polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Żadna narodowość nie chroni i nie będzie w Polsce chronić zbrodniarzy ani donosicieli - oświadczył IPN w poniedziałkowym komunikacie. "Wszyscy Polacy, którzy wzięli udział w zbrodniach Rzeszy Niemieckiej, byli traktowani jako ci, którzy sprzeniewierzyli się obowiązkom obywatelskim w czasie wojny. Nic w tej sprawie i w tych ocenach nie uległo zmianie od czasów wojny do czasów współcześnie istniejącej wolnej Polski" - podkresla IPN. * * * AUSTRALIA: Tony Abbott, były szef rządu Australii, ocenił, że rząd musi znacznie obniżyć liczbę przyjmowanych imigrantów, najlepiej do ok. 100 tys. rocznie. Jeśli obecne kwoty zostaną utrzymane, w ciągu 5 lat przybędzie tylu ludzi, że będzie można nimi zapełnić miasto wielkości Adelajdy. Jego zdaniem - Australia nie jest wystarczająco rozwinięta pod względem infrastruktury, by taką liczbę ludność efektywnie przyjąć. * * * SWIAT: 18 lutego na Morze Czarne wpłynął niszczyciel Marynarki Wojennej USA „Carney”, który dołączył do niszczyciela „Ross”. Media, powołując się na źródło w Pentagonie, poinformowały, że Waszyngton wzmocnił swoją obecność na Morzu Czarnym, aby „oprzeć się gromadzeniu rosyjskich sił w tym regionie”.
EVENTS INFO: Teatr Marzanny Graff i Aleksandra Mikolajczaka: Komedia "Pomoc sąsiedzka" - Dom Polski Syrena w Rowville, 24.02, godz. 17:00; Komedia "Czas na Milosc" - Klub Polski w Albion, 3.03, godz. 17:00

środa, 25 stycznia 2012

Polska bitwa o ACTA w sieci




W polskim internecie trwa bitwa o ACTA - porozumienie "przeciw obrotowi podróbkami", które według jej przeciwników, w rzeczywistości ma na celu cenzurę i ograniczy wolność słowa w internecie. Przeciwko przyjęciu ACTA przez polski rząd, walczą setki tysięcy osób na czele z grupą hakerów "Anonymuos". Od soboty atakują i hakują rządowe strony internetowe. Polski rząd ma podpisać ACTA w najbliższy czwartek. Australia podpisała już tę umowę 1 pażdziernika ub.r.

W poniedziałek doszło do spotkania premiera z ministrem Michałem Bonim oraz ministrem Bogdanem Zdrojewskim. Boni na konferencji przekonywał, że Polska jest gotowa do podpisania ACTA w najbliższy czwartek w Japonii, ale podpis nie oznacza jeszcze wejścia dokumentu w życie. Do tego niezbędna jest ratyfikacja umowy przez wszystkie parlamenty europejskie, w tym polski.
-Już za późno na wycofanie się z podpisania ACTA. Nie możemy nie podpisać tego dokumentu, ale do umowy chcemy dobudować klauzulę bezpieczeństwa. Klauzula pokaże, jak my interpretujemy punkty, które należą do polskich kompetencji - mówił w RMF FM Michał Boni.
Tymczasem w  polskim internecie trwa  protest przeciw ACTA polegający na zasłanianiu stron czarną planszą. Bierze już w nim udział ponad 900 polskich witryn.
W mediach dyskusje i analizy.
Polskie Radio:
 Piotr Waglowski, zajmujący się m.in. zagadnieniami prawnymi dotyczącymi internetu, uważa, że rząd nie powinien podpisywać porozumienia ACTA. Przed podpisaniem dokumentu należało go dokładnie przeanalizować i przedstawić opinii publicznej. Jego zdaniem twierdzenie, że umowę umieszczono na stronie internetowej Ministerstwa Kultury, nie jest żadną dyskusją. – Nie znalazłem żadnego pisma w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Kultury, a to jest miejsce na ogłaszanie takich konsultacji – mówi Piotr Waglowski w radiowej Jedynce ("Sygnały dnia").

Gazeta Wyborcza:

Kiedy dowiedzieliście się państwo, że istnieje coś takiego jak ACTA? Niewiele ważnych decyzji przygotowywanych było w tak szczelnej dyskrecji. I to nie tylko w Polsce – pisze Jacek Żakowski w Gazecie Wyborczej.

Dwa lata temu Parlament Europejski jednomyślnie przyjął rezolucję domagającą się jawności negocjacji. I nic. Pół roku temu premier obiecał otwartą debatę w tej sprawie. I też nic.

To starcza, by trudno było potępić ataki hakerów na serwery władzy. Jestem po ich stronie. Gdy władza tak uporczywie spiskuje przeciw obywatelom, jej legitymacja staje się wątpliwa, a sprzeciw jest uprawniony. Przynajmniej w granicach, w których ten atak się mieści.

Zwłaszcza gdy nielojalność władzy wobec obywateli dotyczy sprawy poważnej. A ACTA wyrasta z tego samego groźnego procesu co kryzys. Ten proces, który genewskie Obserwatorium Finansów nazywa finansjalizacją, to postępująca zamiana relacji na transakcje.
(...)
Od 30 lat finansjalizacja dewastuje kolejne sfery życia społecznego. Zamienia pacjenta w klienta, a lekarza w dostawcę usługi medycznej. Ucznia zamienia w nabywcę oferty edukacyjnej, nauczyciela czyni jej wykonawcą. Czytelnika czy widza przemienia w target reklamowy, wierzyciela w anonimowego posiadacza prawa do kredytu, które może w każdej chwili komukolwiek odstąpić, z adwokata czyni przedstawiciela prawnego, z dziennikarza - mediaworkera, z naukowca - dostawcę wiedzy lub innowacji itp. Istotą przestaje być treść relacji, a staje się wartość transakcji.

Cały artykuł: ACTA ad acta

Jak działać będą ACTA? Zobacz poniższe video na  YouTube:


2 komentarze:

  1. NIE DLA ACTA! Pozdrawiamy rodaków z Australii:) Trzymajcie kciuki żebyśmy wygrali walkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sprzeciw wobec niewłaściwej umowy Acta. Stop Acta.

    OdpowiedzUsuń

Promocja

Promocja

Promocja