikowała tydzień temu oficjalna północnokoreańska agencja informacyjna KCNA.
Przywódca KRLD, Kim Dzong Un postawił siły zbrojne w stan alertu i ogłosił gotowość wojsk rakietowych do ataku na Koreę Południową i Stany Zjednoczone. Była to reakcja  Pjognjangu na przelot nad Półwyspem Koreańskim dwóch amerykańskich bombowców strategicznych B-2.

Kryzys koreański NA ŻYWO

Sytuacja na Półwyspie Koreańskim nadal się zaostrza. Zgodnie z danymi amerykańskiego i południowokoreańskiego wywiadu KRLD przerzuca na swoje wschodnie wybrzeże rakiety balistyczne „Musudan”. Dzisiaj natomiast rozpowszechniono oświadczenie sztabu generalnego Koreańskiego Wojska Ludowego. Mówi się w nim, że Pjongjang gotowy jest do przeciwdziałania zagrożeniu USA „z pomocą współczesnych uderzeniowych sił jądrowych”. Operacja rewolucyjnych sił zbrojnych, jak podaje się w oświadczeniu, „jest już zatwierdzona”.

Niektórzy eksperci sądzą, że dyslokacja rakiet to nic więcej jak kolejne demarche Pjognjangu. W zasadzie może być mowa tylko o jednej rakiecie. A wystrzał będzie jubileuszowy. W połowie kwietnia KRLD tradycyjnie obchodzi główne święto kraju – kolejną rocznicę urodzin założyciela republiki Kim Ir Sena.
Ale w Pentagonie traktują dość poważnie przemieszczenia rakiet. „Pomylić się można tylko raz i nie chciałbym być ministrem obrony USA, który popełniłby taki błąd” – oświadczył w przededniu w Narodowym Uniwersytecie Obrony USA szef Pentagonu Chuck Hagel: „Oni obecnie posiadają broń jądrową, mają środki dostaw. Nasilają wojowniczą retorykę i niektóre ich działania w ciągu ostatnich tygodni są oczywistym i wyraźnym zagrożeniem dla naszych sojuszników: Korei Południowej i Japonii. Oni także wystąpili z otwartą groźbą bezpośrednio nam i naszym bazom na wyspie Guam.”
Systemy rakietowe typu „Musudan” mają zasięg około 3 tysięcy kilometrów. Mogą one osiągnąć cele na terytorium Południa i sąsiedniej Japonii. Nie wykluczone, że są one w stanie dolecieć także do wyspy Guam na Oceanie Spokojnym. W 2009 roku KRLD rozwinęła do 50 takich urządzeń, które zostały zademonstrowane w październiku 2010 roku w czasie parady wojskowej w Pjongjangu. Ale eksperci wojskowi mówią, że systemy są jeszcze niewystarczająco dopracowane i mało wypróbowane.
Tym niemniej USA w ciągu najbliższych dwóch tygodni rozmieści na wyspie Guam mobilny kompleks obrony przeciwrakietowej THAAD. Do Korei Południowej już przerzucono dwa niszczyciele wyposażone w systemy rakietowe. USA skierowały do Południa oddzielny batalion obrony chemicznej, biologicznej i przeciwpromiennej. Został on wyprowadzony stamtąd w 2004 roku.
Północ tymczasem ogłosiła, że przygotowuje się do wyprowadzenia wszystkich 53 tysięcy północnokoreańskich pracowników z przygranicznej wolnej strefy ekonomicznej Keson. Od dnia wczorajszego zamknięto tam dostęp dla południowokoreańskich specjalistów. Takie rozwiązanie zaostrzy tylko problemy gospodarcze KRLD, oświadczyła 3 kwietnia oficjalna przedstawicielka Departamentu Stanu Victoria Nuland. „KRLD nie po raz pierwszy wprowadza zakaz wstępu dla południowokoreańskich pracowników do kompleksu przemysłowego Keson. Takie zakazy zawsze i przede wszystkim działają na niekorzyść samej Korei Północnej i pozbawiają jej dodatkowych napływów finansowych do gospodarki. Szczególnie jeśli uwzględnić, że wielu Koreańczyków z Północy tam pracuje. Uważamy, że to doprowadzi do dalszej izolacji kraju.”
Pjongjang przystąpił do przywracania reaktora w centrum jądrowym w Jonbien. Może zostać on oddany do użytku za kilka tygodni – o wiele szybciej niż oczekiwano. Reaktor zdolny do wytwarzania wzbogaconego plutonu, został zatrzymany w 2007 roku na mocy porozumienia między KRLD a społecznością międzynarodową. Według amerykańskich danych w Jonbien przechowywanych jest nie mniej niż 8 tysięcy rdzeni paliwowych. Tego materiału jest wystarczająco, żeby wykonać osiem głowic jądrowych.
Tymczasem chińska armia wysyła sprzęt wojskowy na tereny w pobliżu granicy z Koreą Północną – donosi strona internetowa Washington Times, powołując się na niewymienionych z nazwiska przedstawicieli USA. Według danych gazety, może to być związane z niedawnym oświadczeniem KRLD o gotowości do odpowiedzi na prowokacje „według praw wojny”. Jednocześnie Chiny konsekwentnie wzywają wszystkie strony do zachowania zimnej krwi, powściągliwości i rozwiązywania na drodze negocjacji wszystkich problemów związanych z koreańskim programem jądrowym. Przemieszczanie się chińskich wojsk w strefach przygranicznych trwa od połowy marca.
Głos Rosji

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja