polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Cała sprawa ma charakter wybitnie polityczny - powiedział po zakończeniu 8-godzinnego przesłuchania w warszawskiej prokuraturze przewodniczący Rady Europejskiej, b. premier Donald Tusk. Zaznaczył, że zjawił się na przesłuchaniu przede wszystkim ze względu na szacunek dla państwa polskiego. * * * AUSTRALIA: Szefowa australijskiego MSZ Julia Bishop wypowiedziała się w mediach o niebezpieczeństwie, które stwarza Korea Północna dla innych państw. W odpowiedzi Pjongjang zagroził Australii atakiem jądrowym, jeśli ta będzie „ślepo i gorliwie" popierać działania Stanów Zjednoczonych i realizować amerykańską politykę izolowania i „temperowania" Korei Północnej. * * * SWIAT: Pekin i Moskwa wysłały swoje okręty wywiadowcze w stronę Półwyspu Koreańskiego - pisze The Daily Telegraph, powołując się na japońskie media. Według informacji gazety, okręty będą miały za zadanie „śledzenie" aktywności amerykańskiej grupy marynarki wojennej na czele z lotniskowcem „Carl Vinson".
EVENTS INFO: Uroczystość z okazji Święta Konstytucji 3 Maja - Konsulat Generalny RP w Sydney, 1.05, godz. 18:30 * * * Piknik rodzinny z okazji Dnia Matki - ogród Holy Family Services, Marayong, 6.05, godz.14:00

piątek, 8 lutego 2013

Media polonijne pytają MSZ o przyczyny zawieszenia dotacji

Szef senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności
z Polakami za Granicą Andrzej Person (PO)
(PAP/Fot. Tomasz Gzell)
Nieprzyznanie w 2013 r. przez MSZ grantów mediom polonijnym w Europie Zachodniej, Australii i USA skazuje wiele z nich na zawieszenie lub zamknięcie działalności - twierdzą przedstawiciele tych mediów w liście skierowanym do MSZ oraz szefów sejmowej i senackiej komisji ds. Polonii.
List został skierowany do dyrektor Departamentu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą w MSZ Barbary Tuge-Erecińskiej, a także do przewodniczącego senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą Andrzeja Persona oraz przewodniczącego sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą Adama Lipińskiego.

W liście przedstawiciele kilkunastu polonijnych czasopism i portali internetowych podkreślają, że skromne środki, jakie mogą pozyskać od lokalnych sponsorów, nie starczają na pokrycie nawet podstawowych kosztów utrzymania redakcji. "I nie chodzi tu tylko o koszty druku czy dystrybucji, gdyż te obniżamy do minimum, rozwijając wydania w wersji elektronicznej" - zaznaczono w liście.

Jak podkreślono, bez dotacji z Warszawy wiele z redakcji nie jest w ogóle w stanie kontynuować działalności.


"Tym większe jest nasze zdumienie i rozczarowanie decyzją Ministerstwa Spraw Zagranicznych o nieprzyznaniu w bieżącym roku grantu na wspieranie działalności, rozwoju i modernizacji mediów polonijnych w Europie Zachodniej, Australii i Stanach Zjednoczonych, skazując wielu z nas tym samym na zawieszenie lub zamknięcie swojej działalności" - czytamy w liście.

Zwrócono w nim uwagę na art. 6 konstytucji, który mówi, że państwo polskie powinno wspierać Polaków za granicą w utrzymywaniu łączności kulturowej z ojczyzną.

"W tym zadaniu pomagamy właśnie my (...). Ufamy, że wszystkim państwu, czytającym te słowa, towarzyszy silne poczucie odpowiedzialności za Polonię i chęć wpierania rodaków, którzy przecież częściej z konieczności niż z wyboru znaleźli się na emigracji. Liczymy, że podejmą państwo stosowne działania, które uratują nas przed koniecznością zawieszenia działalności" - napisali redaktorzy polonijnych mediów.

Według sygnatariuszy listu, dzisiejsza migracja Polaków, głównie w celach zarobkowych, niesie ze sobą ryzyko asymilacji, jakże często mylonej z integracją, toteż na mediach polonijnych spoczywa obecnie szczególna odpowiedzialność.

"Z jednej strony naszym zadaniem jest umożliwienie polskim emigrantom możliwie najlepszego życiowego startu w nowym kraju pobytu, poprzez dostarczenie praktycznych informacji, jak odnaleźć się w gąszczu przepisów prawnych i reguł nowego społeczeństwa. Z drugiej jednak strony naszym zadaniem jest dbanie o podtrzymywanie stałej więzi z Polską, aby przeciwdziałać zjawisku utraty tożsamości narodowej przez migrantów" - przekonują autorzy listu.

Szef sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą Adam Lipiński (PiS) powiedział PAP, że nieprzyznanie grantu to pokłosie przesunięcia głównego ciężaru finansowania współpracy z Polonią z Senatu do MSZ. Jak powiedział, od początku był przekonany, że ta decyzja może spowodować cofnięcie lub ograniczenie finansowania różnych polonijnych projektów. "Będziemy się tą sprawą zajmowali bardzo dokładnie. Jak dostanę ten list, to będę chciał zwołać dość szybko posiedzenie komisji, możliwe, że za dwa tygodnie" - zadeklarował Lipiński.

Szef senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą Andrzej Person (PO) powiedział PAP, że w ciągu ostatnich miesięcy do jego biura jako szefa komisji prawie codziennie wpływają różnego rodzaju listy wskazujące na to, że - jak mówił - obecnie sposób podziału środków na projekty polonijne jest "delikatnie mówiąc inny" niż gdy była to prerogatywa Senatu.

"Jedyne co my możemy zrobić i co zrobimy, to zaproszenie MSZ do złożenia sprawozdania z nowego podziału tych środków oraz ustosunkowania się do tych zarzutów, jakie nadchodzą z różnych stron świata" - powiedział.
 (PAP)
 Tekst listu: List otwarty redaktorów mediów polonijnych w Europie Zachodniej, Australii i USA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA