polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLONIA: Do Sydeny zawinął polski samotny żeglarz kpt. Grzegorz Węgrzyn, który plynie dookoła Ziemi. * * * POLSKA: Skonczyl się protest posłów Platformy Obywalelskiej, który trawal od 16 grudnia. w sali sejmowej. Opozycja nic nie ugrala w sporze z partią rządzącą PiS. Prezydent podpisal ustawe budżetową bez zastrzeżeń. * * * AUSTRALIA: Premier Nowej Poludniowej Walii Mike Baird niespodziewanie oglosil swoją rezygnację i wycofanie się z polityki. * * * SWIAT: Donald Trump na ceremonii inauguracji pod budynkiem Kapitolu w Waszyngtonie objął dziś stanowisko 45. prezydenta USA. Zapowiedzial uczynienie Ameryki na nowo wielkiej.
EVENTS INFO: Final Wielkej Orkiestry Świątecznej Pomocy - Ferdydurke Bar, Melbourne, 15.01, godz. 12:00 - 16:00

piątek, 20 kwietnia 2012

A więc...wojna!




Antoni Macie­re­wicz na spo­tka­niu klubu „Gazety Pol­skiej” w Kro­śnie stwier­dził, że  „Prze­cież zamach w Smo­leń­sku był wypo­wie­dze­niem Pol­sce wojny”. Uważa, że kata­strofa smo­leń­ska (zamach) to część szer­szego planu ataku Rosji na Pol­skę. Szkoda jed­nak, że nie pamięta, kto zapro­sił całe dowódz­two pol­skiego woj­ska na pokład tupo­lewa i kto jest odpo­wie­dzialny, że po kata­stro­fie woj­sko­wej samo­lotu CASA nie zre­ali­zo­wał zale­ceń upo­rząd­ko­wa­nia lot­nic­twa, w tym 36. pułku specjalnego…


Para­noja smo­leń­ska roz­lewa się coraz sze­rzej. Temat kata­strofy, poru­szany na wie­cach, kon­wen­ty­klach i w cza­sie mar­szy Prawa i Spra­wie­dli­wo­ści, jest sze­roko rela­cjo­no­wany przez media. I słu­chamy oskar­żeń, para­no­icz­nych teo­rii, coraz czę­ściej gróźb wobec tych, któ­rzy zdra­dzili. Kłam­stwo smo­leń­skie, kłam­stwo zama­chowe, to zimna kal­ku­la­cja poli­tyczna, reali­zo­wana przez sza­leń­ców. I jakby porów­na­nia te były na wyrost, przy­po­mina to począ­tek lat 30. ubie­głego wieku w Niem­czech, gdzie pewien feld­fe­bel pru­skiej armii wal­czył o wła­dzę. Adolf Hitler wal­czył z porząd­kiem demo­kra­cji po I woj­nie świa­to­wej, z Repu­bliką Weimar­ską, dziś Kaczyń­ski głosi, że  „Wal­czymy o to, żeby Pol­ska stała się wolna”. Wal­czy o taką Pol­skę, jakiej gorzki smak poczu­li­śmy w latach 2005 – 07. Ale tak naprawdę Kaczyń­ski dziś wal­czy z III RP i całym dorob­kiem 23 lat demo­kra­tycz­nej Polski.

Smo­leńsk jest dla Jaro­sława Kaczyń­skiego nie tylko pali­wem dla zemsty na domnie­ma­nych zabój­cach jego brata, Lecha, ale przede wszyst­kim narzę­dziem walki poli­tycz­nej. Nawo­ły­wa­nia, jakie się roz­le­gły po dru­giej rocz­nicy kata­strofy smo­leń­skiej, aby oddzie­lił rolę brata tra­gicz­nie zmar­łego pre­zy­denta od roli poli­tyka, szefa par­tii opo­zy­cyj­nej, są nada­remne. Kaczyń­ski dalej chce powrotu do wła­dzy – „Jestem poli­ty­kiem, czyli czło­wie­kiem, który z natury rze­czy powi­nien zabie­gać o wła­dzę”. To jasny komu­ni­kat – zro­bię wszystko, aby do wła­dzy wró­cić. Nawet za cenę krwi na uli­cach! ​Zwo­len­nicy mitu smo­leń­skiego wiążą kata­strofę z Katy­niem, a to daje im pod­stawę do nego­wa­nia porządku poli­tycz­nego, praw­nego i legi­ty­ma­cji rzą­dzą­cych. Dziś ten prze­kaz jest wzmac­niany teo­rią zama­chu na pre­zy­dencki samo­lot. Ta teo­ria ma dopro­wa­dzić do poli­tycz­nego zama­chu stanu. Tu już nie cho­dzi o prze­ję­cie wła­dzy w try­bie pro­ce­dur demo­kra­tycz­nych, ale o zmu­sze­nie obec­nej wła­dzy do jej oddania.
Kaczyń­ski prak­tycz­nie już dziś zbu­do­wał formę pań­stwa rów­no­le­głego. Neguje i kon­te­stuje już nie tylko wybór pre­zy­denta Bro­ni­sława Komo­row­skiego, ale jest gotów do nega­cji każ­dej decy­zji, opi­nii, czy sta­no­wi­ska insty­tu­cji pań­stwa, nie­zgod­nej z jego ocze­ki­wa­niami. Ma już wła­sne media, ma wła­sny toruń­ski Kościół i ma sze­roką bazę wyznaw­ców. Nie wybor­ców, ale wyznaw­ców „kościoła smo­leń­skiego”.  Śro­do­wi­ska sku­pione wokół Prawa i Spra­wie­dli­wo­ści i „Gazety Pol­skiej” sys­te­ma­tycz­nie pró­bują wcią­gnąć w orbitę tego wyraź­nie zary­so­wa­nego pro­jektu także cześć hie­rar­chów kościel­nych, budują wła­sne media, sta­rają się two­rzyć zaple­cze finan­sowe. I zamy­kają sie­bie i swo­ich zwo­len­ni­ków w get­cie men­tal­nym wma­wia­jąc im, że to oni są tylko „praw­dzi­wymi Pola­kami” albo „wol­nymi Pola­kami” i depo­zy­ta­riu­szami pol­sko­ści. Bo prze­cież Pol­ska pod rzą­dami Donalda Tuska to pań­stwo nie­su­we­renne (kon­do­mi­nium niemiecko-rosyjskie). Te śro­do­wi­ska są rów­nież anty­unijne, anty­eu­ro­pej­skie, w związku z tym nie bar­dzo mają gdzie emi­gro­wać. Pozo­staje im żyć w pań­stwie ofi­cjal­nym, a ponie­waż nie mogą prze­jąć w nim wła­dzy na dro­dze demo­kra­tycz­nych pro­ce­dur, będą sta­rały się je naj­pierw zde­sta­bi­li­zo­wać, w rezul­ta­cie zaś – oba­lić. To  jest groźba realna, ponie­waż śro­do­wi­ska te są wsta­nie wcią­gnąć do swych dzia­łań wszel­kie zor­ga­ni­zo­wane grupy, zaczy­na­jąc od skraj­nych nacjo­na­li­stów, na ban­dy­tach sta­dio­no­wych kończąc.

Kaczyń­skiemu się spie­szy – ma już 63 lata. Nie może cze­kać do następ­nych wybo­rów, nie może rów­nież liczyć na wygraną wybor­czą. Droga węgier­ska Orbana jest cie­kawa, ale za długa. On to wie – ”Zwy­cię­stwo PiS musi nastą­pić moż­li­wie szybko” – powie­dział w jed­nym z wywia­dów. Każ­dymi meto­dami, bo „Musimy prze­jąć wła­dzę, by reali­zo­wać testament”.

A Plat­forma Oby­wa­tel­ska, Donald Tusk i duża część mediów śpią. Twarde wystą­pie­nie Donalda Tuska w Sej­mie to tro­chę mało. To już nie jest poli­tyka – teraz zaczyna się wojna! 

Azrael Kubacki
Studio Opinii

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA