polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLONIA: W Melbourne powstal australijski sztab Wielkiej Orkiestry Światecznej Pomocy. Final akcji nastąpi 15 stycznia. * * * POLSKA: Skonczyl się protest posłów Platformy Obywalelskiej, który trawal od 16 grudnia. w sali sejmowej. Opozycja nic nie ugrala w sporze z partią rządzącą PiS. Prezydent podpisal ustawe budżetową bez zastrzeżeń. * * * AUSTRALIA: W Nowej Południowej Walii zmienił się szereg przepisów podatkowych. O 30% obcięte zostaną opłaty za przedszkola. Zatrudnieni w szkołach publicznych nauczyciele mogą liczyć na podwyżkę 2,5%. Wzrośnie koszt promowych usług przewozowych. Podwyżka nie dotknie promów panstwowych. Wzrosną również oplaty drogowe. Zniknie natomiast tzw. podatek od CO2. * * * SWIAT: Serbia wyśle swoje wojska do Kosowa, jeśli Albańczycy będą stwarzać dla Serbów zagrożenie - oświadczył w niedzielę prezydent kraju Tomislav Nikolic. Relacje między Serbią i albańskimi władzami Kosowa uległy zaostrzeniu w sobotę, po tym jak kosowscy Albańczycy nie zechcieli przepuścić jadącego z Belgradu serbskiego pociągu pasażerskiego.
EVENTS INFO: Final Wielkej Orkiestry Świątecznej Pomocy - Ferdydurke Bar, Melbourne, 15.01, godz. 12:00 - 16:00

poniedziałek, 25 lutego 2013

Krzyk zza muru... "Co czytałem umarłym"

W 2012 r. ukazał się w Australii tomik poetycki Władysława Szlengela w wersji dwujęzycznej polskiej i angielskiej. Tłumaczem utworów na język angielski jest p. Marcel Weyland, który ma w swoim dorobku między innymi, a może przede wszystkim, tłumaczenie naszego eposu narodowego czyli „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza (wyd. w Australii w 2004r.)

Władysław Szlengel (1914 – 1943) polski przedwojenny poeta, autor piosenek i tekstów kabaretowych. Od 1937 r. publikował wiersze w gazetach warszawskich, pisał tez teksty piosenek, m.in. Panna Andzia ma wychodne do muzyki Bolesława Mucmana. Po wybuchu II wojny światowej uczestniczył w wojnie obronnej. Potem znalazł się w Warszawskim Getcie, gdzie zaangażował się w kawiarni literackiej Café Sztuka. Był autorem cyklu wierszy dokumentujących zagładę narodu żydowskiego. W czasie powstania w Getcie walczył w oddziałach Żydowskiego Związku Wojskowego. Zginął podczas pacyfikacji Powstania w bunkrze Szymona Kaca na ul. Świętojerskiej 36.


Wszystkie utwory zawarte w tomiku są bardzo emocjonalne, oddają nastrój i uczucia panujące w Getcie Warszawskim w tamtych tragicznych czasach, gdy świat był podzielony na dwie strony, a granice tych światów stanowił mur getta. To wiersze mające wielką siłę, które nie potrzebują komentarza. Trudno mi było zdecydować się, który utwór zacytować. Poniżej przytaczam fragment wiersza p. t. „Telefon”:

„ […] I myślę sobie zadzwonię
Do kogoś po tamtej stronie
Gdy dyżur mam przy telefonie
Wieczorem.

I nagle myślę, na Boga
Nie mam właściwie do kogo
W roku trzydziestym dziewiątym
Poszedłem inną drogą.

Rozeszły się nasze drogi
Przyjaźni ugrzęzły w toni
I teraz, no proszę – nie mam
Nawet do kogo zadzwonić. […]


W części II tomiku zatytułowanej „Co czytałem umarłym” odnajdujemy prozę poetycką. To kronika Powstania, spisane tragiczne losy tych, którzy chwycili za broń chcąc walczyć o ludzką godność i wolność, o ideały humanizmu… Tych stron nie czyta się łatwo. W końcowej części odnajdujemy ostatnie słowa zapisane przez poetę w czasie tragicznym i najbardziej ostatecznym, w czasie grozy jaką człowiek zgotował człowiekowi:

„ […] Dwadzieścia wieków przekreślonych przez pejcz esesmana.

Epoka Jaskiniowa. Kaganki. Studnie wiejskie. Długa noc.

Ludzie wracają pod ziemię.

Przed zwierzętami.

A za oknem coraz wyższe słońce.

Wyjątkowo ciepły luty.

Przeglądam i segreguję wiersze pisane dla tych, których nie ma.

Te wiersze pisane czytałem ciepłym, żywym ludziom, pełen wiary w przetrwanie, w koniec, w jutro, w zemstę, w radość i budowanie.

Czytajcie.

To nasza historia.

To czytanie umarłym…”


W lutym 2012 r. przeprowadziłam z p. Marcelem Weylandem wywiad, w którym zapowiadał, że dwujęzyczna antologia Władysława Szlengela „ukaże się za parę miesięcy, jeśli możliwe około rocznicy jego śmierci w maju 1943”. Książka ukazała się wcześniej, bo jeszcze w 2012 roku.

Utwory Władysława Szlengela stanowią świadectwo człowieczeństwa nie poddającego się w obliczu najcięższej próby. To teksty pisane dla współtowarzyszy walki, które niosły im pociechę i wzmacniały ich siłę, które dodawały sensu ich życiu, a także ich śmierci. To krzyk zza murów Getta, który przetrwał do naszych czasów.

Dobrze, że te teksty ocalały i dobrze, że znalazł się tłumacz, który udostępnił je całemu anglojęzycznemu światu.

Jurata Bogna Serafińska
(PAP)
 ______________________________
Władysław Szlengel, What I Read to the Dead / Co czytałem umarłym, translated from Polish by Marcel Weyland, Brandl & Schleisinger 2012, Australia s. 254

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA