polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan przyjechal z oficjalną wizytą do Polski. Rozmowy z preydentem Andrzejem Dudą dotyczą przede wszystkim współpracy w ramach NATO oraz kluczowej roli Turcji w powstrzymywaniu fali uchodźców z Bliskiego Wschodu. Polska jest pierwszym krajem Unii, jaki Erdoğan odwiedza po puczu w 2016 roku.* * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z kryzysami w dostawach energii elektrycznej. Minister energetyki, Josh Frydenberg ogłosił nowy plan dla Nowej Południowej Walii. Tysiące gospodarstw domowych będą mogły dobrowolnie zmniejszyć swoje rachunki za prąd dzięki premiom finansowym, które otrzymają za zmniejszenie zużycia prądu w godzinach szczytu. * * * SWIAT: Zastępca ambasadora Korei Północnej, zwracając się do zgromadzenia generalnego ONZ, powiedział, że wobec jego kraju USA zastosowały "ekstremalną i bezpośrednią groźbę nuklearną". Ostrzegł, że sytuacja na Półwyspie Koreańskim osiągnęła stan krytyczny i "wojna nuklearna może wybuchnąć w każdej chwili".
EVENTS INFO: Koncert Organowy z okazji Swięta Niepodleglosci - St.Andrew's Cathedral, Sydney, 10. 11, godz. 18:30 * * * Polski Festiwal - Klub Sportowy "Polonia" w Plumpton, 3.12, godz. 11:00- 18:00

środa, 4 kwietnia 2012

Wielkie otwarcie polskiej restauracji w Ashfield

Jacek i Sylwia Gnychowie - wlaściciele restauracji Kameralna w Ashfield
Małże po baskijsku, marynowana kaczka, tatar ze świeżego łososia z kawiorem, crostini z blue cheese i gruszką, zrazy zawijane z kluskami gnocchi i zasmażanymi buraczkami czy pieczony schab ze śliwką  a na deser jabłecznik, makowiec, tiramisu i czekoladowy mus - to tylko niektóre z potraw serwowanych podczas uroczystego otwarcia nowej restauracji Kameralna pp. Sylwii i Jacka Gnychów w Polskim Klubie w Ashfield.

Państwo Gnychowie pochodzący ze Sztumu, gdzie prowadzili 10 lat temu restaurację, obejmujac we wladanie gastronomię "polskiego Ashfield", postanowili radykalnie zmienić wizerunek dotychczas raczej siermiężnego lokalu, w którym podawano polskie potrawy. Nowi właściciele najwyraźniej rozumieją, że wykwintną kuchnię należy spożywać w wykwintnym otoczeniu.

Gospodarz Restauracji Kameralna - Jacek Gnych wraz z Konsul ds. Polonijnych, Dominiką Mosek
i Konsulem Generalnym RP Danielem Gromannem podczas otwarcia lokalu.

 Ponad 160 osób przybyło na uroczyste przyjęcie w sobotni wieczór, w tym wielu zaproszonych gości - reprezentantów władz lokalnych, konsulatu RP , biznezu, organizacji polonijnych i mediów. Sala była  wspaniale przygotowana z utrapowanymi krzesłami i pięknymi kompozycjami kwietnymi na stołach. Na podium  grał polski kwartet smyczkowy "String Attached" z Castle Hill, czyniąc  balsamiczny nastrój.
Podczas oficjalnej części wieczoru Konsul Generalny RP w Sydney, Daniel Gromann nie szczędził slów uznania dla twórcow tej nowej restauracji , która może okazać się wspanialą wizytówką "naszej przebogatej kultury i przepysznej kuchni". Życzył wlaścicielom powodzenia w prowadzeniu restauracji a polskiemu klubowi, w którym jest umieszczona pomyślnego rozwoju.
Przed rozpoczęciem serwowania głównych dań, Sylwia Gnych wraz z prezeską Klubu Bogumiłą Mokrzycką przecięła czerwoną wstęgę, tymsamym symbolicznie inaugurując nową  polską, z prawdziwego zdarzenia  restaurację w Ashfield, jedną z nielicznych w sydnejskiej metropolii.
 Polskie restauracje i kawiarnie znajdują się jeszcze w Surry Hills, Glebe, Newtown i Liverpoolu.

Tekst, zdjęcia i video: Krzysztof Bajkowski



Restauracja Kameralna otwarta jest w środy, czwartki 17.00-20.00, piątki, soboty 17.00-22.00 i niedziele 13.00-20.00.  Adres: Polish Club, 73 Norton St, Ashfield

___________________

Otwarcie restauracji Kameralna w obiektywie Bogumiły Filip:





3 komentarze:

  1. Jedzenie bylo pyszne:)w koncu jakas porzadna polska restauracja na poziomie

    OdpowiedzUsuń
  2. Po dlugiej namowie moich znajomych,udalismy sie z mezem i dziecmi do nowo otwartej restauracji w Klubie Polskim,ku naszemu zdziwieniu,metamorfozie nie tylko ulegl wystroj restauracji ale przede wszystkim menu.Zraziki z buraczkami zasmazanymi i kluseczkami slaskimi -jak u mamy z tymze bardzo elegancko i wytwornie podane,do tego stopnia,ze zal mi bylo zaczac jesc aby nie zepsuc artystycznego dekoracji.Pierigi pyszne rowniez z pieknym bukietem dekoracji i jakims chipsem,ale arcydzielem kulinarnym byl sposob podania golonki (mimo ze musielismy na nia troche poczekac,zgodnie z zapowiedzia obslugi)na sale weszla kelnerka niosaca nasza golonke niczym wieze Eiffla,pyszna,rumiana chrupiaca skorka,i ten sposob podania,byl obledny,wzbudzajac zachwyt i podziw innch gosci .
    Chcialabym pogratulowac trzymam czciuki oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedno wielkie nieporozumienie
    Witam serdecznie ja niestety nie moge podzielic przedmowcow,gduz udalismy sie w sobote na wieczorek zorganizowany przez restauracjie,menu bylo pieknie i niezrozumiale napisane,co nie ukrywam w glownej mierze nas zachecilo i pokierowalo. Zaraz po przyjsciu w sobote okazalo sie ze sala wypelniona byla po brzegi niezbyt schludnie dokrtmi stolami,scisk wiec o kameralnej kolacji juz na dzien dobry musielismy zapomniec.W koncu zaczeto serwowac dania,i wedlug moich obliczen bylo ich conajmniej 2 mniej niz w menu,w dodatku byly wielkosci orzecha wloskiego wiec wiekszos chyba bylo mocno zdziwiona ze za 50$/os nie bylo co zjesc.Myslelismy ze chociaz danie glowne bedzie smaczne i spore jednak i tu bylismy w bledzie 2kawalki miesa srednio doprawionego i lekko cieplego rozdraznilo nas do konca
    Nie dostrzeglismy tej dbalosci i estetyki dan o ktorych mowiono wczesniej,dania a raczej orzeszki podawane w odstepach 1-1.5h porazka
    Obsluga i dania nie maja nic wspolnego z pojeciem restauracjioczywiscie poza cenami jak pod Opera House,szkoda ze standardem przypomnajocego Chinatown

    OdpowiedzUsuń

Czy określenie, „małżeństwo dwóch osob tej samej płci” jest logiczne?

Promocja

Promocja