polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: - Mamy do czynienia z największą w dziejach polskiego leśnictwa klęską spowodowaną wiatrami o znamionach huraganu - powiedział dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski. Dodał, że na terenach dotkniętych nawałnicami pokotem leży ok. 8,2 mln m sześc. drewna. * * * AUSTRALIA: Wicepremier Barnaba Joyce może stracić swoje stanowisko po tym jak rząd Nowej Zelandii potwierdził, że jest obywatelem nowozelandzkim według ustawy o obywatelstwie z 1948 r. Ojciec Joyce'a był Nowozelandczykiem. Australijska konstytucja zabrania osobom z podwójnym obywatelstwem zasiadać w parlamencie. * * * SWIAT: Do zamachu z wykorzystaniem furgonetki doszło na La Rambla w pobliżu placu Katalońskiego w Barcelonie. W ataku zginęło 14 osób, a ponad 100 jest rannych. Do zamachu przyznało się tzw. Państwo Islamskie.
EVENTS INFO: Otwarcie wystawy Vitka Skoniecznego: "Portrety i kompozycje według Modiglianiego i Picassa" - Konsulat RP w Sydney, 8.09, godz. 18:30

wtorek, 23 kwietnia 2013

Orkiestra Adama Wąsiela podbija serca Polonii

Adria Nostalgia w Polskim Klubie w Bankstown. Od lewej: Adam Wąsiel, Joasia Wróblewska, Maja Kędziora,
 Rachel Miller, Brian Sim, Michael Kluger,Viet Anh Nguyen. Fot. K.Bajkowski
 
Orkiestra Adria Nostalga Adama Wąsiela podbija polonijną publiczność.  Trzeci z kolei koncert tego zespołu prezentującego muzykę rozrywkową  przedwojennej Warszawy oddał perfekcyjnie klimat stylu, manier i uczuć panujących w ówczesnych stołecznych  salonach.
  Poprzednie dwa koncerty odbyły się w Sydney Conservatorium of Music w czerwcu i grudniu ub.r.  Odniosły pełny sukces. Podobnie było w minioną niedzielę po południu w Klubie Polskim w Bankstown. Sala nabita do ostatniego miejsca.  Okazuje się, że Polonia sydnejska instynktownie rozpoznaje muzyczne imprezy, na które warto przyjść.

Adam Wąsiel ze swoim zespołem przypomniał  czasy, które znamy tylko z opowieści , nagrań lub filmów „Starego Kina”.  Z nostalgią mogą je wspominać nieliczni.  Z pewnością taką osobą była obecna na widowni   98–letnia p. Konkołowicz, która wszystkie melodie wykonywane tego popołudnia pamiętała doskonale. I chyba byłaby wstanie zaproponować kolejne do następnego koncertu.
Repertuar muzycznego popołudnia nazwanego  „Skrwawione serce” - od tytulu wstępnego utworu  Fanny Gordona do słów Walerego Jastrzębca-Rudnickiego, wykonanego przez Maję Kędziorę - obejmował kolejne 20 niewykle popularnych w latach 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku walców, sentymentalnych tang, szybkich fokstrotów.  Wiele z nich znają również pokolenia powojenne w nowszych interpretacjach  Fogga, Santor, Banaszak: Tango Milonga, Walc Francois, Jesienne Róże, Odrobinę szczęścia w miłości czy Ja się boję sama spać.  Ale były też takie piosenki, których znają nieliczni, a mimo to są naprawdę przebojowe:  Pod samowarem, Ecie Pecie, Jadna Jedyna czy Odpukaj Pan.
  Przebojowość im nadali tego niedzielnego popołudnia sami wykonawcy ( gdy piszę te słowa w 48 godzin po koncercie, wciąż mi gra w uszach ta muzyka):   Maja Kędziora – dająca swym głosem i osobowością ciepły, przyjazny nastroj i  Adam Wąsiel – w jednej osobie skrzypek, solista, dyrygent i aranżer całości,  perfekcyjnie oddający styl śpiewania sprzed 90-ciu lat.  Był to owoc wsłuchiwania się w oryginalne, niecyfrowo przetworzone nagrania z płyt gramofonowych tamtych lat.  Jak zdradził mi po koncercie - tylko słuchając takich płyt można znaleźć niuanse istotne do prawdziwego odtworzenia ówczesnych interpretacji. I rzeczywiście było to wszystko słychać w niemal każdej wyśpiewanej  nucie . Muzyczny nastrój kreowany przez parę solistów dopelniali profesjonalni instrumentaliści orkiestry Adria Nostalgia, wsród których Adam pełnił również  rolę pierwszych skrzypiec: Rachel Miller, drugie skrzypce, Joasia Wróblewska – trzecie skrzypce, Michael Kluger – akordeon Viet Anh Nguyen – gitara i Brian Sim -  kontrabas.

W odrożnieniu od poprzednich koncertów, które były bardziej romantyczne, sentymentalne, ten w Bankstawn charakteryzował się większą ilością elementów zabawowych. I to autorom muzycznego popołudnia chodziło , bo udało się dzięki temu uaktywnić publiczność, która w niektórych melodniach, jak Odpukaj pan Jerzego Petersburskiego do słów Ludwika Starskiego czy w genialnym fokstrocie Ach te cyganki Artura Golda do słów Andrzeja Własta reagowała żywo.
  Wszystkie te melodnie, które wykonywaliśmy są piękne – mówi Maja Kędziora po koncercie – nie robilibyśmy tego repertuaru, gdybyśmy go nie lubili.

  Adam Wąsiel, wychowanek prof. Wandy Wiłkomirskiej  twórca orkiestry Adria Nostalgia i całego projektu rekonstrukcji starych melodii miejskiej  socjety przedwojennej Polski,  już planuje pokazać kolejne muzyczne rarytasy.
 
Krzysztof Bajkowski


Fotoreportaż Krzysztofa Bajkowskiego z koncertu Adrii Nostalgii w Bankstown:









 

 
 
Maja Kędziora z p. Konkołowicz
Adam Wąsiel z Konsulem RP Danielem Gromannem 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja