polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: "Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami" - powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego przerywając urlop. "Wróciłam z tego urlopu, bo sytuacja jest bardzo napięta, dramatyczna" - dodala.* * * AUSTRALIA: Australijska komisja ds. konkurencyjności i praw konsumenta wzywa rząd do utworzenia nowych elektrowni. Matt Canavan, minister ds. zasobów naturalnych, twierdzi, że inwestycja w nowe elektrownie węglowe stworzyłoby zabezpieczenie na wypadek, gdyby energia ze źródeł odnawialnych nie stała się tańsza. * * * SWIAT: — Produktywny dialog między Rosją i USA jest szansą na otwarcie nowych dróg pokoju i stabilności na naszym globie. Wolę podjąć ryzyko polityczne na rzecz pokoju, niż ryzykować pokojem na rzecz polityki – oznajmił Donald Trump po historycznym spotkaniu z prezydentem Rosji Wladimirem Putinem w Helsinkach.
EVENTS INFO: Teatr Fantazja: The Trial of Dali - Zenith Theatre, 10 & 11.08, godz. 19:30; Klub Polski w Bankstown, 8.09, godz. 16:00

sobota, 15 stycznia 2011

Sikorski, Miler i Klich o raporcie MAK

W Polsce szeroko komentowany jest raport MAK w sprawie katastrofy smolenskiej. Wypowiadają sie eksperci i politycy.

 Edmund Klich, polski akredytowany przy MAK krytykuje Rosjan, że w swoim raporcie w ogóle nie uwzględnili sytuacji na wieży kontroli lotów smoleńskiego lotniska. Zdaniem Klicha, atmosfera tam panująca, podczas lądowania polskiego Tu-154M, była zbliżona do tej panującej w kabinie pilotów. - Tam po prostu panowała atmosfera konieczności udzielenia zgody na lądowanie. Dlatego również wnioskowałem o to, żeby wyjaśnić, czy to były obawy o skandal dyplomatyczny, czy myślano, że polski samolot ma super-wyposażenie - dodał Klich

Rozmowa Janiny Paradowskiej z Edmundem Klichem:



Minister MSWiA Jerzy Miler, jednocześnie przewodniczący polskiego panstwowego komitetu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej powiedział, że nie mamy zamiaru wykręcac sie od odpowiedzialności i , że polski raport będzie "bardziej dociekliwy". - Polski raport dot. katastrofy będzie analizował zdarzenia poprzedzające 10 kwietnia zeszłego roku nieraz nawet o 10 lat. Ponieważ interesują nas praprzyczyny, a nie tylko końcowe efekty - zapowiedział.
O postawie Rosjan Miler mówił wprost: to nie był przypadkowy lot przypadkowego samolotu z przypadkowymi pasażerami. I mnie żadne wykręty formalne nie interesują. Jeżeli zapraszam gościa, to dbam o jego bezpieczeństwo nie dlatego, że mnie kodeks do tego zmusza, tylko dlatego, że takie są reguły w cywilizowanym kraju. Minister Miler dodał, że lotnisko, na którym miała lądować prezydencka delegacja, od października 2009 roku było zamknięte i zostało specjalnie otwarte na przyloty 7 kwietnia (premiera) i 10 kwietnia (prezydenta). - W fazie przygotowania stwierdzono, że nie wszystkie parametry lotniska odpowiadają wymogom. Tym niemniej Rosjanie ulegli polskim prośbom i uznali, że to lotnisko będzie wystarczająco bezpieczne.

Rozmowa Janiny Paradowskiej z Jerzym Milerem:



Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ocenił, że raport MAK, wykluczając niektóre wersje katastrofy, "przybliża nas do prawdy", choć jest niekompletny. "Uważamy, że raport jest rzetelny w tym, co mówi, ale nie mówi wszystkiego" - powiedział minister.


Przypomniał też, że do dokumentu zostały dołączone polskie uwagi.
-Strona rosyjska interpretuje to tak: proszę bardzo, jak ktoś chce znać stanowisko polskie, to może się z tym zaznajomić. Nas to nie satysfakcjonuje - zaznaczył Sikorski.
Szef polskiej dyplomacji podkreślił, że ostatnie dni pokazały, że polski rząd miał rację, opierając się w śledztwie na konwencji chicagowskiej, która - jak zaznaczył - daje Polsce możliwość odwołania się od raportu MAK.


Powiedział, że w najbliższych dniach przedstawiony zostanie raport, który opracowała polska komisja badająca pod kierownictwem ministra Millera przyczyny katastrofy, a w następnej kolejności zaprezentowane zostaną wyniki śledztwa prowadzonego przez prokuraturę wojskową.

 
 Rozmowa Moniki Olejnik z Radosławem Sikorskim
Part1:


Part2:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja