polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: - Mamy do czynienia z największą w dziejach polskiego leśnictwa klęską spowodowaną wiatrami o znamionach huraganu - powiedział dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski. Dodał, że na terenach dotkniętych nawałnicami pokotem leży ok. 8,2 mln m sześc. drewna. * * * AUSTRALIA: Wicepremier Barnaba Joyce może stracić swoje stanowisko po tym jak rząd Nowej Zelandii potwierdził, że jest obywatelem nowozelandzkim według ustawy o obywatelstwie z 1948 r. Ojciec Joyce'a był Nowozelandczykiem. Australijska konstytucja zabrania osobom z podwójnym obywatelstwem zasiadać w parlamencie. * * * SWIAT: Do zamachu z wykorzystaniem furgonetki doszło na La Rambla w pobliżu placu Katalońskiego w Barcelonie. W ataku zginęło 14 osób, a ponad 100 jest rannych. Do zamachu przyznało się tzw. Państwo Islamskie.
EVENTS INFO: Otwarcie wystawy Vitka Skoniecznego: "Portrety i kompozycje według Modiglianiego i Picassa" - Konsulat RP w Sydney, 8.09, godz. 18:30

piątek, 21 stycznia 2011

Paweł Gospodarczyk o Kościuszko Run

Pawel Gospodarczyk,
organizator Kościuszko Run 2011
Za trzy tygodnie po raz drugi odbędzie sie w Górach Śnieżnych Kościuszko Run, czyli bieg na najwyższy szczyt  Australii, Mt. Kosciuszko. Rozmawiam z organizatorem tego biegu, prezesem Strzelecki Heritage Inc.  Pawłem Gospodarczykiem.

Panie Prezesie, skąd wziął się pomysł aby zorganizować takie zawody? Jaki jest cel imprezy?
Byłem wielokrotnie na Kosciuszko Festival organizowanym przez Fundację Kulturalną Puls Polonii z panią Ernestyną Skurjat w roli dowodzącej, która tak się zaangażowala i robiła wszystko, żeby poruszyć naszą Polonie.  Poparcie dla festiwalu i ilośc uczestników jednak spadała, dlatego postanowilem poprzez bieg zjednoczyć Polonię z Australijczykami i zrobić coś co pozwoli wyść  poza nasze środowisko.
Celów jest wiele - propagowa
ć, propagować i jeszcze raz propagować to co nasz rodak Sir Pawel Edmund Strzelecki zrobił dla Australii i Polski. Jeżeli my nie bedziemy dumni z jego osiagnięć to czy mamy prawo wymagać od innych zeby osiągnięcia te eksponowali i propagowali?

Kto może wziąć udzial w tym biegu?
Organizacją wspierającą Kościuszko Run już od ubiegłorocznego biegu jest australijska organizacja - Australian Mountain Runners Assiociation i oni narzucają pewne wymogi na zawodnikach. Niektórzy się dziwią że wymogi są zbyt wygórowane, ale oni biorą udział w dziesiątkach takich imprez i mają troche w tym doświadczenia. Mogę tylko podpowiedzieć, że jezeli ktoś się czuje na siłach, a chciałby wziąć udział, proszę się skontaktować ze mną osobiście: [email protected]                 0404 592 978        

Jakie warunki kondycyjne trzeba spełnić aby udział w imprezie byl satysfakcjonujący dla uczestnika?
Na stronie  Kosciuszko Run 2011 są zamieszczone szczegółowe  wymogi AMRA jak rownież formularz zgloszeniowy.
Proszę pamiętać, że bieganie po górach wymaga pewnych przygotowań i oczywiście wymagana jest ogólna sprawność fizyczna.

 Czy ma Pan praktyczne rady dla tych ew. uczestników, którzy mają male doświadczenie w takich biegach, szczególnie w tak trudnym, ciągle pod górę biegu?
Osobiście nie byłem i nie jestem biegaczem, ale mój dobry znajomy Atony Niemczak  najlepszy polski maratonczyk, który mieszka na stałe w USA jest moim doradcą. Jest wiele rzeczy na, które zawodnicy muszą zwrocić uwagę i jedną z nich są warunki pogodowe, które mogą się zmienić z godziny na godzinę i każdy uczestnik musi być na to przygotowany. Internet jest bardzo dobrym zródłem informacji i nawet John Harding z AMRA napisał szczegółowy artykuł odnośnie przygotowań do takich biegów: Uphill running.


 Ile macie już zgłoszeń , ile było w zeszłym roku  i jak można sie zapisać? Jakie są ew. koszty uczestnictwa?
To samo pytanie skierowałem w ubieglym roku do Johna, a on mnie uspokaja, że wiekszość zgłoszeń następuje gdzieś około tygodnia przed biegiem. Z tym, że proszę pamiętać, że ilość zawodników jest ograniczona przez dyrekcję Kosciuszko National Park i w tym roku udało się nam zwiększyć maksymalną ilość z 50-ciu zawodników  do 120-tu. Kto pierwszy ten lepszy. Moze wspomnę, że zainteresowanie naszym biegiem mamy nie tylko w Australii czy Polsce, ale w wielu krajach. Jak do tej pory mamy zainteresowanie w 24 krajach skąd osoby wchodzą regularnie i nawet mamy z Rosji, Etiopii, Nepalu i Japonii.
Szczegóły i formularze zgłoszeniowe są dostępne na naszej stronie internetowej, a jeżeli ktoś ma problemy z tym wynalazkiem naszych czasów, proszę bardzo o kontakt telefoniczny, a na pewno pomogę i wytłumaczę  szczegóły.

 Którędy  dokładnie bedzie przebiegała trasa. Czy mógłby Pan ją z grubsza opisać? Które momenty trasy będą najtrudniejsze dla biegaczy?
Start biegu Kosciuszko Run 2011 nastąpi z Charlotte Pass Village, które jest położone na wysokości1730 metrów i bieg będzie podążał Summit Walk Track na szczyt Mt Kosciuszko - wys. 2228 metrów. Jest wiele ciężkich odcinków - jednym z nich jest sam początek około kilometra jest bardzo stromo pod górę. Całość trasy wynosi 11 km.
Może jeszcze wspomnę o warunkach atmosferycznych. Jeżeli będą niekorzystne i niebezpieczne, Ranger z KNP i John z AMRA będą zmuszeni przenieś bieg na inną trasę z tym samym dystansem. Niestety warunki na takich wysokościach mogą być bardzo zaskakujące i bezpieczeństwo zawodników jest naszym priorytetem.

Jak wygladąją sprawy logistyczne: dojazd, zakwaterowanie, itd?
Charlotte Pass Village jest osadą funkcjonującą raczej tylko w okresie zimy. Znajduje się na terenie Kosciuszko National Park. Nabliższym miasteczkiem jest Jindabyne, gdzie znajduje się słynny pomnik - dar Polski - Sir Pawła Edmunda Strzeleckiego. Miasteczko to znajduje się w odległości około 40 km i trzeba się liczyć co najmniej na godzinny dojazd. Zakwaterowanie jest dostępne prawie wszędzie ( czas poza sezonem) i koszta są dość niskie. Dojazd na własną rękę choć wiem, że co najmniej jeden autobus jedzie z Melbourne.

 W zeszlym roku gwiazdą Kosciuszko Run był Robert Korzeniowski. Kto będzie gwiazdą w tym roku?
Pan Robert Korzeniowski był i będzie naszym patronem. Nawet jeżeli nie będzie mógł być tak jak w zeszłym roku - choć jeszcze nie mamy definitywnej decyzji - to będzie w przyszłym roku. Podczas naszego pierwszego biegu kiedy ładowałem zdjęcia z aparatu na komputer używajac pliku pod skrótem KR i wtedy się okazało, ze to są inicjały naszego zacnego gościa i patrona pana Roberta.

 Jakie nagrody przewidujecie dla zwycięzców?
Przewidujemy nagrody pienieżne dla kobiet i mężczyzn w wysokości 400, 200 i 100 AUD plus inne podarunki i oczywiście każdy uczestnik dostaje pamiątkowe medale, które właśnie powstają. Zdradzę Państwu tajemnicę, że medale tegoroczne będą szczególne i bardzo oryginalne.

 Kto uczestniczy i pomaga Wam  w organizowaniu imprezy?
To jest bardzo ważne i konkretne pytanie. Z przykrością muszę wyznać, że co do pracy społecznej to my Polacy nie jesteśmy dobrymi zawodnikami. Z tym samym problemem boryka się pani Ernestyna z FKPP i wiele innych organizacji, które też działają ku naszemu wspólnemu dobru i też podzielają tą samą opinię. Mogę tylko stwierdzić, że wysiłek to duży, ale tak jak dla biegacza medal na końcu wycieńczającego biegu jest slodkim wynagrodzeniem za trud przygotowań i treningów, tak samo i dla nas - małej grupki oddanych organizatorów - satysfakcji takiej żadne pieniądze nie kupią - to jest bezcenne uczucie triumfu..

Jak Pan klasyfikuje Kosciuszko Run: czy jest to impreza polonijna, australijska czy polsko-australijska? Jakich uczestników się spodziewacie: Polaków tu zamieszkalych w Australii czy  rodowitych Australijczyków?
Założeniem od samego początku było wyjście ze swojego grona polonijnego i zaangażowanie Australijczyków i nie tylko. My wiemy kim byli nasi bohaterowie Strzelecki i Kosciuszko, a naszym zadaniem jest zaangażowanie jak najszerszego grona i propagowania szlachetnych zasług dla Australii, Stanów Zjednoczonych i innych krajów naszych bahaterów, którzy rozsławili imię Polski i Polaków.

Jakie macie plany na przyszlość dotyczące Kosciuszko Run?
Według naszego głównego sloganu - The Sky is Your Limit - Niebo jest Twoim Limitem nasza organizacja też buja w obłokach. Plany są tak wysokie jak nasze niebo - bez przesady - Światowe Mistrzostwa Biegów Górskich po raz pierwszy w Australii. Jeżeli Państwo przeczytają artykuł na naszj pierwszej stronie z obchodów 170 lecia nazwania Mt Kosciuszko w Korbielowie ( Artykuł po polsku ), to poznają Państwo nasze starania i tylko powiem skromnie jest ciepło, ciepło - znamy tą grę.
Dziękuję panu, panie  Krzysztofie, że jest Pan naszym oddanym entuzjastą i Bumerangowi Polskiemu za medialny patronat i pomoc w wielu kwestiach organizacyjnych. Choć na odległość, a jednak można coś zrobić. Zachęcamy innych - entuzjazm jest jak olej w samochodzie, który pomaga wszystkim innym podzespołom w silnku bezzgrzytowo i sprawnie się poruszać, a korzyści mają z tego wszyscy użytkownicy.

Dziekuje i życzę udanej imprezy.
rozmawiał Krzysztof Bajkowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja