polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Premier Mateusz Morawiecki przyjął dymisję ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. Za obecnej kadencji Jurgiela wprowadzona została w życie ustawa dotycząca sprzedaży państwowej ziemi, która chroni przed nabywaniem gruntów rolnych przez cudzoziemców. Największą porażką ministra - według opozycji - była zmiana szefów stadnin koni arabskich w Janowie Podlaskim i Michałowie, co zapoczątkowało niepowodzenia w sprzedaży koni arabskich i spadek prestiżu imprezy "Pride of Poland". * * * AUSTRALIA: Australijska nacjonalistyczna partia One Nation straciła jednego ze swoich trzech senatorów. Brajan Burston zrezygnował z członkostwa w ugrupowaniu. Jednocześnie odmówił złożenia mandatu - pozostanie senatorem niezależnym. To efekt sporu z liderką, Pauliną Hanson, o kwestię poparcia dla rządowego planu obniżki podatku dochodowego dla firm. * * * SWIAT: Niemcy i Francja chcą powołać Radę Bezpieczeństwa UE — oznajmili Angela Merkel i Emmanuel Macron po rozmowach w niemieckiej rezydencji rządowej Meseberg. Berlin i Paryż uważają, że organizacja pozwoli państwom UE na szybsze współdziałanie i podejmowanie decyzji, które następnie będą poddawane pod obrady Rady Bezpieczeństwa ONZ.
EVENTS INFO: WORLD CUP RUSSIA 2018 - WATCH POLAND PLAY LIVE at The Polish Club in Ashfield: Poland v Colombia - 25.06, 4:00am; Poland v Japan - 29.06, 12:00am * * * Noc Swiętojańska przy ognisku - Klub Sportowy POLONIA w Plumpton, 30.06, godz. 18:00

wtorek, 13 marca 2012

Canberra Bell na 100. rocznicę stolicy Australii


Gubernator Australii sadzi
krzew "Canberra Bell". Fot. GG
Wczoraj 12 marca 2012 r. obchodzono hucznie 99-lecie stolicy Australii. Został nawet wyhodowany specjalny podgatunek krzewu z rodziny Correa, który ma uświetnić okrągła rocznicę w 2013. Nazywa się „Dzwonkiem Kanbery” (Canberra Bell). Został on wczoraj uroczyście posadzony rękami namiestnika Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii w Australii pani Quentin Bryce na terenie ogrodów oficjalnej siedziby tegoż namiestnika w dzielnicy ambasad Yarralumla (więcej tu: http://www.gg.gov.au/event.php/view/id/1565/title/canberra-bells-planting-ceremony).

W muszli koncertowej parku Commonwealth grały zaś liczne zespoły z tej okazji. Były gorące rytmy latyno-amerykańskie (Los Chavos), dyskotekowe (Marvin Priest) i rockowe (Babe Animals i Short Stack). Australijczycy wydają się mistrzami w piknikowaniu. Obok kocyków, przysmaków, przenośnych lodówek i piwa przynoszą również rozkładane krzesełka. Kilka rodzin rozsiadło się tuż obok sceny.

To co uderzyło mnie w świętowaniu tej rocznicy to totalny brak odniesienia do ludów aborygeńskich zamieszkujących te okolice. Trudno nawet doszukać się informacji o ich losie. Lud Ngunawal, który zamieszkiwał te tereny pozostawił po sobie tylko nazwę miejsca. Było śpiewanie „Happy Birthday Canberra”, ale o jej początkach nikt nawet nie wspomniał. A przecież jeszcze 100 lat temu na terenie dzisiejszej stolicy Australii były tu pastwiska owiec pierwszych białych osadników, którzy z bronią w ręku zajeli te tereny. Myślę, że przynajmniej podziękowanie należą się ludziom, którzy żyli tu przez ponad 40 tysięcy lat. Zobaczymy za rok. Na pewno będzie dużo huczniej i z większą ilością fajerwerków.

Paweł Waryszak
Koncert w Commonwealth Park w Canberze. Fot. P.Waryszak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja